Jump to content

joorvishoon

Stały użytkownik
  • Content Count

    265
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutralna

About joorvishoon

  • Rank
    Uczestnik
  1. Dobra, wstydliwy temat, ale napiszę bo może komuś się przyda. Wygenerowałem wireless network report i wyszło z niego że przy połączeniu karta sieciowa w kompie nie dostaje w odpowiednim czasie potwierdzenie autoryzacji. Lub po prostu że sieć jest niedostępna (pomimo tego że ma 4 kreski na ikonce). Okazało się że z miejsca gdzie podłączyłem kartę sieciową nie daje rady nadawać, więc widzi sieć ale się z nią nie połączy ani nic. Po przełożeniu karty sieciowej do portu USB z drugiej strony komputera wszystko zaczęło działać.
  2. Jeszcze kilka obserwacji: po włączeniu na RE505X także zakresu 2.4 GHz, pecetowi udało się podłączyć do sieci 2.4 (wcześniej próbowałem 5.0) jednak sieć działa beznadziejnie - transfery na poziomie 2 Mbps, ogromny lag (chociaż pingi tego nie wykazują) do sieci 5.0 dalej się nie może podłączyć Jakby co smartfon leżący obok komputera i podłączony do sieci 2.4 - wszystko na nim płynnie śmiga i transfery pod 100Mbps
  3. Witam Mam spory problem z siecią WiFi i skończyły mi się pomysły. Mam następujący setup: router (internet ze światłowodu) po kablu mam podpięty TP Link RE505X w trybie access pointa wspomniany access point sieje siecią na dom Chcę podłączyć do wspomnianego wifi peceta. I on się nie daje. Próbuje się podłączyć do sieci ale zawsze kończy informacją, że nie można się podłączyć. Przeprowadziłem dość szeroko zakrojone próby sprawdzenia co jest nie tak, włączając w to: próby łączenia się z wbudowanej karty WIFI na mobasie, jak również zewnętrznej na USB podmieniłem RE505X na RE200, w identycznej konfiguracji przeinstalowywałem i odinstalowywałem sterowniki interfejsów sieciowych Za każdym razem pupa, sieć się nie łączy. Jakby co do tej samej sieci bez problemu się podłączają dwa laptopy (win10), dwa smartfony, tablet i chromecast. Ale pecet nie chce. Nie jest to problem ogólnie niezgodności Peceta z siecią wifi albo z moim internetem, bo wpięty kablem do routera działa dobrze. Tak samo podpięty do innej sieci WIFI też działa dobrze. Prosiłbym o pomoc lub naprowadzenie mnie co jeszcze mógłbym sprawdzić/przeinstalować/skonfigurować - bo już totalnie brakuje mi pomysłów... Z góry dziękuję.
  4. Heja, dzięki za linka. Nie odpowiada bezpośrednio na moje pytanie, ale poniekąd skoro większość płyt B450 ma takie temperatury na VRM, to się moją chyba nie ma co przesadnie przejmować :P
  5. Dobra, chyba podbicie BIOSu pomogło. Po strzale na najnowszą wersję komp wytrzymał ponad godzinę renderowania, wcześniej rozjechał się po 20 minutach. Co ciekawe mam wrażenie, że płytka równiej operuje napięciami, wcześniej widywałem piki do 1.4 V, teraz cały czas równo jechała na max 1.325V Możliwe, że to było spowodowane kompatybilnością z RAMem, w końcu główne zmiany między wersjami AGESA to rozszerzanie kompatybilności z ramkami. Pamiętam, że jak złożyłem kompa zaraz po zakupie, to w ogóle nie chciał wstać z tymi ramkami powyżej 2133 MHz. Temperatury takie same - VRM na 90C, procek na 70C. Bez objawów throttlingu. Swoją drogą doczytałem się, że mosfety na mojej płytce wytrzymują do 150C. Czy w związku z tym mogę się nie przejmować, że jak zajeżdżam kompa to sekcja wjeżdża pod 90C? Jak myślicie?
  6. Uzupełnienie: - jednak BIOS miałem stary, z połowy zeszłego roku, jeszcze na AGESA 1.0.0.4. Już podbity, zaraz będę teścił czy coś się poprawiło - RAM to jednak Goodram IRDM X 3000MHz, chodzi na profuly XMP 2 -> 2993 MHz.
  7. Heja. Nie wiem czy absolutnie najnowszy, ale taki powiedzmy sprzed kilku miesięcy, w kazdym razie upgradeowałem po zakupie płyty. Sprawdze dokladnie, niemniej mam jakis po pierwszej fali patchowania po premierze chipów 4xx. Mówimy i kompletnym freezie systemu, chwilę wczesniej zachowanie programu wskazywało że coś się kaszani w obliczeniach - program liczy na wszystkich wątkach, kilka wątków wyleciało w kosmos, oraz posypał się algorytm wyboru kafelków do renderowania, potem system zamarzł i liczydło sie zatrzymało. Karta graficzna to rtx 2060. Zasilania bym się nie obawiał, zestaw chodzi na 600W w goldzie od silverstone'a. Przy tym ryzenie i karcie graficznej nie powinien nawet wiatraka właczać. Na procu leży corsair h60 nowy. Cudów nie ma, ale jak mówiłem trzyma procesor w totalnym stresie na ok 70 stopniach. Z tego co mi wiadomo to układ się wyłącza przy 90 stopniach więc jest spory margines. Minus jest taki że nawiew na sekcję zasilania jest słaby, ale jeśli termometr na mobasie nie kłamie, to 85-90 stopni na vrm, pomimo że nieprzyjemne, nie kwalifikuje się do ordynarnej zwiechy. Zreszcza wcześniej bym się spodziewał że proc wyłączy boost albo w ogóle spadnie na niższe poziomy energetyczne. Tuta jechał prawie 3.8 ghz do samej zwiechy. Pomęczę go dzisiaj occt i zobaczę jak się zachowa.
