Jump to content

Nexer

Stały użytkownik
  • Content Count

    1525
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nexer

  1. Dac dalem, ale w qw grywam ^^, dodalem do 1szego postu troszke stuffa, wszelkie uwagi/ew co dodac - zgłaszac, w miare lukniecia na topik bede dodwal na bierzaco.
  2. zal... et bylo przed bf'em, qw dalej ma ideologie starego ET ktorby byl genialny imo, jedynie pojazdy zostaly dodane... Nie trzeba, sam zrobie.
  3. Nexer

    Gothic 3

    » Naciśnij, żeby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler... « Pewnie chodzi o tego orka na bramkach - jedna butelke Normar Noginfog mozesz zdobyc na tarasie w zamku od najemnika, druga natomiast u goscia w chatce centralnie na północ (mowie nie kompasowo, idz przed siebie) od wyjscia z Faring (nie od mostu, tylko tego zejścia z wioski), niedaleko masz powiazane drugie zadanie z pewnymi duzymi bestiami.
  4. Nexer

    Gothic 3

    No dokladnie, dobiłem aktualnie do 250 punktów AK (grałem wojem) i mając regeneracje many, bloodhust(? chyba tak sie to pisało, czar powodujący furie u przeciwników), fireballa, firerain + demona byłem w stanie bezproblemowo, nie tracąc HP, wymieść całą grote blisko Okary (masa przeciwnikow - duuzo gargólcow, minecrawlersow, zombie i szkieletow (aż 1 lvl tam zdobyłem... o_O))
  5. Nexer

    Gothic 3

    1. To wystepuje tylko w pewnych okreslonych jaskiniach. Potrzebujesz iron ore ? hymm bankowo zanjdziesz je w kopalni blisko Ben Erei(Sala? - miasto najblizej bakareshtu), ale jest tam duzo undeadow. Duzo rud znajdziesz tez w misji dla hammer clanu - oczyszczaniu ich kopalń z orkow. 2. Nigdzie nie mozna ich kupic. To sa miecze paladynskie. Jednego mozesz zdobyc podczas misji Wenzel's Sword z Cape Dun, drugiego szukaj w okolicach Nemory (misja;])
  6. Nexer

    Gothic 3

    No wiadomo, ze te mody to podstawa, testowalem oba (jakies pol roku temu), ostatnim byl Francessco + kacs (system lvl) z najwazniejszych. Lista wszystkich w spoilerze (kilka z nich nie była aktywna, ale nie pameitam juz ktore to byly; kilka wydaje sie zbednych ale grałem kilka miesiecy temu, kiedy mody dopiero powstawały a lubie detale;] aktualnie gierka po instalacji i z modami lezy spakowana i czeka na lepsze dni;]) » Naciśnij, żeby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler... « Wogole aspetk skradania w g3 został totalnie potraktowany na "odpierfol". Procz otwierania zamkow pozostałe skille złodziejskie sa chyba tototalnie nie przydatne - make excuse nie działa w przypadku kradzieży, wykradanie chyba wogole nie ma sensu - prosciej zmusic kogos do walki i go pobic -> zebrac loota. Nie wspominajac o wszechwiedzacych przeciwnikach - naewt majac silent huntera zwierzyna jest w stanie wypatrzec naszego bohatera. Nie wiem jak z morderca i ogluszeniem bo nie chcialem marnowac exp na loteri - a czy to zadziała/a czy to wogole jest przydatne. Zamiast tego są kamienie teleportacyjne na szczescie; gdyby od poczatku istnialy inne srodki transportu to dopiero by sie zobaczylo jaki swiat gothica jest maleńki :/ (pewnie odrobine mniejszy niz oblivionowy, ale bardziej zroznicowany)
  7. Nexer

