-
Postów
852 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
10
Treść opublikowana przez ivanov
-
CF i SLI to nie ten budżet -> czytaj: multi-GPU ma tylko rację bytu jeśli łączysz najmocniejsze karty. A takie 2xGTX580 czy 2xHD6970 to już niezłe koszty, a dodatkowo trza odpowiednio mocną zasiłkę doliczyć. A z resztą bez naprawdę porządnego OC proca to i tak taka konfiguracja nie ma sensu. Ten Creative X-Fi Titanium jest naprawdę ok. Nie ma się co szarpać. A jakie masz te głośniki kupione?
-
Ło, niezła rzeź, gratulacje! :D Popieram przedmówcę - wrzuć wyniki przepustowości. Kości jakoś specjalnie chłodzone? BTW A DDR600 nie jest specjalnie niezwykłe OCZ EL DDR PC-5000 Dual Channel Platinum DFI nF4 Special *EOL OCZ Technology
-
Ten wygląda naprawdę dobrze SilverStone Technology Co., Ltd - Designing Inspiration , a w dodatku ma lepsze parametry niż Corsair. Silverstone'y są ogólnie bardzo dobre, choć w PL mało popularne. Najlepsze testy zasiłek na necie: Antec HCP-850 850W Review Jak dla mnie praktycznie tylko ten portal się liczy, 99% innych można o kant d*** roztrzaść.
-
Prawie wszystko jest ok, ale 1) Aurvana X-Fi to niestety kompletny syf, ja bym brał Roccat Kave Słuchawki z mikrofonem Roccat Kave 5.1 :: Yooki.pl 2) buda trochę niedzisiejsza, lepiej brać coś w miarę przyszłościowego (czytaj z co najmniej 8 slotami PCI) Tutaj BARDZO dużo zależy od gustu, ale tutaj parę moich propozycji Obudowa Corsair Graphite 600T :: Yooki.pl Obudowa Ikonik RA 2000 - czarna :: Yooki.pl Lancool K62 :: ..:: Angela.pl ::.. Bo jednak zdaje się, że najwiekszy wypas: Lian-Li jednak trochę przekracza budżet. 3) zasilasz, przy takim budżecie trza wziąć coś naprawdę porządnego i w dodatku z jedną linią 12V - mój typ Seasonic X760 (do jednej karty więcej nie potrzeba, a i tak jest zapas) Zasilacz półpasywny Seasonic X-760 - 760W :: Yooki.pl 4) no i RAM; po co zajmować cztery banki; 2 kości 4GB to obecnie IMHO lepszy wybór
-
Przy takim budżecie grzechem byłoby niezainwestować w SSD. Sam mam SSD z niewysokiej półki w dodatku w zdecydowanie nienajnowszym kompie i BARDZO sobie chwalę tą technologię oraz ją zdecydowanie polecam. Jeśli nie posługujesz się profesjonalnymi programami 12GB RAM kompletnie nie ma sensu. Z kolei 4GB może być ociupinkę mało; 8GB (2 kości 4GB) uważam za najrozsądniejszy, a w dodatku przyszłościowy wybór.
-
Popieram przedmówcę, a przy okazji polecam lekturę tego. Zrób jak trzeba i załóż workloga w Galerii WC.
-
Pomysł ciekawy i warty uwagi. Ja na Twoim miejscu zrobiłbym dwie rzeczy: 1) Wyposażył się w porządny filtr przepływowy, co by bloki się nie zakamieniły i nie zasyfiły. Nie znam się na tym specjalnie, ale chyba takie coś zdałoby egzamin albo to . Mam w domu taki filtr, tyle że w wersji dzbankowej i woda jest nieporównywalnie lepszej jakości (czytaj: to działa). 2) Pokombinował z jakimś sporym zbiornikiem, w którym zbierała by się "zużyta" woda. Jeśli mieszkasz w domku jednorodzinnym, to można by użyć ją np. do podlewania ogródka. Wiem, że to hardkorowy przykład, ale np ja mam całą specjalną instalację do swego rodzaju odzysku wody - do zakopanego w ziemi zbiornika 10 000 litrów wpływa mi cała deszczówka z rynien, później jest zasysana instalacją hydroforową, a następnie podawana do automatycznej instalacji deszczowej nawadniającej trawnik. Tak czy inaczej z niecierpliwością czekam na szczegółowego workloga i trzymam kciuki.
-
@HetheN Wiem, że liczy się wydajność, ale jak sam zauważyłeś w tym projekcie chodzi o coś więcej. Lubię być pod prąd i chciałem pokazać, że nie trzeba co pół roku robić upgrade, aby móc grać (w tym względzie z resztą szykuję jeszcze małą niespodziankę B-)). Z resztą jak już pisałem wydajność jest dla mnie jak najbardziej zadowalająca. W Warhead-a i Metro można grać komfortowo (o mniej wymagających grach nawet nie wspominam) i w dodatku w niezłych ustawieniach. To mi naprawdę wystarczy. A co do opisów - czytelność i porządność były moimi głównymi postanowieniami, cieszę się, że udało mi się to osiągnąć. Co do nowego WC - na pewno będzie, ale to zajmie sporo czasu. Muszę nazbierać kasy, bo układ będzie "grubszy" niż obecny. Z resztą o czym my tu mówimy - temu jeszcze dosyć brakuje, aby go skończyć :rolleyes: @AragornPL Miło, że doceniasz mój trud :) Jak już wspominałem moje odczucia dotyczące tej płyty nie są niestety tak pozytywne. Jej największą zaletą jest to, że jest ładna, rzadko spotykana i co najważniejsze najmniej kijowa z płyt 939 pod AGP. Przy czym sformułowanie "najmniej kijowa" jest jak najbardziej na miejscu i właśnie o nie się wszystko rozbija. Miałem Abita AV8 oraz czytałem o innych płytach na tą platformę. Wszystkie one mają sporo poważnych wad, o których użytkownik dzisiejszego sprzętu w życiu by nawet nie pomyślał. W przypadku DFI są one dosyć dokuczliwe, ale fakt, że za to płyta oferuje najlepsze możliwości. BTW Co ciekawe z mojej lektury jasno wynika, że płyty 939 ale pod PCI-E nie cierpią na takie mrowie niedoróbek i najróżniejszych przypadłości. Obu wam dziękuję za ciepłe słowa. Stay tuned!
-
THX za ofertę :) Niestety trochę się spóźniłeś, bo już mam prawie skompletowane zamówienie w Angeli, a w nim między innymi wtyczki.
