FastlY Opublikowano 2 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2005 Siema Ostatnio po formacie ok 1 tydzien temu, pojawily sie problemy z polaczeniem. Otoz czasami bez zadnej przyczyny rozlacza sie net i jest mozliwe go ponowne polaczenie dopiero po właczanieu komputera ponownie. Czasami po rozlaczaniu sie pasek startowy zmniejsza sie (mam rozciagniety w gore) i staje sie jasnozolty, po chwili powraca do normalnosci. Wczesniej ten problem sie nie ujawnial, skanowalem kompa mks_virem 2k5 i nic. moze to wina providera :blink: ale nie sadze. mial ktos takie problemy ?? , moze jakis dialer, program niechciany ?? :unsure: modem adsl speedtouch Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MaStEr Opublikowano 2 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2005 Ja miałem niedawno ten sam problem neo+ modem sagem f@st 800 - programik od modemu nagle się wyłączał i traciłem połączenie - wystarczy odłączyć kabelek usb i podłączyć modem ponownie, żeby net mógł znowu działać. Podobnie jak Ty sprawdzałem kompa na kilka sposobów ale winowajcy nie znalazłem. W akcie desperacji zadzwoniłem nawet do TP... :lol: ale oczywiście nikt nie znał przyczyny... :mur: wkurzyłem się i przeinstalowałem system, teraz jest si więc myślę że był to jakiś paskudny robak. Pozdrawiam Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
peleq Opublikowano 2 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2005 A jesteście pewni że filtry dsl dobrze i wszędzie podłączone??? Czasami winny jest stan łączy. (zaśniedziałe styki, kable bujajace sie na wietrze, rozbudowana niechlujnie sieć wewnętrzna w domu itd.) U siebie też mam czasami podobne problemy i prawie na pewno nie jest to wina samego Windowsa, połączenia USB czy też modemu (sagem) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
satoshie Opublikowano 2 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2005 mialem to samo. przeskanowalem xp'ka na wszystkie mozliwe sposoby...format sobie darowalem...ale ciagle to samo nie wiadomo czemu sie rozlaczal...czasami jak lacze wogole nie bylo obciazone czasami jak szlo na "full speed"..nie moglem znalezc przyczyny...na blue line nawet nie dzwonilem gdyz oni nigdy nic nie wiedza albo awaria nie jest u nich... problem wyszedl podczas awarii telefonu stacjonarnego....przyjechal monter i okazalo sie ze przewod w scianie byl ukruszony, nadlamany, :blink: :blink: nie wiem jak to dokladnie opisac :huh: tak jakby ktos kto rzuca palenie nerwowo wyginal kabel na wszystkie mozliwe sposoby :D jesli w Twoim komputerze jest wszystko sprawdzone meczyl bym panow i panie oczywiscie z blue line :-) peace Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...