    Gothic 3

    Niekoniecznie, ale wołabył levelscaling akurat w tym apekcie. Naprawde zdobycie prawie najlepszego miecza na poczatku gry za marne 1000g nie jest wspanialym pomyslem tworcow. Nadal niedoscigniona pod wzgledem itemow grą jest dla mnie diablo 2 - i dalej nie wiem czemu nikt z aktualnych tworcow gier nie bierze z niej przykladu. Ile to radosci w tak glupim klkianiu dawało dostanie zajebistego itemka ktory wypadal raz na ruski rok. Nie musi tutaj byc masa zadawanych dmg, ale np. 10 ciete + 2dmg od ognia/frosta/elektr itp + 5 do str/stam itd + efekt graficzny i ładny model z teksturka + ew historia tak jak to jest w NWN2 np. W pełni sie zgadzam, w tej grze dosc daleko wytrwalem - w obku 3 albo 4 krotnie dobiłem (grajac od zera) do ~32 lvl na max statach z roznymi modami, ale za kazdym razem gra w pewnym momencie mnie znudziła do tego stopnia, że musiałem z nią skończyć :/ (w wątku głownym dobiłem do miejsca gdzie trzeba zamkykac bramy oblivionowe - po 3/4 miałem juz serdecznie dosc...)
  8. Nexer

