Jump to content

torrentius

Stały użytkownik
  • Posts

    200
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

torrentius last won the day on May 13

torrentius had the most liked content!

About torrentius

Contact Methods

  • Strona WWW
    niewszystekogram.wordpress.com/

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

torrentius's Achievements

Contributor

Contributor (5/14)

  • Reacting Well Rare
  • Dedicated Rare
  • First Post Rare
  • Collaborator Rare
  • Week One Done Rare

Recent Badges

39

Reputation

  1. Karta graficzna o niższym TGP wykluczy minimalną przewagę, jaką 11400H mógłby mieć w grach nad 5600H. Nie widziałem testu gdzie średnia różnica mogłaby wynosić ponad 5%. W teście u Jarroda różnica wynosiła ~3,25% w klatkach przy identycznych poza prockiem laptopach. Ofc taki Gigabyte wygra z Legionem ceną (uwaga, czasem dobra cena wynika z braku systemu, jeśli nie masz skąd wziąć windowsa, zwracaj na to uwagę), tu mieści się delikatnie poniżej budżetu. Pytanie na ile zalety Legiona oprócz delikatnych różnic w wydajności są dla autora wątku cenne - jeśli nie są i ma system, Gigabyte też spoko.
  2. Obserwuj pepper.pl/grupa/laptopy I czaj się na promocje na Lenovo Legion 5 z 16GB RAM i RTX3060. Procesor pewnie 5600H (wyżej pozycjonowany 5800H nie jest w grach wyraźnie mocniejszy, a droższy) i czasem się w takiej cenie spotka. Tańsze modele mają ciemniejszy ekran 120Hz, lepsze nieco jaśniejszy 165Hz z lepszym odwzorowanie kolorów. Zwróć na to uwagę, jeśli chcesz laptopa używać w dobrze nasłonecznionym pomieszczeniu lub poza domem (choć poza dom to i ten lepszy ekran średnio się nadaje). Co przemawia za Legionem - wysoka moc karty graficznej, dużo portów, HDMI2.1, ładowanie przez USB-C (do lżejszej roboty wystarczy wtedy zasilacz 100W USB-C zamiast 300W dołączonego do laptopa), MUX switch (zwiększa wydajność w grach przez ominięcie iGPU na rzecz samego dGPU), wygodna klawiatura. Wady - szczególnie pod obciążeniem dość głośne chłodzenie (ale to tyczy się każdego laptopa do gier), przez wysuniętą 'dupkę' może być deczko większy niż konkurenci. Lepszego nie kupisz w tym budżecie, alternatywy są albo w jakimś aspekcie wyraźnie słabsze, albo wyraźnie droższe. Jeśli wpadnie jakaś promocja - można rozważać HP Victus (wada: bardzo chybotliwy ekran) lub HP Omen (które jednak na ogół są o wiele droższe), ale pierwszym wyborem cena/jakość/wydajność powinien być Legion.
  3. Tu jest pułapka, bo 12600 nie ma rdzeni efficiency, czyli od 12400 różni go głównie lepsze taktowanie i nieco lepszy cache. Te cztery dodatkowe rdzenie efficiency (i więcej w wyższych modelach) to jest to co pozwoliło Intelowi na konkurencyjną względem AMD wydajność wielordzeniową 🙂 Stąd nie rozważałbym tych opcji pośrednich - 12400 albo 12600k, wszystko co pomiędzy nimi to w gruncie rzeczy kosmetyka wydajnościowa, której kolejne stówki dopłaty nie uzasadniają IMO. Ciężko spodziewać się że jakakolwiek podstawka w przyszłości będzie żyła tak długo jak AM4, ale też Intel jest dość stały w swoim rytmie, więc pewnie jedną generację po dwunastej będzie można tam kiedyś upchnąć. Jeśli kupisz dobrą płytę (sorry, tego rynku nie znam, nie polecę konkretów, ale z zestawów powinno być ok.), to upgrade z takiego 12400 na hipotetycznego 13600k kiedyś powinien być do zrobienia. Tylko jeśli bierzesz pod uwagę upgrade CPU na tej samej platformie, nie oszczędzaj na taktowaniu RAM raczej. Z drugiej strony - trochę jesteśmy w trakcie przesiadki z DDR4 na DDR5, więc na dobrą sprawę może nie ma sensu myśleć o zmianach w obrębie jednej platformy i po prostu lepiej kupić najlepszy na ten moment value pod budżet, bo jak zacznie brakować wydajności, to i tak sprzęt mocno powinien pójść naprzód.
