Jump to content

acd_2

Użytkownik
  • Content Count

    1
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

acd_2 last won the day on February 23

acd_2 had the most liked content!

Community Reputation

6 Neutralna

About acd_2

  • Rank
    Newbie
  1. Oj dawno tu nie pisałem, ale postanowiłem się wywnętrznić bo może komuś się przyda. Konfig: MSI x570 Gaming plus, 5600x, Ballistix Elite 4000cl18 Poniżej opisze jak udało mi się uzyskać na powyższym konfigu stabilnie 3800cl15-19-10-12-34 przy FI na 1900mhz (czyli 1:1). Zacząć trzeba od uzyskania stabilności na infinity fabric (IF). Czyli taktowanie i timingi na auto, procek na auto. W moim przypadku ustabilizować chciałem 1900mhz, bo paradoksalnie na tych pamięciach 2000mhz oznacza CL17 (nawet przy napięciu 1,5V), co powoduje, że odrobinę szybciej jest na 3800, dzięki cl15. Tak czy inaczej, w biosie trzeba ustawić zakładane taktowanie IF i odpalić Windowsa. Najprawdopodobniej system się zabootuje (trochę poczytałem przy okazji i ZEN 5000 bootują praktycznie zawsze do IF 2000Mhz włącznie). Stabilność sprawdzamy OCCT i HwInfo i szukamy błędów WHEA. W OCCT włączamy test pamięci, suwakiem przesuwamy na 95% ilość wykorzystanej pamięci i odpalamy. Można "wspomóc" wywalenie błędu jest w tle odpali się jakąś mp3 lub film (faktycznie to co piszą na redicie np. jest prawdą - IF obciąża się bardziej gdy system musi sobie poradzić z codecami). Jednak w moim przypadku najlepiej sprawdzało się odpalenie Ryzen Mastera... Jeśli IF nie była stabilnie Ryzen Master ZAWSZE powodował wywalenie błędu WHEA i to od razu po odpaleniu. Mało tego okazało się, że jeśli Ryzen Master po odpaleniu nie wywalił WHEA w OCCT/HWInfo to można było darować sobie całonocne testowanie stabilności. Nie wiem, czy to jest reguła i tak będzie u każdego, ale gdybym wiedział to wcześniej pewnie kilkanaście godzin testowania można było zaoszczędzić. Niektórym udaje się uzyskać pełną stabilność mając wszystko w biosie ustawione na auto, ale raczej jest to mniejszość. U mnie na auto stabilnie IF jest do 1833 Mhz, powyżej trzeba stabilizować ręcznie. Ja pisałem wyżej interesowało mnie 1900Mhz, ale jak się później okazało przy ustabilizowaniu na 1900Mhz stabilnie jest także na 2000mhz. Kluczem w moim przypadku było ręczne ustawienie napięć: SOC, VDDP i VDDG (synchronicznie IOD i CCD). Jednakże zacząć trzeba od napięcia SOC, a pozostałe 3 zostawić na auto. Najważniejsze jest to, że jeśli błędy WHEA pojawiają się pojedynczo (może ich być kilkaset nawet, ale wyskakują po 1 na raz) to niestabilność wynika z napięcia SOC. Jeśli błędy pojawiają się jednocześnie to brak stabilności wynika ze złych napięć VDDP i VDDG. Znowu nie gwarantuje, że jest to reguła u każdego. Okazuje się, że wg. specyfikacji procesor podnosi napięcia dla SOC o 0.1V za każde 100Mhz powyżej 1800mhz. Poniżej 1800mhz SOC na auto dostaje równo 1V. Zatem w teorii 1800mhz=1.1V, 1900mhz=1.2V i tu koniec, bo auto nie poda więcej niż 1.2V. Mykiem, który się sprawdził nie tylko u mnie było ... ustabilizowanie podawanego napięcia na równe 1.2V, ALE takiego faktycznego odczytanego z sensora. Może zabrzmi to głupio, ale wiele osób powtarza tę prawidłowość - im napięcie SOC jest bliższe RÓWNYM wartościom tym system staje się stabilniejszy. U mnie MSI podaje troszkę więcej niż wyznaczy się ręcznie, więc ustabilizowanie SOC osiągnąłem na 1.185V i faktycznie wtedy SOC dostaje właściwie praktycznie równe 1,2V. VDDP I VDDG na auto podają odpowiednio: 1.1V i 1.15V co wywala błędy WHEA. Stabilność uzyskać można ZMNIEJSZAJĄC napięcia i podnosząc ProcODT do 40 Omów. I tu kolejna ciekawostka - najnowsze ZENy lubią niższe napięcia. Niektórzy piszą, że uzyskują pełną stabilność przy napięciach rzędu 0.850V na VDDP i 0.900V na obu VDDG. Niestety u mnie aż tak różowo nie jest bo musiałem ustawić VDDP na 1.01 i VDDG na 1.1V (napiecie o raptem 0.1V mniejsze, a ma