    Gothic 3

    Mam cos koło 50 lvl; prawie wszystkie zadania wykonane dla haszyszów, kilka dla orcow + kilka dla rebeli i jak dla mnie gra robi sie totalnie nudna i nie mam juz najmniejszej ochoty by odpalac ja. Im dalej, tym robi sie coraz wicej latania - przyniesc to, zaniesc tam, zabij tego, pogadaj z tym, oczysc jaskinie itd itd... Ta gra robi takie samo wrazenie jak oblivion - na poczatku wszystko jest zajebiste, ale im dalej rozwijamy postac, im wiecej questow wykonaym tym bardziej nas dopada monotonnia i brak pomysłowosci tworcow. Pomijam juz wkurmefiajacy fakt superelo dzikow, pszczol i i innych zajedwabistych zwierząt, ktore nie wiem po kiego ptaka ktos wogole dał do tej gry w najmniej odpowiednich do tego miejscach. Nawet to bym zrozumiał gdyby za tworzenie takich gier łapali sie ludzie z głową - przeciez ta gra nastawiona jest na singla, wiec za przeproszeniem po kiego wała w tej grze "game over" wogole istnieje ? Rozwiazanie przywracania życia ala World of Warcraft nei dało do myslenia tworcom tak powalonych gier jak ta ? Sam quickload ostatniego save'a trwa minimum pol minuty, a save srednio 10 sekund - jakbym nie mial co robic i wpatrywac sie w walone paski postepu. Gra cierpi na chorobe "wypuszczanej przedwczesnie, dla kasy" bo inaczej nie mozna uzasadnic masy błędow i "płynnosc" jaka oferuje. Na sprzecie z podpisu mam ciagłe doczyty i po ogranych >~20h rzygam juz chocby jednym walonym doczytem. Oprawa wizualna interfejsu była chyba robiona w paintcie w 5 minut przez mietka-woźnego, bo takiej beznadzieji od dawna nie widzialem. Wielokrotnie mialem problemy z wyswietlaniem tekstur, ba nawet gubieniem przez gre połowy terenu, dźwiękow, postaci. Grafika ujdzie w tłoku gdyby zachowano przynajmniej zjadliwą płynnosc czego gra nie oferuje - przejscie kilku metrow <zgrzyt> przejscie kolejnych <zgrzyt> niepelny obrot <zgrzyt> wejscie w inv <szybki zgrzyt>. Dzwięki otoczenia, efekty spceialne - czesto sprawiaja wrazenie sztucznych. Świat i fabuła są mocno nie przemyslane, czesto (mam wrazenie) robione na siłe. Jedne z najlepszych itemow mozna dostac juz na poczatku gry (flame sword chocby - 100 dmg) - jak narazie majac ten 50 lvl nic zadajacego wiecej dmg nie znalazłem z mieczy jednorecznych (haha?). Zbroje sa totalnie badziewne, a sam fakt ze zabieraja 1 slot - całosc, jest totalna pomyłką (kto to wymyslił?). Zadania jak mowilem sa oklepane i wprawdzie na poczatku robia wrazenie bardziej rozbudowanych niz te, ktore wystepowaly w oblivionie, ale to tylko początkowe złudzenie. Maksymalny poziom wnerewienia jaki dostałem grając odbył sie w normandi - przejscie z npc do jego chatki wymaga natkniecia sie na stado dzikow, orkow, wilkow, tygrysow szablozebnych, trollow, wilkow znow wilkow... co jak co ale wystarczy ze ten npc zginie i juz cisnienie sie nam podnosi... Juz pomijam fakt dostawania śmiesznej ilosci expa za zabitego moba, a to przeciez rozmowa z innymi ludzmi, przyniesienie mąki z wiatraka nie czyni nas mistrza, a praktyka -_- Walka w grze napewno nie jest tak dobrze rozwiazana jak w oblivionie, w wiekszosci wystarczy machac mieczem do upadlego by ubic przeciwnika. Czesto power attacki sie nie udaja i nasza postac stoi bezczynnie nie wiadomo czemu (szczegolnie przy rozpoczeciu walki). W grze nie zachowano zadnych sensownych własciwiosci przeciwnikow - i tak mumie, ktore sie rozsypuja, sa wolne, a w ich wnetrzu chodza robaki sa nastepcami Chucka Norrisa, i wala jak skosnooki po 100 tabsach extasy; dziki sa nadwyraz mocne i szybkie i wcale nie boja sie ognia; zombie maja duuuzoo HP, sa zebrane w duzych kupach, chociaz wala pojedynczo (łał wiedza co to fair fight i plesnieja im zeby...); a shamanskie zwykle gobliny zadaja nadwyraz duzo dmg postaci na 50 lvl... Jak dla mnie gra pomyłka, 4/10 po dlugiiimm graniu.
  9. Jest - "Z". Rzeczywiscie te dzieci tam były, dzieki. Całkowicie zapomnialem ze w tej grze mozna wchodzic na 20 centymetrowe pagorki :>
  10. [kilka spojlerow z side questow z poczatku gry - Highclif i Fort] Czy tylko ja mam masakryczne problemy z questami, czy w tej grze tak jest, ze na 3 questy zawsze jeden musi byc skopany ? Aktualnie jestem w highclif gdzie miałem uwolnic dwójke dzieci z okolic ruin, ale tam ichhh nei ma - ani pod zamkiem, ani nad. Uwolniłem lizardfolksów, a Ci zabrali mnie to bossa, wybralem rozwiazanie dyplomatyczne. bez krwawej jatki i teraz nie wiem: a) czy chłopcy i zaginony koles sa ich wiezniami b) czy dalej sa gdzies na tej mapie?(a moze pod? -_-) a do miejsca pobytu bossa nie mam jak wrocic... help ? Cofajac sie - wykonywalem zadanie dla tego fortu blisko rodzimej wioski, gdzie trzeba odnalezc team wysłany na patrol - znalazłem dowódce, znalazłem trzech jego ludzi z czego dwóch żywych - ci mieli wrocic do fortu, ale dowodca nie chce wrocic - klikam w niego setke razy a on - "Dzieki za uwolnienie, zobaczymy sie w forcie!" (i jedziemyyyy umc umc macius synku co sie staoo.......) Boze to gothic 3 i oblivion, ktory ma otwarta przestrzen nie ma takich problemow jak ta gra -_- Jak narazie gra przypomina mi wczesne fazy pirackich serwerów wowa, ba - jest nawet gorzej, nie spodziewalem sie ze mozna jeszcze tak "sztuczne" gry robic. Animacja i sterowanie doprowadzaja do stanu gdzie czlowiek ma ochote sobie <span style='color: red;'>ORT: wziąść</span> lyzke i wydlubac oczy, a potem podciac sobie nia gardło. Pojedyncze lokacje do ktorych wchodzimy sa chyba mniejsze niz wystepujace w KOTOR1, co imo jest maksymalna kpina jak na dzisiejsze czasy. Grafika jest denna, nie zawiera nic kompletnie szczegolnego, stwarza wrazenei sztucznej - co gorsza na danej lokacji jest porozwalana sterta pudelek i miejsc na bron, ktore wygladaja identycznie jak ta obok- ale tylko do tych "wybranych" mozemy zagladac _-_ wiec wchodzac do pomieszczenia pierwsze co robimy to wciskamy Z dla podswietlenia, no prosze jakie realne i pomysłowe i debilneee... Hud i inventory to podrobka wowa - co gorsza nieudana, kazdy przedmiot zajmuje 1 slot czego nigdy nie lubilem, stare dobre czasy nwn1 wroccie ;( Caly czas jakies dziwne okiekno czarne sterczy mi w konsoli działań zasłaniając mi polowe jego powierzchni, i nie wiem jak tego sie pozbyc -_- Ogolnie jestem masakrycznie rozczarowany tym tytułem. (post pewnie chaotycznie wyszedl, ale juz nie mam sil go poprawiac)
  11. To jest duzo kasy !? o_O Na poziomie 20% przejscia gry to moze tak, ale potem to sa grosze. Jak panujecie juz nad dwoma wyspami i wykonujecie misje glowne jak sa - dostaniecie zadanie dostania sie do Sandmana - jest on na jamajskich(? gandzia mon!) wyspach. Tam wykonujecie zadana poboczne i w pewnym momencie dostaniecie zadanie "Large supplier" (figuruje ono w zakladce buissnes, bedac na jamajskich wyspach), gdzie musicie dobic targu z handlarzami i przewiezc narki do magazynow montany. Potem rozwozicie ta kase z magazynow i z reguly macie ~+5mln - potem kasy z tego biznesu jest coraz wiecej, w zaleznosci jak duzo KG zabraliscie od dilerow.
  12. Nexer

