Jump to content

ZaX124

Użytkownik
  • Posts

    7
  • Joined

  • Last visited

About ZaX124

  • Birthday September 26

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

ZaX124's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputation

  1. Okej, dziękuję wszystkim którzy pomogli. Kocham. Ugh. Czyli jutro do sklepu zapieprzam. Jeszcze raz , wielkie dzięki ludzie, miałem ten problem już od paru lat ;_; nigdy nie zauważyłem że coś jest nie tak. Pozdrawiam , temat do zamknięcia.
  2. Jak już mówiłem- nic się na tym nie znam. To było jedyne wejście w które dało radę podpiąć monitor. Nie jest on najnowszy :v
  3. Czyli muszę kupić inny kabel? Bo tym za cholerę nie dam rady.
  4. Zaraz podam jakieś lepsze, to tylko tak na szybko.
  5. W jedyne miejsce gdzie się da-w wejście z narysowanym monitorkiem :v mówiłem , za cholerę się na tym nie znam. Od środka widać, że podłączony jest do procesora (chyba). Do takiego dziwnego z napisem GIGABYTE GA-H97-Gaming 3. Ugh. Informatyka nie jest dla mnie. Może to też się przyda : http://scr.hu/8tbt/pixk3 Ale raczej już to wszystko napisałem. Chyba że jestem debilem i zapomniałem napisać że W7
  6. Rzecz w tym , że w grach które teoretycznie powinny zasuwać jak babka na przecenę karpia (na przykład Counter Strike:Global Offensive) bardzo często odczuwam spadki FPS.
  7. http://scr.hu/8tbt/46f82 karta graficzna i procesor 16gb ram moc zasilacza-750W (be quiet!) Cześć , siema , elo , dzień dobry, Problem jest prosty- mimo tego, że komputer powinien śmigać, ma problemy z wydajnością. Jeśli potrzeba jakichkolwiek informacji, wystarczy napisać. Za cholerę się na tym nie znam, więc liczę na waszą pomoc. Pozdrawiam, Grzesiek PS Raczej wykluczam opcję przegrzewania się. PS2 Nie mam pojęcia co jest przyczyną, obstawiam złe zgranie karty graficznej i procesora. W razie pomyłki, proszę admina o przeniesienie tematu. edit: poprawki wizualne
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.