Jump to content

Recommended Posts

wiesz co elektronek...atakujesz tak wszystkich ale jesteś prawdziwym fanbojem seagate....no i ok...ale weź pod uwagę że dobry dysk NIE MA MIEĆ PRAWA ŻADNYCH ZŁYCH SEKTORÓW !!!! w końcu przechowuje się na nich nieraz ważne dane i co wtedy?kto ci za to zapłaci?myśl troszkę człowieku.....

seagate olałem bo szkoda czasu na użeranie się ze złomem...skanowanie da ci wykaz błędów na starcie...nie pokaże że dany sektor wysypie się za miesiąć...co miesiąć będziesz skanował?tak robie tylko przy przenoszeniu dużych ilości jak zmieniam dyski...i niestety nie bardzo mogę sobie pozwolić na brak dostępu do kompa(handel i produkcja av)

ps.ciesz sie że nie masz problemów - znajomy tylko seagate toleruje - niech teraz toleruje zastój co miesiąc w pracy bo 7 raz wymienia kolejnego seagate - a ma ich trzy sztuki........wiesz jeden bad to nie problem ale jak masz ważny projekt i nie możesz go odczytać to ...K...A niedobrze....tego nie pojmujesz...sądzisz że ludzie trzymają na dyskach nic nie warte śmieci?dorośnij dzieciaku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile trwa? Ja skanowałem 1,5TB i trwało to z kilka godzin (nie liczyłem). Więc osobiście wolę przeznaczyć 1 dzień na skanowanie, niż czekać 2 tygodnie aż przyjdzie z gwarancji... na dodatek nie wiadomo co się trafi. Może to być prawdziwe padło... a nie dobry dysk, który odesłałem z pośpiechu, bo Smart wykazał 5 błędów logicznych.

Nikt przecież nie każe ci przez kilka godzin patrzeć, jak prostokąciki się przesuwają. Można zapuścić i sobie gdzieś iść... no chyba że nie potrafisz przeżyć 1 dnia bez komputera :lol2: ... ale to temat na inne forum.

8h skanowal mi dysk 160GB. Teraz niech bedzie te "x3" czyli poswiece caly dzien na sprawdzenie dysku. Strace caly dzien, komputer bedzie pilowal 24h MHDD, nie bede mogl posluchac radia, ogladnac TV bo ten bedzie zajety tylko po to by okazalo sie, ze TERAZ juz wiecej nowych nie ma, a co za pol roku? Na elektronice dosc mocno wpoili we mnie zasade Merphiego - jak cos sie ma sp...to sie sp... Dlatego tez jesli zaczna sie pojawiac - gwarancja , bo posiadam dyski starusienkie, ktore nawet 1 bada nie maja. Jesli zaczna sie pojawiac to predzej czy pozniej prawdopodobnie dostane ich wiecej, wiec po co czekac, po co sie narazac, po co ewentualnie tracic dane?

 

Nie pisze tutaj o Sigejcie, pisze o kazdym dysku. Oddalbym bo od tego jest gwara, a twoj tekst o tym, ze "1 badowcow nie powinni przyjmowac" jest tylko proba bronienie konkretnego producenta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

...

"mam 1-3 bady, dawać na gwarancję?" Takich dysków w ogóle nie powinni przyjmować.

...

Raczej takich dysków nie powinno się kupować. Pierwszy Seagate jakiego kupiłem miał jasno opisane

w warunkach gwarancji że każdy błąd w SMART jest podstawą do reklamacji. Przez wiele lat kupowałem

dyski Seagate (lub IBM) ale po ostatnich wyczynach tej firmy kupiłem WD.

 

...

Więc osobiście wolę przeznaczyć 1 dzień na skanowanie, niż czekać 2 tygodnie aż przyjdzie z gwarancji... na dodatek nie wiadomo co się trafi. Może to być prawdziwe padło...

Skanowanie dysku raz na jakiś czas (po zakupie i przykładowo potem co rok ) pozwala dodatkowo zabezpieczyć się przed awarią dysku ale podstawą do zabezpieczenia jest SMART który po to został wdrożony aby

uprzedzić o awarii. Jest błąd w SMART to dysk do wymiany a jeśli producentowi zdarza się to zbyt często

to producent do wymiany.

WD którego kupiłem nie ma sektorów gorszych niż < 20 ms ma pięć lat gwarancji i żadnych relokowanych

badów nie mam zamiaru tolerować ani producenta który odsyła padło po reklamacji zamiast w 100%

sprawny dysk.

Niezawodność dysku jest bardzo istotną cechą i Seagate lepiej by zrobił poprawiając niezawodność bo nowe

standardy złącza nic istotnego na dzisiaj nie wnoszą, HDD osiągają transfery niewiele przekraczające ATA 133

a nowe SATA 600 przyda się prędzej SSD niż HDD i to dopiero za kilka lat. Na płycie głównej SATA 600 może się

kiedyś przydać ale w dysku którego transfer nie przekracza SATA 300 to tylko marketing.

Co do zmiennych obrotów dysku to przy pomocy pomiaru transferu nie można tego sprawdzić.

Zmniejszone obroty to jeden ze stanów oszczędzania energii i zamim dysk zacznie cokolwiek czytać lub

zapisywać musi wyjść z tego stanu. Tak jest w niektórych modelach HDD od Hitachi i jasno to opisują

w dokumentacji. WD udostępnia skromną dokumentację (Hitachi daje najdokładniejszą) i niektóre sklepy podają

błędną prędkość obrotową przy modelach green ,ale to inna kwestia , mało istotna w porównaniu z

niezawodnością.

