Croatan Opublikowano 10 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 (edytowane) Cześć Wszystkim, Mam nadzieję, że w dobrym dziale napisałem. Problem konfiguracja komputera taka jak w sygnaturze. Niestety komputer pięknie chodził, aż do wyłączenia go. Kiedy chciałem odpalić go ponownie, albo ekran stawał na logo DFI (ekran powitalny przed możliwością wejścia do biosu), a na LCD POST'erze wyświetlało "75" i dalej do 99 nie leciało albo wywalało mi, że źle zamknąłem system i moglem wybrać odzyskiwanie systemu, albo uruchomienie normalne. Jedno i drugie konczyło się restartem albo nie mogłem odzyskać systemu. Czasami także nie wykrywało mi dysku. Sterowniki do podzespołów były aktualne. Niestety nie wiem dlaczego tak zaczęło się robić. To już była druga taka moja sytuacja gdzie musiałem robić format systemu. Dodam, że mój system to 7 x64. Pomóżcie abym uniknął kolejnego formatowania. Dysk czysty od virusów. Sprawdzałem NOD'em, Spybotem Defragmentacja przez PerfectDisk PS. Dodam właśnie zrobiłem test HD Tune i w zakładce Health wyskoczyło mi na żółto (C7)Ultra DMA CRC Error Count wartość 38693 z napisem warrning. Dysk ma niecały rok :( Pozdrawiam Edytowane 10 Marca 2010 przez Croatan Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ULLISSES Opublikowano 10 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Jak byś raczył skorzystać z Google lub wyszukiwarki na forum, to wiedziałbyś że parametr przez Ciebie wymieniony dotyczy problemów z taśmą do dysku. Natomiast resztę objawów, które opisujesz mogą sugerować raczej skutek uszkodzenia taśmy lub ewentualnie problem z zasilaczem, płytą lub dyskiem. Wymień taśmę i przy starcie systemu pozwól, aby przeleciało skanowanie dysków (które zapewne się włączy). Jeśli system nie wstanie, to trzeba użyć naprawy systemu z płyty CD. Problemy nie mają nic wspólnego z ewentualnymi wirusami czy robactwem. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
demczog Opublikowano 10 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2010 Ja na Twoim miejscu przyjrzałbym się płycie głównej.Miałem tego Lt-eka i to jakie "cyry" wyprawiał to się w głowie nie mieści.Historie z niemożliwością uruchomienia,odzyskania były na porządku dziennym.Płyta co jakiś czas gubiła dyski.Sprawdż wersje biosu.Jak jechałem na jednym ze starszych (na mobo siedział E6420)to wszystko chodziło ok.Po "apdejcie" pod nowe proce w 45nm zaczęła się jazda bez trzymanki.A każdy nowy bios był jeszcze gorszy.Ogólnie sporo jest na sieci na ten temat.Nawet na forum znajdziesz temat i poruszone przez Ciebie problemy.Ta płyta to jedna z większych wpadek DFI.Ogólnie jeśli jest jeszcze gwara to pchaj płytę od razu może będzie zwrot pieniędzy. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...