Jump to content

Recommended Posts

mam dziwna sytolacje z maxtorem SATA 160Gb

kupilem sobie komputer i przez pierwsze dni mialem problemy z szybkoscia... ale sobie z tym poradzilem, nastepnie pewnego pieknego dnia przy kopiowaniu danych komp zalapal zwieche, a po restarcie nie mialem juz systemu... dziwna sprawa ale pomyslalem ze cos namieszalem przy prubie wgrania windy na NTFS pisalo ze dysk jest uszkodzony, format nic nie dawal... ale na FAT32 poszedl... zainstalowal sie po czym przy wgrywaniu SP. znow system szlak trafil... no to go przelecialem:) Hdd Regeneratorem dwa dni mi go tak sprawdzal i znalazl pelno bad sektorow ale wszystkie naprawil... choc i to nie pomoglo bo dzialal strasznie wolno. zanioslem go do serwisu wyczyscili dysk do cna i cos jeszcze z nim zrobili cos z partycjami i do wczoraj chodzil pieknie... wczoraj przy instalacji malej gierki zawiesil sie a gdy zrobilem restart wystapli blad dysku... a wszystkie partycje byly czyste... spotkal sie ktos z czyms takim??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdż ten dysk na innym komputerze przeleć go scandiskiem lub tym Regeneratorem jeśli znajdzie bad sectory ( to znaczy że jest fizycznie uszkodzony masz prawo do reklamacji i wymiany dysku na nowy) w praktyce wygląda to tak oddajesz dysk do sklepu oni wysyłają go do producenta czekasz 2 tyg albo dłużej producent przysyła i mówi że jest dobry wkładasz do kompa pochodzi 1-2 miechy i to samo nie daj sie mów że chcesz nowy! ( chociaz może z tym byc różnie). narka

Edited by boxer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka prawda...tylko od razu po zakupie lukasz przy nich czy scandisk coś np wykrywa..jeśli tak to straszysz rzecznikiem praw konsumenta...i wtedy już mają pełno w gaciach, że dali Ci( własne doświadczenie) uzywany dyskremarkowany i regwarantwany na nowy..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podpinam się do tematu.

 

Mój dysk to Maxtor DiamondMax +9, 120 GB, (ATA/133), 6Y120L0, 2MB cache, 7200 obr./min. i odkąd go mam chodził źle. Pojawiały się błędy przy kopiowaniu plików itp. Przeleciałem jego pierwsze 40GB HDD Regeneratorem i pokazało się ponad 1500 bad sectorów, z czego udało się naprawić zaledwie koło 250 :sad:

 

Dysk jest na gwarancji i moje pytanie brzmi czy te ponad 1500 bad sectorów kwalifikuje go do wymiany przez sprzedawcę na nowy? A jeśli tak to co mówić w sklepie, żeby uznali reklamację?

 

 

Dołączona grafika

Edited by linora

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dysk jest na gwarancji i moje pytanie brzmi czy te ponad 1500 bad sectorów kwalifikuje go do wymiany przez sprzedawcę na nowy?

 

A jeśli tak to co mówić w sklepie, żeby uznali reklamację?

 

1581295[/snapback]

Wystarczy jeden uszkodzony sektor. Ich pojawienie się w przypadku wspólczesnego dysku świadczy o tym że została wyczerpana pula sektorów preznaczonych na "zamianę". Sprawdź jakimś programem (wystarczy Speedfan) co pokazuje SMART w polu "Realocated sector count" -> nowy i sprawny dysk ma "000000000000".

 

Co mowić?

Na przykład:

"proszę wymienić tą padlinę na nową sztukę"

:lol:

... nie nagrywam klientów w sklepie, ale +/- coś takiego przeważnie mówią ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To w przyszłym tygodniu oddaje go do serwisu i wymieniam tą padlinę na nową sztukę :D

 

Sprawdź jakimś programem (wystarczy Speedfan) co pokazuje SMART w polu "Realocated sector count" -> nowy i sprawny dysk ma "000000000000".

