Witam.
Dostalem od Ciotki kompa wyciagnietego z piwnicy:
Celeron2,6
radek9200se
1gbram
"jechal" na shitasowym zasilaczu no name wazacym tyle co nic moc 300W. Po 2-3 dniach pracy zaczely sie resety i inne cuda. Przetestowalem rozne podzespoly i znalazlem przyczyne - zasilacz.
Podlaczylem modecoma 350GTF i wszystko smiga bez zwiechy jak skala.
Modecom wyciagniety jest z konfiga:
athlon2000xp
1gbram
gf4ti4200 64mb
- modecoma zostawie w tym celeronowym kompie i chcialbym kupic cos podobnego taniego 400W do athlonowego zestawu (nie wykluczam w najblizszym czasie wymiany procka i karty na moniejsze + dolozenie RAMu)
Modecoma wspominam bardzo dobrze pare lat pracy - skala - zero problemow. Co polecacie kupic - a moze jednak zostawic modecoma w athlonie (to jest "moj" komp uzytkowy celeron jest dla siostry :F) i kupic cos do celerona ? Kluczowym parametrem jest cena - im mniej tym lepiej. Chce kupci cos co spelni swoja funkcje za najmniejsza kase.