Jump to content
jonas

Fallout Online

Recommended Posts

jonas, możesz krótko opisać pierwsze kroki w FOnline? Właśnie z tym namiotem itp. Co powinno się zrobić po utworzeniu postaci? Jaka postać będzie najlepsza dla początkujących. Takie tam mało istotne sprawy ;)

Interesuje mnie też czy jest coś takiego jak friends, gdzie mogę sobie kogoś dodać i widzieć czy jest online czy napisać do niego.

Najsamprzód, dopóki nie zdobędziesz namiotu i nieco expa na tłuczeniu szczurów i skorpionów, nie przyzwyczajaj się do noszenia jakichkolwiek rzeczy.

Namiot - potrzebujesz 10 skór brahminów (hides), z nimi w plecaku idziesz na pustynię (pustą lokację), używasz na skórach skilla Science (wymagań co do poziomu chyba nie ma) i już masz smerfny namiocik wyposażony w skrzynkę na graty. Namiotu nie znajdzie nikt, o ile nie pójdzie z tobą w drużynie. Najlepiej postawić namiot w niewielkiej odległości od jakiegoś miasta, w którym często przebywasz - polecam NCR.

Jak zrobić postać - nie umiem odpowiedzieć, ja dopiero za trzecim razem zrobiłem ludzika, z którego byłem z grubsza zadowolony. Z grubsza, bo jeden tag wybrałem nędzny - Barter, nie wiem po co. Ilu ludzi, tyle pomysłów na postać. Są tacy, którzy uważają branie traita Fast Shot za okrutną pomyłkę - ja nie. Są chodzące encyklopedie, które powiedzą ci z detalami, które perki, ile punktów i kiedy inwestować w którą umiejętność, żeby zrobić snajpera/lekarza/craftera/big gunnera. Nazywa się takie postacie "buildami", ma to coś odczłowieczonego w brzmieniu. Teraz, ponieważ wprowadzili 30-minutowy odstęp między logowaniami z jednego IP, proceder pewnie się ukróci/zmutuje w coś innego. Zobaczymy.

Do wyboru w konfiguratorze (FOconfig.exe w katalogu gry) masz dwa tryby walki - Real Time i Turn Based. Lepiej ucieka się mając ustawiony RT, ale żeby zatłuc skorpiony czy szczury, będąc na początku - TB. Wymagany jest dość wysoki Outdoorsman, żeby móc przy encounterach wybierać tryb, o ile nie masz ustawionego domyślnego inaczej. Ja przy 100% nadal potrafiłem się wpakować na centaury czy coś takiego i spieprzałem aż miło. Najgłupsza rzecz to było zaatakowanie grupki ognistych gekonów, kiedy wracałem obładowany łupami z raidersów (kilka pistoletów, kilka karabinów, stimpaki, kapsle, wiadra amunicji) - wszystko poszło w piach zanim zdążyłem przeładować po strzale. Ogniste gekony są złe.

Generalnie gra jest trudna, znacznie łatwiej biega się nawet we dwóch czy trzech. Nawet jak padniesz, koledzy podniosą twoje manele i oddadzą przy następnym spotkaniu - chyba, że grasz z jakimiś ciulami, co też się zdarza.

Jak kontaktować się z ludźmi - w grze dostępne jest radio (jako przedmiot), w czacie wpisuje się tekst poprzedzany ".r", ale nigdy jeszcze nikt mi nie odpowiedział. Polski kanał to 44. Być może robiłem coś źle. Poza tym ludzie wymieniają się numerami GG - ja nie używam żadnego komunikatora (na delegacjach Skype do rozmawiania z żoną), wku... eee irytują mnie.

Jest kilka questów (w New Reno należy pogadać z Lil' Jesusem Mordino, wziąć walizkę dla Metzgera w Den, potem od Metzgera z powrotem do Jesusa - 2100 xp i chyba shotgun), ale po wipie mogli coś jeszcze dodać, więc za wiele nie wiem.

W Boneyard, w Gun Runnersach, można pogadać z hersztem - da za frajer 10 mm Pistol i trochę amunicji.

Panowie czy mogli byś Cię mi pomóc w odpaleniu FOnline.

Zassałem klienta,odpaliłem FOconfig.exe i wskazałem mu dwa pliki z zainstalowanego Fallouta 2.Odpaliłem gierę i kliknąłem na Registration.Zrobiłem postać,wpisałem nick i hasło i dałem OK.W FOnline.exe też wpisałem hasło i nick i gdy włączę grę to po lewej jest napisane na zielono:

"Error while opening cfg file:spawnnpc.cfg"

a poniżej na czerwono:

"Connecting to server."