-
informacje dodatkowe Dla dociekliwych: komputer waży Użyta waga łazienkowa, więc odchylenie +/- 1kg na pewno istnieje. Przypominam, że chodzi rzecz jasna o samą budę - bez monitora itd. Dla zabezpieczenia zasilacza przed kurzem założyłem filtr DEMCIflex. Z kolei na wszystkich zasysających wentylatorach 140mm są grillo-siatki Silentium PC. Sprawują się one naprawdę ok. tryb pasywny Jak obiecałem sprawdziłem czy chłodzenie mojego komputera może działać z wyłączonymi wentylatorami. Okazało się, że praca chłodnic bez jakiegokolwiek nawiewu jest możliwa, ale tylko jeśli korzysta się z programów, które nie obciążają zbyt procesora. Po parunastu minutach korzystania z neta woda w najcieplejszym miejscu miała 34 stopnie; natomiast #1 rdzeń 35, a #2 rdzeń 38 stopni. Najprawdopodobniej pasywna praca GPU również byłaby osiągalna. Po wyłączeniu wszystkich wentylatorków po paru minutach GPU miało 65 stopni, niestety widać było, że temperatura nie jest ustabilizowana i zapewne jeszcze by wzrosła. Jednak w trosce o sekcję zasilającą karty nie prowadziłem dalej eksperymentu. Tak czy owak praca pasywna i tak nie ma większego sensu, bo pompka jakieś tam dźwięki wydaje, tak więc całkowicie bezgłośnie nie jest. przeprowadziłem jeszcze parę testów Cinebench 2003 Codecreatueres Hyper PI WPrime Próbowałem jeszcze DroneZ, ale nie chce wyświetlić się wynik, a Vulpine GLMark nie da się odpalić Zrobiłem też dodatkową fotę układu Za niedługo powinienem wrzucić wyniki z podkręcania RAMu oraz pobór mocy platformy.
-
jak to się sprawuje Kurczę najpierw Święta, potem Sylwester, a teraz zbliżająca się sesja... No a grać przecież też trzeba, tak więc za dużo czasu nie ma. Ale nic to, w końcu udało mi się porobić benche i sprawdzić temperatury. benchmarki Wszystkie wersje programów (prócz Everesta) są absolutnie najnowsze z zainstalowanymi wszystkimi oficjalnymi patchami i fixami. 3DM 2001SE 3DM 2003 3DM 2006 Aquamark 3 Cinebench Release 10 Unigine Sanctuary Unigine Tropics Crysis Warhead Wszystkie wyniki zapewne mogłyby być nieco wyższe, ale nie bawię się w żadne tweaki typu obniżanie jakości tekstur z poziomu sterowników, wyłącznie usług w Windowsie i tym podobne. przepustowość pamięci mierzone Everest-em Ultimate Edition 2006 odczyt 6600 MB/s 6410 zapis 6590 MB/s 4280 copy 5910 MB/s 4840 czas oczekiwania 53 ns 58 Pod spodem wyniki dla takich samych ustawień, tylko z Command Rate 2T zamiast 1T - różnica jest niezła :lol2: Pamięci jeszcze nie podkręcone. Jak zwiększę ich taktowanie wrzucę stosowne wyniki. NucleaRus Super PI Podkręcenie z 2.6 na 2.8 GHz dało 3 sekundy. Niestety 3DM05 oraz SysMark05 nie chcą pokazać wyników, bo za każdym razem wyskakuje błąd :angry: Co do Warhead-a. Wiem, że przez wielu ten benchmark jest krytykowany, ale muszę przyznać, że przynajmniej w moim przypadku niezgorzej odwzorowuje to jak prezentuje się framerate w czasie gry. na deser testy HDD Patriot PS-100 32GB WD Caviar Black 1TB Samsung F3 1TB OS oraz programy siedzą na Patriocie. Plik wymiany mam na specjalnie do tego stworzonej partycji na Samsungu. Gry są na osobnej partycji na Caviarze. System ładuje się naprawdę szybko, tak samo jak programy. Autentycznie widać różnicę między SSD nawet względem tak szybkich dysków jak Caviar Black. gry Jestem zdecydowanie ukontentowany jeśli chodzi o wydajność. Z racji posiadanego monitora gram WYŁĄCZNIE w rozdzielczości natywnej (1280x1024). Fakt, że z powodu kijowej architektury Radeonów HD 2xxx raz 3xxx AntyAliasing oraz filtrowanie anizotropowe w przypadku nowszych gier nie mają racji bytu, ale poza tym w prawie wszystkich grach daję maksymalne ustawienia. Rzecz jasna takich killerów jak GTA4 czy Battlefield Bad Company 2 nawet nie odpalałem, ale np. w Metro 2033 na medium nie spada poniżej 28 klatek i gra się zdecydowanie komfortowo. W Warhead-zie mam wszystko na Mainstream, a tekstury i dźwięk na Gamer; gra się świetnie. Wszystkie gry na Unreal Engine 3 śmigają wręcz koncertowo. temperatury CPU Linx 15 minut Core #1 46 stopnie Core #2 42 stopni Prime95 (Torture Test In-Place) 20minut Core #1 43 stopnie Core #2 40 stopni Mierzone HW Monitor-em. Jak widać LinX potrafi bardziej rozgrzać procka. Dużo zależy też od tego jak mam nastawione wentylatory na chłodnicach. W idle przy maksymalnie rozkręconych wentylatorach (czego jednak normalnie nie robię) rdzeń #1 ma temperaturę o 1 stopień, a rdzeń #2 o 5 stopni wyższą od temperatury otoczenia. Za niedługo spróbuję czy w idle da się jechać na pasywie :D Niestety RealTemp, ani CoreTemp nie chcą mi za nic działać <_< ciecz Jej temperatura podlega rzecz jasna pewnym wahaniom w zależności ile mam stopni w pokoju, ale w najcieplejszym miejscu (wylot z bloku CPU) nigdy nie przekracza 30 stopni. Przy tym muszę zaznaczyć, iż nie jestem zimnolubny i temperatura w moim pokoju nigdy nie spada poniżej 21 stopni. Czasami jak dołożę mocno do kominka robią się 24 stopnie. W "normalanych" warunkach (22 stopnie) i po parogodzinnym korzystaniu z neta na wylocie z CPU ciecz ma ok 27 stopni. GPU FurMark 1.8 (stability test, extreme burning mode) 10 minut 55 stopni Tu jestem zdecydowanie zadowolony. Przy FurMark-u 1.6 bez fanswap-a i bez HR-11 temperatura oscylowała wokół 60 stopni. Z tego co mi wiadomo FM 1.8 potrafi jeszcze bardziej rozgrzać kartę niż wersja 1.6, tak więc można przyjąć, że fanswap oraz Thermalright zbiły temperatury o sporo ponad 5 stopni (choć nie sądzę, że więcej niż 10). Przy taktowaniach GPU 670 @ 850MHz i RAM 1660 @ 2100MHz oraz leciutko podbitym napięciu - 1,214 @ 1,254V uważam, że temperatury są lepiej niż dobre. Tym bardziej, że fabryczne chłodzenie na defaultowych zegarach zapewniało 90 stopni. Z kolei w idle przy underclocku GPU 670 @ 600MHz i RAM 1660 @ 1600 temperatury są niewiele wyższe niż 40 stopni, tak więc też jest ok. Osobny akapit należy się Thermalright HR11 oraz miedzianemu radiatorkowi EnzoTech na chipie na plecach karty. HR11 z pewnością działa, gdyż gdy dotknie się go palcem jest wyczuwalnie ciepły. Z kolei radiatorek chłodzący mostek PCI-E -> AGP (w stocku nie był chłodzony niczym) jest bliski tego, aby parzyć i to w 2D w idle. Dodanie radiatorka zwiększyło stabilność karty, gdyż nigdy nie miała artefaktów, ale bez niego czasami zdarzyło się, że w trakcie gry następował restart Catalystów. Nie jestem w stanie pojąć jak fabrycznie ten chip mógł nie być chłodzony. Szkoda, że jest w tak kijowym miejscu, bo chętnie zafundowałbym mu jakieś chłodzenie aktywne. Muszę też dodać, że obecne taktowanie RAM nie jest szczytem możliwości karty, ale stwierdziłem, że nie ma potrzeby jej mocniej katować.
