Skocz do zawartości
GreeN_DG

Angina --> coś strasznego ...

Rekomendowane odpowiedzi

j.w.. Zacząłem ten temat bo nie chce się czuć osamotniony w tej chorobie. Najczęściej 4 razy do roku choruje na angine ( i tylko na angine ). Jest to jedyna choroba w moim życiu. Poprostu bosko. Nie kłamiąc was wygląda to tak :

 

- trwa okolo 5-7 dni

- dzień 39 stopni gorączki, noc 41 8O

- migdał ( najczęściej jeden ) wielkości pustaka

- spadek masy 2 - 4 kg

- ból brzucha od sciekającej ropy

- halucynacje nocne... dreszcze

- stan psychiczny --> słaby ( najczęsciej jestem u kresu mozliwości psychicznych )

- pożeram dziennie paczke ibupromu lub pyralginy ( po 2 ibupromach w dzien mam tak 38 stopni )

- ..

 

właśnie jestem w trakcie takiej anginy . trwa już od czwartku. dobrze wsumie że teraz sie pojawila bo za 11 dni do woja ( bede miał tam torszke spokoju) nastepna pewno w lutym . mam dosyć. najchętniej wyrwał bym sobie migdała własnymi rękami. wczoraj oglądałem Darkmena i po filmie przysnąłem. Obudziłem się po 1h z gorączko o mocy 41 koma 5. Miałem haluny że jak darkmen mam maske i to przez nią mam gorączke... 8O 8O no to tyle ....

 

p.s

 

obiecałem że jak wróce w calości z woja wycinam migdały jak najszybciej . peace

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmm znam ten bol .. na poczatku wakacji tez mialem angine, przerabane :? ale mnie najbardziej dobijalo to ze nic nie moglem jest, bo nie moglem nawet sliny przelknac, bo bolalo ... goraczka to nie pamietasm, ale byla, halucynacji nie mialem (ale to pewnie masz od wysokiej temp), masa tez mi spadla, co u mnie wogole przerabane (z kosci na osci ;) ), migdal tez mialem duuuzy :)

za to jak kiedys mialem angine to tez mialem okolo 41C i texz juz nie wiedzialem co jest real a co nie ...

 

wyrazy wspolczucia i szybkiego powrotu do zdrowia zycze ! 3m sie cieplio !!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki chłopaki.. wyciąć wytne, bo podobno jeśli się choruje na angine jej skutki wychodza po 40 i to bardzo znacząco ( stawy itd ) :? Dzisiaj pożarłem juz 3 ibupromy, 3 pyralginy i teraz siedząc przy kompie mam 38.3 gorączki ( siedze przy kompie bo od leżenia juz plecy mnie bolą ) Taki paradoks. Leżeć każdy lubi, ale zbyt długo też jest nie dobrze. Najbardziej denerwuje mnie to, że od juz dłuższego czasu walczyłem o mase ( siłownia ) z dobrym mi skutkiem. I czuje że przez to jedno chorubsko prawie wszystko starce... Jedyne co to przez te lata chorób ( bo choruje od okolo 18 lat - 4 razy do roku ) nauczyłem się kilku zasad. Przed posiłkami ( śniadanie, obiad, kolacja ) tak przed 30 minm, najlepiej zjeść coś na gorączke i ból. To pomaga i daje rade wtedy coś zszamać. W stanach przedchorobowych gdy czlowiek czuje że coś bedzie nie tak ( a to się wie ) najlepiej płukać gardło wodą z solą ( pół szklanki cieplej wody + łyzeczka soli kuchennej ). W czasie chroby dobre są okłady ze spirytusu na szyi i na nie szalik.....

 

....

 

no i opieka ładnej ponętnej pielęgniarki w wieku 18 - 22 lat ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

właśnie jestem  w trakcie takiej anginy . trwa już od czwartku. dobrze w sumie że teraz sie pojawila bo za 11 dni do woja ( bede miał tam torszke spokoju)

Nie chce Cie martwic ale swoja pierwsza (i mam nadzieje ostatnia) angine zalapalem wlasnie w wojsku :?

Praktycznie zarazila sie polowa kompani :zonk:

Objawy podobne jak u Ciebie, z ta roznica, ze ja wyciagnolem 41,7 :mrgreen: (prawie jak prescot w idle ;]) Przelezalem w szpitalu chyba poltora tygodnia, a co za tym idzie minela mnie jedna warta (oooo jak mi przykro;] ). Niestety w zamian wylapalem 15 zastrzykow w (_!_) i 3 w reke; co zbyt przyjemne nie bylo (chyba, ze ktos lubi). :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

właśnie jestem  w trakcie takiej anginy . trwa już od czwartku. dobrze w sumie że teraz sie pojawila bo za 11 dni do woja ( bede miał tam torszke spokoju)

Nie chce Cie martwic ale swoja pierwsza (i mam nadzieje ostatnia) angine zalapalem wlasnie w wojsku :?

