Cześć, pozdrówcie rodziców!
Pisze tu z problemem na plecach :|
Sprzęt taki jak z podpisu. Żadnego o/c. Wszystko ładnie chłodzone. System to XP SP2 (postawiony 5 czerwca 2007) z antywirem nod32 (przeskanowane).
Problem polega na tym że komputer ostatnio (nie potrafię powiedzieć od kiedy dokładnie) dostaje straszne "zamuły".
Objawia to się dość długim czasem reakcje, na przykład: pisze coś do kogoś na gg. Wpisuje cały wyraz w okienko i zwis... po paru sekundach się dopiero pojawia cały wyraz. Jeszcze nie tak dawno przy tych zwisach muzyka cieła, jednak ostatnio już przestała. Logi mam czyste (sprawdzane w CB). Zauważyłem że zamuły są wtedy kiedy użycie procesora rośnie do 100%, no tak tylko że w tym momencie nie robie żadnych wymagających czynności, chociażby nagrywanie płyty lub rozpakowywanie pokaźnego archiwum. Pisząc tego posta tak wyglądało użycie procesora:
Hmm, co mogę jeszcze powiedzieć. Dziś sprawdzałem napięcia zasilacza. Wszystko w normie.