"Connection established,authentication..."

Czy możecie powiedzieć co jest nie tak?Nie czaje zbytnio bo nie jestem obeznany w językach obcych.

Wg zaleceń developerów wykonaj:

1. Run updater to grab factionXXX.dat files (with ip 94.103.86.46, port 4040)

Uruchomić updatera (plik updater.exe w katalogu gry) z danymi powyżej. Chwilę poczekaj, aż ściągną się zaktualizowane pliki - powinieneś uzyskać komunikat "Checking end" czy jakoś tak.

2. Delete all cache files except default.cache

Usunąć wszystkie pliki z rozszerzeniem .cache z katalogu Data oprócz default.cache. Jeśli wcześniej nie grałeś, może być tam tylko default.cache.

3. Download 3409573[/snapback]

W to sie grac nie da w replikatorni jakas zgraja debil rozwala kogo popadnie, podrozowanie wiaze sie z pewna smiercia. Zabic cos na poczatku wiaze sie z cudem. Kochane Bravo pomoz :)
Weź się w garść i przyzwyczaj do band debili. Są wszędzie, w tej grze też.

Kiedyś w Broken Hills zaczaił się jakiś napakowany Rusek z minigunem i ciężarówką amunicji i rozwalał wszystkich wchodzących przez 12 godzin czasu rzeczywistego (!!!). To dopiero jest definicja "no-life'a". Nie pytajcie mnie o motywy, kacap pewnie sam nie wiedział, po co to robi.

 

Zabić coś na początku istotnie jest ciężko, zwłaszcza w trybie bitwy Real Time. Łatwiej się spieprza i to doradzam - sam uciekałem gdzieś do 3~5 levelu postaci, zanim mogłem dzierżyć pukawki bez obawy o krytyczne postrzelenie się w oko. Jest opcja szuflowania nawozu, całkiem dochodowe zajęcie - od kupki łajna dostajesz 10 xp i 5 kapsli. Wystarczy pogadać z kolesiem stojącym przy zagrodzie z krowami (są prawie w każdym mieście, największe złoża są w Hub) i wybrać kwestię o tym, że rękami nie da się tego zebrać i żeby dał łopatę (shovel). Potem przekłada się łopatę do rączki, przełącza na "Use on" i klika pracowicie na kakę. Po wysprzątaniu zagrody albo znużeniu tą czynnością idziemy z powrotem do kolesia od łopaty, a on daje nam kabonę. Nic wstydliwego, niejeden big badass mofo tak zaczynał, sam natłukłem kilka leveli w ten sposób.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wlazłem właśnie do Reding. Generalnie nie polecam. You know what I mean (180 sekund przerwy) :D

 

PS: Warto wchodzić do Broken Hills?

 

PS2: Jak wyżej... Przerąbany jest ten świat. Miną wieki zanim dojdę do NCR ;)

Edited by kazik2000

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jonas zrobiłem jak pisałeś ale gdy doszedłem do momentu włączania gry to po filmiku okno robi się czarne,na środku jest menu,a po lewej jest napisane na czerwono "Executing start script failure."

Nie mam pojęcia co jest nie tak.

 

 

Ok parę razy włączałem i się odpaliło.Ale goły jestem.Nawet kosy nie mam hehheee.Jak coś to ZielonyPL.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak można przełączać tryb walki z real-time na tury ? w cfg zaznaczone mam both modes.Można zmieniać w czasie walki/przed walką?

Trzeba mieć wysoki skill Outdoorsman (chyba powyżej 50%), wtedy masz możliwość wyboru przed walką, ale i tak zdarzają się spotkania, które "przerastają" gracza i wtedy zazwyczaj się zwiewa. Na otagowanym Outdoorsmanie w ilości 100% zdarzało mi się to nadal.

W replikatorni działa wieżyczka i zabija wszystko co się rusza... :damage_wall:

Że jak?

Pierwsze słyszę. Nie pomyliłeś z oszalałym Ruskiem albo zabawą GMów w spawnowanie przedmiotów?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na 100% nie. Ta na środku naparzała do wszystkich (zaraz sprawdzę czy dalej trwa rzeźnia). Nawet Cviet (Fallout boy) był roztrzaskany :D

 

Niestety, dalej nie mogę wyjść poza replikatornię :damage_wall:

Ba... nikt nie może z niej wyjść!

 

EDIT: dowód na zdjęciu....

