Skocz do zawartości

Sosenek

Użytkownik
  • Postów

    11
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Sosenek w dniu 27 Października

Użytkownicy przyznają Sosenek punkty reputacji!

Osiągnięcia Sosenek

Rookie

Rookie (2/14)

  • Collaborator Unikat
  • First Post Unikat
  • One Month Later
  • One Year In
  • Week One Done

Najnowsze odznaki

1

Reputacja

  1. Dobra, okej. Znaczy nie mogło, a robi. Wczoraj było ok, bez błędów, ale ograniczenie mocy, a dziś moc jest, ale sypie błędami. Więc chyba spróbuję wyprostować piny na CPU i mieć nadzieję, że nic się nie złamie. Jak się złamie, to trudno trzeba kupić nowy zestaw.
  2. Ok, ok, jestem w stanie to zrozumieć. Dziś rano odpaliłem grę jeszcze przed prostowaniem pinów... i już nie wiem co się dzieje, serio Mianowicie: Po odpaleniu Dying Light 2 wróciła wydajność GPU (175-180W) - co było dla mnie miłym zaskoczeniem, ale.. miło nie jest, jeśli chodzi o błędy raportowane z linii PCI-E Tylko czy teraz faktycznie jest problem z płytą główną i procesorem, czy GPU. No i mamy taki efekt jak na fotce. Jedynie co mi do głowy przychodzi to jest to, że wczoraj wyciągałem GPU ze slotu i zmieniłem slot wejściowy w zasilaczu, który idzie od zasilacza do GPU. (choć wczoraj świeżo po tych operacjach sprawdzałem w grze wszystko było po staremu 70% TDP), troszkę oczyściłem piny z karty oraz samo gniazdo. Czyżbym wsadził źle karte? Możliwe, nie wykluczam. Dlaczego nie ma już blokady na 70%? Dlaczego nagle wystartowała na 100% mocy. A błędy, no to swoją drogą. Pokręcone to wszystko.
  3. Raczej odpada. Nie napisałem tego w poście, ale komputer normalnie odpalał gry (Dying Light 2/Forza Horizon 5 na wysokich/ultra przed takimi dziwnymi objawami i mogłem spokojnie pograć w te gry. Zużycie CPU to 50-80% w zależności co się dzieje na ekranie. HotSpot GPU sięga w okolicach 80-85*c ( pisze z pamięci) ale dam jeszcze znać edytując post. Dziś będę prostował prostował piny, jeśli się wyłamie, zamawiam nową płytę wraz z CPU. Same wykrzywione piny były od początku jak kupiłem (bo to komputer używka) testy obciążeniowe, gry, wszystko działało przez prawie półtora roku, aż do teraz.
  4. Cześć, postaram się streścić temat najbardziej jak potrafię. Mój sprzęt: Seasonic FOCUS 750W i7 7700K UV (w celu rozwiązania problemu STOCK RTX 2060 SUPER 8GB Gamimg X RAM DDR4 Crucial Ballistix ELITE MSI Z270 Gamimg m5 (stary bios 2016r) Ostatnio chciałem zagrać sobie w Dying Light 2, ale zauważyłem okropny spadek wydajności. Ze stałych 70-75FPS, spadły do 20-25FPS. Zmniejszyłem ustawienia na low, ale liczba FPS wskoczyły raptem 10FPS do góry. Zacząłem szukać głębiej, zauważyłem w RTSS że pojawił mi się nowy parametr(którego nie dodawałem) "LIM" Voltage / Power, więc dodałem jeszcze w panelu MSI Afterburner by wyświetlały mi ile watów pobiera GPU. No i co? No i max 110-115W. HwInfo pokazuje zużycie TDP na poziomie 65-70% i w zakładce "Ograniczenie wydajności widnieje napis "TAK" A co dokładnie jest tam napisane: Napięcie niezawodności - TAK. Pomyślałem ok, usunę sterowniki, zainstaluje nowe i zobaczymy. Niestety nic to nie zmieniło. Zrzuciłem UV z GPU na domyślne napięcie, ale ... to też nie przyniosło efektu. Teraz ciekawostka: 3dMark potrafi wydusić z karty 175-180W, ale gry już są ograniczeniem do 70% wydajności GPU. Więc problem tkwi wtedy, kiedy komputer jest obciążany cały? TAK. Aida64 obciążając wszystkie tam możliwe komponenty generuje takie samo TDP co podczas gier. (70%) Poniżej w skrócie dam parę objawów jakie mam od początku używania PC, ale nie dotyczyły one karty graficznej. - Lekko odgięte piny w sockecie CPU co powoduje, ze mocniej przesunę obudowe i komputer zawiesza się. (niektóre