Jump to content

torrentius

Stały użytkownik
  • Content Count

    137
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

torrentius last won the day on November 27 2020

torrentius had the most liked content!

Community Reputation

27 Pozytywna

About torrentius

  • Rank
    Uczestnik

Contact Methods

  • Strona WWW
    niewszystekogram.wordpress.com/

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jeśli niespecjalnie interesujesz się nowszymi grami, to właściwie po co upgrade? CS i Minecraft od dodatkowych rdzeni wybitnie lepiej działać nie zaczną. Nie lepiej myśleć o zmianach dopiero kiedy na horyzoncie pojawi się jakaś nowa gra, w którą koniecznie chcesz pograć? Tym bardziej, że 1660Ti to nie jest jakaś wybitnie trudna do napędzenia karta, a 3570k po OC będzie rzut kamieniem od jednowątkowej wydajności 3500X, bo można zegary o 20% przynajmniej podbić tym prockom w najgorszym wypadku. Ja bym robił upgrade dopiero jak poczuję, że ogranicza mnie CPU. No chyba że masz ochotę pograć w jakiegoś współczesnego molocha Ubisoftu, to na pewno lepiej mieć nowszy CPU - ale wtedy jednak szedłbym w 10400f, zamiast w 3500X. Ceny procesorów AMD poszybowały mocno, nawet w niższych segmentach Intel jest na ogół mocniej opłacalny teraz. Sprawdź polecane zestawy na grudzień.
  2. Kupisz gotowca - oprócz za robociznę przy składaniu płacisz za komponenty o których nikt nie pisze: jaki RAM, jaka płyta główna. A jak się nie pisze, to raczej słabe. Na szybko szacuję, że ten zestaw jest wart ~4000 za komponenty, może mniej. Już lepiej wybierz coś w założonym budżecie z polecanych zestawów z serwisu: https://www.purepc.pl/jaki-komputer-kupic-zestawy-komputerowe-na-listopad-2020 I dobierz usługę złożenia komputera w sklepie. Pamiętaj, że trzeba dobrać jeszcze obudowę i system. Już zestawy za 3800 z zestawienia są lepsze w grach - Ryzen 2700X to fajny procesor, ale dwie generacje w plecy, nowsze Ryzen 3600/i5-10400f są w grach szybsze. Pojemność dysku też dobierz wedle uznania, jeśli potrzebujesz większej. Na dniach będzie nowe zestawienie polecanego sprzętu na grudzień - wskoczy o północy z 30.11/1.12. A na marginesie - jeśli umiecie złożyć szafkę z Ikei, z komputerem też sobie poradzicie.
  3. Nie warto. Ten i7 to nawet nie jest wersja K. Lepiej złóż zestaw na 10100F, np. z polecanych - tylko bez karty graficznej: https://www.purepc.pl/jaki-komputer-kupic-zestawy-komputerowe-na-listopad-2020?page=0,2 I kup do niego jedynie używane GPU - RX580 8GB powinien kosztować 500~600PLN. Cenowo wyjdzie podobnie, wydajnościowo nieco lepiej, a nie będziesz siedział na martwej od lat platformie (brak opcji na zauważalnie lepszy CPU, RAM DDR3), więc perspektywy na ewentualny upgrade będą o wiele większe.
  4. Nie ma sensu. Najmocniejszy procesor jaki włożysz w ten socket będzie wciąż czterordzeniowy - choć zyska wielowątkowość. Dzisiejszy entry level będzie mu równy lub mocniejszy - a i3 10100F to koszt ~400PLN. Używane i7-4770k są droższe, często sporo droższe. Za to w perspektywie grania na 2-3 lata decydowałbym się dziś na procesor minimum 6/12.
  5. Przy takiej kasie musisz już pogadać z jakimś grafikiem (czyli nie ze mną :)), bo mogłem przestrzelić, że 8GB RAM pozwoli tym kartom wygrać z wyższym modelem w takich zastosowaniach. Wpadłem tutaj i wychodzi, że 5500XT jest na styk poniżej 5600XT w OpenCL, za to w Blenderze jednak odczuwalnie słabsza. No a za 1200PLN jakiś 5600XT też kupisz. Sapphire to najlepszy dostawca Radeonów, a Nitro+ to chyba najwyższa linia. Za to XFX ma nierówne karty.