 

Dołączona grafika

Edited by kazik2000

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja narazie tłucze encountery szczury,psy i takie tam.A pierwszą kasę na kastet czy nóż możesz zarobić sprzątając po krowach ;) No albo możesz wykorzystać sytuacje jak jest walka gdzieś w mieście , pozbierać łupy i zwiać ^^

 

Pytanie.Skóry można zdobyć tylko ubijając krowy czy z jakiegoś q/ kupić za przystępną cenę da rade ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.Pany powiedzcie skąd wziąć jakąś giwerkę bo obchodziłem troszkę,szperając gdzie się da i nic.W Falloucie zawsze się coś na początek znalazło,a tu nic.Nie mam się czym bronić i ginę jak mucha co chwilę.

W Boneyard, w Gun Runnersach, można pogadać z hersztem - da za frajer 10 mm Pistol i trochę amunicji.

Poza tym skoro giniesz co chwilę, to i broń za chwilę stracisz. Szufluj łajno, podczepiaj się pod szalone wyprawy gdzieś tam, a przede wszystkim naruchaj namiot - bez tego cokolwiek zdobędziesz, zaraz przepadnie.

Mam w tej chwili 4 level, ale nadal chodzę z gołymi pięściami, mimo że jakieś pukawki jużem sobie znalazł. Po prostu z 40% umiejętności Small Guns to zwykłe marnowanie amunicji.

Potrzeba ogromnej cierpliwości, ale jak przetrzymasz okres niemowlęcy, frajda jest ogromna.

Pytanie.Skóry można zdobyć tylko ubijając krowy czy z jakiegoś q/ kupić za przystępną cenę da rade ?

Można dostać od kogoś, wystarczy grzecznie spytać, czy nie ma ktoś 10 skór dla świeżaka. Sam mam jeden komplecik na zbyciu, a pewnie jak jeszcze połażę za krowami, będzie tego więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Urodziłem się ostatnio w mieście (nie pamiętam nazwy) nad New Reno (na przecięciu linii New Rena a Vault City) i zobaczyłem grupkę kolesi z "Polskimi" nickami) .Podchodzę a tu jeden pyta "A Ty co zielony" i od razu "wypad stąd" zabili mnie i jeszcze "nie widzisz co się dzieje"??Właśnie nie wiem o co chodziło.Może ktoś wie??

Teraz jakoś dotarłem do Vault City i tam spotkałem Polaka który dał mi pistolet i parę sztuk ammo.Nie wiem kto to ale dzięki.No i nie wiem gdzie mogę sprzątać to łajno ^_^

 

Może ktoś ma namiot jedno-osobowy z tropikiem na zbyciu :wink: :lol2:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Urodziłem się ostatnio w mieście (nie pamiętam nazwy) nad New Reno (na przecięciu linii New Rena a Vault City) i zobaczyłem grupkę kolesi z "Polskimi" nickami) .Podchodzę a tu jeden pyta "A Ty co zielony" i od razu "wypad stąd" zabili mnie i jeszcze "nie widzisz co się dzieje"??Właśnie nie wiem o co chodziło.Może ktoś wie??

Teraz jakoś dotarłem do Vault City i tam spotkałem Polaka który dał mi pistolet i parę sztuk ammo.Nie wiem kto to ale dzięki.No i nie wiem gdzie mogę sprzątać to łajno ^_^

Wygląda na Modoc - odkąd pamiętam było to miasto przejmowane po kolei przez polskie i ruskie gangi, a niemal zawsze, kiedy się tam zapuściłem, kosztowało mnie to 3 minuty oczekiwania na reinkarnację.

Podobno są w tym mieście jakieś questy, nawet poświęciłem się, zrzuciłem wszystkie graty i poszedłem sprawdzić. Kilka razy. Potem się zniechęciłem i nie wiem, co z tymi questami.

Może ktoś ma namiot jedno-osobowy z tropikiem na zbyciu :wink: :lol2:

Ja właśnie starałem się postawić namiot nieopodal NCR... Nagle wpadło 2 ruskich, zabili mnie i zabrali wszystko.

Zaczyna mnie to irytować ;/

W piątek i sobotę wieczorem postaram się zmarnować trochę życia na gierkę, szukajcie mnie w okolicach NCR, to postaram się pomóc. Mam surowce na dwa namioty, może jeszcze natłukę trochę krów.

