Więc tak. Gadam z ZoZolem (pozdro dla niego) na gg i oglądam pierwszą miłość w programie dołączonym do karty tv. Nagle obraz na fragmencie ekranu z kartą tv się rozmywa. Wyłączam kompa i włączam jeszcze raz. Zawiesza się na LILO. Reset. Tym razem zawiesza się przy uruchamianiu win98. Wyłączam kompa i przeczyszczam sloty od geili i grafy. System się uruchamia, ale zmniejszyła się głębia kolorów :| Rebootuje kompa bo zapomniałem podłączyć głośniki. Włączam jeszcze raz, tym razem zmieniła się rozdzielczość :|
I teraz nie wiem czy to wina grafy czy RAMu :?
Proszę o szybką odpowiedź bo w przyszłym tygodniu prawdopodobnie biorę kartę graficzną, ale jeżeli to coś z ramem lub płytą główną to ważniejsze będzie coś z nich ORT: <span style='color: red;'>ORT: wziąść</span>.