Skocz do zawartości
dzidzi

"dziwnie" wyłączający się komputer

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wiem, że taki temat już był ale teraz jest troszke inaczej z tym wyłączaniem. Koleżanka ma Athlona XP 2000+ płyta (niepamiętam ale jakaś tania) 256DDR (333) zasilacz "normalka" Radeon 9200SE. Komputer służy do pracy z tekstem i innymi programami nie obciążającymi tego sprzętu, po godzince pracy temperatura w biosie 35 stopni. Wszystko było w porządku sprzęt ma prawie rok, od 3 miesięcy ma internet i ostatni gdy z niego korzysta komp się restartuje, a najpierw z obudowy dochodzi podobno dziwny dźwięk. Czego to może być przyczyną, może karta sieciowa, a może to "powodować" ktoś z sieci od niej w bloku?? Dzieki wielkie za pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też tak myślałem, że to może wirus już w zeszłym tygodniu koleżanka wykryła "jakiegoś" (dzisiaj będe wiedział więcej) i usunęła. Kilka dni temu podałem jej jak ma zainstalować skaner on line Mks skanowała i nic nie wykazał. Na komputerze ma zainstalowanego NU2004 i też już nic nie znajduje. Wezmę dziś karte sieciową bo może to wina sieciówki na płycie ??? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie dzisiaj byłem i odinstalowałem Nortona a zainstalowałem jej (proszę się nie śmiać) PcCilina 2002 ponieważ w miarę dobrze działa tam "zapora" (tak ją nazwijmy). Po kilkunastu minutach wykazala próbę "ataku" NetBios i podała adres. Lecz nie wydaje mi się możliwe żeby ktoś z sieci mógł resetować kompa ?? Jutro spróbuję z tm blasterem ale wątpie bo widziałem go w działaniu z tym okienkiem a tutaj niczego takiego nie ma poprstu nagle ciach i restart, aha wczoraj podobno jak siedziała wieczorem przy kompie (w internecie) to się 2 razy zresetował, a dzisiaj od rana do późnego popołudnia pisała jakąś pracę i nic (ale nie korzystała wogóle z neta). Co Wy na to?? Dzięki wielkie za wszelką udzieloną pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie sie wyłączał po 1 min. pracy. Dopiero jak zainstalowałem Sygate Personal Firewall (free) i zablokowałem połączenia z NetBios-u to komp. zaczął normalnie pracować - mam łącze stałe, więc jestem cały czas podłączony do sieci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam ( tak jak i Qbus007) Sygate Personal Firewall - u mnie chodzi od ponad 2 lat i jest święty spokój - trzeba tylko dodawać co jakiś czas blokady na odpowiednich portach i protokołach jak pojawiąją się informacje w sieci, którędy atakują nowe wirusy. A także ponownie polecam zastosowanie AntiVir Personal Edition - miałem już kilkanaście przypadków wyczyszczenia kompów na których był NAV lub MKS i nic nie wykryły a ten "mój" wykosił po kilkanaście lub więcej wirusów i sprzęt ożywał !. Jest to program free dla home usersów - można łatwo uaktualniać bazę wirusów przez sieć i w ogóle jest super.

Pozdr. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...