estw4b Opublikowano 30 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2005 Witam ! Wczoraj wszystko jeszcze było wporządku nic nie wskazywało na to aby moglo się coś stać . Grałem sobie i nagle komp się wyłączył :blink: (dysk tak jakby 3 razy szybko się wyłączył) . No dobra mówię spoko , zdarzą się . Dla pewności sprawdzam temteratury i wszystko w porządku . Odpalam kompa i zatrzymuje się na sprawdzaniu błędów przed windą . Sprawdzał chyba z 30 minut , niesamowicie powoli . Później jak sprawdził błędy pojawił się piekny blue screen i restarcik . Myślałem że padła winda więc szybko format . Przy formatowaniu wywala błędy o uszkodzeniu klastrów ale formatuje . Zainstalowałem ledwo xp i chwila działania- restart , zwiech . Pomyślałem sobie że padł dysk , więc skoczyłem do znajomego po hdd i to samo przed windą restart lub jakiś głupi błąd . Dało mi to trochę do myślenia . Od razu nasunęła mi się myśl, ze padł jeszcze zasilacz wkońcu to codeshit 400 (dziwne bo cały czas dobrze się sprawował mimo ze to codegen :D ) - reszta configu a2000 , 768 ddr . 80gb hdd . Teraz udało mi się odpalić kompa poprzez Knoppixa a na drugiej partycji zainstalowałem win98 i działa ale bardzo wolno dysk odczytuje i przerzuca pliki ... :angry: Co robić !? ;[ Jak mówię zasilacz jeszcze działa ale nie jestem pewien czy nie jest na skraju zejścia . Podejrzewam że głupi zasilacz coś odwalił i uszkodził dysk . Pozdrawiam i proszę o pomoc. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
HucK Opublikowano 30 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2005 Spradź pamięć, może jest zepsuta. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ajsi Opublikowano 30 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2005 Na zasilacz nie ma innej rady jak miernik. A co do dysku, ściagnij ze strony producenta dysku program do testowania (każdy producent daje swoją aplikację) i przetestuj. Najlepiej u kolegi, żeby wykluczyć inne błędy. Pozdrawiam! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
romek Opublikowano 30 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2005 Pierw przetestuj dysk, bo wygląda na jego poważne uszkodzenie, które zazwyczaj prowadzi do śmierci dsyku. Nie podałeś jakiej firmy masz dysk więc nie mogę ci powiedzieć jakiego programu masz użyć, ale na stronie producenta znajdziesz odpowiedni program. Co do zasiłki to nie ma co się chyba wypowiadać, te zasilacze potrafią działać długi czas bez zarzutu a pewnego dnia zgon :/ Pamięci też mogły się uszkodzić lecz myślę, że jednak problem tkwi w dysku. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
estw4b Opublikowano 30 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2005 Dysk caviar ata 80 gb ... sprawdzałem go kilkoma programami i ma sporo uszkodzonych klastrów ;[ teraz tylko zgrać dane i oddać do servisu . Pamiątki sprawdzone i są wporzadku ;] Odnośnie zasilacza to takze wymieniam ale najpierw dla pewności sprawdzę pożyczając od kogoś lepszą zasiłke ... tylko od kogo :D !? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
HucK Opublikowano 30 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2005 Ale jak dysk jest uszkodzony to nie trzeba pożyczać zasiłki... (jusz masz problem rozwiazany) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
estw4b Opublikowano 30 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2005 Ale jak dysk jest uszkodzony to nie trzeba pożyczać zasiłki... (jusz masz problem rozwiazany) 1522862[/snapback] Podłączyłem inny dysk i blue screeny i inne błędy się pokazują . dysk ma ostro rąbnięte klastry i to swoją drogą a zasilka i reszta rzeczy swoją droga ... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...