Skocz do zawartości

elderion

Stały użytkownik
  • Zawartość

    197
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

22 Pozytywna

O elderion

  • Tytuł
    Uczestnik
  1. Cześć, jako, że kompletnie nie śledzę trendów i moja wiedza na temat smarfonów jest kompletnie znikoma, to przychodzę po poradę. Rozglądam się za smartfonem do ok. 1000zł, który będzie mi służył głównie do przeglądarki, nawigacji (jakieś mapy google'a czy inny janosik), słuchania muzyki (spotify) plus odbieranie/pisanie maili i jakieś podcasty. No i musi być odporny - powinien przeżyć zrzucenie ze stołu przez psa, wzięcie tego w pysk i uwalenie się na nim. Ma być płynny (w miarę płynny) w działaniu, bo nie mam ostatnio nerwów na czekanie, aż sprzęt postanowi zareagować. Koniec wymogów. Nie musi robić ładnych zdjęć, kręcić filmów, mieć pierdyliarda obiektywów, czy być w stanie korzystać ze 100 aplikacji jednocześnie, czy posiadać usb c. Nawet na lte mi nie zależy jakoś strasznie. Fajnie, żeby miał ekran w okolicach 5 - 5.5 cala, max 6. Widzę, że ostatnio dużo się pisze o telefonach od Xiaomi - niby dobry stosunek ceny do jakości. Już się nawet zdecydowałem na redmi 5 bodajże, ale gdzieś mi się rzuciła w oczy rada dotycząca Xiaomi Mi A1. Parametry wydają się nawet lepsze niż w nowych redmi za niższą cenę, ale jak już wspominałem - ja się nie znam na telefonach. Mój obecny Samsung radzi sobie z dzwonieniem i ew. pisaniem smsów. W związku z takimi wymaganiami, 1000zł z tytułu traktowałbym jako górną granicę. Jeśli coś kosztujące 600zł różni się jedynie jakością aparatu od czegoś kosztującego 900zł, to wezmę to za 600zł. Jeśli będzie trzeba dołożyć 100zł, żeby dostać coś wygodnego i odpornego, to mogę dołożyć. Kompletnie nie jestem przywiązany do żadnej marki. Telefon musi być w dystrybucji w Polsce. Z góry dzięki za wszystkie porady!
  2. Migracja z Windows 8.1 na Windows 10

    O ile mi wiadomo, to ciężko stwierdzić.:) Oficjalnie ta możliwość wygasła rok temu, chociaż dalej można zrobić upgrade. Jeśli używasz tego w firmie, to najbezpieczniej jest napisać to pytanie do supportu Microsoftu. W najgorszym wypadku odpowiedzą, że nie.
  3. Prosty język programowania

    Prosty i przyszłościowy, to Python. Jest jeszcze C#, który imo jest bardziej "przyszłościowy" od Javy. Zainteresuj się też Scalą - zasadniczo język funkcyjny, ale obiektowo też możesz programować. Scala dla odmiany będzie alternatywą dla Javy w przypadku Big Data, a cała ta dziedzina jest "przyszłościowa".
  4. Programowanie od podstaw, od zera

