Jump to content

Małpożer

Stały użytkownik
  • Content Count

    2435
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Małpożer last won the day on September 17

Małpożer had the most liked content!

Community Reputation

363 Słitaśny ulubieniec ludu <3

About Małpożer

  • Rank
    Uczestnik

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Małpożer

    gog 2.0

    Wiem, że może temat nie za bardzo związany z konkretną grą, ale w sumie inicjatywą z nimi związaną. I w sumie nie tylko z nimi ale również z nami użytkownikami. Ostatnio zgarnąłem zaproszenie do bety GOG 2.0 i postanowiłem podzielić się rozwiązaniem CDProject - czyli połączeniu wszystkich platform cyfrowej dystrybucji w jednej aplikacji. Najpierw główne okno aplikacji, gdzie w czytelny sposób otrzymujemy listę ostatnio uruchamianych tytułów, najczęściej ogrywane przez znajomych tytuły oraz wykresy z liczbą gier z poszczególnych platform, ilością zdobytych osiągnięć czy łącznym czasem gry. Dane można wyświetlać dla okresów takich jak miesiąc, tydzień czy dzień. Jedynie osiągnięcia i dodane gry są liczone wg. podpięcia konta a nie rzeczywistego czasu zakupu na innej platformie. Nieco niżej lista ostatnio dodanych gier wraz z 5 gwiazdkową skalą do oceny oraz info z jakiej platformy pochodzi dana gra. Po lewej stronie mamy zakładki grupujące nasze gry wg. platform + jedną zakładkę z listą wszystkich gier w jednym miejscu. Co najciekawsze działa sortowanie po platformach, gatunkach jak i dostępności na poszczególne systemy operacyjne (Windows, Mac, Linux). Po lewej mamy również zakładkę Aktywność, która grupuje nasze aktywności z podpiętych platform. Chyba nie ma co tutaj więcej dodawać. Aktualnie nie działa obsługa kontaktów z innych platform (a przynajmniej tych co korzystam). A teraz to co najważniejsze... Podpinanie innych platform. W ustawieniach mamy listę wspieranych platform. Po kliknięciu "Połącz" pobrany zostaje najprawdopodobniej launcher danej platformy (nie testowałem jeszcze uruchamiania gier, więc jest to do sprawdzenia, a wnioskuje tak po innej zakładce z ustawień, gdzie mamy opcją ubijania konkurencyjnych launcherów po skończeniu grania). Następnie okienko z informacją o wspieranych czynnościach dla danej platformy i po akceptacji okienko logowania do wybranej platformy (przykład uplay poniżej). Podsumowanie Instalacja gier ze steam działa bardzo dobrze (wyskakuje steam-owe okienko z wyborem miejsca do zapisu). Wygląda na to, że platforma ma problem albo po prostu nie wykrywa zainstalowanych klientów, a ściąga jakieś własne paczki z nimi. Jedynie nie udało mi się podpiąć do konta PS Store (wyrzuca komunikat o time out-e). Nie wiem jak będzie wyglądał zakup gier z nie-GOGowych platform, ale obawiam się, że skończy się obowiązkiem uruchamiana pozostałych platform i zakup bezpośrednio w nich (bo i po co GOG miał by sam pod sobą kopać dołki). Od siebie powiem, że wygląda to obiecująco i mocno kibicuje CDProjektowi aby się im to udało :) edit: Potwierdzam, GOG startuje inne launchery przy starcie gry spoza swojej platformy. Także całość opiera się na wrapperach do launcherów konkurencji :D Opcje z ubijaniem launcherów po zamknięciu gry z zewnętrznej platformy jest aktualnie niedostępne.
  2. Na poczatek html, css, javascript. Czyli same podstawy podstaw. A co dalej? Zalezy. Wersja 1: php - dosc starodawne podejscie i raczej coraz rzadziej stosowane. Jak ogarniesz php to mozesz postawic strone na wordpresie i mase dodatkow mozesz instalowac od razu bez pisania nawet linijki kodu. Wersja 2: typescript, angular, nodejs - piszesz backed w nodejs i tworzysz frontend w angularze. Ewentualnie jakis react lub vue. Jesli skorzystasz z gotowego frameworka to masz z glowy uczenia sie authentykacji i weryfikacji klientow. W wiekszosci wypadkow wyleci Ci tez nauka o XSS i innych atakach na strony, bo juz framework bedzie o to dbal. Ogolnie dla poczatkujacych polecalbym raczej jakis gotowy kod bloga i go rozwijac.
  3. Avengers End Game - 7/10. Godzina ckliwego wspominania poleglych. Godzina slabej akcji z "przeblyskami" z przeszlosci. Na koniec 30 minut jatki. O ile postac Thora na wielki plus, to taki Hulk to porazka... Postac Kapitan Marvel to smiech na sali. Po co ona w ogole w tym filmie? Chyba tylko dla teg oaby feminazistki zostaly zadowolone. Ale rownie dobrze moglaby ucierac przez cale show chrzan. Koncowka byla nawet ok. Ogolnie mam mieszane uczucia po seansie. spoiler I najwieksze scierwo filmu po KM to zrobienie kapitana niggaryka. Buck bylby ok na zastepstwo, ale nie jakis latajacy czarnuch ze smiesznymi istolecikami... Po kiego mu tarcza?! No i scena ze Starkiem. We wczesniejszych filmach pojedyncze kamienie zabijaly jednostki, ktore nie byly wybitnie silne (Star Lord ledwo to przezyl) a tutaj co chwila ktos biegal z kamieniem w reku. Do tego Stark zdolal zmusic rekawice do zrobienia tego co chwila... wtf?! Takze z dotychczasowych postaci, ktore sa ciekawe pozostaje nam pajaczek, gwiezdne rozbojniki (wlacznie z menelem). Moze jeszcze szkarlatna okarze sie ciekawa postacia. Reszta bez polotu. Do tego wiadomo, ze na mutantow nie ma co liczyc w kolejnej fazie uniwersum. No i ciekawe jak akcja Kpt Ameryki wplynie na bierzaca linie czasowa...
  4. Małpożer