  4. Jeśli nie potrzebujesz tej stosunkowo wydajnej integry do jakichś starszych gier, Intel ma teraz lepsze procesory w podobnych pieniądzach - 12600k (6/12+4) jest wydajniejszy niż te osiem rdzeni AMD, a integra wprawdzie o wiele słabsza, ale jeśli iGPU potrzebujesz do wyświetlania pulpitu, to nie ma to znaczenia. Za to Intel będzie zdecydowanie mocniejszy, jeśli ewentualna rozbudowa oznacza dokupienie GPU pod gry w przyszłości. Jeśli jednak chcesz zostać przy AMD i procku z integrą - 5600G o wiele mniej trzepie po kieszeni, a wydajności ma z naddatkiem do podstawowych spraw. 6/12 przegra z obiema powyższymi opcjami w multicore, ale domyślam się że nauka to nie jest buildowanie wielogigowych projektów, a to jedyna sprawa przychodząca mi do głowy, gdzie wyraźnie poczujesz różnicę w swoich zastosowaniach. Tylko znów - np. i5-12400 to dziś lepszy procesor - mocniejszy single-core, porównywalny multi. Po prostu AMD ma w tym momencie półtoraroczną architekturę na rynku, a Intel odświeżał swoją ofertę pół roku temu.
  5. Czterordzeniowy procesor z tego Gateway (N5030) ma niższą wydajność niż 6300U z poleasingowego laptopa. Nie kupuj nic w tym stylu. Zastrzeżenia: - Komputera na 6300U nie da się zaktualizować do Windos 11 - Windows 10 będzie aktualizowany do października 2025, więc tyle lat będzie się nadawał do pracy. Później oczywiście nadal będzie działać, ale bez aktualizacji dotyczących zabezpieczeń, bezpieczeństwo danych będzie o wiele niższe. - Rozdzielczość ekranu jest dość niska do pracy - lepiej szukać czegoś o rozdzielczości 1920x1080 lub 1920x1200 - na ekranie mieści się wtedy więcej okien oprogramowania, czy chociażby linii tekstu czy komórek Excela. Oczywiście ma to nieco mniejsze znaczenie, jeśli często pracujesz z podpiętym do laptopa monitorem o wyższej rozdzielczości, ale jeśli ekran laptopa ma być tym głównym, to lepiej mieć lepszy. - Nie ma żadnej gwarancji, że coś tam się w laptopie nie zepsuje, to pełna losowość. Poleasingowe modele faktycznie mogą mieć więcej części zamiennych, ale często dlatego są wyprzedawane, że danemu modelowi kończy się wsparcie producenta. Więc w praktyce ewentualny serwis tak wiekowego sprzętu i tak kończy się na korzystaniu z używanych części. Laptop który kupiłaś ma już około sześciu lat. W żadnym wypadku niestety nie można też o żadnym z tych komputerów powiedzieć, że są szybkie - i nawet mniejszym kłopotem jest tu ile który ma rdzeni, chodzi o tych rdzeni wydajność. Tegoroczne procesory są dwukrotnie szybsze jeśli mowa o jednym rdzeniu. Jednak w założonym budżecie na pewno nie kupisz nic w pełni aktualnego, a do podstawowych spraw biurowych 6300U wystarczy na kilka lat. Na czym bym się skupił w poszukiwaniach: - procesor 4-rdzeniowy na którym system będzie się dało zaktualizować do Windows 11 - a więc Intel i5-8250U lub Ryzen 3500U. Co do zasady, im nowsza generacja procesora, tym lepsza