ASUS XG27AQWMG (Tandem OLED) – Vertical Banding po 50h. Zwracać?
Siema wszystkim!
Potrzebuję Waszej opinii w temacie loterii matrycowej. Od wtorku mam u siebie ASUSA ROG Strix XG27AQWMG (matryca Tandem WOLED, powłoka Glossy). Monitor przepracował na ten moment 52 godziny.
Mój problem to vertical banding na niskich szarościach. Pasy rzucają mi się w oczy przy codziennym użytkowaniu – głównie na ciemnych motywach (Discord, ChatGPT, ciemne menu windowsa np).
Szczegóły testu:
Przebieg: 52h.
Jasność: 50.
Plansze: 5% i 15% gray.
Stan: Zrobione pierwsze ręczne czyszczenie pikseli (lekko poprawiło sytuację, ale pasy nadal są).
Uwaga: Na ekranie jest jeszcze folia transportowa (stąd refleksy), a aparat telefonu tradycyjnie nieco przejaskrawia problem względem tego, co widzi oko.
W grach i przy dynamicznym obrazie jest bajka, ale te statyczne szarości mnie męczą. Co gorsza, kumpel ma ten sam model i u niego szarość jest niemal idealnie jednolita, co sugeruje, że moja sztuka nie jest "topowa".
Pytania do Was:
Czy po 50h jest jeszcze szansa na poprawę? Czy te panele stabilizują się jeszcze po 100-200h, czy jeśli czyszczenie pikseli niewiele dało, to lepiej już nie będzie?
Loteria matrycowa: Zostawić to co mam, czy robić zwrot i zamawiać kolejną sztukę z nadzieją na lepszy panel?
Alternatywy: Czy jest na rynku coś z podobnie genialną czernią (brak fioletowego zafarbu dzięki Tandem OLED i Glossy), co ma lepszą kontrolę jakości w kwestii bandingu?
Bardzo polubiłem efekt glossy i brak "fioletowej czerni" w dzień, więc wolałbym zostać przy tym modelu, ale zastanawiam się, czy warto walczyć o inny egzemplarz.
W załączniku wrzucam fotki przed i po czyszczeniu. Jak to oceniacie?