 

I tak, player-killerzy wkurzający, zwłaszcza jak idziesz obładowany zacnym towarem. Sam się niejednokrotnie tak władowałem, bo za wolno przebierałem nogami. Cóż, wasteland is harsh, nie wyobrażam sobie postnuklearnego świata pełnego przemocy, zła i beznadziei, w którym wszyscy liżą się po pępkach i radośnie zwalczają szczury i gekony, prawiąc sobie przy tym komplementy na temat swych znakomitych umiejętności bojowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na 100% nie. Ta na środku naparzała do wszystkich (zaraz sprawdzę czy dalej trwa rzeźnia). Nawet Cviet (Fallout boy) był roztrzaskany :D

 

Niestety, dalej nie mogę wyjść poza replikatornię :damage_wall:

Ba... nikt nie może z niej wyjść!

 

EDIT: dowód na zdjęciu....

 

Dołączona grafika

Już wiem, co to jest, podpytałem mądrych ludzi - jesteś w Czyśćcu, podłączony do serwera FOnline: The Life After, o IP 94.103.87.42:4000. Przeważają na nim Rosjanie, ale nie grałem tam ani razu, więc nie wiem nic na temat sposobu gry tamoj. Powinieneś w konfiguratorze zmienić IP na 94.103.87.42:2238, co spowoduje podłączenie do serwera "europejskiego" FOnline: 2238, na którym gram m.in. ja i jak widzę większość w tym temacie.

Daj znać co z tym IP. Buziaki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O zbawco!!! Jużem prawie zażegnał walki w świecie FO, gdy okazało się, że byłem w innym świecie!

 

Na tym IP znalazłem się od razu w NCR i znalazłem bardzo miłego kolesia, który pomógł mi zarąbać krowy, no i mam namiot :)

Idę zwiedzać dalej... :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie mogę się zarejestrować, ip to które podał jonas. Żadnych błędów, updaty zrobione, tyle że kiedy daję register, rozdzielam statsy i wybieram done wyskakuje komunikat "A mistake in name. Probably too long or short.

A jakiego nicka wziąłeś? Wpisujesz go na samej górze ekranu postaci po lewej, obok wieku i płci. "Konstantynopoliczykowianeczka"? Czy "E"? Nie może być spacji przed ani za nickiem, tak samo jak niektórych znaków (chyba tylko "-" jest dopuszczony, "_" już nie).

 

kazik2000 - cieszy się moje serce robaczywe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Boneyard, w Gun Runnersach, można pogadać z hersztem - da za frajer 10 mm Pistol i trochę amunicji.

A ile masz charyzmy ? Bo ja przy wartości 3 nie miałem żadnych takich opcji dialogowych i skończyło się na tym że mnie zabili a teraz nawet tam podejść nie mogę bo strzelają ^^

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znak "_" jest dopuszczony, bo mój nick to kazik2_pl ;)

 

Z tą nazwą to trzeba kombinować, mi nie przyjmowało kazik2000 bo za dużo cyfr w stosunku do liter. Beta ;)

 

Jak już mamy Cię jonasie napisz proszę co dalej robić poza łajnem? :D

Nie miałem za wiele czasu, ale mam 2lvl i ze znalezionych śmieci zrobiłem sobie kastet. Zarobiłem ze 400 kapsli i wszystko grzecznie chowam w namiocie. Ale jaki ma być następny krok? :>

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ile masz charyzmy ? Bo ja przy wartości 3 nie miałem żadnych takich opcji dialogowych i skończyło się na tym że mnie zabili a teraz nawet tam podejść nie mogę bo strzelają ^^

3.

 

Nigdy do mnie nie strzelali, a pojawiałem się tam nieraz. Musisz pogadać z kolesiem w Combat Armorze wewnątrz siedziby Gun Runners, nie pamiętam jak się nazywał. Trzeba mu wspomnieć coś o tym, że jesteś niedoświadczony i nie umiesz się posługiwać bronią zbyt dobrze, wtedy powinien powiedzieć, żebyś poćwiczył gdzieś i dać fant.

Jak już mamy Cię jonasie napisz proszę co dalej robić poza łajnem? :D

Nie miałem za wiele czasu, ale mam 2lvl i ze znalezionych śmieci zrobiłem sobie kastet. Zarobiłem ze 400 kapsli i wszystko grzecznie chowam w namiocie. Ale jaki ma być następny krok? :>

Więcej łajna :>

A poważniej - zacznij tłuc krowy i skorpiony, najlepiej na początku w trybie turowym. W sumie z krowami jest tak, że nie atakują wszystkie naraz (poprzednio, przed wipe, tak właśnie było), ale bije cię tylko ta, którą zaatakujesz. Można więc przy odrobinie szczęścia i wprawy wykończyć całe stado w trybie rzeczywistym, co jest o wiele szybsze. Cóż - zbierasz skóry, mięso sprzedajesz (najwięcej zarobisz z handlarzami na stoiskach z żarciem, w NCR to ten kolo od "Iguana Bob"), gromadzisz fundusze na pierwszą pukawkę, bijesz mocniejszych przeciwników, zdobywasz więcej expa. Potem można kombinować z jakimiś gangami i kupowaniem baz, ale nie bawiłem się w to i nie zamierzam, więc nie doradzę nic sensownego.

