Skocz do zawartości

J@reQ

Stały użytkownik
  • Postów

    169
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez J@reQ

  1. jak kiedys oproznialem kosz, to wywalilo mi komunikat czy aby na pewno chce wywalic WINDOWS <wow>
  2. J@reQ

    Partycja NTFS w Win98

    ntfs reader czy jakos tak sie zwie ten programik
  3. przeczytaj sobie regulamin na siriusie, tam jest wszystko napisane...
  4. Niedawno zmienilem identycznego Solteka i moge ci powiedzieć, że miałem podobny problem. Moja płyta nie trawiła różnych kości pamięci, a mianowicie pomieszałem jednostronne z obustronnymi, no i zaczeły się pojawiać restarty. Pomogło podniesienia napięcia na pamiątkach na max, ale wkońcu zmieniłem je na 2 identyczne jednostronne kingstony i zgadnij co, problem zniknął. Pozdro
  5. System stoi stabilnie zadnych zwiech itd., mimo to wysiwetlacz na plycie wyswietla FF 8O , co zrobic z tym fantem. Bios mam wgrany z 11 kwietnia, system nie kręcony bo zasila go codegen 250W wiec to wszystko tlumaczy. Co tu zrobić
  6. Nie wiem czy ten twoj radek obsluguje x8, ale chyba nie, wiec jezeli x8 nie jest wykorzystywane, to nie jest rozpoznawane. W biosie masz ustawione tylko wsparcie dla x8, ale fizycznie dziala caly czas x4. Dlatego WCPUID widzi jedynie x4, ale to tylko moje domysly.
  7. Mostek prawde ci powie:) Pozdrawiam
  8. zaznacz na nowo to co ma sie sciagnac, a to sie juz samo dociagnie, tylko wskaz mu to samo miejsce do ktorego ma sciagac.
  9. Dla 8RDA też jest napisane, że: 2) Fixed NVLAN MAC address and 1394 GUID erased after BIOS updated on C17/C18D universal BIOS. Oświećcie mnie po co to tam jest napisane, przecież 8RDA nie ma LAN'u. Czekam na EPOX'a 8RDA i tak zwróciłem uwagę właśnie na ten ragment.
  10. http://sk.hoga.pl/
  11. mam to samo. Pare dni temu nagrywałem sobie win xp zintegrowany z SP1 i podczas wrzucania na hdd win xp wywaliło przy końcu, że nie może odczytać pliku usmtdef. Ale nie zrezygnowałem i poprosiłem kumpla aby wyciągnął ten plik ze swojej płyty i jemu się udało. Wysłał mi pliczek i integracja xp + SP1 zakończona sukcesem :)) Poproś więc kogoś kto by ci wyciągnął ten jeden pliczek.
  12. obstawiam, że używasz XP ANTYSPY. Jeżeli tak to zapewne zablokowałeś sobie synchronizacje czasu poprzez internet. Odznacz to i powinno zacząć hulać.
  13. don't worry po prostu soltek 75frn-l ma jakieś problemy z procami 0,18 i tyle - jak składałem mojego kompa to testowałem działanie na duronku 850 i d 1200 i na obu chwilę po włączeniu następował zwis bo system zabezpieczający przed spaleniem proca się włączał. potem już było cacy (wariowało też na moim 1700+ 0,13 -> zaobserwowany rekord to ok . 120*C, oczywiście przy wyłączonym absII). proc ma się dobrze i ja też więc nie przejmuj się :D Już mi troche lepiej, ale pewien dreszczyk niepewności pozostaje:P
  14. Facet nie strasz mnie!!!!!!!!! Właśnie czekam na EPoX 8RDA+, więc mam pytanie do reszty forumowiczów. Czy ktoś ma na tym Epoxie antka XP 0,18??? Na razie nie miałem zamiaru wymieniać swojego 1800+. Z góry dzieki za zainteresowanie.
  15. dziwisz sie ze nie ma dzwieku?A po co to zainstalowałeś?Rozumiem, ze ciekawosc:) ale chyba jednak za wczesna. http://infojama.pl/sections.php?op=viewart...ticle&artid=144
  16. http://www.theinquirer.net/?article=8250 text w jezyku angielskim
  17. Dokładnie tak!!!NTFS ma to do siebie, że sprawdza dyski tylko na życzenie. Scandisk pojawia się także zazwyczaj po twardym resecie. Ale chyba nie robicie tego za każdym razem?
  18. A ja ostatnio jak oprużniałem kosz (najpierw wlazłem do niego, bo nie wiedziałem co tam leży) to otrzymałem komunikat od XP > Czy usunąć WINDOWS 8O 8O 8O 8O . A to był zwykły *.jpg. Żałuje, że screena nie zrobiłem, bo widziałem taki wałek po raz pierwszy.
  19. u mnie pod xp pro mam drgania myszy (siakiegos parkinsona podłapała chyba) ale zaczęła drgać dopiero od kiedy zainstalowałem CPUIDLE. Więc może masz softcoolera, który robi sobie jaja niczym moj CPUIDLE.
  20. na www.extremepc.pl w dziale programy > windows xp masz jave. Możesz też ściągnąć jave od SUN jak loobisz.
  21. Oto wspomniany już wcześniej artykuł z cdrinfo.pl "Omówienie Od początku roku 2003 obowiązują nowe przepisy dotyczące reklamacji. To, do czego do tej pory byliśmy przyzwyczajeni, znika. Nie będzie już towarów wadliwych. Pojęcie wady zostaje zastąpione "niezgodnością z umową". Oznacza to w praktyce, że już nie da się kupić wadliwej lodówki, która grzeje zamiast chłodzić. Jej działanie to nie wada, lecz "niezgodność z umową". Jest to nieco szersze i bardziej korzystne dla kupującego, bo niezgodny z umową jest nie tylko towar z wadą, ale też inny, niż zapewniał sprzedawca lub producent, albo taki, który po zmontowaniu zgodnie z instrukcją nie działa tak, jak powinien. Więc jeśli sprzedawca zapewnia, że urządzenie "na pewno" ma jakąś funkcję, a okaże się, że nie ma - możemy reklamować. A żeby nie było żadnych wątpliwości - możemy żądać potwierdzenia wszystkich "zapewnień" na piśmie. Z powyższym związane są następne zmiany. Znika pojęcie gwarancji i rękojmi w dotychczasowym ich rozumieniu. Reklamacji podlega "niezgodność z umową". I jest na to aż dwa lata od zakupu (jeżeli strony nie uzgodnią inaczej), pod warunkiem, że wada zostanie zgłoszona najpóźniej dwa miesiące od daty jej odkrycia. I w tym miejscu jest trochę gorzej niż było, ponieważ niezgodną z umową rzecz sprzedawca musi naprawić lub wymienić. Czyli nie możemy od razu zwrócić towaru i żądać pieniędzy, jak dotąd. Dopiero gdy naprawa lub wymiana jest