-
OC procesor Tu nie jestem specjalnie zadowolony, ale zawsze to coś - 200MHz więcej przy małym podbiciu napięć. Niestety znowu odzywa się płyta :angry: Pomimo, że mam najnowszy BIOS co bym nie robił mobek kurczowo ustawia FSB 216. Na szczęście pozostaje odblokowany mnożnik FX-a. Z drugiej strony niemożnośc operowania FSB nie jest aż taką bolączką, bo 2 z 4 portów SATA są niezablokowane, tak więc z FSB i tak nie można by szaleć. Przy 3GHz na sensownych woltażach procesor jest stabilny (bez problemu da się wszystko robić), ale niestety nie w benchmarkach i w grach. pamięci Tu dopiero zacząłem zaczynać zabawę, ale już samo przestawienie Command Rate z 2T na 1T dało bardzo przyjemne efekty. Przy możliwościach konfiguracji ustawień pamięci na tej płycie oraz deklarowanym fabrycznym osiągom kości (550MHz) spodziewam się czegoś ciekawego :D grafika net, filmy; profil automatycznie ładuje się wraz ze startem Windows gry, benchmarki Tu jestem zdecydowanie bardziej zadowolony. OC karty daje mi zegary oraz wydajność naprawdę sporo ponad HD3870. Temperatury oraz benchmarki wkrótce!
-
Przy okazji tego wszystkiego pozwoliłem sobie naskrobać trochę o Xigmatek Midgard. recenzja budy + bardzo dobre (pod każdym względem) mocowanie dla dysków twardych + mnóstwo miejsca na wentylatory o różnych rozmiarach + łatwo zdejmowalny frontowy panel + niezłe spasowanie (prócz ścianek bocznych) i estetycznie wykonanie + brak poczucia „taniości” i/lub tandety + całkowity brak wibracji blach pomimo zamontowanych 5 HDD i 7 szybkich wentylatorów + filtr przeciwkurzowy dla przedniego wentylatora i we wszystkich zaślepkach 5,25” + możliwość montażu PSU wentylatorem do góry lub do dołu + duża sztywność szkieletu obudowy (nawet pomimo ostrego „pocięcia” budy) + czarne wnętrze + filtr przeciwkurzowy dla PSU + porządne stabilne nóżki + diody HDD i Power nie świecą za mocno + dobry i pewny montaż bezśrubkowy napędów 5,25” + dwa seryjne wentylatory nie są głośne i nie świecą zbyt mocno + buda jest porządnie zapakowana, a samo pudełko nie jest zwykłym szarym kartonem, lecz nie wygląda też jak opakowanie chińskiej zabawki z bazaru + mogąca się podobać stylistyka i kolorystyka (czarny z pomarańczowymi akcentami) +/- dołączonych śrubek ilościowo jest na styk (wszystkie są czarne) +/- przycisk Power reaguje nawet na najlżejsze muśnięcie +/- filtr przeciwkurzowy PSU się łatwo wyjmuje, ale za to bardzo niewygodnie zakłada - problemy z montażem większych niż normalne zasilaczy gdy założony jest dolny wentylator – za mały odstęp (u mnie absolutnie NA STYK, o gimnastyce z tym związanej nawet nie wspominam) - problemy z wentylacją większych niż normalne zasilaczy (gdy mają wentylator na środku i mają być do dołu) – kratka wentylacyjna dla PSU jest za mała - idotyczny filtr przeciwkurzowy dla dolnego wentylatora - boczne ścianki się wyginają i strasznie ciężko zakładają – największy minus budy - za mało otworów w tacce montażowej do organizacji kabli za płytą główną - istniejące otwory są źle pomyślane – górne wentylatory jak i większy niż zwykły PSU mocno przeszkadzają we wkładaniu w nie kabli - marny montaż bezśrubkowy kart rozszerzeń; na szczęście można go łatwo wywalić i normalnie wkręcać śruby (w drugiej rewizji budy ponoć to poprawili) - przed przednim wenylatorem jest: siatka mesh, filtr przeciwkurzowy, plastikowa kratka z dużymi oczkami i jeszcze stalowa kratka z małymi oczkami; za dużo tego! - KOMPLETNIE BEZ SENSU pomyślana przestrzeń między górną ścianką a maskownicą ARGH!!! - miejsca na wentylatory na górze nie są od siebie oddalone o 15mm tylko 20mm Jak widać jest nieco zalet, ale też dużo wad. Dla mniej zaawansowanego usera (brak LC, normalnej wielkości zasilacz) będzie ona całkiem ok. Jednak uważam, że jest buda o niebo lepsza, a w dodatku o wiele bardziej opłacalna – Lancool K62. Ją mogę polecić z całą odpowiedzialnością. Midgarda niestety nie. jak to się sprawuje Kurczę, dział ten byłby już dawno zrobiony gdyby nie perfidne mobo. Najpierw ten nieszczęsny rezystor, a teraz to... Przy załączaniu 3d smarków zauważyłem, że wyniki są GRUUUBO poniżej tego jakie powinny być (rzędu 20 000 punktów mniej). Proc w testach czysto CPU nie wykazywał żadnych anomalii, więc przyjrzałem się grafice. W końcu po dłuższym szperaniu okazało się, że AGP działa jako PCI, co po prostu masakruje transfery. Po szukaniu na forach link i konkretnym kombinowaniu udało się przywrócić pełną funkcjonalność portu. Poskutkowało to min. wzrostem FPS w Crysisie Warhead o całe 35 klatek! Choć dojście do tego co jest nie tak oraz rozwiązanie problemu zajęło mi dwa dni... Smarki też już mają odpowiednie punktaże. głośność Filozofię działania kompa przyjąłem taką: benchmarki oraz gry – wszystkie wentylatory oraz pompka rozkręcone na maksimum + ustawiony najwyższy profil OC z ATI Tray Tools wszystkie pozostałe czynności - wentylatory i pompka skręcone na minimum + ustawiony profil z underclockowanymi zegarami karty. Dzięki świetnemu kontrolerowi Lamptrona oraz programowi Tray Tools jest to szybkie, łatwe i przyjemne. Przy wszystkim rozkręconym na maksimum wierzcie mi – jest NAPRAWDĘ głośno i sądzę, że zostałbym zlinczowany przez cichofilów. 8 sztuk 140mm puszczone na 1700rpm to już nie w kij dmuchał. Jednak przy benchmarkach jest to do przeżycia, a jak gram mam słuchawki na uszach, więc problemu nie ma. Przy wszystkim maksymalnie skręconym jest z kolei całkiem cicho. Jak wiadomo jest to pojęcie wysoce względne, jednak DLA MNIE jest cicho i to jest najważniejsze.