piny poniżej środka socketu są lekko wygięte) - Czasem przy czyszczeniu, czy choćby wyjęciu ramów płyta ma problem z komunikacją RAM - trzeba wyjmować, zmieniać sloty i za którymś razem zagra tak jak powinna i póki nie będzie tykany RAM jest OK. (zakładam, że to problem pinów) - Jakoś parę miesięcy temu zaczęły mi się piszczeć (prawdopodobnie) cewki na GPU - no, ale to podobno normalne i wtedy wydajność karty była OK. Co robiłem, aby ten problem naprawić? - Nowy system ( jest poprawa na 120-130W ) - Nowe sterowniki (starsze, nowsze) - Wyłączenie NV reflex oraz systemu HAGS do zmniejszenia opóźnień (AI mi coś tam powiedziało, że może pomóc) - Reset bios płyty, bo na CPU był UV - Wyrzucenie UV z karty graficznej -Sprawdzenie kości czy pracują w DualChannel - tak jest ok - Wyłączenie profilu XMP - Zwiększyć dostępny przez Afterburner powerlimit do 105%.. no ale te dodatkowe 5% nic nie zmieniło czy nawet go zmniejszenie do poziomu 70% - co analogicznie w sumie pokazuje to samo. Zastanawiam się jeszcze nad nie wiem.. wymianą kabla od PSU, który idzie do GPU może jakiś zepsuty, nie wiem.. ale nie spotkałem się z takim problemem jeszcze. Zacząć od prostowania pinów w gnieździe? Czy to faktycznie może być problem? Tylko jeśli to może być problem powodowany z tego powodu, to dlaczego dopiero teraz karta ma blokadę? Zapraszam do rozwiązywania zagadki, bo ja nie wiem.
  5. I co, gotowe! Wymieniłem w sumie pastę na CPU, a po zdjęciu AIO parsknąłem śmiechem bo na CPU była znikoma ilość świeżej pasty, a po bokach to glut na 1.5cm XD Na pompie ustawiłem system PWM i ogarnąłem w biosie by było w miarę cicho (krzywa wentylatorów) i jest lepiej! choć... nie na tyle by gonił na zegarach 5.0GHz (choć nie sprawdzałem tego), lecz do póki takiej wydajności nie potrzebuje, to będzie gonił na 4.2Ghz przy Vcore stałym 1.200v. Może się słaba sztuka trafiła. Rozkminiłem to AIO co to jest i okazał się że jest tam Fractal Design Celsius S24, ale tej pompy to ja nie słyszę żeby to coś działało, em... no może głuchy jestem gdyż na chłopski rozum gdyby nie działała pompa to przecież by się zagotował po dłuższym czasie, a tak nie jest. Po podłączeniu PC do prądu nawet ledy na GPU zaczęły działać wszystkie, a tak to wcześniej działał tylko jeden pasek. W obudowie nadmiar kabli, które były podłączone do niczego (molex) więc to wywaliłem :D CPU dostał niższe temperatury, teraz w idle ok 28-32*c, a na obciążeniu 60-65*c. W sumie ciekawił mnie czemu ten CPU ma taki skok temperaturowy np. z tych 30*c i po otwarciu np. YouTube już 50*c na piecu i w moment spada - niby taka przypadłość tej i7, że posiadają duże skoki temperatury, które zaraz się normują zostawię tylko jako ciekawostkę.
  6. Tak, komputer mam niecałe dwa tygodnie u siebie i nie był moj. Z tymi 5-7 lat cofania się, to masz rację bo ostatni sprzęt z jakim miałem styczność to było właśnie z 7-8 lat temu i5 7600k 5.1GHz na powietrzu i jakiś tam GTX 1060 od Asusa. I mówię, OC polegało z mnie na zwiększaniu napięcia i zegarów CPU i to wystarczało by był stabilny na takich zegarach. Zagłębie się w temat AIO czy ta pompa faktycznie żyje, bo tak jak napisałeś wyżej, że pompe powinno słychać to ja jej nie słyszę. Może w tym problem? Nauczę się na weekend. Dziękuję za lektury na temat OC i poświęcony czas na wątek 😇. W weekend rozbiore cały PC i przepatrze każdy kabelek, każde urządzenie w tym piecu, wymienię pastę..może tam już skorupa jest na CPU, skoro sprzedający nie potrafił dobrze zamontować wentylatorów na chłodnicy 😂😂. Rozumiem, że nie chcesz zmuszać kogoś do ustawień bo to bezsensu, ale twoje ustawienia no nie działają u mnie. Może faktycznie PC jest w jakimś stopniu uszkodzony i sprzedający zataił te uszkodzenia. Zobaczymy przez weekend i zaktualizuje temat!
