Skocz do zawartości

mpeg-4

Stały użytkownik
  • Postów

    1120
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez mpeg-4

  1. Nadal teoretyczna dyskusja wre ale w praktyce prawie nikt tutaj się nie odniósł co do wysłyszanych różnic odnośnie zrobionych wcześniej próbek ,czyżby brak wiary we własne możliwośći? ,jeżeli ktoś twierdzi że usłyszy z łatwośćią różnicę pomiędzy wav vs mp3 192,256, 320 kbps to proszę wziąć udział w naszym teście i powiedzieć swoimi słowami co konkretnie w dżwięku jest zmienione na niekorzyść ,ja tą różnicę choć nie zawsze słyszę pomiędzy wav a 320kbps z tym że szybko je przęłaczam pomiędzy próbkami ,no bo gdyby była przerwa np 30sekundowa to mogłyby być lekkie problemy przy niektórych próbkach.Co bardziej doświadczeni uczestnicy mogą pomóc mniej osłuchanym na co należy zwrócić uwagę .
  2. Przecież gitary generują sporo wyzszych harmonicznych,na perkusji też jest łatwo wyłapać dużą kompresię ,no chyba że jakiś punk zwariowany to wtedy faktycznie może być problem.Moim zdaniem różnicę można wyłapać na praktycznie każdym gatunku muzyki ,nawet na techno trance jest to słyszalne a zwłaszcza na wysokich tonach które potrafią przypominać chlapanie wody przy niskim kbps. Poza tym jaki problem jest dać próbki z muzyką we wszystkich stylach muzycznych do porównania ,wtedy wszystko będzie jasne na jakiej muzyce jest mniej lub bardziej słyszalna kompresja dżwieku ,więc nie ma się co zastanawiać tylko dawać próbki do obadania i wtedy wyciągniemy wnioski a nie będziemy tkwić w domysłach.
  3. Można by jeszcze zrobić próbkę z tego samego materiału samo 256 i vbr 256~320 kbps dla porównania,ja to usłyszę raczej bez problemu ale co niektórzy może przy okazji wyrobią sobie zdanie na temat swoich możliwośći percepcji.
  4. No tutaj wav odniósł druzgocące zwycięstwo ,czuć jest wyraźnie wielobarwne nasycenie dżwięku ,swobodną przestrzeń i głębie ,w 320 już nie ma takiej wielobarwnośći dżwięku i dynamiki ale nie jest zle ,można by te 320 jeszcze dopracować a co do 128 kbps to zastosowany tutaj bardziej złożony materiał muzyczny nie dał najmniejszych szans na obronę dla trybu 128 =porażka !.
  5. Tutaj różnica jest ewidentna ,na 128 kbps mam wrażenie jakby perkusista rozchlapywał wodę na talerzach hehe ,na wav jest idealnie a słychać to najbardziej na czystym prawdziwym metalicznym brzmieniu perkusji ,na 320 jest też dobrze ale słychać rozmycie metalicznego brzmienia brzmi to lekko syntetycznie co uwypukla fakt że to mp3 zostało zrobione w trybie obcięcia wyższych częstotliwośći .
  6. To co udaję mi się zauważyć w próbce krush128 w stosunku do krush320 to lekkie zniekształcenie obiawiające się lekkim falowaniem strun gitary;bardziej jest też szorstkie brzmienie i minimalnie płytsza głebia ,instrumenty nie mają już takiego nasycenia ,na widmie freuency analysis widać że oba kawałki mają ograniczenie powyżej 16000 hz ,z tym że na krush320 w momencie zagrania trąbki pojawiają się częstotliwośći w okolicach 19000 do powyżej 20000hz a w próbce krush128 powyżej 16000 hz nic się nie dzieje ,przydałyby się próbki gdzie jest perkusja ,talerze ,szczotki itp ale ogólnie przyznać trzeba hehe że w przypadku tych próbek różnica jest minimalna co się raczej rzadko zdarza w tym przedziale kbps.Wydaję mi się że ta niezbyt duża różnica pomiędzy 128 a 320 kbps wynika bardziej z dobrania kawałka muzycznego pod kompresję ,więc proszę więcej próbek 320 vs 128 kbps do obadania.
  7. Proponuję żeby ktoś kto ma szybkie łącze zrobił fachowo dla @LuKe próbki z CD na mp-3 128kbps,256,320 kbps,jakiś kawałek muzyczny o w miarę gęstej fakturze dżwięku , i wystawić najlepiej na http://rapidshare.de/ a przy okazji dowiemy się kto usłyszy różnicę a kto nie ,taki mały sprawdzian kompetencji słuchu hehe.