  6. Przy około stówce różnicy za 8GB RX580 i RX5500, brałbym 5500XT - było nie było, karta jest delikatnie mocniejsza, a jednocześnie ma mniejszy pobór mocy. Chichot losu jest taki, że 5600XT nie mają wersji 8GB. Więc w zastosowaniach poza gamingiem, pewnie mocniej skorzystasz na 8GB z tańszych kart. Za to ogólnie uważam, że słuszną ścieżką byłby raczej RX580 8GB z rynku wtórnego za ~500PLN. No chyba że musi być ze sklepu, bo na firmę. Ale GPU są drogie dziś - okolice 1000PLN za tę wydajność czwarty rok się już utrzymują (znaczy, pomijając moment, jak RX580 chodziły po 2000PLN, bo kryptowaluty ;)).
  7. 5700 na pewno będzie przez 2500k ograniczany, 5600 zapewne jest na styk. IMO nie warto do niego dopłacać, jeśli nie zmieniasz całej platformy. Tu masz materiał o parowaniu CPU z różnymi progami GPU - najsłabszy w tym zestawieniu Ryzen 5 2600 jest pewnie delikatnie mocniejszy niż Twój 2500k (na jednym wątku, bo to proc 6/12): https://www.techspot.com/review/1968-ryzen-3600-vs-2600-gaming-scaling/
  8. Za 700PLN żadnej lepszej alternatywy nie znajdziesz. 8700K/10400F będą miały bardzo zbliżoną wydajność jednowątkową - 8700K potencjalnie marginalnie wyższą, 10400F potencjalnie marginalnie niższą (a nowy kosztuje 700~800). Ale oba mają po sześć rdzeni, a Ryzen ma osiem - tyle samo, co nowe konsole. W dłuższej perspektywie czasu to zacznie mieć znaczenie. Żeby kupić procesor niepodważalnie i zauważalnie mocniejszy niż 3800X w grach, musiałbyś dorwać - oczywiście dużo drożej - 9900k (8/16) lub 10600K (6/12). IMO 3800X za 700PLN to świetna oferta. Jego następca, 5800X, wychodzi jutro, no i tu mowa o cenie z okolic 2k PLN już (zresztą 3800X niewiele mniej kosztował na premierę). Więc sprzęt jest wciąż bdb na dziś, a możesz w ten socket włożyć kiedyś i mocniejszy procesor. Ja bym brał.
  9. @Saper11, dziękuję za sugestie. Jednak ponieważ chciałbym, aby mysz i klawiatura działały na jednym nadajniku (również po to, żeby można je było szybko przepiąć do Raspberry Pi), zapewne jestem skazany na Logitech + Logitech (lub zestaw zawierający K&M innego producenta). W ogóle nie spodziewałem się, jak skomplikowaną przygodą będzie wybór nowej klawiatury i myszy. Wszędzie coś nie tak, chyba że masz pięciokrotność mojego budżetu do wydania. Jeszcze kilka dni temu miałem kupić switch do przełączania K&M między urządzeniami. Okazało się jednak, że moja niemłoda już myszka zaczyna nawalać. Bezprzewodowa K&M wydawała się więc idealnym rozwiązaniem. No i może by była - jakby dzisiejsze tańsze opcje nie były tandetne (ten Logi Silent, którego przez chwile miałem, uginał się w stopniu, jaki klawiaturze za 150 z pewnością nie przystoi), a drogie za drogie :) Ostatecznie mogę kupić Switch i nową mysz przewodową, ale jeszcze się porozglądam.
