macro Opublikowano 25 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2006 (edytowane) Mam problem jak w temacie. Załóżmy komputer normalnie użytkuję i jak wyłącze go na dłużej, to nie chce mi się włączyć. Klikam w przycisk i reaguje tylko i wyłącznie lampka czerwona obok przycisku, ale to tylko na ułamek sekundy i nic nie rusza z miejsca(Żaden wiatraczek się nie włącza, ani nic innego - komputer nie daje mi żadnego znaku słyszalnego/widzialnego/zapachowego). Aby komputer mój ruszył z kopyta muszę się podjąć pewnych kroków: Otóż: -Najpierw wyjmuje kabel od zasilacza(ten czarny od gniazdka) -Następnie wyjmuje i wkładam ponownie wtyk do płyty głownej(ten największy co idzie od zasilacza) -A na końcu wkładam czarny kabelek i poprzez przycisk komputer ładnie mi się uruchamia(Jeszcze nie tak dawno komputer potrzebował tylko wyjęcia i ponownego włożenia tylko czarnego kabla, a teraz muszę też wyjmować kabelek właśnie od płyty głównej) Dostałem informacje od znajomych, iż przyczyną tego problemu może być: -Zepsuty przycisk, lecz to od razu odrzuciłem -Któryś z kondensatorów - zatem sprawdziłem każdy czy przypadkiem się nie wybrzuszył(co i raz to robię), ale wszystkie wyglądają na dobre. -Coś z którymś kabelkiem idącym od zasilacza do poszczególnych podzespołów - zasilacz ten jest nowy, nie dawno kupiony bardzo dobrej firmy jaką jest CHIEFTEC 400W, więc raczej odpada -Czarny kabel od zasilacza(ten prowadzący prąd od gniazdka do wtyku zewnętrznego zasilacza) - próbowałem dwóch kabli: jednego ze starego zasilacza, więc zmieniłem na ten nowy od CHIEFTEC'a i nadal jest coś nie tak... Zaznaczam, iż wszystkie kable są dobrze włożone do wszystkiego sprzętu, wymagającego prądu do swej pracy. BIOS'owe ustawienia przestawiłem na fabryczne. Restart CMOS nic nie dał. Macie jakieś propozycje? Nie chcę być od razu zmuszony do wymiany po kolei każdej części w celu sprawdzenia, która być może nawaliła... :? Tu podaję informacje na temat sprzętu jaki mam: Płyta główna: ASRock K7S41/K7S41GX Procesor: AMD Sempron 2200+ Karta graficzna: Galaxy GeForce 6600GT 128MB Zasilacz: CHIEFTEC 400W Posiadam jeden napęd optyczny, jeden dysk twardy, stację dyskietek oraz w dwóch kościach 1GB RAMU DDR(512mb x 2). Edytowane 25 Marca 2006 przez macro Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość SimooN Opublikowano 25 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2006 Przy tych objawach to w zasadzie tylko płyta główna i zasilacz do sprawdzenia. Osobiście stawiam na zasilacz, a dokładniej za dużą czułość zabezpieczenia przeciwzwarciowego. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
truman20 Opublikowano 26 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2006 rozumiem że te sprzęty są nowe, ja też jak zkładałem to co mam w opisie tylko że z płytą Gigabyte to na początku też miałem problemy z uruchomieniem kompa na tym Chieftecu, ale po paru razach się "wyrobiło" i ni stąd ni zowąd już nie ma problemów i nikt nie wie dlaczego tak jest a gościu w sklepie pierwszy raz się z tym spotkał, popróbuj kilka razy powinno sie po jakimś czasie "wyrobić" :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macro Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Wyobraźcie sobie, że się rzeczywiście wyrobiło. :P Niespodziewałem się takiego obrotu sprawy. :) Wielkie dzięki za pomoc, chopy! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...