wydajność jednego wątku, a co za tym idzie, lepsza wydajność pomimo niższej liczby rdzeni - i wtedy dwurdzeniowy procesor i3 dziesiątej generacji też można rozważyć, jeśli pojawi się w dobrej cenie - np. i3-10110U. - rozdzielczość 1920x1080 - 8GB RAM + SSD Co ja bym zrobił? - Zapytaj w swoim sklepie z poleasingowcami czy są w stanie zaproponować tego typu konfigurację (czyli z lepszym procesorem który ogarnie update do Windows 11 i wyższą rozdzielczością) jak opisałem w budżecie 1500, może będzie im zależeć na tyle że zaproponują, a zawsze to ten rok gwarancji sklepu jest. Wydaje mi się że RNEW dość często ma laptopy nieco drożej niż konkurencja, więc warto zapytać i w innych sklepach z poleasingowcami. - Jeśli absolutnie nie chcesz przebić budżetu 1500 - przeglądaj oferty używanych laptopów na OLX (na szybko: przykład). Dobrą jakość wykonania i niezłe ceny za nowe egzemplarze mają Matebooki D14 Huawei - a to znaczy że są szanse że w takim budżecie znajdziesz jakiś używany. Tylko pamiętaj o procesorach - model z Ryzen 3500U będzie się dało aktualizować do Windows 11, ale z Ryzen 2500U (rok starszy model) już nie. - przeglądaj promocje na pepper, np. ten Acer Swift 3 tam ludzie kupowali z jakąś kumulacją zniżek za 1700 chyba, bdb sprzęt w takim budżecie https://www.pepper.pl/promocje/acer-swift-3-14-amd-ryzen-3-5300u-8gb-w10-531401 - jeśli dopuszczasz, że 3-lata z hakiem to już jest realizacja planu "sprzęt na lata" i nie przeszkadza Ci niska rozdzielczość, możesz zostać z tym co kupiłaś
  6. Serwis Odpukać, nic się nie działo poważnego. Legiony są objęte teraz jakimś "lenovo premium care", czy coś, może to nic specjalnego, ale jest szybki, łatwy kontakt techniczno-pomocowy. Sam korzystałem z tego na samym początku, kiedy zastanawiałem się dlaczego mi pokazuje świeżo po wyjęciu z pudełka gwarancję baterii aktywną od kilku miesięcy - okazało się że to data produkcji i trzeba gwarancję aktywować na podstawie rachunku z datą zakupu. Cena Jakoś brzydko, bo ze 20%, zdrożały w poprzednim roku Legiony, pamiętam w 2020 koło 5k to były solidne konfiguracje na GPU XX60, a teraz plus tysiąc. Rozważ modele z 5800H zamiast Intela, powinno wyjść taniej, a różnicę w wydajności zauważysz jedynie w syntetykach. Za to gdybyś brał modele tegoroczne, wtedy dla takiego laptopa głównie stacjonarnego, Intel wyraźnie mocniejszy w dwunastej generacji. No i jakoś teraz właśnie chyba wchodzą modele tegoroczne na rynek, możesz obserwować czy nie będzie promocji na starsze (https://www.pepper.pl/grupa/laptopy). Jeszcze raz o wiatrakach Tylko właśnie zwracam na to uwagę - mój sprzęt dosłownie świszczy i jest to szczególnie zauważalne pod niskim obciążeniem, bo na mocniejszych obrotach ogólny szum mocniej to zagłusza. Trochę laptopów się człowiekowi w życiu już przez ręce przewinęło i to jest pierwszy, który mnie po prostu irytuje. Na ogół w laptopie to jednak jest trochę szum, trochę buczenie, łatwo przywyknąć. Ten dźwięk tutaj to jednak trochę świdruje mózg, wkurza. Ginie łatwo w szumie otoczenia przy otwartym oknie, czy jeśli mieć jakąś muzykę, ale np. teraz w nocy to trochę przez to cierpię. Pewnie będę atakował swoje premium care w tej sprawie, ale to w czerwcu, bo na razie projekty robocze mocno w toku 🙂 GPU RTX3050 wciąż ma jedynie 4GB RAM. 6GB w 3060 to nie jest jakaś