Wojtek P Opublikowano 27 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2004 Witam, Jak pewnie każdy zauważył, monitory komputerowe mają różne możliwe częstotliwości odświerzania obrazu, jednak dopiero częstotliwość 70Hz, 75Hz i większe nie powodują migotania ekranu. Kiedy ustawimy częstotliwość niższą, np. 60Hz, to ekran będzie nam mrugał, przez co bardzo będą bolały oczy. A jak to jest w przypadku zwykłego telewizora? Telewizor taki ma częstotliwość odświerzania 25Hz i podczas patrzenia na niego nie widać, aby obraz nam mrugał. 25Hz, a 70Hz to jest różnica. Dlaczego monitory muszą mieć aż tak wysokie odświerzanie, skoro nasze oko potrafi rejestrować do 16 obrazków na sekundę? Czy to jest wymuszone tym, że monitory mają o wiele wiekszą jakość obrazu? Pozdrawiam Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
@jaro@ Opublikowano 27 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2004 "Zwykly" TV posiada utrzymuje odswiezanie na poziomie 50Hz przy rozdzielczosci PAL (72x576) . Rozdzielczosci w dzisiejszych monitorach sa znacznie wieksze .Byc moze sie myle ale owa rozdzielczosc ma tutaj wiele do powiedzenia (wraz ze zwiekszeniem rozdzielczosc spadaja mozliwosci wysokich odswiezen w monitorze - oczywiscie w zaleznosci od modelu monitora - ceny) . Druga sprawa - tak naprawde to TV sobie calkiem ladnie migocze ,z tym ze jednak nie jest on 70cm od naszego wzroku (jak ma to miejsce w monitorach) - ludzkie oko z tak duzej odleglosci (TV- 1.5m) potrafi dosc latwo sie dostroic do tej czestotliwosci . No ale to tylko moje fanaberie ,nie majace nic wspolnego z technicznym wytlumaczeniem . Napewno jakis elektronik poda bardziej fachowa odpowiedz na Twoje pytanie . Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...