Jump to content
Martom

Eizo Flexscan S1932 A Ból Oczu

Recommended Posts

Witam

 

Zmienilem ostatnio moj stary i wysluzony, ale znakomity monitor CRT Sony Trinitron na LCD z wyzszej polki, mianowicie EIZO FlexScan S1932.

W zasadzie Sony spisywal sie znakomicie i zakup Eizo byl dokonany bardziej pod wplywem kaprysu i mody na LCD niz rzeczywistej potrzeby.

Pracujac na Sony, uzywalem rozdzielczosci 1024 x 768 przy odswiezaniu 100 MHz. Obraz byl idealnie ostry i lagodny dla oczu. Moglem pracowac nawet 20 godzin dziennie nie odczuwajac najmniejszego bolu oczu. Jakiez bylo moje zdziwienie, gdy po podlaczeniu nowego LCD tak renomowanej marki, dosc szybko zaczalem doswiadczac bol oczu. Eizo 1932 jest podlaczony przez zlacze DVI i pracuje w rodzielczosci natywnej 1280 x 1024 przy odswiezaniu 59.9 Hz. Po podlaczeniu Eizo obraz wydal mi sie zbyt jaskrawy, uzylem wiec funkcji Bright Regulator, ktora zmniejsza automatycznie poziom kontrastu do okolo 38%. Przy takim ustawieniu jaskrawosci oczy ewidentnie i wyraznie bola. Zmeczenie zaczynam odczuwac juz po paru minutach. Co ciekawe ustawiajac monitor "jak zarowe" na 100% zmeczenie oczu zdaje sie byc znacznie mniejsze. I tu lezy chyba pies pogrzebany. Jako ze LCD nie ma w zasadzie typowego odswiezania, uzylem aparatu cyfrowego aby sprawdzic czy przy zrobieniu zdjecia monitora, pojawia sie charakterystyczne dla CRT pasy (teoretycznie nie powinny). Jakies bylo moje zdziwienie gdy okazalo sie, ze brak pasow (calkowicie stabilny obraz) wystepuje jedynie przy jaskrawosci 100%. Zmniejszajac jaskrawosc do nizszych poziomow otrzymujemy pasy i w aktywnym okienku aparatu widac wyrazne migotanie. Okazuje sie, ze zmniejszenie jaskrawosci jest realizowane poprzez sciemnienie lamp, ktore przy tym jednak wyraznie zaczynaja migotac meczac przy tym wzrok. Oczywiscie tego migotania nie sposob zarejestrowac normalnie patrzac na ekran - wystepuje wtedy jedynie szybkie zmeczenie oczu podobne jak przy niskim odswiezaniu na CRT. Moje pytanie jest nastepujace: czy wszsytkie monitory (Eizo i inne, choc najbardziej interesuja mnie inne egzemplarze Eizo 1931/1932) tak maja? Czy to jest normalne? Jesli to zachowanie nietypowe, bede oczywiscie monitor reklamowal, choc pewnie moga byc z tym problemu, bowiem "golym okiem" monitor wygasza jaksrawosc idealnie. Czy moglibyscie sprawdzic jak sprawa wyglada na Waszych monitorach. Z gory dzieki za wszelkie wpisy i pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeczywiście patrząc przez okienko aparatu na jasności 100% nie ma migotania. Zmniejszając jasność obrazu idzie je wychwycić (Model S1921 - to samo co S1931 bez dopalacza). Jednak nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ja po przesiadce z 17" CRT odczułem wyraźną ulgę (siedząc 15h przy nim pod rząd)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeczywiście patrząc przez okienko aparatu na jasności 100% nie ma migotania. Zmniejszając jasność obrazu idzie je wychwycić (Model S1921 - to samo co S1931 bez dopalacza). Jednak nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ja po przesiadce z 17" CRT odczułem wyraźną ulgę (siedząc 15h przy nim pod rząd)

