ŁAŁ :) Jestem pod wielkim wrazeniem. Ale dalej moje subiektywne odczucie jest takie samo. DreamTech wydaje mi sie bardziej banalne od PurePC. Kiedy pierwszy raz zobaczylem purepc to sie zaintrygowalem ciekawa nazwa i mile brzmiaca (lubie slowo pure), a kiedy pierwszy raz przeczytalem DreamTech to powialo mi takim banalem.
Owszem PurePC nie prezentuje jakiejs wyjatkowej budowy skladniowej czy wyjatkowej oryginalnosci ale prezentuje sie duzo lepiej od pozostalych nazw. Jest taka pozytywna nazwa.