SpeedFan pokazuję coś takiego w tym polu, tylko o którą kolumnę chodzi Value, Worst, Warn czy Raw? Podejrzewam, że o ostatnią, ale co oznacza to co tam jest napisane?

 

Dołączona grafika

Edited by linora

Share this post


Link to post
Share on other sites

9FC (hex) = 2556 realokowanych sektorów. Trup i tyle. Zresztą widzisz znaczek przy tej pozycji, i "zerowy" wskaźnik Fitness ...

 

Wartość 63 w polu "Warn" oznacza że SMART przy >63 realokowanych sektorach powinien wyświetlić ostrzeżenie o możliwej utracie danych ... ale ponieważ większość płyt głównych ma domyślnie wyłączony SMART to pewnie nie było takiego komunikatu.

 

Nie licz na natychmiastową wymianę dysku przez sklep, to jest Maxtor ... czyli drobny (aczkolwiek upierdliwy) problem z załatwianiem RMA. Dwa - trzy tygodnie, chyba że "po znajomości" dadzą ci nową sztukę z półki ... ale to już musisz we własnym zakresie kombinować ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

IchBinIdiot -> wielkie dzięki za odpowiedź na moje pytania. Liczę się z tym, że mi nie wymienią od razu, ale muszę to załatwić póki dysk jest na gwarancji :)

 

Napiszę potem co udało mi się załatwić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

sorry że się podepne do tematu ale ja w polu Realocated sector count mam taką sama wartość WARN ale nie mam czeronego znaczka.

1582627[/snapback]

To pole nie ma znaczenia, wartość w nim zapisana to tylko próg powyżej którego ma się pojawić ostrzeżenie SMART. Ilość realokowanych sektorów jakie masz aktualnie na dysku jest w następnym (ostatnim) polu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dysk został dzisiaj dostarczony do sklepu, ale reklamacja nie została uznana. O tym jak traktują tam klientów, przychodzących z reklamacją (krzyki, wrzaski, wypraszanie ze sklepu) narazie nie chce mi się pisać. Sprzedawca nie raczył nawet podpiąć dysku do kompa, żeby dokonać oględzin. Wziął go po prostu do ręki i po około minucie oglądania namalował czarnym markerem pętelkę (patrz zdjęcie poniżej) wskazując tym samym miejsce, będące przyczyną ponad 1500 bad sectorów na dysku. Ja nie jestem aż takim specem od dysków, żeby tylko ogladając dysk, stwierdzić co jest przyczyną powstawania bad sectorów. Wydaje mi się, że dzieje się to z powodu złego wykonania dysku przez producenta, ale jeśli się mylę proszę mnie oświecić. Mam też pytanie czy, zakładając że ta płytka rzeczywiście jest w tym miejscu uszkodzona, może to powodować, że HDD Regenerator dał mi informację o ponad 1500 uszkodzonych sektorów.

 

PS. Zamierzam skierować sprawę do Powiatowego Rzecznika Konsumentów i w związku z tym bardzo liczę na wasze fachowe odpowiedzi. No i czy w tym przypadku jest sens ją tam kierować. Dodam jeszcze tylko, że dysk jest na gwarancji do 05.04.2006r., a samą usterkę stwierdziłem kilka dni temu.

 

Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czlowieku gosc cie chce zrobic na wałka i mu sie nie daj.

Co on tam narysowal tym flamastrem, ze niby lut jest zly czy co :)

Ja tam nic nie widze ale jakbys dal lepsza fotke to by bylo fajnie.

 

Kieruj sprawe odrazu do UOKiK i bedzie mial gośc pełno w gaciach.

Opisz im cala sprawe oni juz sie takimi frajerami zajma.