    Seriale

    Jakby sie podszyla pod umarlaka lub jednego z przydupasow NK to byloby ok i zgodnie z tym w czym sie szkolila. A tak? Mamy jakiego jedi skaczacego przez wrogow na odleglosc 50 jak nie wiecej metrow.... Porazka.
  5. Małpożer

    Seriale

    Lepszym wyjsciem by bylo jakby popelnili tam sepukku niz jakies chore skradanki po krypcie. A nie skradanki jak martwi morduja obok nich innych. Do tego Varys jakby nigdy nic siedzi sobie z gromadka za rogiem... Porazka. I wlasnie debilizm rezysera sprawil ze wyszlo to groteskowo. Pierwsze sceny pokazuja (juz po dotrakach i ich wyczynach) jaka sila byly truposze i jak latwo sie wdzieraly w armei ludzi, aby za kilka ujec miec problemy z poszczegolnymi osobnikami. Serio, zalosnie sie to ogladalo. Powinno byc na odwrot, ze z poczatku daja odpor a dopiero pozniej NK nakazuje zrobic szarke wjezdzajaca we wroga i zmiatajaca wszystko. A tak bez jakis wielkich emocji sie to ogladalo. Zajebistych momentow? Tak podpalanie mieczy dotrackwo bylo widowiskowe, ale pozniej byl festiwal glupoty i rozmazanych plam, bo jednak ciecia kosztow itp. Gdzie Viserion byl slepy? To ze kazal szczeny mu oderwaly zywe smoki to nie znaczy ze byl oslepiony. Co zreszta widac w ujeciach jak eliminuje niedobitki ludzi. A scena z mormontowna byla slaba i latwa do przewidzenia jak ta stala jak debilka, gdy szarzowal na nia kilku tonowy olbrzym... Caly odcinek wlasnie zostal spierdzielony przez glupote rezysera/scenarzystow. Po za tym to kolejny slaby odcinek tego samego goscia. Czego oczekiwalem? Chociaz odrobiny logiki. Mowisz ze wszyscy zacni stratedzy wygineli? Pierwszy z brzegu Tyrion, ktory organizowal obrone KL. Nagle zapomnial wszystko? Cala masa starszego rycerstwa bioracego udzial na pewno w nie jedej bitwie w przeszlosci. Nawet Jamie Lanister? Tez nic nie wie o logice i strategii? Nie ma tez jak stawiac armie, ktora sie broni przed zasiekami, aby caly impet wszedl w nia jak w maslo i zepchnal na ich wlasne ufortyfikowania xD Wlasnei to sprawia ze ten odcinek byl zalosny. Chciali zrobic cos jak bitwa o Helmowy Jar w serialu i kompletnei im to nie wyszlo. I nie, nei oczekiwalem cudow. Szczegolnosci teleportujaca sie Arya to jakis zalosny troll. Jeszcze bym zrozumial jakby "zmienila" sie w zombiaka i w ten sposob podeszla NK, ale nie wyskok z [gluteus maximus] wszechswiata na plecy obstawionego przez kilkudziesieciu koxow goscia. Po za tym po co NK szedl po Brana? Co niby on takiego potrafi? Nic specjalnego, czego nie mieliby inni co przejmowali kontrole nad zwierzetami. Ogolnie przez 7 sezonow NK byla na nie wiadomo jakiego koksa kreowany. Bran na nie wiadomo jak waznego (a okazuje sie ze tylko Jankowi przekazuje kim naprawde jest). Tak samo Jorah. Kuzwa skad on sie wzial kolo Danki? Nie chce mi sie juz wiecej idiotyzmow tego odcinka wypisywac bo szkoda czasu... Edit: Angry Joe idealnie punktuje wszystkei glupoty tego odcinka :D https://www.youtube.com/watch?v=2dxpPt_SPAc
  6. Małpożer

