Jump to content
Sallinger

Zawiedziony Na Marce Toshiba!

Recommended Posts

Witam!

 

Pojawił się problem, który spędza mój sen z powiek. W mojej trzymiesięcznej Tośce serii L100 zaczęła pękać obudowa panelu przy zawiasach obok wewnętrznej śróbki. Z prawej jest to już całowite pęknięcie a zlewej to kwestia kilku zamknięć klapy :mur: . Sic! "zamknięć", bo zauważyłem, że to właśnie wtedy dochodzi do największego przeciążenie i pękinięcia się "otwierają".

 

Jak sądzicie czy ten problem wogóle kwalifikuje się do gwarancji?

 

Jak się domyślam może to dotyczyć wielu lapków z tej serii, bo to w końcu ta sama obudowa. Czy ktoś z was ma podobny problem?

 

Boję się, że w tym serwisie to mnie tylko wyśmieją albo z odprawią z kwitkiem twierdząc, że sam ją uszkodziełem w ten sposób. Tylko, że osobiście sądzę, że zawiasy chodzą zbyt ciężko i następuje permanentne zmęczenie materiału w skutek czego dochodzi do owych pęknięć!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki mam zamiar! Jutro podjadę i zobaczę co mi powiedzą. Oczywiście zaraz napiszę na forum co i jak w razie jakby komuś pojawił się podobny problem a wydaje mi się, że nie koniecznie muszę być z nim sam. Nie wydaje mi się, że w moim tylko wypadku użyto gorszego plastiku... Jestem tylko bardzo rozczarowany, że spotyka to akurat Toshibę... byłem przekonany, że co jak co, ale ta marka ma swoją niezmienna wartość... a lapek nawet nie opuścił mojego mieszkania. Leżał sobie zawsze grzecznie na biurku...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sallinger, trochę jestem zmartwiony tym co piszesz... Miesiąc temu pośredniczyłem w kupnie laptopa dla siostry ciot. i wybór też padł na L100...

Do tej pory zawsze ufałem Toshibie na podstawie choćby doświadczeń z własnym notebookiem. Mam go ponad rok, chodzi prawie 24h/dobę, zabierałem go na uczelnie i na razie nic nie skrzypi/pęka. (odpukać ;) )

Pozostaje mieć nadzieję, że serwis stanie na wysokości zadania i bez zająknięcia naprawią Tobie sprzęt...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będąc w serwisie przy okazji zapytaj się o koszt montażu karty WiFi na minipci. :D

OK! Jak nie zapomnę to zapytam, bo sam swego czasu byłem zaiteresowany montażem takiej karty. Wiadomo, że musieliby też zainstalować pod panelem antenę, bo takowej w moim lapku nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja Toshiba to co prawda nie est L100 a M40 ale w niej tez obudowa lekko jest peknieta przy zawiasach, mozna dodac jeszcze trzeszczenie calej obudowy i wrazenie, ze komputer ma sie rozleciec. Niestety ale Toshiba zeszla na psy i terz robi tani szmelc i juz wiecej nie wybiore tej marki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja Toshiba to co prawda nie est L100 a M40 ale w niej tez obudowa lekko jest peknieta przy zawiasach, mozna dodac jeszcze trzeszczenie calej obudowy i wrazenie, ze komputer ma sie rozleciec. Niestety ale Toshiba zeszla na psy i terz robi tani szmelc i juz wiecej nie wybiore tej marki.

 

Święte słowa! Aż wstyd się przyznać ale moim poprzednim lapkiem był stary dobry IBM. Zdradziłem go, bo miałem okazje kupić Toshibę za całkiem atrakcyjne pieniądze, ale taraz żałuję. Na starym T23 mogłem "stanąć" i wiem, że nic by mu się nie stało! Teraz już wiem, że przy pierwszej okazji pozbędę się Toshiby i kupie coś od IBMa z serii T40!