  10. Cześć, Szukam zestawu klawiatury i myszy bezprzewodowych. Moje wymagania co do klawiatury: - możliwie cicha - klasyczny układ klawiszy - w tym momencie korzystam z DELL KB212-B, czyli mam wyraźne odstępy co cztery klawisze F, niski enter, ctrl po lewej stronie, długie shifty itd. - blok numeryczny nie jest konieczny, ale jego obecność nie będzie mi przeszkadzać - obecność diod powiadomień wskazana - caps lock, num lock itd. - dodatkowe klawisze funkcyjne opcjonalne, ale niekonieczne (bardziej od jakiegoś bloku multimedialnego zależałoby mi na możliwości włączenia komputera za pomocą klawiatury) Moje wymagania co do myszy: - dwa przyciski i rolka z przyciskiem to wszystko, czego mi trzeba (obecna mysz: DELL N231) - może być umiarkowanie masywna, na pewno nie mniejsza niż obecna - ta ma około 11-12cm długości. - gram w gry, również takie obsługiwane myszą, ale nie profesjonalnie - nie spodziewam się, żebym potrzebował pro-gamingowych DPI (głównie myszy używam, kiedy odpalam jakieś Elder Scrolls, za to w FPSy nic a nic) Ogólne wymagania - schludny, minimalistyczny lub klasyczny design. Podświetlenie RGB zupełnie zbędne, acz jeśli są bezprzewodowe modele klawiatur tego typu z opcjonalnym delikatnym podświetleniem klawiszy, to uważałbym je za plus. Działanie na wspólnym nadajniku. Czarne lub ciemnoszare. Nie wiem jak z zasilaniem - spodziewam się, że większość modeli jest na baterie i podejrzewam, że to lepsza opcja niż ewentualny wbudowany, degradujący się z czasem akumulator, ale chętnie wysłucham lepiej zorientowanych. Oczywiście im dłużej sprzęt będzie działał na bateriach, tym lepiej. Chciałbym sprzętu używać również z Raspberry Pi, więc oprogramowanie systemowe producenta nie powinno być kluczowe dla poprawnego działania. Kupiłem w tym tygodniu Logitech MK295 Silent Wireless. Odsyłam jednak sprzęt do sklepu. Sama klawiatura spełnia moje wymagania, jednak od razu okazało się, że jest krzywa i buja się na biurku. Ponieważ dołączona mysz jest bardzo niewielka, zamiast wymienić wadliwy egzemplarz na inny i przyzwyczajać się do małej myszy, postanowiłem wznowić poszukiwania, zwiększając jednocześnie potencjalny budżet. Z góry dziękuję za propozycje!
  11. ^ propsuję opcję: wyciągnij swój klucz i zainstaluj system. Nie ma sensu kupować nowej licencji, skoro już masz. IMO pomyśl nad rozbudową RAM - jeśli w sieci pracujesz na wielu kartach, pewnie się przyda więcej niż 3GB. ThinkPady, ze względu na łatwość serwisowania i rozbudowy, mają oddaną społeczność - na pewno znajdziesz w sieci opracowania o tym, co i jak można ulepszyć - AFAIK przy odrobinie samozaparcia da się w to włożyć i procesor 4/8 trzeciej generacji, który wydajnością zbliżony jest do niskonapięciowych i5 ósmej - a to znaczy, że starczy na lata... choć na dobrą sprawę pewnie tego jeszcze nie potrzebujesz, ten i5 z internetem sobie radzi z palcem w nosie. Masz rację, że to pewnie wiekowy HDD zaczyna zamulać. A nowe laptopy są teraz paskudnie drogie - od początku pandemii ceny rosną, jeśli nie musisz (a wnioskując po tym, do czego używasz, nie musisz), nie warto teraz kupować.
  12. Jak złapiesz Matebooka D14 bliżej 2000PLN, to jest bezkonkurencyjny, pojawiały się po tyle w promocjach na przestrzeni tego roku. Jeśli nie - Swift 3 jest lżejszy (1,2kg vs 1,4kg) i ma lepszy procesor (o generację młodszy), a czasem też pojawia się w promocji w regularnej cenie Matebooka, czyli za 2700~3000PLN. Jakość wykonania jest zbliżona, choć Matebook nieco mocniej udaje Apple ;) Główną wadą obu laptopów jest stosunkowo słaby ekran - ale prawda jest taka, że na tym pułapie cenowych lepszych nie ma. Do pracy/magisterki zupełnie wystarcza. Oba laptopy mają zintegrowaną kartę graficzną - i dopóki na rynek nie wejdą nowe Intele, to są najlepsze zintegrowane karty graficzne na rynku, nie ma się czego obawiać. A nowe Intele będą sporo droższe zapewne. Jeśli S540 to modele na Intelu ósmej generacji, to IMO jest wart zachodu jedynie, jeśli w cenie zbliżonej do 2000PLN.