-
@ SpiderMAN Dzięki. Wydajność wbrew pozorom jest całkiem, całkiem. Teraz bez OC na CPU pogrywałem w Metro 2033 w 1280x1024 + low i jest naprawdę dobrze. Za niedługo wrzucę wyniki testów. @mib E? :huh: Według mnie korek spustowy jest w najniższym miejscu. Z resztą już pisałem, że sprawuje się on jak należy, a to jest przecież najważniejsze. Już wspominałem - sprężyny dla mnie są cool i w żadnym wypadku nie zamierzam ich usuwać. Tak jak zaznaczyłem i bije się przy tym w pierś - rzeczywiście wąż, a dokładniej jego kolor uważam za największą porażkę (czytaj "co w przyszłości"). A kolorystyka + kabelki? Tu również kieruję do "co w przyszłości". @Lordofthesoul + @mib Wiem, że ten trójnik nie wpływa pozytywnie na flow, ale po prostu za bardzo nie potrafiłem inaczej rozplanowania elementów w tym miejscu wymyśleć, bo miałem za mało złączek 45 i 90. Jak będę wymieniał węże, to pokombinuję w tym względzie, bo to rzeczywiście wymaga zmiany (czytaj "co w przyszłości"). @Szopler Cierpliwości :) Dział "jak to się sprawuje" jest w przygotowaniu. Jak na razie mogę napisać, że na stockowych zegarach CPU po długim katowaniu Metro czy też Prime95 temperatura cieczy w najcieplejszym miejscu nie przekracza 30 stopni. co w przyszłości Jak najszybciej dokonam porządków w kablach, bo zdaję sobie sprawę, że obecnie nie wygląda to najlepiej. Na chłodnicę 2x120 pójdą jeszcze dwa NB Muliframe’y, a do środka włożę katody UV (mam sporo rzeczy reagujących w UV: węże, o-ringi, kable SATA, elementy płyty głównej – w końcu to seria LanParty). Oplotę też do końca wszystkie możliwe kable i powymieniam białe wtyczki na czarne (czekam, aż mi je sprowadzą). Dokupię czwarty pomarańczowy kabel SATA. Zmienię węże na przezroczysty Tygon 9,5/15,9, a do płynu dodatkowo doleję barwnik Mayhems Orange UV. Jak w końcu sprowadzą mi Lamptron Fan Controler Touch zamontuję go zamiast obecnego. FC5v2 powędruje do drugiego kompa. Skasuję flow-kill przy chłodnicy 240 poprzez wywalenie trójnika. Te rzeczy są już pewne. Myślę też nad zamianą wszystkich widocznych wtyczek od zasilacza na Mod/Smart-y pomarańczowe reagujące w UV oraz oplecieniem kabla ATX 20pin jak i 4pin. Zastanawiam się też nad zmianą sprężyn z czarnych na pomarańczowe. Inne (sensowne) rzeczy nie przychodzą mi do głowy; może macie jakieś pomysły?
-
clue programu cd. Niestety parę wycieków (ale jeszcze w fazie testów, więc komp nie pracował) niestety miałem. W tym jeden naprawdę poważny z bloku CPU – zalało mi pół karty graficznej - suszarka do włosów koniecznie musiała pójść w ruch. Jak i jeden bardzo pracochłonny i frustrujący z pomiędzy chłodnicy 280, a rezerwuaru. Okazało się, że pomiędzy złączkę, a przepływomierz w trakcie skręcania wlazł kabel. Stworzył on swoisty dystans. Co ciekawe wyciek ujawnił się dopiero po paru godzinach, ale był dosyć intensywny. W dodatku okazało się, że aby nie ciekło złączka musi być dokręcona tak mocno, że zabraknie węża. Musiałem opróżnić układ (zawór spustowy sprawuje się na szczęście dobrze), wymienić rzeczony odcinek węża i zalać oraz odpowietrzyć układ ponownie… Przy ponownym skręcaniu tego odcinka byłem tak wnerwiony, że chwila nieuwagi i już kombinerki pokryły się moją posoką. Jak zauważyłem wbrew temu co można podejrzewać większość wycieków ujawnia się jak układ „stoi”, a nie w czasie jego pracy. Zgadza się to z tym co udało mi się przeczytać na paru forach. Jak już opanowałem wycieki przyszła pora na dodanie barwników Mayhems. Stosunek Yellow do Candy Red to około 4:1. Chciałem, aby kolor był naprawdę intensywny, a nie nie mdły, więc wlałem tego naprawdę sporo. Niestety węże mają lekko niebieskie zabarwienie, tak więc pomimo, że kolor wyszedł taki jaki sobie tego życzyłem, to nie za bardzo to widać... :? Mocowanie pompki. Sposób rozwiązania łączenia z chłodnicą 240. Tu było trochę zabawy, ale udało mi się w to wszystko w miarę sensownie wkomponować spust wody z układu. Chłodnica 280. spostrzeżenia Jak napisali w coolingu tak jest – węże wchodzą bardzo opornie na złączki, ale za to po nałożeniu siedzą naprawdę bardzo pewnie. Autentycznie można by się na nich uwiesić i by się nie wyślizgnęły. To kompletne głupoty, że o-ring wszystko załatwi i elementy chłodzenia można dokręcać leciutko. Wszystko trzeba dokręcić z praktycznie całej siły, a często nawet wspomóc się kombinerkami, gdyż w przeciwnym wypadku wyciek murowany. czemu właśnie tak Nazwa: Orange – to chyba wiadomo czemu, Vintage – podzespoły już pierwszej młodości nie są, a te dwa słowa na dodatek ładnie obok siebie wyglądają. Jako, że GPU ma (i miało nawet bez fanswapów i Thermalrighta HR-11) bardzo ładne temperatury nawet z nałożonym bardzo ostrym OC o jego wodowaniu nawet nie myślałem, tym bardziej, że chyba sami przyznacie, iż niewielu ludzi ma takie chłodzenie na karcie jak ja :D NB też nie potrzebuje niższych temperatur. W dodatku znajduje się w dosyć kiepskim miejscu na zamontowanie bloku. Tak więc chłodzony jest wyłącznie proc i nie zamierzam tego zmieniać. Wszelkie namowy do zmiany tego stanu rzeczy są po prostu całkowicie zbyteczne i gwarantuję, że spełzną na niczym. Pompkę wybrałem taką a nie inną, bo praktycznie wszyscy mają Laingi. Ja chciałem mieć coś innego. W dodatku do takiego loopa i tak nie potrzebuję tak silnej pompki jak nawet słabszy z Laingów. Dodaktowym sprzyjającym kryterium było złącze zasilające 3pin – dzięki niemu mogłem bez problemu/przeróbek podłączyć pompkę do panelu Lamptrona oraz fakt, że pompka jest - jak by to powiedzieć - w pełni funkcjonalna bez