  8. Nic nie jest tak ostre i trwałe jak brzytwa ,zastanawiam się nad jakimś z tych modeli ,firmy z tej branży lepszej raczej nie ma. SOLINGEN Znalazłem taki opis jak się tym golić:
  9. mpeg-4

    F-16

    W Dzienniku Polskim z dnia 10-11 przeczytałem mniej więcej coś takiego: Produkcja ARCHAICZNEGO już F-16 jest wygaszana,Amerykańskie siły zbrojne przygotowywują się już do przyjęcia jego następcy znanego jako Joint Strike Fighter,opracowany wspólnie przez USA i Wielką Brytanię wejdzie z początkiem nowej dekady , a teraz będzie najlepsze hehe :będzie on posiadał uzbrojenie nowej generacji czyli będzie on atakował strumieniem mikrofal oraz przy użyciu promieni lasera o stanie stałym. :huh:
  10. Na dobrym sprzęcie do kina domowego jest pełna spójność dźwiękowa wynikająca z w miarę liniowego zestrojenia głośników ,co jest możliwe tylko w przypadku wszystkich pełnopasmowych głośników a sub nie może odciążać małych satelitek od wyższego basu a broń boże od średnich tonów ,dobry dżwięk to pełna spójność a nie tylko efekty oderwane od całośći np kiedyś byłem u kogoś kto miał zestaw kina high end Mc INTOSH + projektor runko crt sub velodyne i tam była na prawdę sugestywna przestrzeń ,latał tam smok nad rycerzem dookoła i to robiło wrażenie jakby to było prawie naprawdę hehe ,nie sądze żeby na zestawie do komputera dało się uzyskać pełną sugestywną głębie dźwiękową ale możę się mylę....
  11. Z -5500 to jest wyjście dla kogoś kto chce mieć mocny mono bas a na dobrej zrównoważonej reszcie pasma mu nie zależy albo nie ma o tym pojęcia bo po prostu nie miał nigdy nic lepszego ,albo miał wcześniej jakiegoś wzmaka z niskiej serii z bardzo kiepskim zasilaniem ,kondensatory o jakiejś komicznie niskiej pojemności i potem mówi że te wzmacniacze lub ampli log zmiażdży ,ale niech spróbuje podłączyć do dobrego amplitunera wysokiej serji do kina domowego i pełnowymiarowe dobre kolumny + suba KONIECZNIE tej samej wielkości co w lagach ale od dobrej firmy np B&W to wtedy zobaczy JAKA JEST przepaść jakościowa .W Polsce takie zestawy logitecha są brane pod uwagę do kina i muzyki tylko przez wzgląd tragikomicznych zarobków ,bo pensja w normalnym kraju najniżej kwalifikowanego pracownika typu sprzątaczka bez szkoły to ok 6000 zł ,więc nikt normalny z rozwiniętych krajów nawet nie wziął by tego pod uwagę jeżeli miałby to być jedyny sprzęt w domu jak to często u nas bywa ,takie zestawy są projektowane dla bardzo młodych ludzi najcześciej na utrzymaniu rodziców do pokoju komputerowego i bardziej do gier i tak są strojone ,a osobne pomieszczenie do muzyki i filmów z dobrym sprzętem to na zachodzie to jest norma jak to kogoś interesuje oczywiście.No ale w tej cenie jak ktoś chce mieć bas to będzie miał bas wysoko strojony bo te zestawy to przede wszystkim SUB łup+ reszta w końcu coś za coś.Wniosek z tego taki że do muzyki albo do kina trzeba mieć osobny zestaw audio($) a do komputerka może być,no ale ja już parę sprzętów w życiu miałem to mogę być wymagający hehe ,no ale dla kogoś niewyrobionego i nieosłuchanego na początek ..niech się pobawi .
