wyszukuj Opublikowano 10 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 Ostatnio wygrzebałem ze swojej szafy jakąś płytkę pod Pentium3 (z tego co pamiętam miałem na niej p3 733mhz). Przyjżałem się jej dokładniej i spostrzegłem, że kondensatory są spalone. Czy ktoś wie jak można to naprawić???? :unsure: :unsure: :unsure: :unsure: :unsure: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Spawacz Opublikowano 10 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 A czemu nie ?? Kondensatoru nie są drogie :D Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wyszukuj Opublikowano 10 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 No dobra ale czy wiesz jak to się da zrobić???? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzyfal Opublikowano 10 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 (edytowane) aKURAT TE KONDENSATORY NIE SA NAJTANSZE (: , nie mozna zamontowac takich sobie bo plyta nie bedzie stabilne. Swojego czasu na allegro sprzedawano komplet kondensatorow do naprawy - ok.30 pln. Rozne wrtosci od 1200 do 2000uF /6v . Ale najlepszym wyjsciem jest chyba wyslanie plyty do serwisu - 35-50 zlotych i masz spokoj i nie popalisz sciezek. Edytowane 10 Lutego 2005 przez krzyfal Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukasrz Opublikowano 10 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 srednia cena kondensator do mobo to 1zł za sztuke czyli wiecej jak 10zl nie zaplacisz, do tego kombinujesz lutownice cyne i wymieniasz ;] Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
best-boy Opublikowano 10 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 Ostatnio wygrzebałem ze swojej szafy jakąś płytkę pod Pentium3 (z tego co pamiętam miałem na niej p3 733mhz). Przyjżałem się jej dokładniej i spostrzegłem, że kondensatory są spalone. Czy ktoś wie jak można to naprawić???? :unsure: :unsure: :unsure: :unsure: :unsure: 1268804[/snapback] Kondensatory kupisz u lokalnego elektronika lub w jakims sklepie. A co do wymiany to jak sam "boisz" sie lutownicy to sie nie zabieraj ;) Czasami sa metalizowane otwory i do tego plytka wielowarstwowa "mozna latwo zrypac" wiem ze nie AZ tak latwo, no ale jak ktos sie nie zna.... Jak sam nie dasz rady to poszukaj kumpla ktoryu sie zna lub poprostu oddaj plyte do serwisu RTV, wymienia kondesatory (czasami nawet na poczkekaniu) P.S. Ostatnio Moddowalem starego poczciwego SB Live! przy pomocy starej lutownicy transformatorowej (80W) sic !! Kamikadze :D ale udalo sie i dziala dalej.... juz chyba 4-ty rok :) jak nie lepiej. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wyszukuj Opublikowano 10 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 Raczej na tej płycie zabardzo mi nie zależy bo nawet nie mam już proca takiego. Po prostu chce się sam nauczyć wymieniać kondensatory. :) . Mógł by mi ktoś dokładnie w punktach opisać jak to się robi. Wogule jak wyjąć stare kondensatory???? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dyslaw Opublikowano 10 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 Witam! Na kondensatorach jest [powinna być] napisana wartość np 20uF i napiecie np 6V. Musiszs spisać wartości lub delikatnie wylutowac i udać sie do sklepu z częściami elektronicznymi. Jak Ci sie uda zakupic to nalezy je wymienić zwracając uwage na polaryzacje tzn. + i - Przy demontażu starych kondensatorów pomocny będzie odsysacz cyny. Jeśli do lutowania będziesz używać lutownicy transformatorowej to musisz uważac zeby nie przepalic scieżek. Życze udanej zabawy! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wyszukuj Opublikowano 10 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 dzięki teraz muszy tylko popytać znajomych kto ma takie cudne narzędzia. :-P Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
best-boy Opublikowano 11 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2005 Witam! Na kondensatorach jest [powinna być] napisana wartość np 20uF i napiecie np 6V. Musiszs spisać wartości lub delikatnie wylutowac i udać sie do sklepu z częściami elektronicznymi. Jak Ci sie uda zakupic to nalezy je wymienić zwracając uwage na polaryzacje tzn. + i - Przy demontażu starych kondensatorów pomocny będzie odsysacz cyny. Jeśli do lutowania będziesz używać lutownicy transformatorowej to musisz uważac zeby nie przepalic scieżek. Życze udanej zabawy! 1269551[/snapback] Tak uF to pojemnosc, V to maksymalne napiecie pracy. Mozesz miec problem ze zdobyciem takich samych kondensatorow (zwlaszcza 3.2V i 6.3V) Mozesz stosowac kondensatory o WIEKSZYM dopuszczalnym napieciu ale bez przesady, powiedzmy o jeden 'stopien' wieksze, jak bedziesz kupowal to sie zorientujesz jake sa dostepne. Co do pojemnosci to bierz takie same lub do 30% wieksze... np zamiast 1000uF mozesz spokojnie wstawic 1200uF etc.. "Dyslaw" sciezki jak sciezki, jak ma metalizowane otwory to spieprzy nawet nie zuwazy kiedy :) no ale nauka kosztuje. P.S. "Naginamy" kondesator w lewo grzejemy prawo nozke, i analogicznie odwrotnie :) wszystko w miare szybko. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzyfal Opublikowano 11 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2005 srednia cena kondensator do mobo to 1zł za sztuke czyli wiecej jak 10zl nie zaplacisz, do tego kombinujesz lutownice cyne i wymieniasz ;] 1269148[/snapback] Jak juz mowilem, te kondensatory nie sa tanie ani latwo dostepne. Moze kupisz te same wartosci ale napewno nie takich rozmiarow i gownianej firmy. Jeden zakryje ci dwa. Wiem bo wymienialem setki takich. Pozdrawiam Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...