    Just Cause

    (uwaga kilka spojlerow, nie psuja w chyba zaden sposob rozgrywke) Czytajac poprzednie opinie nt. dema ("trzeba sie wczuc w gre") dałem pełnej wersji szanse. Przeszedłem wszystkie misje głowne (ktore szyyyyybko sie koncza, naprawde jest ich mało), kilka pobocznych, zwiedzilem kawał terenu i duzo podrozowalem wszystkimi srodkami transportu. Zaczne od fabuły - jest imo denna jakas, nie ma nic zaskakujacego. Filmiki towarzyszace glownej fabule sa dziwne, drętwe a poczucie humoru siega dna. Gra jest liniowa jeśli chodzi o misje glowne, a misje poboczne nie sa warte jakiejkolwiek uwagi - ani te dotyczace zdobywania terenu - zawsze to samo, rozwal 3 barykady, kilkanascie trupow i przejmij flage, ani misje dodatkowe po zdobyciu danego terenu : +przywiez zawiez +zabij +odbierz te misje powtarzaja sie caly czas tylko postacie z reguly sa inne. Widac totalne powielenie pomysłu z gta san andreas gdzie trzeba bylo przejmowac tereny by dojsc do wladzy, tutaj jednie czasem dostajemy awans w danej organizacji i przy tym nagrode (auto/bron/samolot/lodz) - nic poza. Nie widzie kompletnie zadnego sensu zdobywania wszystkich terenow bo jest to nudna, długa i irytujaca sprawa. Czesto giniemy od ognia przyjaciela, niz od wroga, a save pointy z reguly sa kaawał dalej. Checpointy wystepuja tylko i wylacznie w misjach glownych - stad przypadkowa smierc przy zdobywaniu terenu = kawał drogi do przebycia ponownie (najwieksza glupota tej gry). Sterowanie - ja tam zadnych zarzutow nie mam, prowadzi sie wprawdzie dziwnie, ale da sie przyzwyczaic. Wiekszosc sportowych aut i muscle cary prowadzi sie ok, jeepy i gliny - masakra, na reszte nawet nie zwracalem uwagi bo to smieci. Najwieksza frajde sprawia motorowka z Agencji w deszczowe dni, do zaglowek nie ma po co wsiadac bo mozna umrzec z nudow. Myśliwce i samoloty - porażka, nawet podwozie sie nie chowa :mrgreen: Kilkoma misliwcami lata sie jak wielkimi ceglami, jedynym warty uwagi wystepuje w przedostatnich misjach glownych. Helikoptery - poniktore sa strasznie wolne (szczegolnie to gofno małe z agencji...) , a ich sterowanie jest strasznie sztuczne - nie sposob utracic rownowage. Rozgrywka - jest to rambo-styl gra pełna akcji i dynamiki, ktora czesto zostaje przerywana w durny sposob - chcesz zeskoczyc z klifu w pedzacym samochodzie w ktorym jest jakis tam mafijny boss - wszystko fajnie, ale ten samochod nie eksploduje/osoba w srodku nie zginie mimo upadku z kilkudziesieciu metrów w pedzacej limo, a wlasnie w ten sposob kilka misji probowalem wielkrotnie wykonac bo sprawialo to nawet frajde :mrgreen: Walka o miasto, masa wozow, wrakow, trupow, strzaly, eksplozje - no jak na filmie, a tu łup dostaje z bazooki od swojego (tylko rebelia je ma O_O) bo kolo mnie stał przeciwnik... Odnawiajace sie co chwile helikotpery sa masakryczna udreka majac w ekwipunku okolo 4 rakiety do bazooki, są wszystko-wiedzace jak reszta przeciwnikow, ktorzy zawsze nas znajda. Brakuje w tej grze wyboru pomiedzy rambo a np. samem fisherem z splinter cell'a. Grafa - jest ok, nie ma wiekszych minusow, na tym sprzecie co w podpisie gra chodzi bardzo ładnie, po kilku alt+tabach troche przycina :mrgreen: Krajobraz jest piekny tak jak w farcrayu, woda bez zarzotow, ale ulewy mogly by byc bardziej dopracowane i czestsze :> Audio - wylaczylem muzyke bo byla dobijajaca, reszta dzwiekow i efektow specialnych - wysmienite. Sumowanko - Po przejsciu - 4/10, wiecej nie widze sensu dawac, gra na dwa gora trzy dni dla osob trzeźwo myslacych, dla reszty niemajacych co robic, bedacych pod kroplowka przy kompie - moze wiecej, po tych dwoch dniach (a gralem bardzo malo godzin) nie pozostaje nic innego jak podbijanie terenow, ktore sa zawsze tak samo nudno przygotowane. Dalej podtrzymuje zdanie - gra jako dodatek do czasopisma - TAK, jako gra warta 80 zł - nigdy, odradzam.
  13. Nexer