  12. Filmik o ufo ale jakość raczej jest słaba hehe.(Nazi Ufo Secrets Of_World War II)
  13. Tak jak wyżej już pisałem według mnie technologia ta ma pochodzenie rodem z III Rzeszy którą przejeli po upadku niemiec amerykanie i utajnili ,a co do tych fotografii to niektóre z nich mogą być prawdopodobnie oryginalne ,po prostu amerykańce pokazali celowo jakieś lipne badziewie co to ledwo lata żeby zaciemnić sprawę że dysponują realną zaawansowaną technologią przy pomocy której mogą np robić szpiegowskie zdjęcia ,a jak ktoś to przypadkiem zauważy to przecież nic się nie stało bo to tylko jakieś ufo albo zwidy hehe. Prof. Walther Gerlach ( Niemcy) który doprowadził do skonstruowania tzw. latających talerzy w 1943r. osiągających wówczas prędkości 4500- 5000 km/H!!! (oraz laserów/maserów) na podstawie tzw. eksperymentu Gerlacha- Sterna z 1921r., który potwierdził istnienie spinu elektronu, jako źródła energii. Parę linków na temat: Nowa Szwabia i tajemnica Projektu Chronos Projekt "Chronos" SS-paranormal division, UFO Książki SS Projects. Hitler's UFO Projects ss V7 - TAJNA BROŃ HITLERA
  14. Nieujawnianie tego cywilom nawet w przypadku nierozwojowej już być może technologii może być celowe z psychologicznego oraz terapeutycznego punktu widzenia w końcu ludzie mają coraz mniej autorytetów ,coraz bardziej upada wiara w boga więc ludzie szukają poczucia sensu oraz mają nadzieję że ich istnienie powstało w następstwie inteligentnego i zamierzonego działania siły stwórczej np boga lub cywilizacji pozaziemskiej itp,odebranie im wiary i nadzieji że coś takiego nadprzyrodzonego istnieje mogłoby mieć negatywny wpływ na ludzi,w końcu każdy ma nadzieję że nie jest przypadkowym produktem ewolucji tylko powstał w wyniku czegoś wyższego dobrego i inteligentnego itp,więc po co przyczyniać się do jestrze większego chaosu i poczucia bezsensu więc niech ludzie patrzą z rozmarzeniem i nadzieją na niezydentyfikowane obiekty latające hehe ,co ma wpływ na poprawę nastroju a dobry nastrój ma wpływ na zdrowie ,więc po nadwyrężać koszty służby zdrowia w przypadku ujawnienia sprawy i mieć na sumieniu przedwczesne zawały np:świrów z sekty scjentologicznej która ma pokażną liczbę członków na świecie .
  15. Pamiętam jak w radiu TOK FM w audycji "Archiwum Roberta Bernatowicza" podali przed wyborami prezydenckimi w USA że Senator John F. Kerry w przypadku wygranej ujawni całą prawdę o ufo ,tak że więc nie ma raczej to zjawisko nic wspólnego z cywilizacją pozaziemską .Poza tym amerykanie po II Wojnie Światowej przejęli po III Rzeszy wiele zaawansowanych opracowań naukowych oraz inżinierów niemieckich dzięki którym mieli możliwość opracowania ,rakiet(prototypy v1-v2), bomby atomowej i wiele innych ,a także prawdopodobnie technologii napędu typu UFO .Zresztą o ile wiem to przed II wojną światową nie było doniesień na tego typu obiekty ,tak że więc jest to raczej technologia nazistowska potem przejęta i udoskonalona przez amerykanów.