  7. Jest tak ustawiony. Po drugim starcie normalnie ładuje automatycznie system.
  8. Co to znaczy koślawo, proszę konkrety wskazać co nie tak :) W biosie fakt, spora temperatura lecz w systemie idle nie przekracza 30-35*c, a pod pełnym obciążeniem przez 1h nie ma więcej niż 70*c, na tych ustawieniach. Wcześniej, na domyślnych było znacznie gorzej. Co do ustawień biosu to spróbuję, aczkolwiek myślę że to tylko zagotuje ten piecyk bardziej, chłodzenie to jakiś Fractal w sumie nie wiem jaki bo nie miałem nigdy styczności z AIO a rozbierać tego cholerstwa jakoś nie mam ochoty, chyba, że będę zmuszony. Komputer kupiłem niedawno używany za całkiem fajną niską cenę i w sumie może być źle podłączone coś, bo poprzedni właściciel zamontował wentylatory na chłodnicy na odwrót. Zamiast wyciągać powietrze z chłodnicy to pchało je do środka budy :D Jeśli chodzi o delid, bo chyba o tym mówisz by zdjąć czapkę, to wolałbym oddać CPU ktoś kto zna sztukę, bo szybciej tego proca ukruszę niż ściągnę to cholerstwo. Spróbujemy przez weekend i zobaczymy :) Zmieniłem ustawienia w biosie na twoje. No, zobaczyłem pulpit i zdechł frezem. W biosie ponad 65*co. Nie chcę mieć Turbo wydajności, tylko Turbo niskie temperatury. Nie tędy droga chyba.
  9. No tak jak napisałem, reset ustawień pomaga, ale ... nie jara mnie siedzenie na piecu który podczas obciążenia ma ponad 85-90*c. Coś robię źle w tym undervoltingiem, lecz szczerze mówiąc wiedze to mam podstawową. wiec to na pewno mój błąd, ale nie wiem gdzie. Bios jest stary, 2016r - zaktualizuję, sprawdzę. Co do wyjęcia CPU/RAM również sprawdzę ale dopiero po weekendzie A co do ustawień biosu, ym, no to może ja pokaże co mam, a wy mi doradzicie co zrobiłem źle. :D No, ale to by chyba nie widział cały czas, prawda? Bo za 1 rozruchem wchodzi do BIOS, a po wyjściu z niego ładuje system normalnie.
  10. Hej wszystkim. Ostatnio po Undervoltingu małym na procesorze I7 7700k komputer po wciśnięciu startu wchodzi pierw do biosu, a po zresetowaniu komputera ładuje system prawidłowo. Żadnych innych oznak, problemów (zawieszek, bluescreenów) nie mam. Reset ustawień pomaga, lecz wtedy to CPU się grzeje na napięciu prawie 1.350v+ Ktoś się spotkał z takim problemem? Podzespoły: CPU: I7 7700k GPU: MSI RTX 2060 SUPER RAM: Crucial Ballistix Tactical Tracer DDR4 16GB Mobo: MSI Z270 GAMIMG M5 PSU: Seasonic 850w
  11. Witam. Zakupiłem ostatnio używanego laptopa przez Marketplace, w skrócie okazało się że jest uszkodzony (mial być sprawny), a ze sprzedającym nie ma kontaktu. Pomijam fakt, że mnie oszukał, bo z gościem nie ma kontaktu wcale. Przez pierwszy dzień pomagał z laptopem a potem stracił się kontakt. Mianowicie jest to laptop Lenovo ThinkPad x260 z i5 6300u, 8gb ramy i dyskiem ssd. Laptop od samego początku miał problem aby się uruchomić. Po podpięciu pod oryginalny zasilacz dostarczony wraz z laptopem zero reakcji na prąd. Świecił tylko tylko przycisk Power i 'fn' na klawiaturze. Po dwóch godzinach laptop się włączył, zalogowal do systemu i po 1 minucie zgasł, restartując się. Można powiedzieć, że tak w kółko, nawet jak nie były prowadzone na nim żadne czynności. W biosie laptop pracuje 'prawie normalnie' raz za czasu zniknie ekran, lecz po chwili wracam. Kolega zrobił bootowalny furmark i sprawdził temperatury i pod obciążeniem przy 80*c się wyłączył całkowicie. Memtest przeszedl przez 4h bez problemu. No i teraz ciekawostka. Po wyjęciu baterii na samym kablu laptop martwy. Miał ktos taki przypadek? Ja strzelam ze to plyta główna uszkodzona, jakie są wasze opinie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...