 

Ja mialem z UOKiK tylko raz do czynienia i powiem ze odwalili kawał dobrej roboty. Sklep zwrocil pieniazki jak mnie tylko w drzwiach zobaczyl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba wiem co jest grane .... hurtownia AB przestała serwisowac kupione u nich dyski Maxtor i sprzedawca nie wie jak go wyreklamować :blink: Ja bym go zabił, ale Rzecznik Konsumenta też będzie dobrym rozwiązaniem.

W ostateczności można zgłosić RMA bezpośrednio u producenta, z tym że koszt przesyłki może przekroczyć wartość sprzętu.

https://www4.maxtor.com/en/support/service/rma/create/

Najpierw trzeba sprawdzić dysk narzędziem "PowerMax", a potem wypełnić formularz (trzeba podać kod błędu).

 

 

... a tak na marginesie Maxtor = problem z gwarancją, dlatego nigdy i nikomu nie polecam tych dysków.

 

 

Aaaa i daj lepszą fotkę, bo na tej nie widać o co chodzi. Pewnie nic tam nie ma, bo nie wierzę że w sklepie pracuje ktoś kto się zna na dyskach :lol: (tacy którzy coś potrafią / wiedzą biorą więcej niż 3PLN za godzinę = nie pracują w sklepach).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie gadałem z kumplem, który zna tego frajera co ma ten sklep i jeszcze gościa, który u niego pracował, ale się zwolnił, widząc jakie ten palant kręci wałki. Podobno skarbówka miałaby się czym zainteresować, a UOKiK byłby pięknym gwózdkiem do trumny. Kumpel zgodził się mediować w tej sprawie - jutro dam mu dysk i pojedzie do niego. Dowiedziałem się, że sprzedawca oczywiście nie zna się na dyskach, a to co zakreślił w pętelkę miało tylko jedno na celu - spławić mnie. Niestety nie uda mu się to, bo z taką wiedzą o nim, którą teraz mam, bez wahania powiadomię nawet UOKiK. Dla frajdy zamieszczę jednak jeszcze zbliżenie jego finezyjnej pętelki, która chyba jest alegorią do tej która powoli zacieśnia się wokół jego szyi :) :)

 

Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie dobijajcie mnie mam maxa 160 gb od roku i złego słiwa o nim nie powiem -jest moze ciut przygłosny ale poza tym wsio ok... To już mój 3 maxtorek w zyciu i poprzednie żyły długo i szczęśliwie.... Na razie mam 0 badów itp wieć sie nie martwie ale te cyrki z reklamacjami nie napawają optymistycznie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

. Dla frajdy zamieszczę jednak jeszcze zbliżenie jego finezyjnej pętelki, która chyba jest alegorią do tej która powoli zacieśnia się wokół jego szyi  :)

1585787[/snapback]

uwaga - trudne słowo :D

załatwimy jutro sprawę, a jak nie to załatwimy ją inaczej :blurp:

 

btw. też miałem maxtorka - 80 i 160 i sobie chwaliłem - 80tka odsprzedana będzie miała dziś ze 3 lata i chodzi u kumpla bez zarzutu choć mocno eksploatowana B)

 

UPDATE:

sprawa dla mnie bardzo ważna, proszę pomóc mi w identyfikacji plomby;

Dołączona grafika

 

sprawa bardzo pilna

według mnie koledze został sprzedany dysk używany/niewiadomego pochodzenia i z plomby wynika że już dawno jest po gwarze, choć był kupiony rok temu, a na te diamondy jest 24m - zresztą tak jest napisane na gwarze która została dołączona przez sprzedawce razem z dyskiem, gość jest przegrany wszędzie

do tego został mu sprzedany dysk 2mb, choć zapłacił za 8mb i taki widnieje na gwarze - na szczęście nr seryjne został w gware wpisane, więc 2:0 dla nas

jeżeli nie uda mi sie tego dziś załatwić polubownie to będzie z tego sprawa z wynikiem znanym już przed jej rozpoczęciem

idę B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

o murwa ... ale wałek :(

 

Sticker nic mi nie mówi, żadna hurtownia tak nie kleiła (Maxtory przeważnie przychodziły w fabrycznie zamkniętych torebkach antystatycznych).