niemożliwa - możemy żądać onbniżenia ceny lub zwrotu zapłaconyej kwoty. Przy czym dość istotny jest tutaj fakt, że jeśli wada ujawniła się w pierwszym półroczu użytkowania, przyjmuje się, że najpewniej istniała ona już w chwili zakupu. W tym punkcie ustawa preferuje przywrócenie towaru do stanu zgodnego z umową, a nie inne formy zaspokojenia interesu kupującego. Teraz przyjrzyjmy się bardziej szczegółowo naszym prawom. Przy sprzedaży na raty, na przedpłaty, na zamówienie, według wzoru lub na próbę oraz sprzedaży za cenę powyżej dwóch tysięcy złotych sprzedawca jest zobowiązany potwierdzić na piśmie wszystkie istotne postanowienia zawartej umowy. Natomiast w pozostałych przypadkach, na żądanie kupującego, musi dać pisemne potwierdzenie zawarcia umowy. Oprócz tego jest zobowiązany zapewnić w miejscu sprzedaży odpowiednie warunki techniczno-organizacyjne umożliwiające dokonanie wyboru towaru i sprawdzenie jego jakości, kompletności oraz funkcjonowania głównych mechanizmów i podstawowych podzespołów. A udzielając gwarancji i wydając wraz z towarem dokument gwarancyjny powinien sprawdzić zgodność znajdujących się na towarze oznaczeń z danymi zawartymi w dokumencie gwarancyjnym oraz stan plomb i innych zabezpieczeń, by później nie okazało się, że "zerwał pan blomby - nie mogem panu reklamacji uwzglyndnić". Za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową uważa się również nieprawidłowość w jego zamontowaniu i uruchomieniu, jeżeli czynności te zostały wykonane w ramach umowy sprzedaży przez sprzedawcę lub przez osobę, za którą ponosi on odpowiedzialność, albo przez kupującego według instrukcji otrzymanej przy sprzedaży. Wynika z tego, że zmontowana zgodnie z instrukcją szafa, która się kładzie, podlega reklamacji i sprzedawca nie może nas zbyć stwierdzeniem "źle se pan zmontował". W tym miejscu dochodzimy do bardzo istotnego zapisu. Mianowicie przez "nieodpłatność" naprawy i wymiany rozumie się, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych w czasie przygotowywania towaru do naprawy, czyli w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia. Jeśli sprzedawca w ciągu czternastu dni nie ustosunkuje się do naszych żądań, to - zgodnie z ustawą - uważa się, że uznał je za uzasadnione. Spod działania zapisów ustawy wyłączone są prąd, woda i gaz, z wyjątkiem niezgodności ilości tych ostatnich z deklarowaną w opakowaniach jednostkowych. Pół litra to pół litra i nie może być mniej. Natomiast rdzawą wodę w kranie można reklamować tylko w ramach rękojmi kodeksowej. Nie chodzi tu więc o towar niezgodny z umową, lecz wadliwy. Wadą jest tu podejrzana barwa czy zapach wody pitnej i w tym wypadku należy sięgnąć do przepisów określających warunki, jakie powinna spełniać woda pitna. I na koniec parę słów o sprzedaży poza sklepem, czyli na przykład przez Internet, u akwizytora, za pośrednictwem poczty. Tutaj nie ma możliwości zastanowienia się i szczegółowego obejrzenia towaru. A w niektórych sklepach internetowych opis jego cech jest nader skąpy. Dlatego ustawodawca daje nam aż dziesięć dni na zastanowienie się i ewentualny zwrot bez podania przyczyny. Oczywiście towar musimy zwrócić w stanie nienaruszonym. Natomiast jeśli sprzedający nie poinformuje o prawie do zwrotu lub nie poda szczegółów i wszystkich kosztów umowy, czas do namysłu przedłuża się do trzech miesięcy. Te udogodnienia nie dotyczą jednak rozmów telefonicznych, akcji, prasy i żywności dostarczanych do domu oraz zakupów o wartości poniżej 10 euro. Oczywiście ustawodawca nie mógł sobie odmówić aby do ustawy nie dodać bełkotu: "Sprzedawca nie odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową, gdy kupujący o tej niezgodności wiedział lub, oceniając rozsądnie, powinien był wiedzieć. To samo odnosi się do niezgodności, która wynikła z przyczyny tkwiącej w materiale dostarczonym przez kupującego." Czyli umowa niezgodna z umową jest zgodna z umową gdy niezgodność z umową jest znana. Jasne że jasne? Czy oceniając rozsądnie powoływanie się przez sprzedawców na ten punkt nie położy całej ustawy, która jest dla kupujących w zasadzie korzystna - okaże się w praktyce. Ustawa o warunkach sprzedaży na odległość obowiązuje już od 2000 roku. Czy coś się zmieniło? Czy sklepy internetowe i akwizytorzy przejęli się nią i dostosowali do jej postanowień? Więc na wszelki wypadek - korzystajmy ze swoich praw i żądajmy potwierdzenia najważniejszych punktów umowy na piśmie oraz instrukcji, opisów i dokumentacji w języku polskim. A z innych form sprzedaży korzystajmy tylko tam, gdzie sprzedający stosuje się do przepisów ustawy. To w końcu nie oni nam robią łaskę sprzedając, lecz my im kupując u nich. Powyższe omówienie jest wynikiem współpracy z Cabrinim, który swoją wiedzę i czas poświęcił w celu przetłumaczenia zapisów ustawy na ludzki język. Niejako przy okazji z przerażeniem skonstatowaliśmy, że prawo w Polsce jest tajne. Znalezienie czegokolwiek nawet na stronach rządowych graniczy z cudem" Z niego także można wywnioskować, że panowie próbują cię wykołować:( A niech ich h@# strzeli.......
  22. Używam CDRW Datex 10x juz pare miesięcy i na razie nie robi problemów. Nagryware mam taka jak w podpisie. Dodam że kumplowi w liteonie dwa datexy po prostu pękły. Moja na razie się trzyma-najprawdopodobniej trafiłeś na słabe egzemplarze. Kiedyś kupiłem CDR akkos max 24x(10 sztuk) i nagrywały się szybciej w trybie 16x niż na 24x. Jak dawałem 24x to nagrywara przy okazji wydawała dziwne dźwięki- coś w stylu upadającej szpilki na szkło.
  23. J@reQ

