Skocz do zawartości
POWER BY AMD

czy sie opłaci gf3 na gf4

Rekomendowane odpowiedzi

Nie chce sie z nikim kłocic ale jezeli chcesz kupowac w swoim kochanym komp... tak go wychwalasz to prosze bardzo twoja wola wolny rynek robta co chceta itd itd Ja bede kupował tam gdzie najtaniej moja wola jest jeszcze lepszy sklep w INCE i tańszy zero problemow z reklamacja itd . Strona fakt beznadziejna ale wisi mi to ma byc tanio i jest :) Nastepnie nie musisz mi niczego wbijac do głowy bo mam swoj rozum i nieprzekonasz mnie do zmiany stanowiska swoimi beznadziejnymi argumentami , i nastepnie niewszystkie inf sie nadaja na forumpubliczne  a to dlaczego :) nazwijmy rzeczy po imieniu SLC jest mafią hehe czy wymyśliles cos innego Pozdrawiam

Jezus ja niczego nie wychwalam, nie chce wcale rywalizowac ani komputronika ani siriusa ani tez zanizac SLC, jednakze lubie podchodzic do sprawy jasno, jesli jest jeden sklep w Polsce z dziwnie innymi cenami niz gdziekolwiek, to wiedzac i znajac ceny dystrybutora, mozna byc pewnym ze jest tu cos nie tak. Czy Wy tez kupicie wszystko bez wzgledu jaka bedzie cena?

 

Dlatego tez bulwersuje sie, bo jak siegniemy do poczatku tej dyskusji polecany byl GF4Ti, ktorego jak wiadomo cena wynosi powiedzmy juz te 499 za tego leadteka, a wiec cena byla tu argumentem natomiast Niemiec przytoczyl cytat ze sklepu SLC 505zl za R9500 i tylko w tym sie buntuje ze to nie jest cena ogolnorynkowa, czyli chodzi mi o to, ze osoba ktorej polecacie raczej nie kupi sobie tej karty za 505, a widac ze od razu padly komentarze "no skoro 505 to biore..."

 

PS. tu sie pomylilem

 

RADEON 9800 128MB DDR AGPx8 HIS 128bit TV/DVI BOX 

1505 >>> 1969 >>> 1994 >>> 1974 >>> 2022

porownalem ceny wersji nie pro do PRO

 

powinno byc zatem:

 

1505 >>> 1599 >>> 1595 >>> 1579 >>> 1617

 

jednak jest to nadal cale 7.5% roznicy, w stosunku do najdrozszego Uno, to czesto tyle co cala marza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OT : mrtnt,jeszcze nie widzialem zadnego Twojego postu ktory bylby kruciutki i zwiezly,za kazdym razem "walisz" taki elaborat ,ze az czasami czytac mi sie tego niechce.

 

Nie chcialem Cie w zaden sposob obrazic,ale podzielic sie spostrzezeniami :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...