    Just Cause

    Tylko dla mnie ta gra jest dziwna ? Grając w nią mam wrazenie ze jest to produkt dodawany do pierwszej lepszej gazety komputerowej albo jest totalna bezensowana siekanka zabrana z konsoli. Brak kucania (czy tylko ja slepy jestem i nie widze tej opcji?) brak totalnego realizmu (Czyli wujek dobra rada radzi - samochod moze Cie zabic! kulami sie nie przejmuj...) "brak modelu zderzeń" (poniekąd, cos tam odpada co jakis czas, ale z prawdziwym uszkodzeniem to nie ma nic wspolnego...) Do grafiki nie mam sie co przyczepiac - szczegolnie do tej pod woda ;P Porownojac to do ostatniego gta gra imo wypada blado, jedyna rzecz ktora ja ratuje to grafika, miejsce akcji i efekty specialne. Dla mnie 2/10 jak narazie (2 albo 3 misja) :|
  14. Nexer

    Prey

    » Naciśnij, żeby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler... « Jak dobrze pamiętam - napisze rozwiązanie od poczatku wejścia w tą lokacje (samolotem): 1. Wlatujemu na tą małą "planete", aktywujemy przełącznik - widzimy, że szklana bryła przenosi sie do pewnego miejsca. 2. Leci w te miejsce, rozwalamy co nam wyskoczny. 3. Aktywujemy tam przycisk - podnosi sie klapa. 4. Wsiadamy do samolotu i rozwalamy następnych gości. 5. Wlatujemy w ta klape i czekamy na transport w tej szklanej bryle.
  15. Nexer

    Hitman: Blood Money

    » Naciśnij, żeby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler... « Poprostu olej tą kiełbase - tak samo psa, szkoda dla niego czasu. Gdy staruszek będzie na balkonie poprostu go wypchnij i zmywaj sie z tamtąd. U mnie pasek ostrzeżenia był żółty, ale po chwili w ukryciu spadł do 0 i nikt nie miał wontów potem.
  16. Nexer

    Hl2: Episode One

    Sory, ale podstawowego hl2 zapamiętałem jako naprawde dobrą, wymgająca, idealnie dopracowaną grę. Masa żołnieży combinatu, duza ilosc zombi, walki z striderami/tymi latającymi "mucham" - ciągle do czegoś się strzelało, a tutaj ? Wprawdzie tez, ale te walki nie zapamiętuje sie - są takie zwykłe, nijakie. Mimo, że hl2 pokonałem rok temu - pamiętam wyprawe po kanałach wodolotem, jazde autkiem po plaży, pogoń heli, walki z zombi w reven, trening z alex z Grav gunem itp - conajmniej 50% gry pamiętam mimo minionego roku, a w tą gre grałem dzisiaj i praktycznie 20% nawet już nie pamiętam. Episode One bardziej przypomina mi... fan moda :| Nie tego oczekiwałem po twórcach :/
  17. Nexer