    Soft coolery

    jakos nie chce mi sie wierzyc ze softem zbijesz 10 stopni na CPU Używam obecnie CPUCool. Bez niego teperatura 38st w spoczynku, a jak odpale CPUCool to spada nawet do 26st przy dobrej temperaturze w pokoju, czyli różnica 12st:))
  24. Podejrzewam że masz 3 kości pamięci po 128MB. Spotkałem się z taka sytuacją, że jak były zapełnione wszystkie banki pamięci, to czasami wywalał się system (ktoś mi kiedyś powiedział, że kości się gryzą, tzn. nie pracują równo mimo tych samych MHz 8O ) jakoś tak to brzmiało. Ile w tym prawdy, to nie wiem, ale spróbuj wyciągnąć jedną kość i wtedy instaluj.
  25. kumpel prowadzi sklep i przezywal swego czasu zmasowane zwroty barakud (pewnego czasu), teraz sie ustabilizowało, więc problem może leży po stronie pechowej serii (czytaj zrąbanej). Podobnie było z dyskami Fujitsu - tyle że Fujitsu wiedziało o całej sprawie ze swoimi dyskami i nie podało do wiadomości, ponieważ musiałoby wymić wszystkie. Całkiem możliwe, że Seagate wiedział o zrąbanej serii albo nie wiedział....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...