Cześć,
Dwa miesiące temu zmieniłem platformę z Intela na AMD (poza raz pierwszy po latach wróciłem do AMD).
W czym problem?
Moja poprzednia platforma, Intel i5 9600K, w stanie spoczynku (tzn. pulpit Windows, kilka zakładek w Firefox, pracujący w tle Steam, Avast Free, Nvidia App i Sound Blaster Command) pobierała z gniazdka ok 70-80W.
Razem z monitorem zestaw w IDLE pobierał około 110W (licznik zużycia prądu mam podpięty do listwy, w której jest podłączony tylko PC + monitor).
Zanim zmieniłem sprzęt dość dokładnie studiowałem wszystkie testy 9800 X3D, w których pobór mocy całej platformy z tym CPU wahał się pomiędzy 72-90W.
Zachęcony tymi wynikami postanowiłem zmienić sprzęt. Więcej mocy w razie potrzeby + takie samo lub mniejsze zużycie w IDLE (komputer mam włączony ok 12-14 godzin dziennie). Brzmiało dobrze w założeniu.
Po zmianie moja platforma wygląda tak (nowe części wyboldowane, cała reszta przełożona ze starego kompa):
CPU: AMD Ryzen 7 9800 X3D
Chłodzenie: Noctua NH-U12S
Płyta: Gigabyte Aorus X870E PRO (BIOS FA6, latest)
RAM: Corsair Vengeance 32GB CMH32GX5M2B6000Z30 (2x16)
GPU: Asus Strix RTX 2060 Super (Silent Mode)
Dźwięk: Sound Blaster AE5-Plus
PSU: Asus ROG Strix 850W Platinum (90YE00W2B0NA00)
SSD: Samsung 990 PRO 4TB (System)
HDD1: Seagate Barracuda 2TB
HDD2: Seagate Barracuda 2TB
HDD3: Seagate Barracuda 2TB
Monitor: Philips 27M1N3500LS (DP, WQHD@144Hz)
TV: Sony 55HX850 TV (HDMI, 1080p@60Hz)
+ 3x wentylator 120mm w obudowie
Moje zdziwienie było spore, kiedy świeżo po zainstalowaniu Win11 spojrzałem na licznik (gniazdko Gosund EP2) i zobaczyłem, że nowa platforma w IDLE (tzn. pulpit Windows, kilka zakładek w Firefox, pracujący w tle Steam, Avast Free, Nvidia App i Sound Blaster Command) pobiera... 210-215W!
Co dalej?
1. Pierwsza myśl - zepsuł się licznik ("przecież to niemożliwe!"). Sprawdziłem inny. To samo. Pożyczyłem od znajomego licznik z wyświetlaczem elektronicznym. Wynik bez zmian. Próbowałem innych gniazdek w innej cześci mieszkania. Bez zmian.
2. Podłączyłem pod licznik tylko budę, bez monitora. Efekt? Zużycie w IDLE 180W.
3. Odłączyłem od sprzętu wszystkie niepotrzebne części, tzn. 3xHDD, 3x wentyle obudowy, wyjąłem też kartę dźwiękową. Efekt - komputer w IDLE pobierał nieco mniej, około 165W. Ale nie tędy droga, podłączyłem spowrotem, bo nie walczę o 20W tylko o 120W!
4. Zresetowalem CMOS, przywróciłem ustawienia defaultowe 190W.
5. W stosunku do defaultowych ustawień: włączony profil EXPO dla pamięci, wyłączony "X3D mode", wyłączony "ECO mode", wyłączona zintegrowana karta dźwiękowa, wyłączone zintegrowane wifi, wyłączony zintegrowany bluetooth. 170W.
6. Ustawiłem krzywą -20 dla CPU. W IDLE bez zmian, 170W
7. Znalazłem i wyłączyłem w BIOSie ustawienie "dummy power", które według opisu stworzono dla starszych zasilaczy aby podawały więcej mocy niż potrzeba po to, żeby komputer się nie wyłączał. Efekt - 10W mniej. 160W.
Niezależnie od tego, czego bym próbował (odinstalowania Avasta, pracy w trybie awaryjnym, odinstalowania Ryzen Mastera, wyłączanie EXPO, zmiany odświeżania monitora, odłączenia TV od komputera itp.) - nie jestem w stanie zejść poniżej zużycia 160W w IDLE.
Doszedłem do ściany, więc pora na forum. Może ktoś wpadnie na jakiś pomysł i będzie w stanie pomóc. Co tu jest nie tak?