Skocz do zawartości

jestemkandydatem

Stały użytkownik
  • Zawartość

    28
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O jestemkandydatem

  • Ranga
    Uczestnik
  1. Dodatkowo przy testach matrycy zauważyłem, że w rogach występuje zjawisko backlight bleed. Czy może jakiś użytkownik forum posiada także tego laptopa i może się w tym temacie wypowiedzieć?
  2. Wyjątkowo... nie pomagasz :) Ok, może to nie jest plastik, wydaje mi się, że w tym momencie to nie ma większego znaczenia. Ważniejsze jest to czy interesować się tym, zwracać lapka ze względu na to czy czekać. Dotychczasowe testowanie nie wykazało problemów (poza OCZYWIŚCIE Thermal throttling'iem i Power limit throttling'iem)...
  3. Cześć! W pierwszej kolejności chciałem podziękować Wam za pomoc w wyborze laptopa. Ostatecznie padło na Lenovo Legion Y530-15 i5-8300H/16GB/1TB GTX1050Ti 144Hz + Samsung 500GB 970 EVO M.2 2280 NVMe (dysk polecany był w jednym z wcześniejszych postów, niestety ze względu na "zabieganie" w ostatnich dniach nawet nie dałem rady wejść na forum i odczytać waszych późniejszych sugestii). Sam laptop ma bardzo przyjemny, minimalistyczny design. Co ciekawe (przynajmniej dla mnie) nie wygląda na 15,6'', ale domyślam się, że to efekt zastosowania cienkiej ramki wokół matrycy :) Zanim poproszę o zamknięcie tematu chciałbym podzielić się dotychczasowymi spostrzeżeniami (po obcowaniu z laptopem kilka godzin) i dalszych działań. Dla porządku wszystko (co ciekawsze) opiszę chronologicznie. 1. Montaż dysku SSD. Zacznę od (niestety) najmniej ciekawej sprawy. Otóż po zdjęciu obudowy i przyjrzeniu się "wnętrznościom" laptopa moim oczom ukazało się drobne pęknięcie/większa rysa na jednym z plastikowych elementów. Czy jesteście w stanie podpowiedzieć mi jaki komponent znajduje się w tej części laptopa i czy może mieć to jakiś wpływ na dalszą pracę z komputerem? Dla lepszego zobrazowania wstawiam kilka zdjęć, jednak jestem świadomy, że obraz ze zdjęcia przekłamuje trochę rzeczywistość (w moim odczuciu na zdjęciach wygląda to groźniej niż w rzeczywistości). Temat dla mnie jest o tyle nieciekawy, że 29 grudnia wyjeżdżam z Polski i powrót planuję dopiero za rok. Obawiam się, że do czasu mojego wyjazdu Lenovo nie zdąży wymienić mi sprzętu na nowy. Oczywiście przy założeniu, że jest to usterka, która ma realny wpływ na działanie lapka i w ogóle podlega takiej wymianie. 2. Pierwsze uruchomienie Tutaj pojawił się ZONK! :) "EFI network 0 for IPv4/IPv6 boot fail". Zmiana ustawień bootowania na Legacy pomogła. Ufff... 3. Kultura pracy Już na samym początku zauważyłem, że w laptopie bardzo często, na dosyć długo i zupełnie bez powodu chłodzenie wchodzi na BARDZO wysokie obroty. Poczytałem trochę w necie i zacząłem od aktualizacji BIOSU. Operacja przeszła bezboleśnie i wydaje mi się, że odrobinę się poprawiło. Obecnie (pisząc tego posta) komputer pracuje dużo ciszej, wentylatory sporadycznie przez krótką chwilę się odzywają raz ciszej, raz głośniej. Dopiero przy odpaleniu np. nowej zakładki w Chrome lub po otwarciu aplikacji wentylatory wchodzą na chwilkę na wysokie obroty po czym stopniowo cichną. Z tego co czytałem jest jeszcze w tym obszarze sporo do zrobienia o czym w punkcie 5... 4. Menedżer urządzeń Po aktualizacji BIOSU, sterowników karty graficznej i instalacji sterowników chipsetu zauważyłem, że nadal występują dwa nierozpoznane przez Windows urządzenia. Instalacja sterownika z poziomu właściwości nic nie daje, więc muszę szukać dalej. Co ciekawe na ten moment zdiagnozowałem niedziałający touchpad. 5. Dalsze kroki a) undervolting - w tym temacie przyznaje, że jestem zielony, ale chcę coś podziałać w oparciu o https://www.purepc.pl/notebooki/undervolting_cpu_i_gpu_na_przykladzie_laptopa_smart7_h773f Z tego co do tej pory udało mi się wyczytać może to mocno wpłynąć na kulturę pracy laptopa. b) sprawdzenie SSD programem SAMSUNG Magician c) testy matrycy - tutaj muszę poszukać w necie, a może możecie coś polecić? d) stress testy (Prime95, 3DMark, gry). Może macie jeszcze jakieś sugestie? Każdy komentarz jest mile widziany. Z góry dzięki za odpowiedzi. EDIT: Zauważyłem kolejne dziwne zachowanie lapka. Ekran potrafi czasami na ułamek sekundy "mrugnąć". Postaram się znaleźć jakąś prawidłowość takiego zachowania..