    Ja polecam zacząć od ostatniego zdania - dowiedzieć się, co robi taki "programista" i co ty chcesz w związku z tym robić. HTML + CSS to jednak "trochę" co innego niż C++. W dodatku to drugie mógłbym nazwać "podstawami", ale HMTL + CSS już nie. Można robić strony internetowe, można robić apki na androida, można klepać scale i big data, można klepać pythona. Można też uczyć się SQL-a (ogólnie oraz pod konkretne silniki) oraz ogólnie baz danych i hurtowni. Ostatnio nawet wyrósł zawód: "Programista hurtowni danych". Można zacząć uczyć się R + shiny i też robić apki webowe.Ja przede wszystkim polecam poczytać o charakterze pracy oraz poszukać dobrych źródeł wiedzy, a dodatkowo zacząć mocno uczyć się angielskiego, bo bez tego będziesz miał ciężko. Nawet nie w robocie, a w nauce programowania, bo najfajniejsze materiały są po angielsku. Stackoverflow również. :) Generalnie ciężko polecić mi dobre kursy po polsku (czy ogólnie źródła po polsku), natomiast poświęć czas i poczytaj ten blog: https://devstyle.pl/ i tak na szybko, to zacznij od tego postu: https://devstyle.pl/2017/05/29/trzy-drogi-do-zostania-programista/ Na końcu poleca szkołę, może Cię zainteresuje. Bardzo dużo kursów masz na edx, udemy (bodajże) oraz coursera (ale tutaj już chyba dostęp jest płatny). Zainteresuj się darmowymi konferencjami i/lub webinarami i zobacz co z czym się je. Uczenie się technologii "bo podstawy", to też nie ma sensu. Jednocześnie uczenie się algorytmiki i struktur danych oraz frameworków nie będzie miało wielkiego sensu, jeśli nie wiesz do czego to w ogóle stosować. Dużo piszesz o HTML + CSS, więc możesz zainteresować się i poszukać informacji o aktualnie używanych technologiach i frameworkach do front-endu. Znajdziesz to, analizując ogłoszenia o pracę dla front-endowców. ;) Najłatwiej (podobno) uczy się robiąc coś, co się wymyśli, a zrobienie własnej strony w dzisiejszych czasach jest z jednej strony stosunkowo proste, a z drugiej - jeśli ma być "fajna", to trzeba ją oprogramować, a tam wchodzisz już np. w JavaScript. Żeby nie stracić życia na klepaniu HTML-a w notatniku, dobrze jest znaleźć jakiś ciekawy framework. Ze 2-3 lata temu słyszałem dużo o Meteorze: http://www.merixstudio.pl/blog/meteorjs-najszybsza-i-najlatwiejsza-platforma-do-tworzenia-aplikacji-webowych/ Natomiast nigdy nie korzystałem, więc nie wiem jaki jest "próg wejścia". Poczytaj, poszukać. Ja na twoim miejscu, ucząc się kompletnie od podstaw, nie nastawiałbym się na języki typu C++, bo to stosunkowo trudne i niewygodne, tylko zainteresował się właśnie JavaScriptem i technologiami webowymi oraz pythonem. Powinieneś znaleźć dużo materiałów na ten temat. Dodatkowo ucząc się tego, jesteś w stanie bardzo łatwo stworzyć swoje "portfolio", które świat zobaczy, bo strona stoi. ;) No i masz oczywiście jeszcze .net, czym swoją drogą warto się zainteresować. Ostatnio Microsoft przestał "odrzucać", a stał się bardzo przystępny. Pozostają jeszcze kwestie w stylu git - im szybciej zaczniesz to ogarniać, tym lepiej. To tak na początek. ;) Podsumowując - zainteresuj się frameworkami do technologii webowych. W taki sposób, wg mnie, najszybciej zrobisz coś, co będzie "fajne" i pewnie najszybciej zarobisz na tym pieniądz. Natomiast do uczenia się takiego "suchego" programowania, to pythona polecam, bo jest bardzo prosty i wygodny. Szukaj kursów "python for beginners:, ew. kup jakąś książkę z podstawami jeśli musi być po polsku. Python jest popularny, więc pewnie znajdziesz też jakieś materiały po polsku na necie.
  5. Ultra tani komputer do grania

    I dokładnie to masz w linku - i3 za 130zł, płyta za 79zł, ram za 79zł. Reszta z tych 650zł to grafika, zasilacz oraz obudowa. Zapamiętam, żeby następnym razem tłumaczyć "łopatologicznie", bo społeczeństwo kończy czytać po nagłówkach.;) Smutne to bardzo. Co do tematu - na "high" i 1080p to ty pograsz, jeśli kupisz kartę (przynajmniej) pokroju gtx 1050ti, a nie rx 460, która jest warta 2x więcej niż wynosi twój budżet. Następnie musisz do tego dołożyć procesor za równowartość twojego budżetu. Jeśli natomiast planujesz kupno rx 460 (lub czegoś podobnego), to możesz spodziewać się wydajności z załączonego linku.
  6. Ultra tani komputer do grania

    Wydaje mi się, że rozsądniej byłoby kupić coś na lga 1155. Budżetu powinno wystarczyć. Lipton jakiś czas temu składał coś takiego: Widzę, że na allegro można dostać parę sztuk zestawów płyta + procek.
  7. GTX 1050 TI vs?