    Hl2: Episode One

    Khe ? Grałem w tą gre ~30 minut wczoraj, dzisiaj ~3h, łącznie liczmy 4h - 4h imo nudnej,niewymagającej gry. Gdy akcja się zaczęła rozgrywac... bum, koniec gry :| Co to ma być ? Porównując do podstawowego hl2, dodatek wypada dennie. Czuje niedosyt, ogromny niedosyt - a to źle.
  18. Jak oblivion będzie zabezpieczony tym syfem to nic mu nie da - deamon tools nie ma większych problemów z odtworzeniem gier zabezpieczonych tym sposobem. =-= Nie śledziłem wywiadów z twórcami : http://www.ultima.pl/s_pictures/71/72/003690-04.jpg Czy to jest cały teren, który zobaczymy w grze ? Czy były podane dane ile teren będzie miał km, albo jakieś porówanie do świata WOW'a ?
  19. Nexer

    Uber Soldier

    Po tym arcie : http://www.zalogag.pl/article.php/400/3805...East-Front.html wnioskuje, że gra zwająca się east front znana także pod nazwą "uber soldier" znajduje się w indeksie gier :mrgreen: http://forum.purepc.pl/index.php?showtopic=128736 mylę się ? :?
  20. Nexer

    L.a. Rush

    Jezu ta grafika jest gorsza niż w gta 3... (te czarne na masce to "uszkodzenia") Sterowanie autami jest okropnie nierealne, te niby wypadki ala burnout to kilka latających pixelów + kilka prostokątów udających maske i inne dupere + KOŁA - tak auta zawsze tracą koła ! Drzewa mając cudowną właściwość odbijania auta - nic się nie statnie jak walniesz czołowo w takie. Piesi - są, ale tak naprawde nie istnieją - nie przejedziesz żadnego :o Czerowne światło ? - walić to, policja tego nie widzi :o Reszta rozwiązana jest ala nfsu2. Auta zdobywa się podczas special eventów, tuning - polega tylko na podjechaniu do West Coast Customs i zapłaceniu odpowiedniej kwoty - zero ingerencji własnej. Ogólnie trudno mi to powiedzieć - ale gniot :|
  21. Nexer

    CrashDay

    :blink: B) Kto da więcej :> ? Bezsensowne jest to nitro... Edytor tras syci :D
  22. Nexer

    CrashDay

    Jestem maksymalnie zawiedziony tą grą. Myślałem, że będzie to taka kopia pamiętnego Interstate + bonusy (stunty) + ładna grafa + dobra fizyka. Jak ktoś grał w Interstate to pamięta - zdobywało się tam kase i upgradowało samochód o coraz coraz nowsze bronie, a tutaj ? machingun + missle/double missle - co to ma być !? 3 bronie na całą gre + tuning optyczny + zawieszenie/silnik/armor... NC, przecież można to było o wiele lepiej rozwiązać. Grafika - jest ok, wprawdzie mogła być lepsza, ale nie będę wybrzydzał. Szczególny plus za modele aut + widok z wnętrza. Fizyka według mnie całkiem ok, ale system zderzeń - do [gluteus maximus], wprawdzie jest chyba lepiej niż w Flat Outcie, ale daleka droga do ideału (zderzenie z drzewem nie robi ładnego U na przedzie :(). Swoją drogą jest to chyba najkrótsza gra w jaką grałem - już jestem po singlu, około 5/6 godzin grania...
  23. Pewnie wystarczy, ale dobrych temperatur nie oczekiwałbym. analny ?... (joke..) To zależy od gier -> większość jeszcze nie wykorzystuje dobrodziejstw dwóch rdzeni, ba czasem nawet są problemy - losowe freezy gry albo totalne zacięcie systemu -> dlatego warto przydzielić tylko 1 rdzeń gdy nie ma się 100% pewności, że dana gra supportuje x2 (CTRL + ALT + DEL -> procesy -> koligacja (prawoklik na dany proces, tam szukaj tej opcji). Aktualnie jestem po freezie grając w SW: Empire at war (a to nowa gierka jest...). Tak to jest pasta. Nie wiem czy jest sens zmieniania pasty przy tym coolerze. Szukać się naucz - wielokrotnie było w tym temacie -> 1965487[/snapback] a teraz pytanie laika:czy w tych pretach ktore wychodza od procka do radiatorow jest jakis płyn ? :oops: gaz
  24. Wszystko na stock, system niezasyfiony.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.