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmm... tez mam L100, na razie nic nie peka, ale zawiasy podczas pracy wydaja raczej nieprzyjemne dzwieki, nie mowiac o tym, ze od nowosci sa bardzo "chybotliwe". W drozszych egzemplarzach (np tecra) jest podobnie. Szajs. Mialem T21 i bosze... tam po 4 latach zawiasy chodzily jak nowe..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sallinger - mysle, ze nie masz sie o co martwic, skoro Acer wymienial obudowe z takim defektem to watpie, aby Toshiba tego nie robila - jakby sie cos buzyli to przytocz im ten tekst z Acerem, moze im wejdziesz na ambicje ;)

 

przykre to, ale na dzien dzisiejsze zostalo juz tylko kilka marek z wyzszej polki ktore mozna nazwac solidnymi, cala reszta poszla w ilosc, dlatego nie ma co sie trzymac marki na zasadzie sentymentow tylko wybrac cos z glowa na podstawie opinni uzytkownikow

Share this post


Link to post
Share on other sites

przykre to, ale na dzien dzisiejsze zostalo juz tylko kilka marek z wyzszej polki ktore mozna nazwac solidnymi, cala reszta poszla w ilosc, dlatego nie ma co sie trzymac marki na zasadzie sentymentow tylko wybrac cos z glowa na podstawie opinni uzytkownikow

Kucyk, to nie kwestia markii przecież a zwykłej polityki mass-market. Po 3 latach większość i tak zbierać będzie na nowego, superhiper odlotowego laptopa, więc po co czynić je ultra-trwałymi ? Z laptopami jak ze wszystkim...

Share this post


Link to post
Share on other sites

HP ma juz 10x lepsze obudowy.

Jasne i co jeszcze? W moim praktycznie nie używanym nx9010 obudowa pękła sama z siebie i to jeszcze w miejscu dośc nietypowym bo w okolicy przycisków od Touchpada. Pomijam fakt że gdybym nie kupił sobie gwarancji na trzy lata to juz wywalił bym na serwis jakies 2k. W ciagu 3 lat laptop był w serwiesie dwa razy i za każdym razem coś wymieniali, ostatnio płytę główna i chłodzenie proca. Szykuje sie jeszcze jedna wizyta bo po powrocie z sewisu okazało sie ze połamali obudowę, tylko musze sie spieszyc bo gwarancje mam juz tylko do piątku.

 

Swoja drogą Toshiba teraz chyba daje gwarancje na 200% sprawności czy jakoś tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jasne i co jeszcze?

Akurat 9010 i 7010 to modele które mają fatalne obudowy. Na życzenie udostępnie fotki używanych 2 lata 7010, jak pięknie powycierał się plastik do szarego, pod nadgarstkami i na klawiszach touchpada.

 

Przedmówcy zapewne chodziło o nowe hp (6110,6310,7400,8220,8240,2400,itp) które mają faktycznie bardzo solidne obudowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat 9010 i 7010 to modele które mają fatalne obudowy. Na życzenie udostępnie fotki używanych 2 lata 7010, jak pięknie powycierał się plastik do szarego, pod nadgarstkami i na klawiszach touchpada.

 

Przedmówcy zapewne chodziło o nowe hp (6110,6310,7400,8220,8240,2400,itp) które mają faktycznie bardzo solidne obudowy.

Nie znam tych modeli i nie poznam bo HP juz nigdy nie kupie. Ale możliwe ze przedmówca ma racje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i gdzie podział się user KaZi tak w innych wątkach forsuje twierdzenie że Toshiba jest lepsza od asusa hehe tylko że tak jak mówiłem możesz mieć HP-ka , Lenowo (IBM) czy inne ustrojstwo a i tak może się zepsuć i generalizowanie tego do stwierdzeń typu asus jest beee a toshiba super jest śmieszne :-) Mam nadzieję że KaZi znajdzie ten wątek :-) I się wypowie !

Edited by maczeta10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przedmówcy zapewne chodziło o nowe hp (6110,6310,7400,8220,8240,2400,itp) które mają faktycznie bardzo solidne obudowy.

Tak wlasnie o nowe modele mi chodilo. HP widac poszedl po rozum do glowy i zaczal trzaskac porzadniejsze lapki. Wkoncu jak sie widzi, ze konkurencja robi popeline to mozna zaatakowac :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Niestety mam ten sam problem w Toshiba P100-219 :? Laptop za kupe kasy i chyba po miesiącu popękało przy zawiasach. A najlepsze ze po 2 tygodniach był juz w serwisie bo jedna z kości RAM była "strzelona" :lol2: Szukałem dłuuugo laptopa bo pieniądze nie małe i zdecydowałem się na Tośkę. Kolesie mają Acery i się śmieją :-P

Sam jestem ciekaw czy wymieniają to na gwarancji.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

ehhh...