  16. No i to by było całkiem rozsądne wyjaśnienie tego zjawiska. NASA ujawnia...
  17. Współczynnik tłumienia (ang. damping factor) na temat znalazłem: Współczynnik tłumienia Damping Factor damping factor 2 Damping Factor - Spotkanie II w SAPR Very high Damping Factor DF>>10000
  18. Na dowód że tryb BI-AMP w wielokanałowych ampli ma realnie pozytywny wpływ na dżwięk znalazłem w necie kilka przydatnych opinji użytkowników ,ale najpierw napiszę kilka słów czym jest tryb BI-AMP: BI-AMPING sposób zasilania zestawu głośnikowego z dwóch wzmacniaczy mocy. Każda sekcja głośników jest napędzana osobnym wzmacniaczem osobno niskotonowa i średnio-wysokotonowa. Ten sposób połączenia wymaga również dodatkowej pary kabli głośnikowych. BI-WIRING sposób okablowania umożliwiający podłączenie jednego zestawu głośnikowego do jednego wzmacniacza za pomocą dwóch, często różnych, par kabli. Po co ? Jeżeli amplituner zawiera kilka wzmacniaczy końcowych i końcówki te są takiej samej mocy to dlaczego w trybie stereofonicznym nie skorzystać z czterech odseparowanych wzmacniaczy mocy,zamiast jak to zwykle bywa mostkować je ?,mostkowanie zwiększa możliwośći mocowe a BI-AMPING brzmieniowe.Sekcje wysokotonowe kolumn posiadających BI-WIRING zaśilane są z jednego stereofonicznego wzmcniacza podczas gdy niskotonowe z drugiej ,takiej samej końcówki.O bi-wiringu mówimy gdy podłączany jest 1 tor audio do kolumn dwoma kablami ( lub 1 czterożyłowym ), natomiast jeżeli 2 tory audio podłączamy pod 1 kolumnę zdecydowanie mówimy o bi-ampingu ( podwójne zaśilanie ). Inaczej nie ma sesnsu rozpatrywać, bo przecież można zmostkować 2 końcówki mocy i podłączyć pod 1 kolumnę, ale czy to będzie bi-amping ? Absolutnie nie. Generalnie podsumował bym to w ten sposób, że bi-amping stosuje się do zaśilania 1 pary kolum dwiema końcówkami mocy ( nie zaleznie od ilości pudełek przy rozdzileniu zasilania sekcji niskotonowej i wysoko/średio tonowej. ( Jest również tri-amping ( osobno wysokie, średnie i niskie tony ). Najczesciej wielokanałowe wzmacniacze mają wspólne zasilanie dla wzmacniaczy mocy,w siedmiokanałowych amplitunerach jest to o tyle fajne, że drugi tor jest zasilany z gniazd surrond (tylnych), więc nadal możemy korzystać z pełnego 5.1, mogąc jednocześnie zasilić frontowe głośniki przy wykorzystaniu bi-wiringu lub też zasilić inny zestaw głośników stereo w osobnym pomieszczeniu.W wielokanałowych wmzanciaczach widziałem conajwyżej 2 trafa i nie wiem jak może się zmieścić więcej. Trzeba zauwazyć, ze sekcja niskotonowa kolumny jest duzo bardziej wymagająca prądowo niz sekcja wysokotonowa,koncowki zasilane są z tego samego trafo. Wiec gdy glosnik niskotonowy potrzebuje wiekszej ilosci prądu, to i tak ucierpi na tym sekcja wysokotonowa, bo mamy wspolne trafo, ktore nie nie rozmnozy i nie dostarczy wiecej prądu. Wiec bi-amping może dawać prawdopodobnie lepsze rezultaty w wypadku osobnych urzadzen, lub gdy posiadamy wzmacniacz z dwoma niezaleznymi trafami (dual - mono) Tak jak wypowiedzieli sie producenci kolumn glosnikowych na lamach niemieckiego czasopisma stereoplay http://www.stereoplay.de/d/22527 "Montujemy podwojne terminaly i do prostszych konstrukcji dla tego, ze klienci tego żądaja dla przyjemnosci experymentowania. Jednak nigdy nam sie nieudalo stwierdzic konkretna, jednoznaczna i reprodukowalna poprawe dzwieku zastosowaniem biwiringu. Jezli rzeczywiscie wystepuja jakies roznice w brzmieniu, to ich znaczenie jest w porownaniu z innymi faktorami (jak akustyka pomiesczenia) mniej jak marginalne i mozna go ominac. Zdecydowanie wieksze znaczenie ma Bi Amping, ktory umozliwia dostosowanie poziomu basu (przy niskiej czestotliwosci podzialu) do akustyky pomiesczenia. Dla tego tez dla naszych kolumn nawet najwyzszej klasy zalecamy normalne okablowanie, lub prawdziwy biamping". Jest też taka opinia : A bi amping stosuje sie nie po to aby uzyskac lepszą jakosc dzwieku, bo to daje nam juz bi-wiring (o ile to uslyszymy) ale po to aby moc niezaleznie regulowac poziom glosnosci sekcji niskotonowej glosnika. Takie jest zadanie bi-ampingu. I zaden wzmacniacz, ktory posiada szumną naklejke ze umozliwia bi amping nie daje nam takiej mozliwosci. To jest taka zacheta dla niezorientowanych, aby przyciagnąc ich do konkretnego produktu, zeby mogli sie pochwalic przed swoimi rownie nie zorientowanymi przyjaciolmi, ze mają bi-amping. Wiec nie ma sie czym zachwycac- bo zasilanie glosnikow z jednego wzmacniacza jest zwyklym bi-wiringiem i niczym innym . A co daje bi-wiring ? Bi-wiring polega na uzyciu odzielnych przewodow do podlaczenia glosnikow sekcji wysokotonowej i srednioniskotonwej ze wzmacniaczem. W teorii chodzi tutaj o to, aby impulsy elektryczne o duzym natezeniu przeznaczone dla glosnikow basowych nie wplywały negatywnie na idące tym samym przewodem dużo slabsze sygnaly dla wysokotonwca. Użyc mozna tego samego rodzaju kabla lub innego do kazdej sekcji - w zaleznosci od tego jaki efekt bardziej satysfakcjonuje sluchacza. bi-amping, czyli rozwinięcie bi-wiringu, w którym sekcja niskotonowa - średnio-wysokotonowa mają nie tylko oddzielne kable, ale również wzmacniacze. kilka opinji użytkowników amplitunerów stwierdzających korzystny wpływ trybu BI-AMP: bi-amping BI-wiring i Bi-ampling - o co chodzi Do czego służą 2 pary wejsc w głośnikach BIAMPING_uniwersalne_brzmienie Biwiring_dwa_pytanie Większość tekstu wziąłem z różnych forum int.