    Te karty nie grzeją się mocno, więc StormX będzie ok.
  8. Komputer do montażu video - modyfikacja / poprawki

    Zainstaluj sobie, np. to: http://openhardwaremonitor.org/ I monitoruj cpu, gpu(obciążenie zarówno rdzenia jak i zajętość pamięci), ram i dysk. Tam są wykresy + logi, więc może będzie widać co powoduje problem.
  9. Modernizacja komputera, Montaż video ( EDIUS 7 )

    O ile mi wiadomo, to problemy z ramami zostały już rozwiązane. Co do 8 generacji - wiesz, czekać zawsze możesz. Od lipca czeka się na 8 generację i w końcu intel pokazał...procki mobilne. :) Niby już za miesiąc mają się pojawić procki desktopowe, ale ja osobiście nie spodziewałbym się fajerwerków. Dostaniesz z 15% zysku na wydajności (w porównaniu do 7 generacji, w dodatku nie wiadomo jak liczone), tyle że cena zapewne też będzie "odpowiednia" - nowy sprzęt, więc sklepy doliczą marżę, nie wiadomo ile będą kosztowały płyty główne. Jak dobrze pójdzie, to cena będzie proporcjonalna do różnicy w wydajności względem ryzenów. Wcale się nie zdziwię, jeśli sytuacja zacznie się klarować w momencie, gdy pojawią się już zapowiedzi Zen 2, a wtedy... znowu będzie dobrze poczekać.;)
  10. Modernizacja komputera, Montaż video ( EDIUS 7 )

    Jak bliżej 1500, to ew. coś takiego: https://www.morele.net/pamiec-corsair-vengeance-lpx-ddr4-8gb-2x4gb-3000mhz-cl15-red-cmk8gx4m2b3000c15r-764770/ https://www.morele.net/procesor-amd-ryzen-5-1600-3-2ghz-16mb-yd1600bbaebox-976702/ https://www.morele.net/plyta-glowna-msi-b350m-pro-vdh-b350-ddr4-sata3-usb-3-1-gen-1-uatx-7a38-003r-1222534/ Płyta mocno po taniości, może z ram-u udałoby się coś jeszcze urwać, ale cudów nie oczekuj. Tyle, że do ryzena musiałbyś niestety kupić kartę graficzną. Najtańsza, taka żeby tylko podłączyć monitor, kosztuje na morelach 100zł, więc wyszedłbyś niecałe 200zł ponad budżet, ale za to dostałbyś kompa posiadającego 6 fizycznych rdzeni i 12 wątków, co w twojej robocie powinno mocno pomóc. Alternatywnie kupisz i5-7500 + płyta + ram i powinieneś zamknąć się w 1500zł, ale dostaniesz tylko 4 rdzenie. I5-7600k kosztuje trochę więcej niż ryzen 1600, płyta +/- tyle samo, ram podobnie, więc nie wystarczy budżetu. Teoretycznie zamiast ryzena 1600 możesz wziąć jeszcze ryzena 1500x i wtedy mieścisz się w budżecie, ale kosztem 2 rdzeni i 4 wątków.
  11. Komputer do montażu video - modyfikacja / poprawki

    Adobe Premier Pro 2017 przypadkiem nie wykorzystuje również gpu? Może to stąd problemy? Sprawdzałeś, czy nie masz problemów z CUDA? Z tego co widzę, to twoja karta nie jest na liście rekomendowanych do Adobe: https://helpx.adobe.com/premiere-pro/system-requirements.html#AdobePremiereProCC2017systemrequirements więc może to stąd problem. Generalnie zacząłbym od sprawdzenia, czy aktywowana jest akceleracja przy pomocy gpu.
  12. Uwaga na karty z Morele.net!