rewelacja, ale przynajmniej więcej niż w starym ASUSie, oprócz ogólnej przewagi wydajności oczywiście 🙂 Więc zdecydowanie podejście z inwestowaniem w parametry, których się nie da już ulepszyć jest sensowne. Swoją szosą - otwieranie tego laptopa to jest jakbyś rysował sobie sam lakier na samochodzie, kibicuję żeby nie połamać zatrzasków żadnych, uczulając że piekielnie trudno dolną klapę zdjąć. Warto sobie przygotować jakieś narzędzia dodatkowe, ja wkładałem drugi SSD. Gdzie te czasy, że GPU było na MXM i upgrade wchodził w grę! Uratowałem tak kiedyś Compala FL90, pierwszego laptopa własnego, bo 8600M GT wyzionął mi ducha, jak na złość, chwilę przed premierą Skyrima. Ale 350PLNów później miałem jakiegoś Radeona z 512MB RAM zamiast 256 z Geforce'a, choć pod gierkę zdążyłem kupić PS3 😄
  7. Mam Legiona z Ryzenem 5800H/RTX3060/16GB. Praca (gamedev, Unity) + gry, jest ok. Dla mnie argumentem głównie były: - bdb recenzje, perf/$ wysoki, bo GPU 130W - wygodne umiejscowienie portów z tyłu w większości i dużo tego, a USB-C umożliwia ładowanie, jeśli masz zasilacz 65/100W (kupiłem taki 100W żeby nie wyplątywać ciężkiego 300W zasilacza spod biurka, kiedy wyjeżdżam z laptopem na krócej i nie potrzebuję pełnej wydajności) - przy okazji prosty, schludny wygląd (sam nie lubię "gamingowej" estetyki) Inspiriony są jakościowo bardzo zbliżone do Legionów, ale wedle recenzji kultura pracy i temperatury słabsze. Czasem też zmieniam otoczenie na dłużej, stąd wybór laptopa zamiast desktopa - taka budżetowa stacja robocza. Jednak gdybym miał go nosić częściej czy codziennie, cóż, wykosztowałbym się na jakiegoś Zephyrusa G14, żeby zbić wagę - co polecam pod rozwagę, bo może lepiej sprzedać stary sprzęt i kupić taki o wadze 1,7kg i nieźle działający na zasilaczu USB-C 100W, zamiast zwykłej piętnastki 3kg z zasilaczem i działania na dwóch komputerach. Po prostu sam wolałem mieć jednego kompa niż dwa 🙂 Ofc w Zephyrusach, ze względu na gabaryt, kultura pracy i temperatury pod obciążeniem wypadną najsłabiej. Główny minus Legiona - w moim egzemplarzu wiatraki świszczą, nawet z niskim obciążeniem. Nie wiem czy to ogólna charakterystyka Legionów, czy mnie się taki trafił (żebym go na gwałt nie potrzebował kiedy kupiłem, to bym wymieniał na inny egzemplarz żeby sprawdzić). Tani Ideapad Gaming znajomych, czy HP Omen brata mają lepszą kulturę pracy - bo jak szumi to szumi, nie ma w tym żadnej wysokiej nuty. A skoro już masz laptopa podobnej klasy, to doskonale wiesz, że będzie szumiał 😄 Jeśli kompilujesz na swoim sprzęcie, pewnie Ryzen miałby delikatnie lepszą wydajność wielowątkową. W grach delikatna przewaga Intela. Raczej jednak nie będzie to żadna przewaga wyraźnie odczuwalna w codziennej pracy. IMO jeśli chcesz od czasu do czasu pograć - lepiej łap jakąś konfigurację z RTX3060, który do aktualnych rzeczy i tak jest trochę na styk w 1080p high. Chyba że nie pędzisz za najnowszymi AAA, wtedy 3050 i tak będzie postępem, jeśli do tej pory miałeś 1050 (?).
  8. Jakbyś grał w 1080p to może procek by był kłopotem, ale przy 3440x1440 nawet przy mocniejszym GPU bootleneck raczej będzie na karcie. Im wyższa rozdziałka, tym różnica między prockami niższa. Ja bym pogonił drugie GPU dopóki ceny nie spadły jakoś znacząco, bo podobno krypto leci właśnie, więc za chwilę karty też pewnie zaczną. A ostatnio były drogie bardzo. RAM na pierwszy rzut oka spoko, ale jak chcesz mieć 100% pewności, to producent płyty na pewno ma gdzieś listę kompatybilnych kości. Ale po pierwszych ryśkach to raczej nie był kłopot.