Dzieki za wpis. U mnie nie tyle "idzie wychwycic" ale wali pasy jak diabli. Z drugiej strony przeczytalem gdzies na forum anglojezycznym, ze tak normalnie lampy zmniejszaja jaskrawosc, ale minimalne migotanie to i tak bodajze 200 Hz wiec powinno byc neutralne dla oczu. Cyfrowka to wychwyci. Mnie dalej oczy bola i jakby mniej na ustawieniu 100% - moze to po prostu konecznosc adapatacji do LCD i jego hiperkontrastu. Z drugiej strony w pracy robie na LCD Viewsonic i oczy sie nie mecza. A czy ktos ma moze S1932 i moze sprawdzic jak jest u niego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli ekran za mocno świeci ( biały jest za jasny i powoduje łzawienie/ból oczu ) to w pierwszej kolejności zmniejszaj jasność. Jeżeli w dalszym ciągu będzie za jasno, to zjedź trochę z kontrastem. A i wyłącz na czas testów bright regulator, żeby dodatkowo nie mieszał z ustawieniami jasności.

Na monitorze ma się pracować przyjemnie i obraz ma być przyjazny dla oczu.

 

Sam miałem problem z doborem monitora, bo mam bardzo wrażliwe gałki i ciężko mi było dobrać odpowiedni model.

Ale S2231W ma doskonałą regulację jasności ( minimalny poziom jasności przy 0 % to 30 cd/m2, co jest wyśmienitym wynikiem ).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na s1931 nie mam żadnych problemów, żadnych pasów itp. jedynie na początku był dla mnie zbyt jaskrawy...

Nie jestem pewien czy rozumiem, co masz na mysli piszac "na poczatku"? Czy po prostu oczy sie przyzwyczaily, czy tez wraz z uplywem czasu lampy troche sie "wygrzaly" i zaczely bardziej przyjaznie swiecic?

Share this post


Link to post
Share on other sites

po trochu obie rzeczy, był za jasny ustawiony, i w ogóle zbyt "wyraźny", duży itp. na początku (wcześniej miałem stary NEC LCD 17 cali), teraz mi nic nie przeszkadza, kwestia przyzwyczajenia imo... może to "wina" matrycy spva...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tez jestem zadowolony z 1931s.

 

Moje dwie podpowiedzi do pracy z tekstem.

Po pierwsze - ustaw tryb tekst. On automatycznie zmienia ustawienia na mniejsza jasnnosc jak i zmienia temperature barw (ktora tak czy siak mozesz jeszcze regulowac recznie). Do tego jasnosc zmniejsz. Pomysl: Wolisz patrzec na zarowke 30W czy 150W? (Bo przeciez monitory sa z tyłu podświetlane świetlówkami, nie? (traci sie troche na palecie kolorow ale przy czarnym tekscie na jednolitym tle to chyba nie ma znaczenia, nie? :) )

 

Ja osobiscie pracuje na ustawieniu txt, nie zmieniałem temperatury barw bo ta standardowa wydała mi sie najodpowiedniejsza, poziom jasnosci to 13% i nic mi nie jest.

 

Jasnosc zwiekszam przy ogladaniu filmow/multimediach dla lepszych kolorow.

(Kontrast to stosunek maksymalnej jasnosci do maksymalnej czerni. Zwiekszajac jasnosc zwiekszasz rozpietosc barw. Do tego zauważ, że tanie monitorki mają wysoką jasnosc matrycy i niski kontrast (np 400 cd/m^2 i kontrast 700:1 O.o) A w takim s1931 masz 1000:1 przy 250cd/m^2)

 

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

To normalne że po przesiadce z CRT na LCD oczy bolą a nawet i głowa... Czasami trzeba sie przyzwyczajać w moim przypadku trwało to tydzień. Mam ustawione jasność 0/100, kontrast 70/100 preset kolorów na sRGB i dodatkowo w sterownikach karty wyregulowane bo i tak jest jeszcze za jasno.