  4. Chyba bym się decydował na tego Legiona. Co ciekawe dopiero zobaczyłem, że niektóre konfiguracje mają 144 Hz (wklejona przez Ciebie to chyba 60 Hz, chyba niczym więcej się nie różnią) ... W takim razie trzeba by brać chyba takiego (https://www.x-kom.pl/p/463515-notebook-laptop-15-6-lenovo-legion-y530-15-i7-8750h-16gb-1tb-gtx1050ti.html). Tylko jeszcze SSD... Rozumiem, że nie zamontuje do niego dysku SSD Goodram IRIDIUM PRO (2,5", 240GB,SATA III), bo akurat taki posiadam :P ? Jeszcze tylko myślę czy warto pchać się w i7. Rozumiem, że w grach się pewnie go nie wykorzysta, bo tutaj i tak już karta jest wąskim gardłem. Ale przy pracy na wielu aplikacjach i/lub obróbce wideo może już się przydać. Trochę się w duchu sam z siebie już smieję, bo Dell podchodził pod 5000, a to taki górny limit dla mnie. Pomyślałem, że może ten Lenovo uda się odrobinę taniej wyrwać, ale jak zaczynam go "rozbudowywać" pod siebie to dalej wychodzi około 5000 PLN :D
  5. Przyjrzę się zatem temu Lenovo, które wrzucałeś wyżej. Ale to opinie na ceneo są żałosne... Przecież to od razu widać, że nie jest to pisane przez "zwykłego" konsumenta. Żal za tyłek ściska.
  6. Yhm, no to chyba trzeba pomyśleć nad czymś innym...
  7. Moje główne zastrzeżenia do lapków z lepszymi grafikami to "dizajnerski" wygląd, który mi osobiście kompletnie nie pasuje. Okazało się jednak, że jest szansa na kupienie lapka z lepszą kartą i stonowanym wyglądem (Dell) i dlatego się nim zainteresowałem. Dodatkowo zawsze wydawało mi się, że jeżeli chodzi o jakość wykonania to Dell > Lenovo. A skoro już taki model udało się znależć to pomyślałem, że może lepiej będzie kupić ten z mocniejszą grafiką (GTX 1060 Q-Max) żeby móc komfortowo pograć w jakieś starsze gry (średnie/wysokie detale). Na pewno na ten moment odpada kupowanie lapka z gwarancją x-kom, bo za granicą kompletnie mi się to nie przyda. Z rozbudową we własnym zakresie chyba jest podobnie. Często zerwanie plomb wiąże się z utratą gwarancji.
  8. Wszystko OK, tylko konfiguracja ma GTX1050Ti :( No i jeszcze wcześniej sugerowana przez was konfiguracja jest już niedostępna... (Dell Inspiron G5 i5-8300H/8GB/128+1000/Win10 GTX1060)
  9. Dzięki raz jeszcze za odpowiedzi. Napisałem do Della i czekam na odpowiedźz ich strony. Raczej składniałbym się do mocniejszej karty i SSD+HDD. Planuję nagrywać i montować jakieś filmy, więc sam SSD może nie wystarczyć.