Przy drobnych znajomościach można sprzedawcę posadzić z paragrafu "oszustwo" ... pod warunkiem że wpisał na gwarancji numer seryjny dysku a nie "part no". No w każdym razie powinien być grzeczny i oddać kasę ... chyba że lubi siedzieć :lol: (jak znam życie faktury zakupu na ten dysk nie ma, czyli kontrola skarbowa też chętnie z nim porozmawia).

Share this post


Link to post
Share on other sites

o murwa ... ale wałek :(

 

Sticker nic mi nie mówi, żadna hurtownia tak nie kleiła (Maxtory przeważnie przychodziły w fabrycznie zamkniętych torebkach antystatycznych).

Przy drobnych znajomościach można sprzedawcę posadzić z paragrafu "oszustwo" ... pod warunkiem że wpisał na gwarancji numer seryjny dysku a nie "part no". No w każdym razie powinien być grzeczny i oddać kasę ... chyba że lubi siedzieć :lol: (jak znam życie faktury zakupu na ten dysk nie ma, czyli kontrola skarbowa też chętnie z nim porozmawia).

1586266[/snapback]

pracowałem nad tym dyskiem trochę, okazało się, że dysk jest z 2002 roku (przyjżyjcie się na drugą plombe - jest z możliwością zakreślenia 02), a ta zielona plomba to podobno znaczek firmowy ludzi którzy przemycają używane rzeczy do Polski na sprzedaż

dysk jest z piątej ręki i to pewne

też pracowałem w sklepie komputerowym przez rok i dostawałem towar ze wszystkich hurtownii w Polsce i takiego czegoś nie widziałem

jeżeli nie zwróci mi dziś kasy to idziemy z kumplem prosto od niego do prokuratury

gosć jest przegrany z miejsca

już byłem tam raz u niego, ale go nie było

serial na szczęście jest na karcie i do tego napis 8MB a dysk 2MB [;

po rozmowie będę miał dla was niespodzianke, ale o tym później B)

Edited by kucyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

jestem już po rozmowie z tym dzbanem

jakie siano ma ten gość w głowie to masakra

ja mu mówie praktycznie prosto oczy - MICHAŁ JA WIEM, ŻE TO JEST WAŁEK - a on dalej mi coś tam ściemnia

macie linka do full rozmowy

 

ROZMOWA [17minut/15.7MB]

 

:mur:

 

jakość jest taka sobie, ale idzie się dosłuchać co on do mnie mówi, zwłaszcza po odpowiednije modyfikacji korektora graficznego w winampie

 

:angry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

eeee ta firma je zajefajny wałek.

Numer ze zmianą właściciela to najprostszy sposób na "zgubienie" różnych problemów z gwarancjami. No szkoda gościa, sam się prosi o kontrolę z Izby Skarbowej :lol:

Dysku nie da się wyreklamować na podstawie "niezgodności towaru z umową" (jeśli chodzi o "bady") -> nie zachodzi domniemanie że wada istniała w momencie zakupu. Natomiast spokojnie można sie domagać wymiany na model zgodny z gwarancją (cache 8MB) ... i każdy sąd to przyklepie ;) Nie ma mowy o zwrocie "nadpłaty", koleś głupio kombinuje. Owszem, można sie dogadywać z klientem ... mnie też zdarzyło sie parę razy sprzedać nie to co miało być (przeważnie karty graficzne, niektóre modele różnią się tylko jedną literą w oznaczeniu).

 

Ekspertyza ... brednie ... jak dojdzie do rozprawy to sąd powoła biegłego, i wtedy wygra ten kto ma większe "chody" :lol: (lista biegłych sądowych to przekręt stulecia, posada jest dożywotnia i nie podlega weryfikacji)

 

Jak dla mnie to pozostaje dopisanie firmy do tematu "niepolecane sklepy", bo z założenia jest nastawiona na przekręty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.