Jump to content
kejm

Nowy PC na Ryzen 5 1600x PROBLEM!

Recommended Posts

Mam ogromny problem, na który jedyne rozwiązania jakie znalazłem pochodziły z serwisów zagranicznych i niestety nie wydają mi się tego rozwiązywać. Problem jest o tyle dziwny iż znam się na sprzęcie, a mimo to trudno tu wpaść co dokładnie jest powodem tej usterki.

 

Byłoby świetnie gdyby ktoś tu obecny miał podobny problem i oczywiście był już po jego rozwiązaniu, okay do rzeczy:

 

 Bazowa konfiguracja:

 

Płyta główna Asus Prime B350-PLUS

Pamięć GoodRam IRDM DDR4, 8GB, 2400MHz

Procesor AMD AMD Ryzen 5 1600X, 3.6GHz, 16MB, bulk (YD160XBCM6IAE)

* a testowane na sprawdzonej przed chwilą wykręconej od kumpla grafice gtx 760 (a moja 980 w drodze)

 

Problem:

 

Po większych i mniejszych perypetiach, w końcu na zainstalowanym Windows 10 Enterprise pojawiły się bluescreny, które dołączam do załączników... Dodatkowo freeze co jakies 5 min do czasu kiedy nie zrobiłem podstawowych aktualizacji chipsetu oraz nie zaktualizowałem biosu. Po tych czynnościach doszło już do kompletnej makabry i brainfucku, lecz nie mowa tu o języku programowania logicznego, a o głupocie i kompletnej losowości tych samych błędów. Odpaliłem Obcego Izolacje po czym wywaliło ten sam błąd i po chwilowym freez nastapił bluescreen. Następnie reset i odpaliłem gre znowu, z nerwów juz nie mogłem to dałem kumplowi, ten pograł z 30 minut i nic, odpalił Wiedzmina i tez nic, dał detale ze wszystkim na ultra i faktycznie procek okazał się być dobry, ale chwila gry i znowu, ale od razu blue...

 

Na zagranicznych serwisach wskazywali na:

- Windows 10, co jest zabawne bo system komputerowy oparty o tą płytę główną jest dedykowany pod właśnie 10-tkę... Podobno reinstale i inne wersje pomagały, ale jaki ma sens taka konfiguracja z tak dobrym prockiem skoro nie działa na wersji systemu, który dopiero co instalowałem u znajomego na fx8350.

 

- Kolejnym problemem może być błąd kompatybilności systemu z ram... Ale żeby Nasz dobry GOOD RAM... ?No nie możliwe!

 

 

Moim problemem jest brak czasu, ponieważ mam wyjazd niebawem i nie wiem co robić, bo zawsze zostaje opcja wadliwego sprzętu, jednak niestety raczej to kwestia błędów oprogramowania...

 

Dziękuje z góry za zainteresowanie się problemem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zasilacz nie jest problemem na bank, to ocz Fatality, który ciągnął już wszystko co się da.

 

Ram... tu mam problem bo za cholere nie mam jak tego przetestować, ponieważ mam jedną kość 8 Gigową.

Ciężka sprawa, jutro będę probował z postawieniem systemu na nowo, a i jeszcze jedno jest problem u nie z zainstalowaniem wszystkiego z windows update, nie dają się zainstalować wszystkie aktualizacje.

Tu ludzie mają to samo :

http://www.tomshardware.co.uk/answers/id-3352007/clock-watchdog-timeout-windows.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem ten sam problem. Jest to kwestia zdupionego Win10, który sypie się po aktualizacji (nie wiem której). Walczyłem z tym dłuższy czas.

Skąd masz Win10 Enterprise?

 

Pobierz ze stronki MS najnowszy ISO z wszystkimi updatami i jego zainstaluj.

Ew odezwij się na PRIV jak nie możesz znaleźć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej,

 

ja mam problem nieco inny, ale podobny i też za cholerę nie wiem, co mam zrobić... Zrobiłem upgrade kompa ze starego, absolutnie niezawodnego Phenoma, który działał bez zwisów na Win7 od pięciu lat. Zostawiłem grafę (stary radeon, coś na rdzeniu Barts, zabytek zasadniczo oraz zasilacz - Corsair 650, niezawodny). 

 

Płyta ta sama - Prime B350-Plus ASUSa

Pamięci 2x 8GB Crucial 2400 Mhz CL16

Proc - Ryzen 1600.

 

Przy okazji dodałem SSD-ka i postawiłem Win10. Od początku nieustanne zwisy i bluescreeny. Po wymianie BIOSu na wersję 0613 - wszystko ożyło. I wydawało się działać. Ale komp u mnie pracuje 24/7 - po prostu go nie wyłączam; służy do pracy, a że pracuję praktycznie cały czas, to ma działać. Odpalam któregoś dnia rano - patrzę, ekran logowania Windowsów. Kilka dni później - to samo. Podejrzewałem, że to autoupdate systemu, więc powyłączałem co się dało, zainstalowałem Creators Update, etc. Kilka dni pracy - w nocy restart. Od czasu do czasu na jednym (tylko secondary) z dwóch ekranów kaszani się kursor myszy. Wkurzające - w necie wyczytałem, że jak się włączy ślady myszy w ustawieniach albo odpali "Lupę" systemową, to się kaszanić przestaje - faktycznie, ale wkurza. 

 

Wciąż podejrzewałem system, aż któregoś dnia komp ot tak, zrestartował się sam jak pracowałem. Zrobiłem kolejne zmiany BIOSu - do 0803beta, potem 0805. Wersja 0805 kaszaniła się jeszcze gorzej, więc wróciłem do 0803 i teraz od dwóch dni niby działa... Ale to nie tak ma być. Nie mogę się zastanawiać, czy mi się komp wysypie podczas pracy, czy nie. Szlag mnie trafia. Memtest nie wykazuje problemów (nie puściłem go do końca wprawdzie, ale przez kilka minut zero błędów - zapuszczę dzisiaj na noc jeszcze na full). 

 

Jestem zdesperowany lekko i zastanawiam się nad kupnem innej płyty, jakiejś superstabilnej (no ale nie za 1000 zeta...) albo pamięci. Tylko z tych zalecanych na stronie ASUSA na compatibility list nie bardzo widzę, co mogę kupić; ta lista jest pokręcona cholernie. Nie mam od kogo pożyczyć komponentów, nikt nie ma Ryzena. Mam drugiego kompa, ale na integrze AMD, z linuksem, działa jak złoto, no ale stamtąd niczego nie przełożę... 

 

Co obstawiacie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.