    Takie rzeczy nie tylko na morelach. Przy pewnej skali biznesu, po prostu nie wyłapiesz, że ktoś odesłał Ci kartę "po przejściach" jako zwrot, twierdząc, że nawet jej nie otwierał. Amazonowi ostatnio też zdarzały się podobne "wpadki", tyle że z ryzenami: http://www.pcgamer.com/beware-of-fake-ryzen-processors-selling-on-amazon/ Jeśli widzisz ślady użytkowania, to odeślij sprzęt (ewentualnie negocjuj zniżkę). Masz prawo, to korzystaj. A tak swoją drogą - wg tego artykułu: https://prokonsumencki.pl/blog/konsument-ma-prawo-korzystac-z-towaru-przed-odstapieniem-od-umowy-tylko-tak-jak-robilby-to-w-sklepie-stacjonarnym/ Sklep może bronić się przed zwrotami od "górników" i im podobnym. Jeśli tego nie robi, to tylko problem sklepu. Ot, piękno prowadzenia biznesu. Nikt nie zmusza do sprzedawania sprzętu przez internet akurat konsumentom. Można sprzedawać tylko firmom i wtedy 14 dni nie obowiązuje.:)
  13. Fajny poradnik, gratulacje. ;) Nie sądziłem, że w polskim internecie, komuś będzie chciało się to robić. Swoją drogą - kopie ktoś na gtx 1050/1050ti 4GB, bądź gtx 1060 3GB? Na tych ostatnich podobno nie idzie już kopać ETH, bo DAG za duży. Prawda to? Swoją drogą, nie śledziłem całego wątku, natomiast rzuciło mi się jedno pytanie z pierwszej strony: Tak - opodatkowujesz to jako dochód z praw majątkowych, jeśli kopiesz/kupujesz jako osoba fizyczna, czyli na koniec roku doliczasz normalnie to PIT-a i opodatkowujesz wg skali podatkowej, czyli w zależności od tego jakie (sumaryczne) dochody wykazujesz, zapłacisz 18 lub 32 procent podatku. Problem jest natomiast inny - według definicji (swoją drogą - jest ich kilka, w różnych ustawach :) ) każda działalność wykonywana w sposób ciągły oraz powtarzalny (bądź jak kto woli - ciągły i zorganizowany), z zamiarem uzyskania korzyści majątkowych, kwalifikowana jest jako działalność gospodarcza, którą w Polsce trzeba zarejestrować, a jeśli się ją zarejestruje, to... trzeba płacić haracz dla ZUS-u. ;) Jeśli się pracuje, to generalnie nie jest to duży problem, bo wtedy składek płaci się dużo mniej. Gorzej może być, jeśli zus za jakiś czas (np. za 2 lata) postanowi zebrać od kopacza zaległe składki, powiększone o karę oraz odsetki. Dodatkowo, jeśli Urząd Skarbowy podniesie głowę, to "zapobiegawczo" może zastosować podatek w wysokości 75% osiągniętych przychodów, jako podatek od przychodów ze źródeł nieujawnionych. Teoretycznie przy tych paru złotych z pojedynczej karty graficznej nie powinno być problemów, ale praktycznie żyjemy w Polsce i za jakiś czas ZUS może stwierdzić, że fajnie jest sprawdzić, kto tu kopał, bo pieniądz z tego będzie niezły. Jakby nie patrzeć, pełny ZUS to w tej chwili prawie ok. 14000zł rocznie, więc jest się po co schylać. ;) Jeśli przelewacie sobie złotówki na konto bankowe, to sprawdzenie kto kopał (i ewentualnie kiedy) jest trywialnie proste. Szczególnie, jeśli przelewy będą przychodziły regularnie. Opisane jest to tutaj: http://www.vat.pl/bitcoin-sprzedaz-kryptowaluty-trzeba-rozliczyc-przed-polskim-fiskusem-komentarz-vat-interpretacje-11342/ ale dla odmiany, trochę inaczej interpretowane jest to tutaj: https://kryptopomocnik.pl/regulacje-prawne-podatkowe-bitcoin/ chociaż stwierdzenie "trochę" jest może nieadekwatne, bo różnicę są dość duże - odejmowanie kosztu zakupu od przychodu ze sprzedaży jako osoba fizyczna, czy doliczanie vat-u w ramach działalności, bo kopanie można interpretować jako usługę, a na to jest 23% vat-u. Trudno mi powiedzieć jaka jest wartość merytoryczna drugiego źródła.
  14. [1500] Upgrade: Gry, grafika, programowanie

    Karta bez znaczenia, ale w tej chwili karty od AMD i tak nie kupisz (a na pewno nie w sensownej cenie), więc tak czy siak zostaje jedynie nvdia. ;) 750W zasilacza spokojnie wystarczy, z bardzo dużym zapasem.
  15. [1500] Upgrade: Gry, grafika, programowanie

    Do procesorów Intela bez "k" w nazwie(zablokowanych), spokojnie wystarczy płyta H110 lub B250. Oszczędzisz sporo pieniędzy, które możesz włożyć w mocniejszy procesor. Za płytę B250 dasz ok 300-330zł, za płytę H110 ok 210zł. Niemniej, niestety masz już RAM 2666, który na żadnym z tych chipsetów nie będzie działał w pełnym taktowaniu. Na twoim miejscu rozważyłbym coś takiego: https://www.morele.net/procesor-amd-ryzen-5-1600-3-2ghz-16mb-yd1600bbaebox-976702/ + https://www.morele.net/plyta-glowna-asus-prime-b350-plus-b350-ddr4-sata3-usb-3-1-atx-90mb0tg0-m0eay0-1137487/ plus obudowa to niecałe 1500zł. Nie mogę znaleźć jedynie infa, czy twój ram na pewno pójdzie za 2666 na tej płycie.
×