bawienia się w dodatkowe topy. Rezerwuar w zatoce 5,25” - bo idealnie wpisał się w brak miejsca w budzie oraz rozplanowanie mojego układu. Dodam też, że naprawdę łatwo go napełnić po zdjęciu frontowego panelu budy. Przepływomierz mam nie tylko z czystej ciekawości o wydajność układu. Jest on podłączony pod złącze wentylatora w płycie głównej; jak przepływ będzie zbyt mały komp się wyłączy. Wiem, że niby są zabezpieczenia termiczne w CPU, ale jakoś tak pewniej się czuję mając dodatkowe zabezpieczenie. Czujniki temperatury są na wlotach i wylotach chłodnic, gdyż ciekawski człek jestem i chciałem wiedzieć jak temperatury w układzie wyglądają. Czujniki podpiąłem do kontrolera obrotów. Niektórzy pewnie powiedzą – czemu takie grube węże i do tego jeszcze w sprężynach? Wąż wziąłem 10/16, aby mieć pewność, że się nie będzie załamywać. W dodatku o ile w układach z krótkimi łukami tak grube węże rzeczywiście czasem wyglądają jak kiełbaski, to u mnie przecież nie ma krótkich łuków i bałem się, że długie cienkie wężyki „utonęłyby” w całości, co osobiście nie podoba mi się w wielu worklogach. Sprężyny wziąłem dla waloru estetycznego, gdyż mi się to zwyczajnie podoba. Płyn, a w zasadzie mieszanka taka, a nie inna, gdyż: 1) żaden z kolorów istniejących premixów mnie nie satysfakcjonuje 2) wiem, iż Feser SUX! (nawet mam na dysku całą galeryjkę glutów z Fesera fotografowanych przez forumowiczów) 3) nie zamierzam co pół roku wymieniać płynu – mój plan to dolewać do układu co trzy miesiące po parę kropelek Mayhems Biocide; pierwsza zmiana płynu jest planowana dopiero po półtorej roku Dziwić może obecność dysku SSD. Już spieszę z wyjaśnieniem. W związku z zawirowaniami związanymi z gwarancją mojego poprzedniego kontrolera obrotów (Zalman ZM-MFC3) musiałem wziąć coś innego. Historia to długa i pokręcona, ale w końcu z braku laku padło na ten dysk. Zdjęcia nie zawsze są ładne i dobrze zrobione, bo często zwyczajnie mi się nie chciało zabawiać albo/i nie miałem odpowiedniego oświetlenia. Zaznaczam też, że ŻADNE zamieszczone tutaj zdjęcie nie jest robione ze statywu. Jak dla mnie za dużo zachodu. Choć może w końcu się przemogę. BTW parę, dosłownie parę sztuk zdjęć nie jest robionych wspomnianym Canonem, tylko HP Photosmart 850. co nie wyszło Chciałem, żeby na plecach budy również siedziała Phobya 280, ale ze względu na trudności z montażem postawiłem na Phobyę 240. Po porażce z wielkością tylnej chłodnicy zamierzałem założyć na nią Feser-y Triebwerk-i, ale jako że komputer jest ustawiony tak, że jego tylna ścianka ma mały odstęp od ściany zrezygnowałem z tego pomysłu. Dodatkowym uproszczeniem mojej decyzji był fakt, że Triebwerki niespecjalnie pasują kolorystycznie do reszty mojej konfiguracji. Dodatkowo oprócz bloku na CPU od drugiej strony (znaczy pleców) chciałem założyć Thermalright IFX-10. A co, hehe. Jak hardkor, to hardkor. Nawet nabyłem to ustrojstwo. Niestety okazało się, że do zamontowania tego cuda brakuje 2cm, grrr. Ale nic tam, może kiedyś się przyda. Nie dało się wymienić jednej wtyczki wchodzącej do PSU. Mianowicie 8pin PCIE. Okazało się, że wtyczka ma zmieniony układ bolców w porównaniu do standardowej wtyczki 8pin - jeden kwadratowy jest zamieniony na sześciokątny. Na chłodzenie chipsetu również miał pójść 80mm Noiseblocker Multiframe, ale nie zmieściłby się na grubość pomiędzy kartą dźwiękową, tak więc musiał wystarczyć „biedny” Roxo. Jednak nie jest tak źle, bo wentylator z karty graficznej stwarza push-pull. Dopiero po niewczasie zorientowałem się, że są też lepsze bloki niż Supreme LT, które są kompatybilne z 939. Gdyby nie to, że pospieszyłem się z kupnem, na CPU siedziałby Supreme HF Full Nickel. Jak już wspominałem może i sam kolor cieczy jest ok, ale z powodu węży prezentuje się on zdecydowanie NIE-ok. To zdecydowanie moja największa porażka. Co ciekawe w bloku i przepływomierzu kolor jest DOKŁADNIE taki jaki chciałem, ale w rezerwuarze jest on praktycznie rzecz biorąc blado-czerwony. koszty Dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają :-P A tak serio to były naprawdę duże. Jednak, aby nie dołować siebie oraz w razie przeglądania workloga przez osoby niepowołane konkretnych kwot nie podam. Powiem jedynie, że Dynamix LMX to przy kosztach całego układu taniocha. W dodatku oprócz widocznych na zdjęciach elementów nabyłem również nieco sprzętu pomocnego przy wodowaniu oraz podkręcaniu (typu przecinak do węży, termometr bezdotykowy i takie tam), co dodatkowo wywindowało cenę. podsumowanie Pozwolę sobie zacytować; jak kiedyś Aerial napisał – „w końcu cała ta zabawa to od początku do końca tylko zabawa”. I kompletowanie, obmyślanie oraz składanie tego układu było dla mnie świetną zabawą. Dodam, że jestem naprawdę zadowolony z większości rzeczy, gdyż WSZYSTKO robiłem w 100% sam, a dużą część z nich wykonywałem po raz pierwszy w życiu (malowanie spray-ami, cięcie Dremlami, lutowanie kabelków, oplatanie, wyrywanie opornika). Zachęcam do komentarzy oraz RZECZOWEJ krytyki. Oby w miarę łagodnej :wink: To jeszcze nie koniec :razz: W najbliższym czasie wrzucę jeszcze parę zdjątek i trochę tekstu w tym min wyniki OC, temperatury, benchmarki itp.
-
Dzięki :D Foty jak i tekst są już dawno gotowe (a jest ich jeszcze sporo, w tej chwili jesteśmy dopiero gdzieś grubo przed 3/4 workloga); czekają tylko na poskładanie i wrzucenie.
-
Co kto lubi. Mi się one podobają i z tego powodu je mam :lol2: BTW Nareszcie edycja postów działa jak trzeba (jupi!) i poprawiłem parę drobnych usterek w poprzednich postach.
