Skocz do zawartości
Vlado

Problem z FSB 166 w Epox-ie i...monitorem

Rekomendowane odpowiedzi

No więc już sie cieszyłem, że mi magistrale udało sie podnieśc na 166 i testy wszystkie komp przeszedł bez problemowo a tu wczoraj włączam kompa i mi monitor nie zaskakuje...Myslałem, że może coś z grafą albo pamięciami ale zmianiłem i dalej to samo dopiero jak odłączę zasilanie i ponownie wł. to zaskoczy. Nie ma problemów jak magistralę zmniejszę.

Czy moze to byc wina słabej zasiłki choć to 300W ale codegen.Czy po prostu moge zapomnieć o takiej magistrali ale co ma piernik...monitor powinien zaskoczyć...chyba, miał ktos z Was coś takiego???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No więc już sie cieszyłem, że mi magistrale udało sie podnieśc na 166 i testy wszystkie komp przeszedł bez problemowo a tu wczoraj włączam kompa i mi monitor nie zaskakuje...Myslałem, że może coś z grafą albo pamięciami ale zmianiłem i dalej to samo dopiero jak odłączę zasilanie i ponownie wł. to zaskoczy. Nie ma problemów jak magistralę zmniejszę.

Czy moze to byc wina słabej zasiłki choć to 300W ale codegen.Czy po prostu moge zapomnieć o takiej magistrali ale co ma piernik...monitor powinien zaskoczyć...chyba, miał ktos z Was coś takiego???

W 99% przypadków to, że monitor się nie włącza nie oznacza winy monitora! On po prostu sygnalizuje, że nic się nie dzieje z kompem!

Jeśli zdarza się odpalić przy FSB=166 i wtedy nie ma oznak niestabilności to może to oznaczać słaby zasilacz, albo wina może leżeć w BIOS'ie.

Spróbuj uaktualnić Bios, zmniejsz timingi pamięci (masz do czynienia z samoistnymi restartami?) i postaraj się pożyczyć od kumpla lepszy zasilacz i sprawdź wtedy.

Pozdrawiam,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki,

Bios mam najnowszy ale popróbuję jeszcze z timingami.

objaw jest taki, że jak wchodzę do biosu po kasacji cmosu i podnoszę magistralę, zmniejszam mnożnik itd. to wszystko chodzi mi git, system stabilny testy smigają ok., ale jak wyłączę kompa i chcę go ponownie uruchomnić to lipa monitor nie reaguje, dopiero ponowne wył/wł. zasilania pomaga albo kasacja cmos czyli fsb spowrotem na 266.

Tak tez myślę, że może i zasiłka do d...y albo się chipset grzeje bo tylko radiator epox tam dał bez wentyla a szkoda...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki,

Bios mam najnowszy ale popróbuję jeszcze z timingami.

objaw jest taki, że jak wchodzę do biosu po kasacji cmosu i podnoszę magistralę, zmniejszam mnożnik itd. to wszystko chodzi mi git, system stabilny testy smigają ok., ale jak wyłączę kompa i chcę go ponownie uruchomnić to lipa monitor nie reaguje, dopiero ponowne wył/wł. zasilania pomaga albo kasacja cmos czyli fsb spowrotem na 266.

Tak tez myślę, że może i zasiłka do d...y albo się chipset grzeje bo tylko radiator epox tam dał bez wentyla a szkoda...

Acha, TU jest najlepsze forum na temat Epox'ów i odpowiada tam przedstawiciel firmy Epox. Tylko przejrzyj najpierw historię ;)

Pozdrawiam,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i problem nie znika. Kombinowałem na wszystkie możliwe sposoby.

Ale jest pewna ciekawostka komp chodzi bez problemu na magistrali 166 tylko po zamknięciu systemu trzeba zasilanie mu odłączyć i wł. żeby ponownie system ruszył i pytanie co się dzieje w wyłączonym kompie gdy na chwile wyłączamy mu zasilanie? Coś się musi dziać przez ułamek sekundy z płytą, że system startuje bez problemu. A może ktoś z Was wie jak ustawić albo podłączyc zasilanie żeby komp w momencie zamykania systemu odcinał zasilanie na płytę gł.??? To jednak też byłoby jakieś rozwiązanie.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A no chociaz raz moge sie wykazac w problemach z AMD.

Chociaz sam nigdy nie mialem procka AMD, tylko znajomi maja.....

Napewno masz zamalowane L1.....i mnosnik ustawiony "zmniejszony" w biosie...

Ustawiasz fsb 166 MHz w biosie i komp chodzi......jadnak nie chce wystartowac po wcisnieciu Powera.

Jest taka mozliwosc ze Bios ma spuzniony zaplon...tzn. masz fsb 166 i jakis tam "standardowy" mnoznik tego AMD tzn. fabryczny.

I jak wlaczasz kompa to byc moze minie chwila zanim Bios sie zaladuje i przestawi na mniejszy mnoznik...a procek juz w tym czasie dostaje 166 MHZ FSB.

To dlatego poprostu procek moze nie startowac

 

power > magistrala 166 > mnozik standardowy > bios startuje > bios ustawia mniejszy mnoznik...

 

Chodzi o to ze po wlaczeniu kompa jest taka mozliwosc ze procek dostanie duze FSB jeszcze przed zmiana mnoznikai wtedy poprostu jest ZWIS zanim jeszcze bios zdazy wystartowac. Karta graficzna sie nie uruchamia , nie podaje zadnego sygnalu na monitor i normalnie monitor sie nie wlacza..... gdybys ustawil mnoznik na mostkach to jusz od wcisniecia powera plyta by myslala ze procek ma taki mnoznik ...a nie inny. Jezeli jest tak jak napisalem jedynym wyjsciem jest ustawienie mniejszego mnoznika na mostkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powim krótko: jestem pod wrażeniem!

O czymś takim bym nie pomyślał nigdy, Możesz mieć rację.

dziś popróbuję zamalować mostki tylko mój proc ma odblokowany mnoznik i w biosie ustawiony na 9 i teraz jeszcze mam pytanko jak zamalowac mostki zeby na stałe miał taki mnoznik???

Jestem bardzo wdzięczny za pomoc

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powim krótko: jestem pod wrażeniem!

O czymś takim bym nie pomyślał nigdy, Możesz mieć rację.

dziś popróbuję zamalować mostki tylko mój proc ma odblokowany mnoznik i w biosie ustawiony na 9 i teraz jeszcze mam pytanko jak zamalowac mostki zeby na stałe miał taki mnoznik???

Jestem bardzo wdzięczny za pomoc

Pozdrawiam

z tym pytaniem to juz nie do mnie 8)

zaloz nowy topic lub poszukaj na

http://www.tomshardware.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...