ogromny wpływ na stabilność). WHEA warnings (nie errors) pojawiły się przy IF na 2000Mhz, ale na warnings idealnie działa podwyższe ProcODT - rozsądnym poziomem jest do 53 Omów, u mnie na 48 Omów 2000mhz działa bezbłędnie. Na koniec dodać trzeba, że napięcie VDDG musi być niższe od napięcia SOC o min. 0.04V Kolejny krok to podkręcanie pamięci. Crucial Ballistix jest na e-die Microna. Te w teorii charakteryzują się wysokim taktowaniem, rozsądnym napięciem i ... kilkoma timingami, które są fatalne (w por. do Samsunga b-die, z drugiej strony b-die są sporo droższe). Słabością tych kości są tRCDRD (min 18), tRFC i tRAS + tRC (celowo podaje je razem). Stabilność sprawdzamy TM5 i Kahru. Warto wiedzieć, że podkręcanie i stabilizowanie pamięci też należy robić w odpowiedniej kolejności. Przynajmniej dwa timingi skalują się wraz z napięciem. Są to tCL i tRFC. A zatem ustawiamy napięcie do maksymalnego bezpiecznego poziomu czyli 1.45V ( u mnie 1.43 daje 1.45V rzeczywistego bo MSI lubi troszkę dodać od siebie). Ustawiamy tCL na zakładany poziom (u mnie 15) i tRFC na wartość odpowiednią opóźnieniu tego timingu na poziomie 290ns (DRAM Calculator w zakładce advanced pozwala wyliczyć wartość timingu). Przy 3800Mhz 290ns dla tRFC daje ustawienie go na 551. Poza tym CMD na 1T, wyłączamy GDM, Bank Group Swap na disabled, Bank Group Swap Alt na enabled. Tak saveujemy i idziemy do Windowsa. Jeśli system się nie zabootuje to najpierw zmieniamy tRFC na 570, a potem jeśli nadal nie bootuje na AUTO. Jeśli się nadal się nie bootuje to włączamy GDM. I dopiero jeśli i to nie poskutkuje podwyższamy tCL o 1. Następnie odpalamy TM5 na min kilka godzin. Z reguły: zbyt niskie CL wywala błędy w TM5 od razu, a tRFC wywala po prostu BSODa. U mnie udało się ustabilizować tCL15, GDM off, tRFC 551. W drugim kroku zajmujemy się głównymi timingami, czyli tRCDRD, tRCDWR, tRP i tRAS. Proponuję zacząć od tRCDRD na 20, tRCDWR na 10, tRP na 13 i tRAS 35. Dlaczego akurat tak? Okazuje się, że najszybsze timingi tRCDWR stanowią 50% * tRCDRD. Mimo, że da się nimi zejść nawet do 8, to przekroczenie magicznego progu 50% tRCDRD spowalnia cały system (ok 1,5ns więcej wg. Aida) jeśli wartość tRCDRD jest nieparzysta timing tRCDWR trzeba ustawić na najniższy poziom gwarantujący zachowanie owych min.50% . Druga zasada wynika ze wzoru min tRAS = tRCDRD + tCL. Zejście tRAS poniżej tej sumy nie dość, że nic nie da to dodatkowo powoduje mikrozacięcia. Proponuję jednak dodać do tej sumy 2 i na tyle ustawić tRAS - daje to większą stabilność, a ma minimalny wpływ na wydajność. Stabilność ustawień sprawdzamy przez kilka godzin w TM5. Ostatnim krokiem są pozostałe timingi. Można oczywiście bawić się wszystkimi, ale największy wpływ na wydajność mają: tRC, tFAW + tRRDL (np. w CS:GO obniżenie tFAW z 40 do 20 i tRRDL z 12 na 9 daje 40fps więcej !!), tWR, tWTRL i tRTP. Resztę naprawdę można spokojnie zostawić na auto. Kilka kolejnych reguł: min. tRC = tRAS + wartość pomiędzy tRP, a tRP*2. U mnie nie udało się stabilnie osiągnąć tRC na tRAS+tRP, musiałem trochę dodać. Stabilnie jednak powinno być zawsze jeśli tRC = tRAS + 20. Po drugie nie polecam schodzenia z tWR poniżej 12 i tRTP poniżej 8 - niektórzy pisali, że poniżej tych wartości padały procki. min. tFAW=4*tRRDS (zejście poniżej nic nie daje). U mnie na auto tRRDS ustawione jest na 5. tRRDL i tRWDL stablizujemy ręcznie, ale bezpiecznie będzie po 10 na obu. Mając powyższe reguły na uwadze metodą prób i błędów trzeba swoje odczekać aż znajdzie się wyspę stabilności. Ale warto, bo efekty są spore. AIDA latency z 62,4ns na 55,1ns. Gry dostają zauważalnego kopa. Nie widać tego tak na prawdę tylko w 3dsmarkach. Mam nadzieję, że komuś się przyda. Mi dojście do tego wszystkiego zajęło 26 dni (zostały 4 dni triala od AIDA stąd wiem). Jeśli chcecie mogę wrzucić jakieś screeny itp.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.