-
clue programu (montaż LC) sprawca całego zamieszania :wink: schemat układu pompka -> czujnik temperatury -> chłodnica 2x120 -> czujnik temperatury -> blok CPU -> czujnik temperatury -> chłodnica 2x140 -> czujnik temperatury -> przepływomierz -> rezerwuar -> pompka prace właściwe Węże moczyłem w garnku z wrzątkiem co by lepiej na złączki wchodziły (wiem, wiem, mam syf na dywanie :razz: ). Do układu weszło dokładnie 1000ml Nanoxii oraz 300ml Innovateka. Stwierdziłem, że układ na czas testów szczelności najwygodniej „monitoruje” się chusteczkami.
-
@draenei Wszystko będzie za niedługo opisane w sekcji "jak to się sprawuje", ale uchylę rąbka tajemnicy, że ten Thermalright na GPU naprawdę działa. @Hejger Dzięki za miłe słowa. AC na karcie mam w 100% celowo, w tym projekcie kasa nie była najważniejszym kryterium. BTW, można powiedzieć, że cały worklog mam napisany (heh, praktycznie połowę napisałem nawet jeszcze przed zwodowaniem :lol2:). Teraz po prostu w wolnym czasie "składam" tekst oraz grafikę do kupy i wrzucam na forum. Gdybym miał naprawdę dużo wolnego czasu cały worklog byłby już dawno tu zamieszczony. Niestety trza się do świąt jakoś przygotować, tak więc to jeszcze trochę potrwa. cd. przygotowania -> inne Nawiew na pamięci oprócz zmiany (brzydkiego) fabrycznego oplotu doczekał się zmiany koloru. Seryjny srebrny kolorek niespecjalnie komponował się z resztą. Zakupiłem lakiery w sprayu i wziąłem się do pracy. Najpierw parę warstw podkładu, następnie właściwy kolor (pomarańczowy mat), a na koniec przezroczysty mat. Na początku myślałem, aby blaszkę poczernić za pomocą Aluoxyd-u (jest ona aluminiowa), ale stwierdziłem, że taki pomarańczowy akcent będzie fajniejszy. Dwie szybkośrubki od chłodzenia Zalmana też zostały pomalowane (tak samo jak blaszka, tyle że na czarny mat), gdyż były srebrne. Ze względu na to, że są dłuższe od normalnych szybkośrubek nie mogłem w tym miejscu zastosować seryjnie czarnych, gdyż ze względu na ich „krótkość” nie łapały gwintów. Kolej na nakładanie TIM-a. Wykombinowałem pantent co by na wszelki wypadek zabezpieczyć mobo przed ewentualnymi rozbryzgami Liquid-a (jak wiadomo świetnie przewodzi prąd). Pasta (?) ta nakładała się wręcz dziecinnie łatwo. Czytałem opinie n/t nakładania Liquid Pro, tak więc w Ultra rzeczywiście musieli coś ulepszyć pod tym względem. Zobaczymy czy nie zaschnie – może ten aspekt również ulepszyli w porównaniu do wersji Pro? A jak zaschnie to trudno – zrobi się lapping (mam już w tym doświadczenie :D) i nałoży co innego. Pompa została przetestowana, czy działa. Przygotowałem się też do jej odpalania bez włączania kompa – raz dwa i gotowe. Na koniec chyba najbardziej hardkorowa sprawa – ingerencja w płytę główną. Po zmianie procesora z „testowego” Athlona 4000+ na docelowego Athlona FX płyta ZA NIC nie chciała wstać (ciągle czarny ekran). Okazało się, że mobek podaje na CPU niższe napięcie niż powinien, a jedynym lekarstwem na to jest usunięcie jednego rezystora. Zabezpieczyłem laminat taśmą malarską. i przystąpiłem do dzieła za pomocą pincety. Wszystko poszło ładnie, płyta przeżyła, a co najważniejsze to rzeczywiście pomogło B-) wyczekiwanie oraz zakupy Oj tak. Oczekiwanie było naprawdę baaardzo długie, jako że nazamawiałem naprawdę dużo części niedostępnych w Polsce (niektóre z nich są aktualnie dostępne, ale dzięki temu, że je zmówiłem :razz:). W tym miejscu chciałem bardzo podziękować zarówno sklepowi Cooling.pl jak i Angela.pl. Chciałbym przy okazji podzielić się spostrzeżeniami n/t tych dwóch sklepów. Angela na pewno ma lepszy system rabatowy (dla tych co kupują za dużą kasę), większy wybór części oraz wydaje mi się ogólnie rzecz biorąc lepsze dojścia jeśli chodzi o ściąganie części na zamówienie. Za to Cooling ma absolutnie WZOROWĄ obsługę klienta – Angela mogłaby się tego tylko od nich uczyć. W Coolingu też genialnie pakują paczki (nie ma bata, żeby coś się uszkodziło, nawet jak by kurier grał pudłem w rugby). I wiecie co? Wolę Cooling. Z wyczekiwaniem związana jest jeszcze jedna sprawa. Otóż za jego sprawą miałem BARDZO dużo czasu do rozmyślania o moim układzie. Dzięki temu wykombinowałem wszystko praktycznie perfekcyjnie oraz zaadoptowałem do komputera pojawiające się w trakcie wyczekiwania nowości rynkowe (albo też rzeczy, które przez przypadek z nudów związanych z oczekiwaniem odkryłem). jak to wyglądało wcześniej (ewolucja maszyny) Przyznacie, że początki były raczej marne :rolleyes: Niestety nie posiadam jeszcze wcześniejszych zdjęć kompa niż to. Później było trochę lepiej, ale to dalej nie było to :-| Tak wyglądał mój komp bezpośrednio przed zwodowaniem. Obudowa jest już cała pocięta i w takim stanie następowały przymiarki wszystkich części LC.
