na 48H, a nie 24H
Sam tez jestem temu przeciwny. Moze dzieki temu, ze bylem wychowywany, ze petardy tylko na wsi i ostroznie. Ale dzieki temu jestem ostrozniejszy.
A wina tego, ze te dzieci tak robia lezy w wychowaniu. Gdyby byli wychowywani, ze nie powinni tego robic to moze by nie rzucali w ludzi tylko w trwaniki (zawsze lepiej). A Sprzedawca, sprzedajac tym dzieciom petardy lamie prawo tak samo jak ten co sprzedaje im piwo. Mimo mlodego wieku wiem, ze trzeba byc ostroznym i jestem z tego dumny :)