 

Polecam krople do oczu starazolin i ze świetlika 3 razy dziennie po 2. ^^

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z drugiej strony przeczytalem gdzies na forum anglojezycznym, ze tak normalnie lampy zmniejszaja jaskrawosc, ale minimalne migotanie to i tak bodajze 200 Hz wiec powinno byc neutralne dla oczu. Cyfrowka to wychwyci.

dokładnie tak jest, wszystkie LCD z lampami CCFL regulują jasność poprzez PWM czyli cykliczne wyłączanie świetlówek, odbywa się to bardzo szybko, najczęściej pow 200Hz ale miałem monitory gdzie owe miganie było bardzo nisko i gołym okiem dawało się zauważyć :

http://pl.youtube.com/watch?v=gkXH1BvHbV4

 

W niektórych co lepszych testach podają na jakiej częstotliwości jest realizowana reg PWM jasności.

 

W monitorach z podświetleniem LED problemu nie ma...

 

Co do bólu oczu to moja teoria jest taka:

-oczy bolą od zbyt wysokich kontrastów a nie tylko od za dużej jasności

-za mała jasność też może powodować zmęczenie wzroku

-trzeba przyzwyczaić się do obrazu LCD wypróbowując rożne kombinacje jasności i kontrastu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziekuje wszsytkim za wpisy. Spedzilem caly weekend przy monitorze i oczy pomimo roznych kombinacji z ostroscia i jaskrawoscia niezmiennie mnie bolaly i to bolaly mocno. Przezywalem juz lekka zalamke i zaczalem myslec o zdjeciu z aukcji na Allegro mojego starego acz znakomitego Sony a w zamian wystawieniu nowiutkiego EIZO :( Wszystkie moje kobinacje wykonywalem zaczynajac od ustawien fabrycznych na presecie "custom". Jakiez bylo moje zdziwienie gdy po przejsciu na preset RGB bol oczu ustapil niemal natychamiast. Barwy i nasycenie kolorow zaczely przypominac te, ktore uzyskiwalem na CRT SONY. Biel jakby bielsza a inne kolory i szarosci bardziej nasycone i lagodniejsze dla oczu. Okazuje sie, ze nie sama jaskrawosc a subtelna zmiana kolorystyki, temperatury bieli byla winowajca problemow. Przy presecie "RGB" i jaskrawosci 0-20% obraz jest idealny i lagodny dla wzroku. Jedna sprawa mnie ciekawi: skala ustawien jaskrawosci przy presecie RGB jest zupelnie inna niz przy pozostalych presetach. Obraz pozostaje zdecydowanie jasniejszy, tak ze przy RGB zmniejszenie nawet do 0% pozostawia fajny wyrazny obraz i barwy, tylko ze lagodny dla oczu. Na pozostalych presetach 0% oznacza sciemnienie obrazu. Czy Wy rowniez tak macie? Z czego to wynika? Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

RGB czy tam sRGB zależy jak to tam nazywają producenci to teoretycznie najwierniejsze barwy. Są jaśniejsze i dzięki temu można dać jasność nawet na 0 a i tak jest nawet bardzo jasno. Akurat u mnie ustawienie sRGB powoduje zablokowanie kontrastu na 70/100 i gammy na 0 można tylko jasnością sterować i jest ustawiona na 0 a i tak jest jasno. U mnie po dobrym ustawieniu polepszenie było chwilowe i tak potem oczy bolały jeszcze pare dni dopiero po tygodniu jest ok i można siedzieć bez problemu. Te krople co wyżej napisałem pomogły chyba od razu się przystosować oczom.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dokładnie tak jest, wszystkie LCD z lampami CCFL regulują jasność poprzez PWM czyli cykliczne wyłączanie świetlówek, odbywa się to bardzo szybko, najczęściej pow 200Hz ale miałem monitory gdzie owe miganie było bardzo nisko i gołym okiem dawało się zauważyć :

http://pl.youtube.com/watch?v=gkXH1BvHbV4

 

W niektórych co lepszych testach podają na jakiej częstotliwości jest realizowana reg PWM jasności.