    Seriale

    Dziś rozbawił mnie S08E03 Gry o Tron. Największe koksy Westeros zgromadzone w zapadniętej i przez prawie wszystkich zapomnianej dziurze stawiają czoła największemu baddasowi chyba w uniwersum (a przynajmniej tak kreowanego od 1 czy tam 2 sezonu serialu). Od dluzszego czasu bylismy raczeni tekscikami o mrocznej, epickiej bitwie o osy ludzkosci! Jak wyszlo? Mroczno bylo, ale to glownie za sprawa zbyt ciemnego obrazu, przez co wiekszosc obrazu zlewala sie w jedna bezksztaltna mase. Czy epicko? Dla mnie zaczelo to obijac sie o satyre. Werdykt? 4.5/10 A czemu tylko tyle? Zapraszam do czesci ponizej po seansie. !!!! UWAGA SPOILERY UWAGA SPOILERY UWAGA SPOILERY !!!! Ogolnie cały odcinek do nawalnica spier***nia umyslowego bohaterow i debilizmow rezyserow. Zacznijmy od beznadziejnego ustawienia armii. Lekka jazda na przodzie. Za nia kilka szeregow kastratow danki. Trebeusze. Troche rycerstwa z Winterfell (WF). Reszta kastratow i dopiero zasieki, przedpole i twierdza. Co moze pojsc nie tak z takim ustawieniem przeciwko bandzie zdechlakow? Oczywiscie w ostatnie chwili niczym krolik z kapelusza iluzjonisty wyskoczyla czerwona stonka. Cos ala Aragorn w ostatniej chwili wbijajacy do Helmowego Jaru (HJ). Juz ona dobrze wiedziala co zrobic, aby dotrackie konary zaplonely niczym w reklamie pewnego srodka dla facetow z problemami natury osobistej. Tak sie ta banda dzikusow podjarala, ze w zycie wprowadzila jedyna znana czerwonej komuszej zarazie strategie - Urrraaa!!!! I do przodu!. Oczywiscie nasza zakochana parka ze swoimi bestiami z oddali oglada gasnace w oddali plonace konarki. Trebeusze w tym czasie wydaly jedyne kilka salw, jakie przypadly im w tej bitwie. Nastepne minuty to ogladanie rozmazanej ciemnej plamy przewalajacej sie przez szeregi ludzi. Gdyby nie Danka to smoki pewnie weszlyby do akcji, gdy WF byloby juz rumowiskiem. Takze kolejne kilka minut to zium ogniem w lewo i prawo. Pozniej nadciaga burza sniezna (odpowiednik deszcze z HJ). Smoki zaczynaja niczym tupolew scinac brzozy w pobliskich lasach - ale nie ma to tamto, solidne bestyje i nawet pancerne brzozy Nocnego Krola (NK) im nie straszne. Takze znowu roel sie odwracaja a ludziki spierdzielaja do twierdzy... Przy okazji cale zastepy kastratow gina, bo koledzy za plecami piekne zasieki im postawili. Logika bardzo po raz kolejny. Ale najwazniejsze postacie sie zwinely na czas! Oczywiscie latajace zapalki nie ogarnaija, ze czas podpalic barykady, wiec czerwona stonka rusza znow rozpalic konary. I ta sztuczna dramaturgia jak hordy wroga coraz blizej, a kastraci sami sie juz prawie nadziewaja na pale... Ale w ostatniej 1/1000 sekundy bum! las konarow plonie. I ojeju! Nagle smoczy jezdzcy potrafio widziec przez mgle! I widza NK! Oczywiscie kilka pieszczot w locie i NK jakby nigdy nic znika, bo inaczej jego horda nie wpadnie na pomysl walenia sie na barykady w celu zrobienia przejscia (ciul ze w poprzednich sezonach trupki palily sie lepiej niz podpalka do grilla). Nastepuja sceny niczym z World War Z, gdzie szarancza zdechlakow wspina sie na mury i z czasem przelewa do srodka. Janek zamiast palic zdechlakow to rozsiadl sie swoja bestia na murach i podziwial mord swoich kolezkow - ktorych tak zawziecie bronil w poprzednich sezonach. Jego postawa przypomina sepiacego pod bramka przeciwnika napastnika, gdy nie obowiazuja zasady spalonego. W koncu znowu znajduja