Paszczu Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Odpowie mi ktoś ? Byłbym wdzięczny - Arven, Yotomeczek, R.i.P. - dalej jedziecie na takich przypieczonych molexach w radkach? Chciałbym się dowiedzieć czy to bezpieczne - zamieniłem kabel z zasilacza (wymiana przysmażonej wtyczki nie będzie problemem), ale co zrobić z grafiką? Nie widzi mi się odklejanie radiatorów i zdejmowanie silencera + czekanie ze 2 tygodnie. Jeżeli karta nie padłaby, wymienię to sam u jakiegoś elektronika pod koniec gwarancji, ale czy mogę czekać? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
masin Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2004 czekanie nie ma wogole sensu wymieniaj ja odrazu poczekasz troche i bedziesz mial nowa karteluche i nie bedziesz myslal kiedy ta Ci padnie - taka moja rada Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbuda Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Eee, nie chce nic mowic, ale wy wszyscy macie chiefteci ;) Moze to jednak nie wina kabli :twisted: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
masin Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2004 no kiedys mialem foxcona i spalili mi mobo :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Yeti Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Ja bym wymieniał,nie ryzykował ;) Wal na gware póki mozesz moze akurat ci jescze jakas mocniejsza dadza ;P Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Yeti Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Ja bym wymieniał,nie ryzykował ;) Wal na gware póki mozesz moze akurat ci jescze jakas mocniejsza dadza ;PJa bym wymieniał,nie ryzykował ;) Wal na gware póki mozesz moze akurat ci jescze jakas mocniejsza dadza ;P Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kojak_ct Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Eee, nie chce nic mowic, ale wy wszyscy macie chiefteci ;) Moze to jednak nie wina kabli :twisted: Eeeee, Tyyyyy nie gadaj! Ja też mam Chiefteca i Radka 9800Pro! :D Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Immothep Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Yeti ale ten Twój podpis jest oczojebny :| 8) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Quam Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Witam Moze zaczne od swojego konfiga: Procek: Barton 2500@2800 (2,08Ghz) RAM: 768 MB 333Mhz MB: Gigabyte 7N400E-L Dysk: Seagate 80GB barakuda 7 CDRW: Teac Zasilacz: Chieftec 420W Dual Fan (wiadomo o jaki model chodzi) K. Graf: Radeon 9800 Sapphire 128MB (256Bit) Sterowniki: Catalyst 4.7 (wxp-w2k-catalyst-8-03-040610a-016126c.exe) a oto przebieg zdarzenia: Zainstalowalem sobie dooma 3 zeby zobaczyc jak bedzie smigal na moim konfigu.. odpalilem go w 1024x768 @ 32 Bit color z filtrowaniem anizotropowym x2.. w grze ustawilem poziom detali na ultrahigh. gralo sie zacnie ;) przez 15 min.. potem obraz zrobil sie czarny i zwis.. no to restart kompa i oczom moim ukazal sie monit mowiacy o tym ze zle molex z zasilaniem jest zle podpiety... O dziwo radek przezyl i ma sie dobrze.. ale mam pare pytan: Witam w klubie :( jestem IIgą ofiarą identycznego przypadku... :( Moze zaczne od swojego konfiga: Procek: Pentium 4 2.4C@3.12 RAM: 2x512 Geil DDR 400MHz (ledwo kupione i nie miałem okazji użyć :P) MB: ASUS P4C800 Dysk: Maxtor 120Gb SATA 8Mb CDRW: LiteOn Zasilacz: megabajt 350W (łoooooooooooooo 4 letni :P) K. Graf: Radeon 9800SE@Pro Xpert Vision 256MB (128-bit) Sterowniki: Omega ( na bazie Catalys 4.7 ) i tak dalej... Ja w dooma 3 grałem w sumie kilka dni... BEZ SZWANKU ! 