  9. Zawsze możesz sprzedać aktualną kostkę i kupić nowe 3600 zamiast niej, różnica w cenie pewnie nie będzie jakaś porażająca w kontekście całego budżetu. Byle mieć dwie kości, przy Ryzenach Dual Channel mocno zmienia wydajność. Reszta planu zupełnie spoko IMO, możesz z takim budżetem rozważyć 5700X również, ale w grach to nie będzie jakaś porażająca różnica, pytanie czy przydadzą się gdzieś te dwa dodatkowe rdzenie. Pewnie jednak lepiej oszczędzić, różnica w cenie procka dość duża.
  10. Po pierwsze - ograniczyłeś sobie wydajność iGPU w tym 2400G jedną kością RAM, Dual Channel boostuje wydajność iGPU w grach. Za 2k to dzisiaj ciężko o samą kartę graficzną TBH. IMO sprawdź czy da radę w Twoją płytę wrzucić np. Ryzena 5600 (~1k PLN), to najsensowniejszy "budżetowiec" pod AM4, który kilka latek powinien dawać radę bez zadyszki jeszcze. Ale nawet używka 3600 to będzie duży przeskok w wydajności CPU. Ale też największego kopa do wydajności w grach dostaniesz od samego GPU, więc na początek możesz dobrać kartę graficzną i drugą kość RAM do tego co już masz (jeśli znajdziesz taką samą, powinno się obejść bez niespodzianek). Ten pułap wydajności GPU w jaki celujesz to i tak jest mniej więcej limit wydajności pierwszej generacji Ryzenów, więc mimo starego proca 4/8 nie będzie za jego sprawą dużego bootlenecka, przynajmniej dopóki gra bardzo mocno nie siedzi na CPU. A z czasem możesz i procka wymienić na nowszy - tylko na takiej płycie raczej max pakuj się w 6/12 o 65W TDP. Jeśli sprzedasz całość - nową platformę składaj raczej na Intelu 12th gen (i5-12400(F)), AM4 właśnie dokonało żywota i nowego kompa raczej nie warto na nim składać - no chyba że zamierzasz zostawić go na kilka lat, nie przejmując się upgradeami, ale wtedy po prostu wymień proca w płycie którą już masz na najnowszy obsługiwany 6/12.
  11. 4800H to procesor sprzed dwóch generacji, nie opłaca się w takich pieniądzach. Jeśli musi być 17 cali - IMO Lenovo Legion to najlepsze laptopy bez kompromisów, tj. bdb chłodzenie, dużo portów, wygodnie w większości umiejscowionych z tyłu. Procesor o generację młodszy, więc 6/12 ma mocniejszy jeden wątek i prawie dogania 8/16 starsze w multicore. https://m.euro.com.pl/laptopy-i-netbooki/lenovo-laptop-l5-17-r5-16gb-1tbssd-3060-no-os_1.bhtml Jeśli bratu podobają się Strixy, to dość często za ~7k pojawia się ubiegłoroczny Strix G15 AMD Advantage Edition na 5900H/RX6800 - cena/jakość/wydajność bdb., ale jak nazwa wskazuje, to 15 cali. Ogólnie ceny laptopów trochę odleciały, większość sprzętu ma zawyżone o 1-2k PLN, więc warto przeglądać peppera w polowaniu na dobrą okazję: https://www.pepper.pl/grupa/laptopy Modele na które warto zwracać uwagę: Lenovo Legion, HP Omen, ASUSy Strix jedynie pod warunkiem że to będzie model na AMD 5XXX/6XXX lub Intelu 11/12 gen., modele na AMD 4800H to żart, proc jest z 2020 i nie powinien trafiać do sprzętu o takiej cenie sugerowanej. Generalnie 5k PLN to jest pułap na którym powinieneś mieć procesor 8/16 i RTX3060 - a za co tam premium chcecie dopłacić to już sami sobie musicie odpowiedzieć. Zwróć też uwagę na to że 17-calowce często są droższe od 15-calowych odpowiedników. Jeśli np. laptop często ma być podpięty do monitora, na pewno piętnastka będzie mocniej opłacalna, a i wybór o wiele szerszy. Wtedy w budżecie 7k PLN można się pokusić o wariant z mocniejszą kartą graficzną - pewnie można trafić coś z 3070 zamiast 3060.
