Niech sobie robią te marsze ale na obrzeżach miasta jakieś mitingi (nie wiem czy dobrze napisałem nazwę ;) ). A nie paraliżują miasto swoim marszem i niech wemzą pod uwagę, że nie którym nie pasują takie manifestacje (i ich też rozumiem). I niech mi nikt nie mówi że Polska to ciemnogród jedna parada już zniknęła ;) (czemu :>? odpowiem taki był syf po niej i oczywiście mieszkańcy mieli zapłacić za sprzątanie). Dlatego organizatorzy powinni zapewnić ochronę i potem posprzątać bałagan, zająć się tym aby nie przeszkadzać innym ludziom (hałas). I jeszcze jedno nie rozumiem sensu takich parad może by tak marsz ludzi kochających pomidorówkę i itd :>?