800x600 FSAAx4 High Detail... Wyszedłem normalnie z gry, coś zainstalowałem co wymagało resetu kompa... po resecie zaczął piszczeć i wyskoczyła informacja, ze MOLEX nie jest podpiety do karty :/ ... wyłaczam zasilanie patrze pod biórko... i nic... wszystko OK... podmieniłem MOLEX Dysku i karty i ruszyło... pograłem sobie dalej reszte nocy... ale następnego wieczoru właczyłem kompa i od razu zgasł :D dioda się na MoBo paliła ale zapalić nie chciał... nie reagował na guzik wogóle... tylko po odłaczeniu zasilania i ponownym podłaczeniu czasem dochodził do biosu i trupnoł... do teraz MYŚLE, że to wina zasilacza :/... teraz jestem bez i oszczędzam na BeQuiet 400W lub Tagan 480W... ale z tą spaloną kartą mnie wystraszyłes... Nawet gdy wyciągnąłem Radka i wsadziłem karte pod PCI dalej nie dało się wyjść poza BIOS i objawy były identyczne... myśle na 99.9% zasilacz... Podejrzane? Catalyst 4.7 w obu przypadkach :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Paszczu Opublikowano 16 Sierpnia 2004 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2004 No ale u Ciebie to ewidentnie zasilacz zdechł, kto kładzie taki zasilacz do takiego kompa a potem wielkie zaskoczenie że coś poszło. Poza tym to że chiefteki to przypadek, yotomeczek ma/miał anteca i też jakoś go nie oszczędziło. A na marginesie, nie liczę na nic mocniejszego, bo i na co? Po prostu chcę mieć kartę w pełni sprawną a nie kombinować że może coś.... Zastanawiam się czy w ogóle takie coś przyjmą - choć powinni - ale wiemy jak czasami bywa, przepisy sobie i życie sobie - na razie poczekam na odpowiedź kogoś kto tak miał i oddał na gwarancję (lub nie i cieszy się kartą dalej). Nie chce mi się cyckać z wysyłaniem, ale jak będzie trzeba to wyślę. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Quam Opublikowano 17 Sierpnia 2004 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2004 No ale u Ciebie to ewidentnie zasilacz zdechł, kto kładzie taki zasilacz do takiego kompa a potem wielkie zaskoczenie że coś poszło. Odp. ten co sobie może pozwolić na taki wydatek... Wybacz ale nie sram kasą i jak sobie raz na rok/pół roku kupie część za ok 1000zł to jestem szczęśliwy... a zeby tyle uzbierać to rezygnuje z każdej przyjemności... załapałem sie do roboty zeby za 2 i pół miecha przerobionego czasu sobie zasilacz za 500zł kupić... a miało być chłodzenie :( PS. Od razu wiedziałem ze zasilacz długo nie pożyje także zaskoczony jestem ZBIEGIEM OKOLICZNOŚCI ZDARZEŃ... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Paszczu Opublikowano 17 Sierpnia 2004 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2004 Ja się nie gniewam i nie mam czego wybaczać, to Twój sprzęt i Twoja sprawa na jakim zasilaczu to wisi - mówisz że nie srasz kasą i Cię nie stać na zasilacz, ale czy stać by Cię było na zakup nowych części, gdyby zasilacz je ubił ostatnim 'tchnieniem', co jest bardzo prawdopodobne :wink:? To tak jakbyś kupił drogie auto i jeździł na łysych oponach, bo 'nie srasz kasą'. Sprzęt za 3k i wisi na zasilaczu za 50pln, wstyd, ale w sumie Twoja sprawa. Zacząłeś rozbudowę komputera od [gluteus maximus] strony, ale mam nadzieję że jesteś tego świadomy. Widać że jeszcze nic nie straciłeś przez padnięty zasilacz, ja tak i była to akurat płyta a też myślałem że 'jakoś to będzie'. Zgadnij, co było moim następnym zakupem? I mi też nie spada z nieba i nikt mnie nie sponsoruje. Z resztą po co się rozwodzić, to wszystko było juz 1000x przerabiane. Koniec tego OT. ---------8<-------- BTW: działa Ci ten radek w końcu? Osmoliły się wtyczki? Nie zrozumiałem za wiele z tego wszystkiego. Ludzie, co z Wami, nikt z posiadaczy przykopconych radków nic nie napisze co zrobił dalej? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...