Share this post


Link to post
Share on other sites

pkomp

Nie wiem, co jest ostatnimi czasy z tym "fanboyem". Tak jestem fanboyem lOl. Mam w domu dyski Seagate, WD, Maxtor, Samsung. Skanowanie zawsze robię po zakupie i jakoś na razie 5 dysków nie ma nawet 1 bada. Kupowane na przełomie ostatnich 2 lat. ( pomijam te spowodowane wadliwym FV w 1,5TB)

Co do trzymania danych i twojego nalotu, to powiem tak: tylko kret#$ nie robi kopii zapasowych ważnych projektów i danych...

I gdzie naskakuję na wszystkich, bo ja widzę tylko moją reakcję na zarozumialstwo Kwazora.

 

tomazzi

Nigdzie nie zaprzeczałem, że nie było problemów z firmwarem, tylko sam nie mam/miałem z tym problemów, dlatego sie dogłębniej nie wypowiadam w tej kwestii.

 

Firekage

Jak zaczynają się pojawiać prawdziwe bady, to od razu odczuwa się to po działaniu systemu. Mi chodziło o to, że masa ludzi leci na gwarancję mimo, że system chodzi jak chodził, tylko, że w Smarcie wyskoczył zonk. I nie mówiłem w tym przypadku tylko o Seagate. Każdych 1-badowców wg mnie nie powinni przyjować. Po to jest pula zapasowych. Jak dysk naprawdę zaczyna umierać, to ta pula znika ot tak... już.

Share this post


Link to post
Share on other sites

elektronek fanbojostwo bo nie dociera do ciebie że seagate to obecnie złom...to że tobie działa to super ale co powiesz o tych tysiącach którym padł?

i nie wyskakuj tu z kretynami bo backapu nie robią - to ponad połowa uzytkowników niestety bo nie każdy zna się i nie musi na takich rzeczach - weź to pod uwagę....druga kwestia - chcesz właśnie zrobić backup projektu/danych i ciach dostajesz w tym momencie bada......jak masz fart część odzyskasz jak nie to pozamiatane - i co ty na to?podczas backapu takie rzeczy też moga się zdażyć ale jak widać nie bierzesz tego pod uwagę....

mam 3 samsungi obecie - na jednym mam dwa bady ustrzelone pierwszego dnia przez mhdd na drugim mam 5 powstałych podczas pracy - skanik realokacja i narazie spokój od półtora roku, trzeci czysty...jak pojawia się z nienacka jeszcze jakieś to zwroty będą ale póki działa to mam spokój - liczę się z ewentualna stratą dlatego robię backup co 14 dni wszystkich danych...ale naprawdę nie chciałbym mieć sytuacji że padł mi dysk dostaję nowy biore się za przywracanie danych z drugiego dysku i na drugim w ważnym projekcie nagle dostaje bada....

Share this post


Link to post
Share on other sites

elektronek fanbojostwo bo nie dociera do ciebie że seagate to obecnie złom...to że tobie działa to super ale co powiesz o tych tysiącach którym padł?

Piszesz jakby to dyski innych firm nie padały, a pokaż mi choć jeden dysk, dowolnej firmy w jakimś wiekszym sklepie do którego byłoby napisane przynajmniej kilkadziesiąt komentarzy, wśród których nie byłoby żadnych o padniętych egzemplarzach. Nie znajdziesz takich bo wszystkim firmom zdarzają się czasami felerne egzemplarze które padają.

Z resztą co tu dużo pisać... jedziesz po seagatecie a sam piszesz że na 3 dyski samsunga trafiły Ci się aż 2 z badami a to IMO już całkiem sporo. Więc gdzie tu przewaga innych firm nad seagate, skoro tak jedne jak i drugie tak samo padają?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz na mysli FV to Barakud 11? Z tego co wiem one "lockowaly" talerze, ale bady to tez ich sprawka? Jesli tak to w sumie wyjasnia mi to jedna sprawe ;)

Tak barracudę 11, ale z tego co kiedyś czytałem, taka przypadłość gnębiła tyko 1,5TB. Po podłączeniu dysku, skanie MHDD nic nie było. Potem zacząłem zgrywać dane i w losowych momentach dysk zaczynał klekotać - w ciągu kilkunastu sekund powstało mi 2tyś błedów CRC i kilka badów. Zmieniłem FV i cisza od roku.

 

pkomp

Ja tutaj cały czas o pojedynczych badach nawijam u wszystkich firm, a ty mnie o fanboystwo posądziłeś. I widać nie wiesz też za bardzo, co dokładnie to słowo znaczy. Rozumując w ten sam sposób - jesteś fanboyem Samsunga... dlaczego? Bo masz 3 dyski tej firmy w tym dwa psujące i nie reklamujesz.

Ale pomijając fanboystwo chodziło mi o takie coś, co opisałeś. Masz 3 Samsungi, w tym dwa które mają już pojedyncze bady i nie reklamujesz.

Z tego, co widać nie tylko u Seagate'a pojawiają się bady - a co można było wywnioskować z poprzedniego Twojego postu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

...jedne jak i drugie tak samo padają?

HDD różnią się niezawodnością , dane na ten temat są trudne do uzyskania (komentarze nabywców w sklepach

internetowych mogą być mylące ze względu na możliwość umieszczenia lipnych, ale dają jakiś obraz jeśli

przefiltruje się je odpowiednio).

Porównaj to

http://www.newegg.com/Product/ProductRevie...N82E16822148374

i to

http://www.newegg.com/Product/ProductRevie...N82E16822136278

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...