 

Cóż poradzić. Trzeba sobie powiedzieć szczerze; laptopy do powiedzmy ~3000pln praktycznie bez znaczenia na firmę nie są jakiejś wyszukanej jakości. I nie ma co tutaj zwalać na producenta; jeżeli się chce mieć w środku core duro, x1600 1gb ramu i co tam dusza zapragnie za małe pienądze to na czymś producent oszczędzić musi. Niestety najczęściej będą to plastiki.

 

Swoją drogą zastanócie sie dlaczego IBM a teraz Lenovo w swoich lapkach ma cenę przy porównywalnych parametrach o około 1k większą? Bo po trzech latach (poza baterią oczywiście) wygląda i działa praktycznie tak samo :) wiem co mówię

 

 

Podsumowując:

źle się dzieje że producenci aby zwabić klientó na laptopy tną ich ceny drastycznie obniżając znacząco ich jakość i teraz za sprzęt który będzie trochę bardziej odporny za wszystko musimy zapłącić sporą sumkę. Ale takie już są prawa rynku - dopuki znajdą się tacy klieci będą robić bubel...

 

btw. Moja Toshiba pochodzi jeszcze z przed wielkiego boomu na tanie lapki i po 1,5 roku nic nie pęka/skrzypi/trzeszczy/niedziała. A bateria to jak wszędzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

5 dni. Tyle trwała wymiana obudowy. Zawiozłem w poniedziałek dzisiaj odebrałem. Czyli generalnie standard. Może byłoby szybciej gdyby mieli część na stanie, ale musieli ją sprowadzić z Niemiec. Niestety w moim mniemaniu na tym kończą się pozytywne aspekty tego przedsięwzięcia :sad: , bo choć uznali pęknięcie i wymienili obudowę na nową to zapomnieli, że zaślepki na śruby też są integralną cząścią laptopa... tak pogubili część zaślepek :mur: ! Żenujące! No i jak Teleplan może nosić miano autoryzowanego serwisu Toshiby? Owszem, może ktoś powiedzieć, że to kwestia tylko kosmetyczna, ale dla innego ma to znaczenia... Jednym słowem takie rzeczy tak czy tak nie powinny mieć miejsca w profesjonalnej firmie! Osobiście dałem z tym spokój, bo żeby czekać kolejne dni na cholerne gumowe zaślepki było by trochę nie poważne. Poza tym potrzebuję komputera. Podsumowując generalnie: to moja pierwsza i ostatnia Toshiba! Nigdy więcej! Sprzedają ją przy pierwszej okazji za 2k i wracam do IBM!

 

P.S. Gdyby ktoś chciał zadzwonić do serwisu Teleplan w Bydgoszczy i czegoś się ewentulanie dowiedziec, to podaję tel. +48 52 58 23 234 (bok@teleplan-pl.com)

 

Zapomniałem dodać, że LCD był masakrycznie pomazany tłustymi paluchami. Trochę mi zajęło doprowadzenie go do stanu używalności a jak wiecie z matowymi panelami nie jest to wcale takie proste...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podsumowując generalnie: to moja pierwsza i ostatnia Toshiba! Nigdy więcej!

Ciekawe czy standard, o ktorym piszesz dotyczy tylko naszego kochanego kraju...

Generalnie nigdy nie mow nigdy. Pewno gdybys zaplacil za lapka te 10k mialbys porzadny sprzet, rowniez marki toshiba.

Dla mnie IBM jest numerem jeden, ale tylko lapki z gornej polki.

Jesli chodzi o serwis to tutaj rece opadaja w wiekszosci wypadkow wiec Twoj nie jest odosobniony (jestes rozczarowany, ale to polski standard, nie tylko zwiazany z it).

Pozdrawiam i wiecej optymizmu hehe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz to już jestem wściekły! Wcześniej tego nie zauważyłem! Porysowali mi zewnętrzną obudowę! Tak jakby położyli lapka jakichś opiłkach metalu, śrubach czy cholera wie co! Daję głowę, że tego nie było przed naprawą, bo kompa cały czas leżał u mnie na biurku a dom opuścił dopiero w ten poniedziałek.

 

Najgorsza jest ta niemoc, no bo co człowiek może na to pradzić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chce się skontaktować w celu uzyskania informacji czy jest możliwość dostanie normlanego windowsa, a nie kastrata w postaci Recovery.

Skoro HP potrafiło, to może i Toshibie się zdarzy, a na pewno spróbować nie zaszkodzi, tym bardziej że i tak jestem bojowo nastawiony, a to już ze względu na problemy z darmową wymianą baterii jaka mi przysługuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.