-
przygotowania O takich oczywistościach jak parotygodniowe rozmyślanie nad możliwymi konfiguracjami, oglądanie innych układów na forach w celu inspiracji i szukanie po sklepach odpowiednich podzespołów chyba nie trzeba wspominać. Jednak sądzę, że warto przedstawić przygotowania mojej budy oraz reszty gratów. Gdy złożyłem już zamówienie na części stwierdziłem, że zawczasu przygotuję obudowę pod montaż WC oraz dokonam paru dodatkowych, ułatwiających życie przeróbek. obudowa - pozbyłem się wszystkich kratek osłaniających wentylatory - rozwierciłem otwory mocujące wentylatory na „suficie” budy, tak aby odległość między nimi wynosiła magiczne 15, a nie 20mm - rozwierciłem też otwory mocujące wentylator w „podłodze”, gdyż bez tego montaż jak i demontaż dolnego wentylatora to istna katorga – zawadza o zasilacz - powiększyłem otwór backplate – fabryczny był mały (w drugiej rewizji Midgarda to poprawili) - powiększyłem fabryczne otwory w tacce płyty głównej do przewlekania kabli – były skandalicznie małe - wywierciłem w suficie otwornicą otwory na podłączenie chłodnicy - powiększyłem za pomocą otwornicy seryjne dolne przepusty na węże – wprawdzie fabryczne były na tyle duże, że węże przechodziły, ale nie dało się ich ułożyć tak jak trzeba Zdaję sobie sprawę, że nie wyszło to najlepiej, ale na szczęście chłodnica i złączki zasłaniają wszystko. - wyciąłem kawałek blachy ze ścianki bocznej zachodzącej na tył, gdyż zawadzała o tylnego Noiseblockera Wprawdzie ściankę dało się zakładać i zdejmować, ale było to naprawdę mocno utrudnione i diablo niewygodne. Teraz jest o wiele lepiej. W dodatku po kilku –nastu albo –dziesięciu zdjęciach i założeniach od tarcia zapewne zniszczyłaby się guma Multiframe’a. - wyciąłem w cholerę cały kompletnie zbędny stelaż w plastikowej „nadbudówce” na górze budy, tak aby po zdjęciu siatki mesh wlazła tam chłodnica Przyznam, że było to najcięższe zadanie ze wszystkich (zamordować projektanta!). Jednak jak widać udało mi się tak wszystko wykombinować, że po ewentualnym demontażu chłodnicy można założyć mesh-a z powrotem (i ewentualnie walnąć pod niego 2 wentylatory 140mm, co przed cięciem nie było możliwe), tak że buda wygląda jak niemodyfikowana. Wszystkie cięcia wykonywałem krzemowymi tarczkami tnącymi Dremel założonymi do zwykłej wiertarki. Muszę przyznać, że jest to świetna sprawa i każdemu polecam taką zabawę. Wbrew pozorom wiertarka oferuje całkiem niezłą precyzję, choć przyznam, że już zaczęło mi chodzić po głowie kupno multiszlifierki. Zadziory eliminowałem ceramicznym wałkiem szlifierskim oraz drucianą szczotką oxyd od Dremla. Po wykonaniu wszystkich cięć stwierdziłem, że należy zamaskować niedoskonałości (niestety człowiek całe życie się uczy – dopiero PO wykonaniu cięć przeczytałem o oklejaniu ciętych miejsc taśmą malarską...). W tym celu zakupiłem czarny lakier do paznokci i muszę przyznać, że nawet nieźle zdał egzamin. Dobrze się trzyma i jeżeli nie patrzeć pod światło nie widać gdzie został on położony (czytaj nie odznacza się od fabrycznego lakieru). Niestety na większości zdjęć bardzo wyraźnie widać miejsca gdzie wprowadzałem „retusz”. Jednak gdy patrzy się na to w świetlne dziennym nawet wiedząc o poprawkach nie widać ich (a to w końcu najważniejsze). Na zdjęciu narzędzia zbrodni (nie wszystkie) karta graficzna Temu podzespołowi zdecydowanie należy się osobny podrozdział. Na standardowym (dość cichym trzeba przyznać) chłodzeniu karta na fabrycznych zegarach potrafiła rozgrzać się do 90 stopni w Furmarku. Założenie Zalmana zbiło temperatury o ok. 40 stopni (!), ale karta zrobiła się trochę głośnawa. Tak więc robiłem fanswap oraz dodałem chłodzonko Thermalrighta (przy okazji robi za backplate). Pasowało praktycznie idealnie. Musiałem jedynie wywalić sprężynki dociskające śrubki od Zalmana, lekko rozwiercić w Thermalright-cie otwory montażowe i wyciąć lukę na chip na plecach karty, aby również można go schłodzić. Wcześniej na sekcję zasilającą dodany był wentylatorek Revolteca 40x40x10, teraz siedzi Primecooler 40x40x25. Wszystkie te zabiegi nie tylko pozwoliły na porządne wyciszenie jak i mocne schłodzenie karty, ale umożliwiły również naprawdę konkretne OC, ale o tym w stosownym rozdziale. Już nawet bez fanswapa karta się trochę uginała, tak więc stwierdziłem, że trzeba coś na to zaradzić. Jest ona asekurowana przez stalową linkę Scythe Ninja Wire (ustrojstwo to miało ścisły związek z wypuszczeniem na rynek Scythe Ninja Copper – był to niezły kloc, który wymagał dodatkowego podwieszenia). U mnie linka jest zaczepiona o grill górnego wentylatora 140mm i uważam, że dobrze spełnia swoje zadanie (nie jest naprężona jak struna, ale też nie zwisa luźno). Co ciekawe, gdyby trochę skrócić linkę, to karta też wygięłaby się, tyle że w przeciwną stronę niż pierwotnie. Z Radeonem związana jest jeszcze jedna sprawa. Otóż okazało się, że jeden z Noiseblockerów w trakcie pracy lekko trze o chłodzenie chipsetu. Lekarstwo, które na to wymyśliłem, to wsadzenie silikonowych kołeczków od wentylatorów Noctua pomiędzy Noiseblockera, a IFX-em. inne Następnym etapem było oplatanie praktycznie wszelakich możliwych kabelków. Użyty oplot to czarny MDPC-X + koszulki termokurczliwe z pobliskiego sklepu elektronicznego. Termokurczki przypiekałem zwykła zapalniczką. Do wyjmowania wtyczek używałem Lamptron Modding Tool MT-1 (bardzo fajne narzędzie) oraz scyzoryka. Pozmieniałem też co poniektóre wtyczki w zasilaczu na czarne, gdyż seryjne były w różnych dziwnych kolorach typu niebieski czy czerwony. Pompkę zamontowałem na EK DCP Mounting Plate, podłożyłem pod niego matki tłumiące drgania z zestawu i przytwierdziłem do koszyka HDD opaskami zaciskowymi.
-
założenia Moim - jakby to powiedzieć - celem stało się skompletowanie najmocniejszej możliwej platformy opartej na starych już dziś technologiach – DDR1 i przede wszystkim AGP. I muszę nieskromnie przyznać, iż uważam że mi się udało. Wiem, że zapewne dla zdecydowanej większości z Was wyda się to co najmniej dziwne, ale cóż… Następnym celem było jak najlepsze schłodzenie platformy (wyłącznie za pomocą AC) oraz uzyskanie w miarę porządnego wyglądu całości. Natomiast ostatnim maksymalne OC CPU oraz GPU. Dopóki miałem Athlona 64 4000+ (TDP89W) nie było tak źle – 2400MHz @ 2950MHz + całkiem znośne temperatury. Jednak wraz z zamontowaniem FXa (TDP 110W) ze względu na zimnolubność tego procesora oraz dosyć duże ciepło przez niego generowane OC skończyło się na 2600MHz @ 2700MHz. Przyznacie, że wynik raczej marny. Zaczęły się więc przymiarki do nowego systemu chłodzenia. Wówczas to do mnie dotarło – masz idealną okazję spróbować czegoś nowego i wprowadzić w życie coś o czym od tak dawna marzyłeś. Decyzja została podjęta – WC nadciąga. Całe chłodzenie AC jak i WC w moim kompie jest podporządkowane w pierwszej kolejności wydajności, w następnym ciszy, a na końcu dopiero wyglądowi. Procesor miał być schłodzony jak najlepiej dla tego też aż dwie wydajne chłodnice. Większość pewne powie, że to kompletny overkill, ale co tam :razz: Podejrzewam, że wielu ludzi przeczytawszy początek założeń (skompletowanie najmocniejszej platformy AGP) już zaczęło pukać się w czoło, nie mówiąc już o wodowaniu tego. Otóż wodowanie w tym przypadku ma sens: 1) jak już wspomniałem dobre chłodzenie i mocne OC 2) swoisty poligon doświadczalny - nowy komputer, który prędzej czy później kupię będę chciał od nowości „zazbroić” w LC. A jako, że planuję cuda typu dual loop jak i SLI stwierdziłem, że przed zbudowaniem czegoś takiego przyda się wiedza nabyta przy budowaniu i użytkowaniu prostszego układu zamontowanego w komputerze, który nie jest warty grube tysiące złotych 3) no i najważniejsza rzecz w LC – PURE FUN!