NK i Danka drakarisuje go niczym Sauron jedyny pierscien w gorze przeznaczenia. Oczywiscie to byloby za proste... NK nie moze zginac od marnego smoczego ziewu. W miedzyczasie Arya, ktora najpierw wyciala w pien ze sto trupow lapie lagi i przekrada sie niczym szczur wsrod zdechlakow buszujacych po zamku. O jaki peszek, ze ja uslysza i bedzie biedna zrozpaczona uciekac po calym zamku. Calosc wyglada niczym pacman 3D Arya edition. Janek kozak rzuci sie sam na NK, ale ten jak zwykle zrobi sobie przydupasow. Oj biedny Janek, myslenie to nei jego najwieksza zaleta. Ale nie zginie, o nie! Tworcy przeciez mieli juz scene szarki wdzierajacej sie przez mury z world war z to teraz zachcialo sie im odpowiednika akcji z helikopterem - tu helikopterem byl smok. Zabawne jak latwo go patroszyli wzgledem tego co bylo w poprzednich sezonach. Fuck logic ^ n-ty raz. Naszego pacmana ratuje mnich gorejacego miecza i Ogar. Ten pierwszy przez blad serwera ginie 2-krotnie a mimo to ucieka i umiera :D Biedna rozstrzesiona Arya po kilku bardzich slowach czerwonej stonki jakby nigdy nic odchodzi... Z zamkneitego i otoczonego trupami pomieszczenia. Teleportacja lvl 1. John goni za NK, ale wpada jego zimny piesek. Zaczyna sie zabawa w chowanego. Pan kielbaska z grupka jego przydupasow bronia Brana szyjac z lukow do truposzy niczym z miniguna. Kielbaska tak sie wyexpi, ze wykupi cale drzewko wladania dzida i dalej sam jeszcze przez spory czas wywija dzida jak oszalaly. Niestety ze wzgledu na przeszlosc nie nabije NK na pal. Oczywiscie w katakumbach imba na calego. Kto by pomyslal, ze NK, ktory wskrzesza zmarlych... wskrzesi zmarlych. I ta scenka romantyczna. Kurde powinni ten odcinek puscic 14 lutego. Byby hit. Murowany. Jorah odpalil swojego berserka. Dzgneli go chyba wiecej razy niz suma dzgniec ze zlotych godow u Frejow. W miedzyczasie Arya wbija 2 lvl teleportacji. Jeb tp za plecy NK. Ten nie w kij dmuchac doswiadczony paruje, ale Arya to wie. W koncu jak w Lotr "zaden maz go nie zabije" ale dziewczynka-ninja-zmiennotwarzowa owszem! Pyk kilka figur lodowych peklo. Trupki padly. Urra jestesmy uratowani. Po seansie mialem jedno wielkie WTF?! Na tworzy. Tak gownianego odcinka to chyba jeszcze nie bylo. A najlepsze, ze w zapowiedzi kolejnego odcinka Danka juz spod kiecki wyciagnela kolejna armie xD Toc to smiech na sali jest. Obejrze kolejne odcinki tylko z przyzwyczajenia do tej serii bo ten odcinek skutecznie zniechecil mnie do dalszego ogladania.
  7. Pola jest taki sobie. Wiekszosc pewnei obejrzala tylko po tych pseudo newsach z neta o drastycznych cenach sexu ktore trafiy na portale XXX xD 6/10 Bohemian Rhapsody - wysoka ocena to chyba przez fanatykow Queen na ich barkach do gory tak wypchnieta. Film nijaki. Tak jak i postac Frediego. Jego dewiacje ograniczyli do potrzymania innego goscia za raczke. Brak ukazania jak choroba wyniszczala jego organizm - w I want to break free mial na sobie tone makijazu, a w filmie nic... A odtworzenie Live aid bylo zalosnie smieszne. Skopiowali kilku gosci kilkanascie tysiecy razy i ot mamy tlumy, gdzie co 2-3 osoby klon (szczegolnie widoczny gosc w niebieskiej koszuli). Ot calosc to papka dla fanatykow ozdobiona co bardziej znanymi utworami. A aktor grajacy Frediego... kuzwa jakbym caly czas widzial jego postac z Mr Robot. Ten sam sposob grania. Ten sam sposob mruczenia czegos pod nosem. 5/10
  8. Małpożer

