Miałem to sami dzwoni [; młoda kobitka ;) miła i itd ... i mówi mi że ma też zajefaniutkie perfumy hymmm za jedyne 50 zł + gratis. A ja na to że ni ;] a ona dla mamy (mówie nie ma ) dziewczyny a ja na to że daleko mieszka. I że mam 20 zł :) tyko i co cena spadła do 20 zł ;]. Mimo to grzecznie podziękowałem bo po co mi damskie perfumy :>? To samo było z nożami ciśnieniomierzem (ale tutaj już się nabrałem :) prawie). Bo po wyładowaniu: wagi, noży, ciśnieniomierza, etc (10 produktów) powiedziałem nie. Inną stuacją była akcja na obrączke;). Kolegi mama idzie i patrzy a tam nagle spada obok niej obrączka. Podbiega inna babka bierze i mówi, ja oddam pani tą obrączke bo swoją mam, ale nie oddam tak za darmo no np 30 zł. Pójdzie pani do złotnika to z 100 zł minimum dostanie. Jego mama dała kasę, poszła do złotnika i dostała czysty tombak. Tak więc uważajcie.