Przeszedłem na Intela. Moim zdaniem było warto.
Ryzena 5800x razem z płytą główną sprzedałem za 800zł, i5 14600KF i mobo MSI PRO B760-P DDR4 II kupiłem za 1290zł. W jednym z małych sklepów komputerowych w Gdańsku kupiłem procesor za 899zł (BOX), co w porównaniu do aktualnych cen u "dużej" konkurencji jest całkiem dobrą ofertą.
Przy okazji wymieniłem zasilacz na FSP Vita GM 850W i kupiłem chłodzenie SMX Hayate 280mm, ale to u każdego indywidualna sprawa. Mógłbym zostać z tym, co miałem w configu z AMD, wtedy koszt całej operacji wyniósłby 500zł, ale po prostu chciałem odświeżyć zestaw, żeby mieć spokój na kolejne ~4-5 lat.
W CS2 nie mam już FPS dropów (w okolice 100fps), ani stutteringu, co przy monitorze 360Hz było odczuwalne i przeszkadzało w grze.
W BF6 karta graficzna w końcu ma ~100% użycia, w grze nie mam ciągłych FPS dropów, jest znaczna poprawa płynności w grze. Ilość FPS generowanych przez CPU w końcu nadąża za GPU. Wcześniej na 5800X, wg licznika w grze, było ~100FPS CPU, ~140FPS GPU, a w akcji spadki FPS do 60-70.
Przy PL=181W i CPU Lite Load 12 na najnowszym biosie - temperatura w Cinebench R23 (23500pkt) w granicach 80*C, w grach 55-65*C.
Każdy musi sam ocenić taki upgrade, ale na moje potrzeby to wystarczające. Różnica w cenie pomiędzy 7800X3D na DDR5, a obecnym zestawem vs przyrost mocy - w moim odczuciu jest nieadekwatna, a 7800X3D i tak bym musiał wymienić za kilka lat.