    Seriale

    True Detective Sezon 3 po 5 odcinkach - nudaaaaa... Moze minimalnie lepiej niz w 2 sezonie, ale do pierwszego to sie nawet nie umywa :/
  9. No nie wiem. Ja kupowalem u nich i odbieralem sprzet w netpunkcie przy Modlinskiej w Warszawie i nigdy nie bylo problemow ze zwrotami czy reklamacjami. Chociaz ze zgrzytow to bateria do Galaxy Note 4, ktora wg ich opisu na stronie jest oryginalna a to zwykla podroba majaca jakies 60-70% pojemnosci oryginalnej.
  10. Małpożer

    Seriale

    Punisher S02 - Pierwsze 3 odcinki zapowiadaly swietny sezon... aby pozniej wrocic w sumie do poziomu pierwszego sezonu. Czyli gadanie, bieganie, rozkmini o zyciu i smierci i o tym kto ma racje. Pozniej chyba 8 odcinek, ktory wraca poziomem do wspomnianych 3 pierwszych. I za chwile zjazd w dol. Taki ot rollercoster nam zafundowali scenarzysci. Ogolnie jest OK, tylko koncowka jest slabiutka i zrobiona aby tylko zamknac watek, ktory zapowiadal sie ciekawie. Niestety tworcy niepotrzebnie zachcieli wciskac nam postaci z pierwszego sezonu :/ Do tego ostatnia scena mnie tylko i wylacznie rozsmieszyla swoja zenada. 7/10
  11. Małpożer

    Seriale

    Narcos Mexico - ogolnie porownywalny poziom do 3 serii. Moze minimalnie lepiej. Wydarzenia dzieja sie rownolegle do wydarzen poprzednich Narcosow. Pojawia sie tez Pablo :D Ogolnie jest to wstep do kolejnego sezonu a moze sezonow. 7/10 Jedna sprawa... Netflix skopal kompletnie sprawe i tylko kilka dialogow ma lektora o,O Strasznie to irytuje i lepiej jakby go w ogole nie bylo.
  12. Małpożer

    Seriale

    A najlepsze ze wybor ciagle spada, bo coraz wiecej producentow sie wycofuje z netflixa :P Po za tym nie ma juz darmowego miesiaca na testy? Wczoraj skonczylem Twin Peaks... Zapowiadalo sie nawet fajnie, ale im dalej w las to mam wrazenie, ze scenarzysta wciagal coraz wiecej bialego magicznego proszku, az poprzepalalo mu zwoje w glowie. Nie widzialem jeszcze tak nielogicznego popi***nia. Jakies stare babcie biegajace z pienkami, ktore mowia ze "sowy paczo! i nie som czym sie wydajo! a krowie mleko juz w wymionie kwasnieje". Pozniej glowny bohater widzi jakies karzelki, wielkoludy. Doznaje naglych olsnien i slyszy glosy w glowie rozwiazujace wszystkie zagadki z jakimi sie probowal glowic od 20 odcinkow. WAT?!?! ogolnie nie rozumiem jak mozna sie tym podniecac tym tworem... 3/10 za kilka ladnych pan :D i w miare dobry pierwszy sezon
  13. Małpożer

    Seriale

    Po ochlonieciu jednak 8/10 to przegiecie. Raczej 6.5/10. Wieckiewicz do konca wali K za K :)
  14. Małpożer

    Seriale

    Jestem dopiero co po skonczonym Slepnac od Swiatel. Serial jest ok i nawet wciaga. Niestety kilka postaci, w tym glowny bohater to drewno i troche irytuja. Ale to co jest najwiekszym minusem dla mnie to te wstawi, ktore niby maja odzwierciedlac psychike glownego bohatera? Juz kolejny polski serial z takim rozwiazaniem, ktore zaczynaja irytowac. Dosc dobrze nagrany dzwiek (chociaz ze 2-3 razy bylo cos szybko powiedziane, ze nie dalo sie zrozumiec). Ogolnie daje mocno naciagane 8/10.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.