  10. No niby tak... ale wyjeżdzam z Europy pod koniec roku i zastanawiam się co mi po tej 3 letniej gwarancji :(
  11. Cześć, Temat kupna lapka trochę się przeciągnął. Teraz sprawa jest już gorąca. Poza Dell Inspiron G5 (na który miałem się już decydować) znalazłem dzisiaj Dell Vostro 7580. Mam wrażenie, że obie konstrukcje są bardzo podobne poza tym, że Vostro wygląda mniej gamingowo (co tak jak wspominałem jest dla mnie dosyć ważne). Czy poza tym coś przemawia na korzyść/niekorzyść Vostro? A może w ostatnim czasie pojawiło się coś ciekawego na rynku? Będę wdzięczny za sugestie. Temat muszę domknąć do końca bieżącego tygodnia. Pozdrawiam.
  12. Rozumiem, że w RAM też nie warto inwestować? Dzięki za odpowiedzi!
  13. Byłem chwilowo poza domem. Przeglądałem wasze posty i skłaniam się ku https://www.x-kom.pl/p/434800-notebook-laptop-156-dell-inspiron-g5-i5-8300h-8gb-2401000-win10-gtx1060.html z 16 GB RAM. Co myślicie? Wykracza to trochę poza budżet, ale wydaje mi się, że to najrozsądniejsze rozwiązanie (pomimo tego, że laptop ma wgrany system operacyjny). Nie ukrywam, że przyglądałem się też bardziej biznesowym modelom, np. DELL LATITUDE 5591, ale jeśli od czasu do czasu będę chciał sobie w coś zagrać to na tego typu lapkach chyba nie starczy mocy (GPU)...
  14. No właśnie przyglądałem się już temu Lenovo, bo w wielu wątkach był polecany, ale mam jakieś mieszane uczucia. W recenzjach czytałem, że jakość zastosowanych materiałów jest "taka sobie" (łatwo się rysuje itp.). No własnie rozglądałem się za Dell'ami i zauważyłem, że wszystkie z nich mają OS-y. Chyba będę musiał to przełknąć i zmienić ten warunek, bo eliminuje zbyt dużo lapków...
  15. [1] Mężczyzna, 30 lat. Na firmę. [2] Bez systemu. [3] 15,4"- 15,6” [4] Zdecydowanie SSD. Myślę nawet nad 500GB. Kompletnie nie zależy mi na DVD. [5a] 4000 - 5000 PLN. Nie interesują mnie laptopy używane. [5b] Używać zamierzam go tak długo jak to możliwe - laptop będzie moim jedynym komputerem. [5c] Zakup jak najszybciej. [6] Ważne jest dla mnie żeby laptop był solidny i w miarę wydajny (często pracuję na dwa monitory z wieloma uruchomionymi aplikacjami). [7] Matowy IPS. [8] Używany będzie w domu i w terenie. Zamierzam wyjechać za granicę, co w tym wypadku z gwarancją? [9] O grach nie zamierzam się tutaj rozpisywać. Zagrać mogę, ale nie muszę. Jestem raczej średnio wymagający - może się zdarzyć jakieś CS:GO albo inna nowsza gra, może być na niskich-średnich detalach. [10] Programy typu SQL Server Management Studio, Visual Studio. [11] Złącze HDMI. Klawiatura numeryczna. [12] Brak preferencji. W tym wypadku w sumie najbardziej interesuje mnie jak producenci podchodzą do gwarancji (w Polsce, Europie/USA/Australii). [13] To co na ten moment znalazłem to: https://www.x-kom.pl/p/445337-notebook-laptop-156-asus-tuf-gaming-fx504ge-i7-8750-16gb-480ssd1tb.html - trochę gamingowy - niestety na x-komie większość laptopów bez systemu ma tego typu design i tutaj jest tylko gwarancja x-kom... [14] - Tak jak napisałem nie ma potrzeby, aby był to laptop stricte gamingowy. Zależy mi po prostu na tym, aby nie miał systemu operacyjnego, bo po co wydawać pieniądze na coś co już się ma w wersji BOX. Prośba o poradę.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.