Najwięcej styczności mam z Fedorą, ale zdarzyło mi się korzystać z Mint oraz Ubuntu. Ten pierwszy jednak najbardziej przypadł mi do gustu.
Do grania sprawdza się w większości przypadków, nieczęsto zdarza się by jakaś gra nie działała "out of the box", czy to na steam czy lutris. Nawet nowsze gry, jak Pragmata śmigają aż miło. Ba, zdarzały się przypadki, że na pingwinie miałem lepsze FPS.
Co do pozostałem pracy, trzeba odrobinę więcej pracy włożyć by pad xboxa przez bluetooth prawidłowo się parował, albo vmware/virtualbox działały, ale to z powodu secureboot. Na szczęście procedura cyfrowego podpisania wymaganej biblioteki nie jest skomplikowane i nie stanowi wielkiej przeszkody.