  19. Jest już test tego ustrojstwa:Creative Xmod test Conclusions hehe:Xmod is an interesting accessory for a notebook, which can replace the integrated audio ...
  20. Coś tam może to poprawia z grubsza jakieś wyrażniejsze odstępstwa od normy ale jest to bardziej zoptymalizowane dla systemu wielokanałowego w celu wyrównania głośnośći pomiędzy głośnikami które przeważnie nie są ustawione w jednakowej odległości,hmm gdyby to było takie proste to pewnie nie byłyby potrzebne zwrotnice w głośnikach po prostu byś zrobił pomiar mikrofonem z ampli i po chwili miał byś idealnie płaską charaterystykę przenoszenia dostosowaną specjalnie pod swój pokój hehe ,ale nawet zakładając że byłoby to możliwe to musialbyś robić pomiar za każdym razem w przypadku zmiany akustyki pokoju czyli np:zasłony w oknach są zasunięte lub otwarte ,czy jesteś w pokoju sam czy też jest wiecej osób,po zakupie nowego łóżka do spania o odmiennym wspułczynniku odbicia lub pochłaniania fali dżwiekowej poza tym wazon i jego ustawienie też może zaburzyć kierunkowość a tym samym lokalizację pozornych źródeł dżwięku tak że pomiarom nie byłoby końca hehe!. O YPAO: Yamaha stworzyła pierwsze na świecie amplitunery umożliwiające korzystanie z 10-pasmowego korektora parametrycznego który automatycznie modyfikuje wyjściowy sygnał audio, aby optymalnie dopasować brzmienie do cech akustycznych danego pomieszczenia. Urządzenie jest wyposażone w wysokiej jakości mikrofon optymalizatora, który umieszczamy jest w miejscu, z którego najczęściej słuchamy. Włączenie funkcji YPAO powoduje wyemitowanie tonów testowych z kolumn. Tony te są odbierane przez mikrofon optymalizatora a następnie analizowane. W oparciu o uzyskane wyniki, szereg parametrów audio podlega dokładnej kalibracji w celu zoptymalizowania brzmienia w pozycji odsłuchu. Słuchamy zatem nie tylko dźwięku lepszej jakości, ale dźwięku NAJLEPSZEGO dla każdego pomieszczenia. YPAO w amplitunerach Yamahy Pioneer MCACC PREZENTCJA ROZWIŃ MENU Systemy autokalibracji w ampli : MCACC i inne
  21. Jak to jest z tym przetwornikiem Stelmacha ? wysyłasz mu swój stary kiepski CD a wraca jako sprzęt porównywalny z jaka klasą cenową CD-KÓW ? . Znalazłem na temat: Przetwornik C/A Andrzeja Stelmacha Kilka słów o historii konstruowania przetwornika D/A Znalazem cenę modyfikacji=Niecałe 600zł hmm za 1000 zł mam np dobry Marantz CD 5001
  22. Słuchałem wczoraj ampli Pioneer VSX-916 na Wharfedale Diamond 9.5 ,niestety nie w trybie BI-AMP no i stwierdzam że ma nawet dosyć wyrównane (liniowe)brzmienie i dość kontrolowany bas a w audio widziałem (jak byłem w empiku )to że redaktor napisał że brzmienie tego ampli jest delikatne ,no tak widać że ten redaktor nie lubi po prostu ampli by JAPAN bo jak by to był wzmak jakiejś jedynie słusznej audiofilskiej firmy to by napisał że jest liniowy ,a nie napisał nic o tym żeby jakaś częstotliwość była faworyzowana lub obcięta,czyli jak jakiś ampli jest liniowy(AUDIOFILSKI=LINIOWY) to cieżko jest im to przyznać ,po za tym zauważyłem jeszcze co do wad że ampli miał minimalnie za mały wykop ale pewnie w BI-AMP by to poprawił ,CHOCIAŻ W TEJ KLASIE CENOWEJ ZASILANIE MOŻE BYĆ JESZCZE NIECO CHERLAWE ,ale jak to mówią jaka płaca taka praca albo ile dasz tyle masz hehe :lol: . Porównanie :TEST: Pioneer VSX-416, VSX-516 und VSX-916 Tu są jakieś kontrowersje:VSX-516&916 na testach
