Wczoraj po tym jak komp już nie wstał, postanowiłem go rozkręcić. Wszystko było OK do momentu jak zobaczyłem karte graficzną i muzyczną, na stronie zewnętrznej była pleśń i rdza. Wyjołem spróbowałem wyczyśćić i dalej nic. Grafa nie działa a dzwięk w Windowsie brzęczy. W jaki sposób wzieła się ta pleśń i rdza? Oczywiście miałem blok wodny i 3 wentylatorki.
Teraz działam na starym S3 VIRGE aż zakupie RADEONA 9000 i AUDIGY