  13. Zmiana GPU to podstawa - weźmie coś używanego, czy nowego do 1000PLN i będzie spoko nawet z obecnym CPU. Ten sprzęt nie straci dramatycznie wiele na wartości, bo to jest dzisiaj entry-level - nawet jeśli to będzie 50% (mało prawdopodobne, bo o kartach entry level na razie cisza zupełna), to będzie 50% z 850PLN za 1660Super, a nie z 2200PLN za 2070Super. Wymiana pamięci na droższe DDR3 natomiast jest kiepskim pomysłem. GPU, jakie nie będzie, może z nim zostać i na kilka miesięcy, pół roku, rok, kiedy przyjdzie do zmiany całej platformy. A jak od razu zdecyduje się na którąś z nowych kart, to i na lata. Ale ta konieczność zmiany platformy prędzej czy później przyjdzie nie dlatego, że w komputerze będzie za wolna pamięć, a dlatego, że procesor ma cztery rdzenie i osiem wątków w świecie, gdzie budżetowy sprzęt do współczesnych gier (konsola) będzie miał za chwilę dwa razy więcej. Więc po raz kolejny powtarzam - zmienić GPU wedle uznania, bo to da najwięcej w dniu dzisiejszym. Dokupić jak najtaniej drugą kość 8GB RAM do pary o parametrach jakie już tam są. Tak bardzo po taniości, jak się da. I całą platformę zmieniać dopiero, kiedy faktycznie przyjdzie chrapka na nowe, wymagające gry. Są już dziś takie, które o wiele lepiej działają na 6/12 niż na 4/8. Shadow of the Tomb Raider, Final Fantasy XV, Watch Dogs 2 - przeglądam testy w portalu. Z czasem będzie ich coraz więcej. Nie warto pakować 300PLN za pamięć w platformę, dla której najmocniejszym dostępnym procesorem jest 4/8.
  14. Pany, o co ta walka. 4770K to dziś niemal antyk - przez lata świetnie sobie radził, ale dzisiaj do tego high endu sprzed lat porównywalne są procesory entry-level z midu pokroju Ryzena 3100. 16GB RAM dobrze mieć. Nie warto inwestować dużej kasy w archaiczną platformę - 300+PLN za RAM DDR3 to gruba przesada, bo tańsze bywają dzisiaj solidne DDR4. Dlatego IMO dodatkowa tania kość 8GB to optymalne rozwiązanie, jeśli nie ma się jeszcze ochoty na dość kosztowną wymianę całej platformy. Nie ma sensu kupować drogiego DDR3, bo dla tej platformy nie ma już lepszego procesora. A ten pierwszy zacznie dławić nowe gry przez brak wątków. 4770K z powodzeniem napędzi i 2x mocniejszą kartę niż ma autor. Tak, RTX3060Ti będzie dławił. Ale co z tego? W świetle nadchodzących konsol z CPU 8/16, to na pewno nie jest CPU, który starczy autorowi na następnych kilka lat. Więc zakup RTXa głupi nie jest, bo zmiana platformy i tak prędzej czy później musi nastąpić. Oczywiście po taniości to wiadomo, że używany RX580 czy GTX1070 też zrobi robotę przez chwilę - ale też nie jako zabezpieczenie na przyszłość, bo te karty mają już cztery lata na karku i wydajność dzisiejszego entry-level sprzętu poniżej 1000PLN. Więc IMO jak to ma być początek nowej platformy i jest kasa, to brać wkrótce solidny mid-range z nowych GPU, a resztę zmienić, jak znajdzie się nowa ulubiona gra łojąca stary CPU.
  15. Szukaj Zephyrusa G14 na 4600HS z 1650Ti - waga ~1,7kg i 14 cali - kosztują właśnie 4~5 tys. Dedykowane GPU poradzi sobie lepiej i w grach i w CAD. Ale w grach na baterii to cudów się nie spodziewaj - to musi baterię drenować. Za to czas pracy na baterii bez grania bardzo przyzwoity.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.