TaylorLaw Opublikowano Sobota o 01:13 Zgłoś Opublikowano Sobota o 01:13 Cześć, od dłuższego czasu mam problem z losowymi skokami skokami pingu (3k ma)nie jestem w stanie jednoznacznie ustalić przyczyny. Konfiguracja: Łącze: światłowód (FTTH) 1 gigabit - 200 MB wysyłania ONT/router: Halny HL-4BX3V-F (operator lokalny - satfilm) Sieć domowa: LAN + Wi-Fi (kilka urządzeń) Monitoring: Uptime Kuma na Raspberry Pi (24/7) alternatywnie inny mini pc z uptime kuma, by wykluczyć raspberry. Objawy: 1–2 razy dziennie występuje skok pingu do Internetu czas trwania: ok. 10–30 sekund ping potrafi skoczyć do kilku tysięcy ms lub pojawiają się timeouty problem występuje losowo (różne godziny) Co już sprawdziłem: 1. LAN / router ping do routera w tym samym czasie jest stabilny brak packet loss w sieci lokalnej Ruch sieciowy brak zależności od obciążenia (problem występuje nawet gdy nikt nie korzysta intensywnie z sieci) 2. DNS zmiana DNS (Google / Cloudflare) → brak poprawy ICMP (ping do Internetu) 1.1.1.1 i 8.8.8.8 zwykle odpowiadają normalnie nawet w czasie incydentu brak wyraźnych skoków ping w ICMP 3. Testy: Uptime Kuma monitoruje: router lokalny → brak problemów 1.1.1.1 / 8.8.8.8 → w czasie incydentów, brak skoków/nieznaczne minimalne z 10 do 20 ms DNS / HTTP Uptime Kuma (DNS monitor oraz HTTP) pokazuje regularne, krótkie przerwy wygląda to bardziej jak problem z usługami niż całkowitym zerwaniem łącza skoki/timeouty Dzieje się tak zarówno na kablu, jak i po wifi. Testowałem różne strony do testowania bufferbloatu i nic. Ktoś ma jakiś pomysł, co to może być? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...