  12. Akurat Fortnite wybitnie wymagający nie jest i stabilne 60+ fps w 1080p osiągnie na tej platformie, jedynie po wymianie karty graficznej na coś nowszego, choćby i taki GTX1650. Jednocześnie wymiana karty graficznej to dziś najmniej opłacalna z możliwych inwestycji, bo ceny są absurdalne już od półtora roku i choć niby ostatnio lekko spadły, to wciąż często są 2x za wysokie nawet na stare modele. Jeśli masz Xboxa (ale na pewno mówimy o aktualnej generacji - Xbox Series S/X?), to ja bym grał na tym na Twoim miejscu. Na upgrade karty graficznej czy całego PC po prostu szkoda takich pieniędzy dziś - w koszcie karty graficznej mieści się Xbox Series S (a używki to poniżej tysia bywają do wyhaczenia), w koszcie całego komputera Xbox Series X z trzyletnim abonamentem na bibliotekę kilku setek gier. Przy czym Xbox Series X daje jakość grafiki ze 3x lepszą niż taki GTX1650. Pewnie inaczej się na to patrzy jeśli sprzęt oprócz rozrywce służy pracy, ale na granie w Fortnite to wydawaj teraz kasę na GPU tylko pod warunkiem, że to ulubiona rozrywka na lata. Wtedy się mniej zwraca uwagę na koszta. W każdym innym wypadku, zakup GPU się dziś słabo kalkuluje.
  13. 10-letniego zasilacza to ja bym nie zostawiał 🙂 Sprzedaj jako całość ten sprzęt za kilka stówek IMO, nowy SSD i tak za grosze dokupisz. Ja niedawno OptiPlexa 7010 na i5-3470S z kilkunastoletnim monitorem pogoniłem za 700. TBH dorzuć te kilka stówek na przynajmniej 10400F, 10100F to wciąż tylko cztery rdzenie - prawie dwa razy mocniejsze niż miałeś, ale jednak. 10400F to już 6/12. Może też przede wszystkim napisz w co chciałbyś pograć, bo mamy teraz koszmarnie wysokie ceny GPU, a GTX1650 to jest na dobrą sprawę entry level sprzed czterech lat i powinien teraz kosztować z tysia mniej niż kosztuje 😞 Ta karta ledwo-ledwo ciągnie nowe gry na niskich detalach. Bo wiesz, może jeśli założyłeś sobie budżet do 3k PLN, to stricte pod gry pewnie lepiej sobie kupić Xboxa Series X i gamepassa na 3 lata, bo jakość będzie nieporównywalnie lepsza niż na pececie za taką kasę, a jeśli dotychczas miałeś GTXa 560Ti, to biblioteki gier z gamepassa wystarczy na lata.
  14. Wymień cały zestaw.
  15. RTX3060 kosztują teraz cokolwiek pomiędzy 2,5~3k PLN (bliżej 2k pojawiają się w promo czasem) i są ze 4x wydajniejsze niż RX460. DDR4 zostanie na tyle ile będziesz danego zestawu używał, nie dłużej, bo mamy teraz ostatnie platformy je obsługujące na rynku. To znaczy że RAM jest umiarkowanie tani - kupisz 2x większą pojemność DDR4 w cenie DDR5. Natomiast wczesne DDR5 i tak by było do wymiany, spójrz na wczesne DDR3 - taktowania wzrosły o 60+% na przestrzeni ich życia. Na serwisie masz polecane zestawy, które mogą być bazą do budowy swojego w założonym budżecie. Jeśli wydanie kupy kasy raz na dekadę ma sprawić radość, to ja nie chcę tej radości bronić - jedyne czego szukam, to sensu w doborze sprzętu. Jeśli nie wiesz dokładnie dlaczego dobrałeś płytę za 2k, to pewnie wystarczy taka za 1k, a może i za 600.
×
×
  • Create New...