Nie pękaj stary :). Ja też mam dysk IBM'a, padał on wiele razy(nie wykrywa go w biosie, wydawanie dziwnych dźwięków, itp.....) to wszystko da się zrobić :). Jeżeli nie wykrywa mi go w biosie to po prostu odczekuje kilkanaście minut(kompa na ten czas wyłączam) jeżeli wykryje, ale system tobie nie rusza, to uruchom np. disc doktora (ja robię to spod innego dysku - systemu)Jeżeli dysk ruszy ale mechanika dziwnie chrobocze, odzczkaj chwile a powinno być dobrze.
ps. z tymi dyskami trzeba trochę cierpliwie ;). Choć nie psuje mi się często, to jednakkiedy się to staje, naprawa trwa krótko...