Praktycznie zarazila sie polowa kompani :zonk:

Objawy podobne jak u Ciebie, z ta roznica, ze ja wyciagnolem 41,7 :mrgreen: Przelezalem w szpitalu chyba poltora tygodnia, a co za tym idzie minela mnie jedna warta (oooo jak mi przykro;] ). Niestety w zamian wylapalem 15 zastrzykow w (_!_) i 3 w reke; co zbyt przyjemne nie bylo (chyba, ze ktos lubi). :twisted:

co do zastrzyków to ja juz jestem przyzwyczajony. Wziąłem chyba okolo 100 seri w pu..e . A wiadomo że jednak one są najlepsze .... :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołączam się do zdegradowanych osobników przez tą paskudną chorobę.

Od piątku 16 jestem na antybiotykach - Augumentin. Do tego Polopiryna S, Aspirin, Novorutin C i Rutinoscorbin :(

 

Od tego piątku biorę tylko antybiotyk, choroba ustępuje. Już tak ch***rnie nie boli podczas przełykania czegokolwiek :D. Najgorzej chyba bywało w nocy, dosłownie byłem kresu sił. Teraz jest OK.

 

PS: Choroba dopada mnie 1-2 razy do roku, nic przyjemnego, nie życzę nikomu tego paskudztwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też potykałem się z nią raz lub dwa razy do roku. Od kiedy rzuciłem palenie (3lata) jeszcze nie miałem tego świństwa.

Pamiętam, że ostatnie dwie anginy rozpoczeły się bez temperatury i bólu a jak już zabolało to była po ptokach (mocno rozwinięta ropna).

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie pije i nie palę, ale choróbsko wraca :D Zawsze mam jamę ustną tak zaropiałą, że niekiedy mówić nie mogę.

Ty chyba masz gorączke, halucynacje.... albo słuchasz Radia MaRyja... :o no chyba ze po prostu masz takie przekonania... ja to szanuje...

 

 

Chyba sie chamstwo zaczyna 37,5 jak na razie ;[

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołączam się do zdegradowanych osobników przez tą paskudną chorobę.

Od piątku 16 jestem na antybiotykach - Augumentin. Do tego Polopiryna S, Aspirin, Novorutin C i Rutinoscorbin :(

(...)

tez to teraz lykam do tego chinoksyzol do plukania gardla [rury sciekowe tym mozna dezynfekowac] cholinex i eferalgan

ja zawsze mam lzejsza angine tzn tylko gardlo zadko jakies bole i goraczka, choc niepowiem to swinstwo zazwyczaj dopada mnie tak ze mysle ze to przeziebienie, zazwyczaj az tak tego nieczuje na gargle dopiero lekarka mnie uswiadamia ze to poczatki/ropna/zwykla angina :?

no i tez tak pare razy na rok :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie no dzisiaj jest juz lepiej. mozna powiedzieć że w spokoju przespałem noc ( tylko kilka przebudzeń ). gorączka jak narazie troszke spadła.. mam nadzieje że do srody wszystko będzie ok bo mam dentyste ... jeden z kolegów napisał że nocami bywał już u kresu wytrzymałości.. no ja mam to samo.. peace

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Angina? A co to:P. Ja od 6 lat nie wiem juz co to angina... Wczesniej bylem na nia chory co 2-3 tyg... Mialem przerosniete 3 migdaly, bezdusznosc w noc, nie moglem oddychac czasmi... Wycieli mi trzeci migdal... Poprawilo sie na pol roku moze rok... Mialem tak przerosniete migdaly, ze az lekarze sie dziwili :). No to co... Na Zaspe i przycinamy czy do Oliwy i w pieruny z nimi? Najpierw mialo byc na Zaspe - ale oczywiscie moj szpital to ten w Oliwie i na Zaspie trza bylo troche zaplacic :(... Do tego, bylo duze prawdopodobienstwo, ze migdalki poprostu sobie odrosna :(. A wtedy powtorka z imprezy :(. No, ale pojechalem do Oliwy i bylo good. Wycieli mi migdalki, przez 2 dni nic nie jadlem, nic nie pilem (oczywiscie kroplowka)... Aha pilem! Tzn. mialem namoczony wacik woda i na jezyczek, bo nic lykac nie moglem:D. A no i najlepsze jest to jak mowic nie mozna... Hehe... Ale teraz jest juz good i ja nie wiem co to angina :). Ogolnie teraz choruje raz na rok, moze dwa razy... :)

 

Ale jestem razem z Toba(Wami), bo wiem co to znaczy ten bol! A wiec 3majcie sie cieplo!