 

W monitorach z podświetleniem LED problemu nie ma...

 

Co do bólu oczu to moja teoria jest taka:

-oczy bolą od zbyt wysokich kontrastów a nie tylko od za dużej jasności

-za mała jasność też może powodować zmęczenie wzroku

-trzeba przyzwyczaić się do obrazu LCD wypróbowując rożne kombinacje jasności i kontrastu

Dokladnie! W okienku cyfrowki systuacja wyglada u mnie bardzo podobnie, prawie tak samo. Mruganie znika przy 100% Na szczescie nie widac migotania przy nizszych poziomach jaskrawosci golym okiem. Mam nadzieje, ze to typowa cecha i wszsytkie EIZO 1932 tak maja.

 

Oczy nagle przestaly mnie bolec przy wybraniu presetu sRGB i ustawieniu jaskrawosci na 21%. Barwy nareszcie sa zblizone do tych z CRT SONY.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnawiam watek. Niby przyzwyczailem sie do moejgo moniotra, ale w dalszym ciagu mam nieodparte wrazenie iz cos jednak z nim jest nie tak. Obraz jest generalnie dosc mocno przejasniony i barwy bliskie bieli charakteryzuja sie dosc malym nasyceniem. Zmniejszenie jasnosci daje odpoczynek oczom, z drugiej jednak strony, ponizej pewnego poziomu barwy staja sie szarawe, jakby sprane. Mam wiec do wyboru albo efektowna "zarowe", ktora daje po oczach, albo sprane wyblakle barwy. Czy to jest typowe dla produktow topowej marki Eizo, czy tez mam zwalony model? Dla przykladu przy presecie sRBG i jasnosci ustawionej na 18% nastepujacy test http://www.lagom.nl/lcd-test/white.php

daje taki efekt, ze 254 to calkowita biel, 253 trzeba sie bardzo mocno przygladac zeby zobaczyc

 

Jestem w sumie dosc rozczarowany, gdyz w moim rozumieniu taki obraz jest efektowny ale absolutnie nie zapewnie normalnej pracy. Na CRT Sony pracowalo sie absolutnie komfortowo, barwy byly zawsze pelne i nasycone. Co ciekawe w pracy pracuje na monitorze LCD Viewsonic, ktory ma blisko 3 lata. Nie mam pojecia na jakiej jest matrycy, ale na pewno nie TN, albowiem zachowuje dobre barwy pod kazdym katem. W przypadku tego monitora przy wlasciwym, domyslnym ustawieniu kontrastu, zmniejszajac tylko jasnosc, mozna uzyskac, barwny nasycony obraz (blekit wyglada jak blekit a a nie rozcienczona prawie-biel jak na Eizo), a przy tym lagodny, nie razacy dla oczu. Jak sadzicie, czy mam jakis nietypowy egzmlarz Eizo, ktory podpada pod reklamacje, czy tez producenci robia teraz po prostu zarowy do robienia wrazenia, a nie fajne minotory do dlugiej pracy? Dziwi mnie to, bo jak rozumiem w technice monitorowej powinien byc progres a nie regres i dlatego zaczyanm podejrzewac, ze moze cos z moim egzemplarzem musi byc nie tak...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie czasy, że producenci podniecają się jakie to ich monitory mają poziomy jasności. Bardzo możliwe, że ten model ma słabą regulację jasności. Spróbuj zmniejszyć trochę kontrast ( na początek o 5% ) a i z jasnością nie zjeżdżaj do samego zera, bo taki obraz też jest dosyć męczący dla oczu.

 

Też miałem podobne problemy po zakupie Benq FP241WZ, nie mogłem przy nim wysiedzieć. Później się okazało, że jego minimalny poziom jasności to 170 cd/m2!!!! ( zalecana praca z tekstem to +/- 120 cd/m2 ).

 

Popróbuj troszeczkę z ustawieniami. Zbyt kontrastowy obraz też źle wpływa na odbiór obrazu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.