Wymieniłem ograniczniki drzwi przednich - w końcu cisza. Z tyłu jeszcze by się przydało bo różnica teraz jest spora, wcześniej wydawało się, że z tyłu są okej 🙂 Wymienione podszybie i przy okazji poprawione spasowanie maski, wymieniona belka pod zderzakiem przód i chciałem w końcu założyć linkę od klamki w drzwiach, urwałem... Albo stała w pancerzu (bo w sumie tego nie sprawdziłem) albo coś źle przykręciłem, że nie mogłem założyć na klamkę w boczku. No cóż, pojechałem na złom i zdemontowałem drugą, może mi się uda dzisiaj założyć, teraz mam przynajmniej pewność, że to przednia i że nie stoi w pancerzu. Rozciągnąłem też taśmę podsufitki, zostało podsufitkę zrobić i założyć tylko nie wiem kiedy...