  23. To nie chodzi tylko o moc tranzystorów ale przede wszystkim o wydajne zaśilanie i o kondy o wystarczajacej pojemnośći,wcześniej była mowa przede wszystkim o tanich ampli i wzmakach,np: wzmak o stosunkowo małej mocy ale o wydajnym zaśilaniu i dobrej konstrukcji zagra o wiele lepiej niż ten co ma mocniejsze tranzystory ale słabe zasilanie tak jak wyzej napisałem, bo się będzie po prostu prądowo zatykał tak jak śiłacz ze słabym sercem ,co z tego że ma siłę jak się ciągle duśi i zatyka,sapie hehe . A co do tego denona to nie wiem jaką ma konstrukcję wewnetrzną i go nie słyszałem więc trudno powiedziec jak on zagra.
  24. A właśnie że ma wpływ i to wielki np Pioneer parę lat temu produkował wzmacniacze przeważnie ok 5 sztuk i tylko ten najwyższy z oferty standartowej(była jeszcze EXKLUZIV ) miał odmienną i lepszą konstrukcję a pozostałe nie różniły się (prawie) niczym(parametry takie same) bo tylko teoretycznie mocą inie obyci ludzie mówili że te droższe jest sens kupować wtedy jak ktoś chce głośniej pograć,tylko że tak się składa że te mocniejsze modele muszą miec też bardziej wydajne transformatory i kondensatory o większej pojemnośći ,a ma to znaczenie przede wszystkim w basie ,bo jak kondensatory mają za małą pojemność to w momencie większej ilośći basu szybko się rozładują i nie będą w stanie się na bieżąco doładować co obiawiać sie będzie w beznadziejnym powolnym i mdłym basie tak zwana kompresia dżwieku w mało wydajnym wzmaku,no i oczywiscie te mocniejsze wersje grały znacznie lepiej.Wniosek z tego jest taki że jak mamy dwa takie same wzmacniacze a jeden się różni mocą a co za tym idzie wydajniejszym zasilaniem i kondami ,po za tym mają takie same parametry ,to ten mocniejszy bedzie grać wyraznie lepiej przede wszystkim w basie,po prostu te tańsze i słabsze mocowo wzmacniacze są olewane przez producentów ze względu na koszty i są tam stosowane zbyt mało wydajne trafa i kondy.Oczywiście jeszcze inne rzeczy mają wpływ na jakość dżwięku ale jedno jest pewne że dobry mocny wzmak=dobra wydajnosć prądowa i dobry bas.
  25. To jest podobna klasa ,najlepiej idż do sklepu i powiedz żeby ci podłączyli te i te i zobaczysz które ci bardziej odpowiadają(weż swój wzmacniacz) ,kupować nie musisz powiedz że się nad czymś zastanawiasz ,tylko nie wiem czy tam gdzie mieszkasz są takie sklepy z możliwośćią odsłuchu ,tam gdzie ja mieszkam takich sklepów jest sporo i kiedyś bardzo często chodziłem i kazałem sobie podpinać różne sprzęta i tym sposobem przesłuchałem prawie wszystko co było dostępne na rynku ,a jak by się pytali czy chceż kupić to powiedz że się jeszcze zastanowisz hehe no chyba że coś opuszczą w cenie.Odsłuch indywidualny to podstawa co się komuś podoba to nie znaczy że tobie też będzie. Napisz o jaką róznicę ci chodzi co chceż uzyskać na zamianie czy większą liniowośc (naturalnosć)dżwięku czy też może niższe zejśćie basu albo więcej basu lub efektywnośc , detalicność ?.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...