-
Witam wszystkich! Chęć zmontowania układu WC zakiełkowała u mnie dosyć dawno (ok. 6-7 lat temu). Oglądałem wiele for, przeglądałem oferty wielu sklepów. W końcu nadeszły sprzyjające okoliczności i oto jest: mój pierwszy w życiu układ LC (i mam nadzieję, że nie ostatni :-P). Jako, iż posiadam pewne grafomańskie zapędy opisy są dosyć długie. Wynika to również z tego, iż przeglądając worklogi często doskwierał mi brak informacji. Postanowiłem, że mój worklog będzie inny i opisy będą w nim w miarę wyczerpujące. Zdaję sobie sprawę, że jeden wielki blok tekstu w żadnym wypadku nie zachęca do czytania, tak więc cały worklog został celowo wyraźnie podzielony na – jak by to powiedzieć – rozdziały. Powinno to ułatwić odnalezienie interesujących Was informacji. Mam nadzieję, że taka forma workloga przypadnie Wam do gustu. Rozdziały będą się ukazywać w miarę możliwości na bierząco; układ jest już zwodowany, ale muszę ogarnąć masę tekstu i zdjęć, aby worklog coś przypominał. Z racji, że wraz ze zwodowaniem zmieniłem mobka oraz usprawniłem chłodzenie powietrzne będę musiał wysondować możliwości OC zestawu. Tak więc dział „jak to się sprawuje” będzie dodany ostatni. Dla ciekawskich: aparat użyty do robienia zdjęć to Canon SX 10 IS. UWAGA! Wszystkie zdjęcia w worklogu powinny działać! Jeśli któreś Ci się nie załadowały kliknij w swojej przeglądarce "odśwież", wówczas pozostałe obrazki powinny się doładować. W przypadku wolnego łącza czasami nawet po odświeżeniu jeszcze wszystkie się nie załadują; ponowne kliknięcie "odśwież" powinno pomóc. Jeżeli w dalszym ciągu któreś zdjęcia nie chcą działać (są ewidentnie zepsute) proszę o napisanie tego w poście lub jeszcze lepiej o wiadomość na PW. Z góry dziękuję i życzę miłego oglądania! co siedzi w środku podzespoły PC CPU Athlon 64 X2 FX-60 (2600MHz) RAM Corsair 2x1GB DDR XMS Pro TwinX (550MHz) GPU Sapphire Radeon HD3850 512MB AGP mobo DFI LanParty UT nF3 Ultra PSU BeQuiet DarkPowerPro P7 550W buda Xigmatek Midgard dodatkowe info MPU Sound Blaster X-Fi Xtreme Gamer PCI HDD Western Digital Caviar Black 1TB + Samsung F3 1TB + Patriot PS-100 SSD 32GB podzespoły WC pompa Phobya DC12-260 (brat bliźniak Black Water Atlantis) blok CPU EK Supreme LT AMD Plexi+Nickel + EK Universal CPU Backplate chłodnica nr 1 Phobya 2x140mm + 4x NoiseBlocker Black Silent Pro PK3 (1700rpm) + 4x Phobya shroud 140mm chłodnica nr 2 Phobya 2x120mm + 1x NoiseBlocker Multiframe M12-P PWM (2000rpm) + 1x Phobya Shroud 120mm rezerwuar XSPC 5,25” Bay Reservoir Silver (500ml) złączki Bitspower, Black Water, Feser + w środku obudowy wymienione o-ringi na reagujące w UV pomarańczowe Phoby-e przepływomierz Koolance INS-FM17 mierniki temperatury cieczy Phobya x4 płyn Nanoxia Extreme Stark Clear + koncentrat Innovatek InnovaProtekt Pro + barwniki Mayhems Dye Candy Red oraz Yellow podzespoły AC grafika: Zalman GV-1000 fanswap 2x Noiseblocker Multiframe 80mm MF2 + Enzotech RAM Cooler BCC9 + PrimeCooler 40x40x25mm + Thermalright HR-11 Noiseblocker Multiframe 80mm MF2 mobo: Enzotech Mosfet Cooler MOS C-1 + Thermalright HR 05 IFX SLI Fander Roxo 70mm RAM: Zalman RC-1000-Ti buda: front x1, dół x1, lewy bok x2, góra x2 (2 z 4 wentylatorów na chłodnicy) Noiseblocker Black Silent Pro PK3 (1700rpm), prawy bok x1 Fander Roxo 70mm (backplate), x2 Fander Roxo 60mm (HDD) kontroler obrotów: Lamptron FC5V2 informacje dodatkowe Pasta nałożona na CPU to Coollabolatory Liqiud Ultra, na reszcie podzespołów Zalman STG-1.
-
Dzięki za odpowiedzi i udział w głosowaniu. Picasa KOMPLETNIE mi nie odpowiada. Zobaczę jak sprawuje się fotosik.pl. Wodowanie zakończone pomyśnie, w nadzchodzącym tygodniu powinny pójść pierwsze zdjęcia.
-
Dwa zestawy kina domowego, które wybrać ?
ivanov odpowiedział(a) na Marvin temat w Pozostała Elektronika
Ten Kenwooda jest zdecydowanie lepszy - takie głośniki jak są w zestawie Samsunga to se można wsadzić. Jednak od razu ostrzegam, żebyś nie oczekiwał cudów. Ten zestawik powienien grać nienajgorzej, ale niestety porządnie grające kino domowe (nie mówię tu wcale o zestawach audiofilskich, których ceny szybują na niebotycznych poziomach) kosztuje więcej. W każdym bądź razie pamiętaj o PORZĄDNYCH grubych kablach - słaby kabel zabije dźwięk. A, i jeszcze jedno. Warto wziąć odtwarzacz BR (ceny już nie zabijają), a nie DVD. -
Muszę przyznać, że obraz zaczyna się klarować :D Już samemu swego czasu doszedłem do tego, że kompresja to podstawa, tyle że wykombinowałem 85%, a nie 86%. A co sądzicie o Photobucket albo DeviantArt ?
