slayne Opublikowano 24 Sierpnia 2002 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2002 Kumpel miał WD 8,4. NAjpierw pojawiło sie troche badów ale chodził. Pewnego dnia chyba przyniósł jakiegoś wirusika. Po restarcie kompa zgłosisł sie ten antywir od biosu a ze kumpel nie kumaty w kompach to co ponaciskał i od tego czasu dysk nie wstał. Nawet bios go nie widzi. Czy jest jeszcze jakas szansa?? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Boyco Opublikowano 24 Sierpnia 2002 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2002 Kumpel miał WD 8,4. NAjpierw pojawiło sie troche badów ale chodził. Pewnego dnia chyba przyniósł jakiegoś wirusika. Po restarcie kompa zgłosisł sie ten antywir od biosu a ze kumpel nie kumaty w kompach to co ponaciskał i od tego czasu dysk nie wstał. Nawet bios go nie widzi. Czy jest jeszcze jakas szansa?? Zawsze jest szansa wyru..ać szympansa :lol: Żart - ale jak zwykle ktos sie przyczepi... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Xon Opublikowano 24 Sierpnia 2002 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2002 Pobawcie sie jumperkami oraz sprawdzcie na innym kompie, jak juz sie odpali (jesli) to proponuje do naprawy program tiramisu. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...