Skocz do zawartości
tomasir

Mustang i Camaro

Rekomendowane odpowiedzi

Mowisz tak bo nigdy widac nie miales doczynienia z starymi amerykaniami.

Napisze w ten sposob moze do Ciebie to dotrze bardziej:

1 Miesiac - "Ale mam zajebista bryka, marzenie, az w to niewierze, czuje sie jak w snie"

3 Miesiac - "Zajebista, tylko troche za dlugo w warsztatach stoi"

6 Miesiac - "Qrwa j*e*b*a*n*y grat, jak go zrobie bedzie cudowny"

Rok - "AV kup se lepiej to Audi, bo ja juz nie mam sil do tego zlomexa 2 raz bym go nie kupil"

 

To sa cytaty kolesia odemnie z pokoju, tego od Firebirda.

Mowi to z przymrozonym okiem (jak 100% innych rzeczy) ale slychac _WYRAZNA_ gorycz i rozczarowanie w jego glosie.

 

Ja znam historie z amerykanami z [niemalze] autoposji. Nie kupil bym zadnego jakbym nie mial 20 000 na naprawy.

 

Co do psucia sie .... kazdy ... R&R tesz ? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do psucia sie .... kazdy ... R&R tesz ? :)

tez, nawet maybach.

 

 

 

czego sie ten Twoj kolega spodziweal po kilkunastoletnim samochodzie?? zwlaszcza, ze jest to sportowa fura, ktora nie jezdzi dziadek lub babcia co niedziele do kosciola tylko mloda osoba, ktora katuje ten woz i uzywa go na maxa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam Cie, HA! :)

 

No to wlasnie o _TO_ mi chodzi!

Kupujac MuscleCar'a zawsze stykasz sie z tego typu problemem, raczej nie jezdzi sie nim tylko do kosciola.

Nie mozna wiec porownywac ich z Oplem/Fordem czy co tam jescze napisales.

 

Z R&R i maybachami to jedno slowko mam - przesadzasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do psucia sie .... kazdy ... R&R tesz ? :)

tez, nawet maybach.

 

 

 

czego sie ten Twoj kolega spodziweal po kilkunastoletnim samochodzie?? zwlaszcza, ze jest to sportowa fura, ktora nie jezdzi dziadek lub babcia co niedziele do kosciola tylko mloda osoba, ktora katuje ten woz i uzywa go na maxa.

 

mylisz się "niemcu" :-)

 

to nie wiek jest wyznacznikiem tego czy auto się sypie czy nie.

Znam "caprikową" brać i niejednokrotnie widziałem co potrafią te auta. A nadmienię tutaj że Ford Capri nie jest autem miejskim:-) To auto zostało stworzone po to rzeby czerpać jak największą frajdę z przemieszczania się z punktu A do B.

Auta które znam często przekraczają 20 lat (bywa że i ponad 30) a stanem technicznym biją na głowę niejeden nowszy "psedusportowy" pojazd.

Wszystko jest uwarunkowane podejściem właściciela który niekoniecznie ma prywatną mennicę w piwnicy, ale to co da się zrobić przy aucie, robi samemu.

Kupując stare auto trzeba się liczyć z tym że może się "sypać". Ale jak przyłożysz się do remontu, to pojazd odwdzięczy Ci się bezawaryjnością....

To jak nasi "magicy" podchodzą do sprawy remontu starego auta znam z autopsji. Nie będę sią wdawał w szczegóły, ale wspomnę tylko że chodziło o ukł. kierowniczy i w momwncie jak spytałem co się stanie jak się popsuje, usłyszałem odpowiedź "Przyjedzie pan jeszcze raz i poprawimy..." To taki mniej drastyczny przypadek.

 

pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hah racja jak ktos dba o samochod to bedzie mu sluuuzyl dluugo - najwiekszym problemem przy zakupie uzywanego auta jest wlasnie to ze ludzie je sprzedaja latego ze sie zaczynaja sypac :<

ale jesli ktos dba a autko to i 20 letnie bedzie dzialalo extra jak np toyota corolla mojego kolegi z 1982 wieksza czesc swojego zycia byla w posiadaniu mechanika - ma 290tys przebiegu bez remontu silinka (troche juz olej bierze)i nadal wyciaga 140 /150 przy 4 osobach zaladowanych (silnik 1,3) a z zewnatrz jak na ten rocznik wyglada super - odnosnik do poloneza - jest w stanie jak poldek rocznik 97 tapicerka nie porwana wszystko dziala - wszystkie <span style="color:red;">[ciach!]</span>ly w stylu zamki przesuwanie foteli regulacje przelaczniki dzialaja :) nigdy nie miala powaznej awarii ostatnio padla pompa paliwowa w czasie trasy ale zepsula sie z wdziekiem - tzn dalo sie dojechac do domu - a pompa zostala wymieniona po niewielkiej przerobce na polonezowska

 

Ja zas oststnio zachorowalem na daihatsu charade gtti ine chodzi mi o wyglad - chodzi o osiagi /oszczednosc/male koszty ubezpieczenia/ powiem tylko tyle 1.0 pojemnosci 101 km

8,0 do 100km/h turbo sprezarka intercooler 2 walki rozrzadu 3 ! cylindry po 4 zawory na cylinder pali okolo 7 w miescie 5 w trasie vmax wg producenta 183 km/h

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daihatsu jest spoko......ale ten samochodzik to też skarbonka- jak ci pójdzie Turbo, będzie kłopot. NIewspominając o tym, że takie auto będzie powypadkowe ( kilka razy;)). Już leprzy Suzuki Swift 1.3 GTI ( zdecydowanie leprzy serwis)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się uparłem że jak będę miał sporo kasy to będę miał Camaro (najlepiej z podobnych lat ).

niby nawet ladny jest camaro ale kumpel ledwo co skonczyl technikum i kupil sobe camaro teraz tylko tym szpanuje a wez z nim pogadaj toz to to camaro prawie lata :lol: takze znienawidzilem ich odu :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...