 

Pozdro

Pingwin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołączam do grona poszkodowanych przez tą beznadziejną chorobę. Od października poprzedniego roku byłem 10 razy (słownie dziesięć) chory na angine ropną. Żaden antybiotyk nie pomaga, pozostaje tylko płukać gardło i zjadać tabletki przeciwbólowe (ibuprom, w ostateczności pyralgina) wiem, że to śmieci dla żołądka, ale tylko one dają ulgę. Próbowałem już wielu rzeczy, czosnek, mikstury czosnkowe, czosnek w tabletkach, profilaktyczne płukanie, a niedawno homeopatia. Potem ostateczna decyzja - wycinanie, ale 2 miesiące czekania na miejsce w szpitalu... w każdym razie 9.XI idę w końcu wyciąć te syfy (do szpitala w Oliwie, tak jak Pingwin:) ), mam nadzieję, że koszmar się skończy... czymajcie kciuki :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trzymam kciuki ... pisałeś o pyralginie.. dla mnie była kiedyś zbawieniem a teraz już zbyt słaba :? musze robić mieszanki lub częste zmiany ... co do wycięcia już miałem to zrobić dawno temu ale zawsze po chorobie się odechciewa itd.. do tego jeszcze szczepionki przeciw żółtaczce. ale teraz już sobie powiedziałem PO WOJSKU WYCINAM .. pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lacze sie z wami w bolu, mialem to 3x w zyciu i nigdy wiecej nie chce miec.

 

Haluny sa straszne (przynajmniej u mnie), do tego 4 dni nonstop lezenie i potem ten tragiczny bol w plecach no i utrata masy o ~4kg. Goraczka wycienczajaca tak ze potem ciezko jest utrzymac pozycje pionowa.

 

Ja normlanie mam powiekszone migdaly

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trzymam kciuki

dzięki :wink:

 

pisałeś o pyralginie.. dla mnie była kiedyś zbawieniem a teraz już zbyt słaba :? musze robić mieszanki lub częste zmiany

Póki co pyralgina + kołdra, koc i szlafrok jakoś pozwalają mi zejść do tych 38 stopni, może dlatego, że dość późno zacząłem brać (jeszcze się nie uzależniłem).

 

do tego 4 dni nonstop lezenie i potem ten tragiczny bol w plecach no i utrata masy o ~4kg. Goraczka wycienczajaca tak ze potem ciezko jest utrzymac pozycje pionowa.

widzę, że u wszystkich to się objawia tak samo... a ja zawsze narzekałem, że mam niewygodne łóżko i że od tego mnie bolą plecy:) po tych 10 anginach zero kondycji i zero siły, ale to się wkrótce zmieni :twisted:

 

przypomniał mi się tekst lekarza u którego byłem przy ostatniej chorobie, spojrzał w gardło, nie dłużej niż sekunde i walnął "ma pan przesrane" :)

 

POZDRAWIAM (zauważcie, że to słowo niezwykle pasuje w tym temacie)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja wchodze na laryngologa i mówie "To samo" albo "Jak zwykle" spoglada na gardło, wzdycha i słysze standardowo :

 

- to dajemy Ospen

- ziólka do płukania

- okłady ze spirystusu

- i jak bedzie pan zdrowy to wycinamy :?

 

i tak 4 razy do roku

 

najcześciej luty,maj,lipiec,listopad .... ehh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak byłem młodszy - tak z 5 lat temu to dość często chorowałem na anginę, ale raczej chyba nigdy nie była aż tak ciężka jak piszecie. Teraz już (odpukać - puk,puk,puk)) raczej nie choruję na anginę, ale jakieś przeziębienie to się prawie co zimę trafi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie pije i nie palę, ale choróbsko wraca :D Zawsze mam jamę ustną tak zaropiałą, że niekiedy mówić nie mogę.

Ty chyba masz gorączke, halucynacje.... albo słuchasz Radia MaRyja... :o no chyba ze po prostu masz takie przekonania... ja to szanuje...

 

 

 

Ani nie slucham Radia Maryja, ani nie mam halycunacji po prostu jestem abstynentem z wyboru :D (chociaż może się to zmienić, ale nie sądze).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie pije i nie palę, ale choróbsko wraca :D Zawsze mam jamę ustną tak zaropiałą, że niekiedy mówić nie mogę.

Ty chyba masz gorączke, halucynacje.... albo słuchasz Radia MaRyja... :o no chyba ze po prostu masz takie przekonania... ja to szanuje...

 

 

 

Ani nie slucham Radia Maryja, ani nie mam halycunacji po prostu jestem abstynentem z wyboru :D (chociaż może się to zmienić, ale nie sądze).

jak by to powiedzieć.. nie pilem i nie palilem nic od srodka września i co .... chwyciło mnie chorubsko .. juz są postępy ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...