Aha - im więcej krów natłuczesz, tym mniej dostajesz expa za każdą kolejną. Miało to ten sam cel, o którym piszę poniżej przy okazji craftingu.

Popularne jest używanie "altów", czyli kilku postaci, każda do czegoś innego - lekarz, zbieracz, crafter, do tego "główna" postać do walki z potworkami i ludźmi. Wprowadzono ograniczenie w przelogowywaniu się (30 minutowa przerwa dla jednego IP), ale nie działało to najlepiej (cóż, beta) i na razie jest wyłączone. Nie wiem ile tygodni musiałbym poświęcić, żeby wyhodować po kolei sensownego lekarza, craftera i tak dalej, więc mam jednego ludzika "do wszystkiego". Nie będzie on nigdy arcymistrzem w jakiejkolwiek dziedzinie, ale dopóki umie sam o siebie zadbać, dla mnie wystarczy.

Jakby ktoś natknął się na encounter "Raiders", "Marauders" albo "Bandits", niech da znać, gdzie to było. Łażę i łażę, a nie ma ich nigdzie. Szkoda, bo zostawiali masę hałasującego sprzętu, a teraz się pokończyło i trzeba craftować samemu.

 

Właśnie, crafting - zdobądź/kup/ukradnij/wyżebraj/pożycz młot, znajdź górzystą lokację (ze skałkami na planszy - "rocks"), użyj na skałkach młota. Powinieneś otrzymać "You dung some ore/minerals" i 5 sztuk rudy/minerałów w plecaku. Z tego robi się "metal parts" i "gunpowder", a z tego, drewna i złomu ("junk") broń i pociski. Uwaga - między jednym a drugim wykopaniem czegokolwiek upływa 11 minut czasu rzeczywistego (!!!), okropność. Miało to jakoby powstrzymać zalew broni i przepakowanych postaci na pustkowie, ale nie sprawdza się najlepiej. Gangi i tak mają wypas zabawki, a świeżakom i samotnikom utrudnia to życie. Drewno pozyskujesz ścinając drzewa (musisz mieć Primitive Tool lub Hatchet, działa na drzewach na których pokazuje się "rączka" - jest kilka takich przy bramie do miasta w NCR), złom można wydobyć z beczek, w NCR jest jedna przy południowym namiocie na bazarze. Rozpoznać łatwo, zawsze oblepia ją chmara złomiarzy. Czas między jednym a drugim wygrzebaniem/ścięciem to też jakieś okrutne ilości minut (nazywa się to "cooldown"), ale nic na to nie poradzisz.

Tutaj jest tabelka z wymaganiami. Żeby produkować lepsze zabawki, trzeba wyrobić sobie profesję (jest w tym samym linku). Wymagania mogą przerazić, ale przypominam - gra wymaga cierpliwości i więcej niż trochę wolnego czasu, żeby osiągnąć coś ponad 40 krowich skór i BB Gun. No i lepiej przyzwyczaić się do myśli, że ludzie grający w gangach / używający botów do zbierania i craftowania będą zawsze lepiej wyposażeni. Naczelna zasada gier RPG - zawsze jest ktoś mocniejszy :>

Jeśli w wymaganiach wytworzenia przedmiotu widnieje "Workbench", czyli stół warsztatowy, oznacza to że naruchać dany fant można tylko na takim stole - w NCR jest jeden na wschód od posterunku policji, w Junktown chyba dwa, generalnie w każdym mieście można znaleźć co najmniej jeden.

Polecam wnikliwą lekturę spod przycisku "Fix", ciekawe rzeczy tam są.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety to się zdarza, nazywa się to "rollbackiem" albo "zrollowaniem" - uroki bety. Napisz do developerów, opisz sytuację, podaj nicka, jest szansa, że oddadzą co przepadło.

 

Szukaj mnie dziś wieczorem w NCR, dam ci skóry i czym tam jeszcze będę się mógł podzielić. Aha - pod jakim nickiem mogę cię wypatrywać? Mój to "Wichura", podoba mi się srodze.

Edited by jonas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...





×
×
  • Create New...