Witam,
posiadam toske a105-s4284 przywieziona zostala z usa, jako ze ma zainstalowane pelno zbednych rzeczy zamierzam ja zformatowac. Doszly mnie sluchy ze moga wystapic pewne problemy przy tworzeniu partycji bo recovery cd zalaczone ze sprzetem automatycznie tworzy jedna wielka partycje. Podgladnalem moj dysk w p.magicu i widze tam dwie partycje: jedna c, wiadomo, druga to nie rozpoznawana podstawowa partycja o rozmiarze jakies 251mb, w pelni wykorzystana (msce) . Plan jest taki: wywalic wszystko, w fdisku porobic partycje dla widnowsa/linuksa wgrac swoj system ( nie ten od toshiby) a potem na gotowego windowsa doinstalowac z recovery cd potrzebne sterowniki, pytanie czy zadziala?
Jesli ktos z was mial juz podobne przejscia na toskach to bylbym bardzo wdzieczny za wszelkie wskazowki,
pozdrawiam.