NTK_SPINACZ Opublikowano 18 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2006 (edytowane) Witam wszystkich, mam kompa Athlon XP 1700+ na płycie ASROCK K7VT4A+ 256DDRam, grafike Geforce 64MB Wszystkie podzespoły sprawdzałem, CMOS zrestartowany, dysk twardy chodzi, pamiec, grafa, płyta również. PO załączeniu zapalają sie wszystkie wiatraczki, i nic sie nie dzieje tak jakby był przegrzany procek, dajcie znac czy mozna to jeszcze jakoś sprawdzic!!! Procek był kiedyś podkrecany ale od jakiegos roku chodzi juz be czy jest mozliwość iz spowodu kurzu na wentylatorku i radiatorze przegrzał sie spalając. Kumpel nie czyscił go ani razu a ja jak go odpaliłem to napoczątku chodził tylko sie wyłanczał a teraz juz wogole nie wstaje. Edytowane 18 Stycznia 2006 przez NTK_SPINACZ Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
avecezary Opublikowano 18 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2006 jezeli jak piszesz wszystko sprawdziles ( rozumiem ze na innym kompie ? ) to zostaly styki ^^ lub zasilacz no i procka trzeba zdjac i luknac na innej mobo Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mociak Opublikowano 18 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2006 Przy tej karcie graficznej (szczególnie przy tej bo nie tylko, także na innych) miałem tak od... jakby to ująć... od wkłądania karty graficznej :D Niekiedy ruszał, częściej nie - zazwyczaj wstawał jak przed samym włożeniem trzymałem palca na stykach agp, na prawdę wiele razy się męczyłem zanim wstał, ale na kartach PCI w takich przypadkach to zawsze chyba... ile razy miałem schizę, że nowiutka karta popsuta :D PS: Tych co wskazują ładunek też na lekcji nie mogłem palcem uziemić :) Aha, ale to nie koniecznie wina tego.... może być dużo powodów, w tym porąbane komponenty. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...