  8. Witam Przykra rzecz mnie spotkała. Komputer w trakcie renderowania grafiki 3d (grubo obiążony porcesor) zwisł i musiałem robić twardy restart. Co ciekawe w czasie jak render leciał obserwowałem dość uważnie temperatury, bo buda kiepsko wentylowana i chciałem zobaczyć jak to wyjdzie. Tuż przed zdarzeniem proc miał 70 stopni ( sporo, ale do przeżycia) a sekcja zasilania ok 88 stopni (też sporo, ale z tego co wiem też do przeżycia). Zegary proca równo jechały 3750 mhz, czyli zgodnie z oczekiwaniami dla takiej temp. Ani śladu throttlingu czy cos. I bęc. Trochę zgłupiałem, bo jedna sprawa że przy takich temperaturach nie ma mowy o OC, ale żeby na stockowych ustawieniach zwiechę łapać? Co myślicie? Coś konkretknego można sprawdzic czy od razu kombinowac z chłodzeniem? Komp jakby co to MSI b450i pro ac, ryz 2600x i goodram play @ 2933 MHZ.
  9. Mały wykop tematu - okazuje się, że koniec końców chyba sterownik był zrypany. Przyszedł update sterownika i sprzęt już nie wariuje.
  10. Hej, czyli co, wychodziło by że porty na płycie głównej mogą nie dawać dostatecznej ilości energii? Ten kabel nie jest jakiś przerażajaco długi, ma jakieś 50cm. Czyli mogło by pomóc np podłączenie tego urządzenia przez podwójne złącze usb czy coś? Swoją drogą to dziwaczne, jeśli standard jest usb 2.0 to zapotrzebowanie na prąd nie powinno być zbyt duże...
  11. Zmieniałem - inny zachowywał się tak samo (wziąłem kabel od drukarki, z drukarką ani kablem nie było nigdy problemu). Za to na porcie frontowym nie było żadnych problemów z oryginalnym przewodem. Tak więc wydaje mi się to dość nieprawdopodobne, żeby za to zamieszanie odpowiadał przewód.
  12. Witam. Mam problem i trochę czacha paruje, może ktoś pomoże. Mam płytkę msi b450i gaming plus ac. Na niej windows 10 64 bit, chociaż to może być mało znaczące. Mam też dysk na m.2 PCI-e x4, co pewnie jest jeszcze mniej znaczące, ale zajmuje I/O, więc wspominam. A teraz do rzeczy: Kupiłem sobie Prosonus Audiobox (interfejs audio do home recordingu, zgodny z USB 2.0). Jak podpinam go do któregokolwiek portu USB na płycie głównej (nieważne czy 2.0 czy 3.1) to sprzęt zaczyna migotać w systemie - co chwilę się pojawia albo znika z systemu, tak mniej więcej raz na 2-3 sekundy następuje "reset". Kabel jest w porządku, port na Audioboxie też, na mobasie chyba też (ten sam port działa np z drukarką i nie ma problemu). I teraz sztuczka - jak go podepnę do portu USB 3.0 na obudowie - działa bez problemu. Tym samym kablem, ten sam mobas, ten sam system. Zgłupiałem kapkę. Czy ktoś ma pomysł co można by tu sprawdzić i gdzie, żeby wykminić co nie działa?
  13. witam Jestem w trakcie wymiany mojej leciwej już drukarki brother nad nowy model canona (jakoś tak się porobiło, że w niskim budżecie Canon ma bardzo fajne propozycje). Po brotherze zostanie mi ledwo napoczęta paczka arkuszy foto BP71. Zastanawiam się czy to idzie na straty, czy mogę na takim papierze drukować też na drukarkach innych firm? Canon oczywiście ma swoje papiery foto, ale skoro już mam papier brothera, to może nie ma problemu, żeby na nim drukować? Generalnie oba urządzenia to plujki i papier też do atramentówek, gramatura w granicach tolerancji... Jak myślicie?
  14. Zjawisko zauważyłem zanim zainstalowałem command center. Właściwie to je zainstalowałem tylko po to żeby zobaczyć co się wyprawia. Przy ustawianiu parametrów w command center wszystko jest Ok. Problem dotyczy jedynie krzywej z BIOSu jak jest widziana w systemie.
  15. Hej. Do oglądania temperatur używam HWMonitor. Z niego wynika, że czujka CPU płyty i info z proca są niemal takie same. Generalnie mobo powinno się sugerować tylko swoją czujką i to wg niej ustawiam krzywą PWM. Przy czym, jak ustawiam ją w biosie, to wentylator reaguje natychmiast wg aktualnego wskazania czujki z biosu. Po podniesieniu windowsa tak jakby dodawał sobie do każdego punktu na krzywej PWM 20 stopni. Serio. Nie ma różnic ani żadnego offsetu między wskazaniami czujki w BIOSie oraz tej w HWMonitor/Command Center/Ryzen Master i wszystkich innych. To co się zmienia, a co mogłem podejrzeć w command center, to że cała krzywa PWM jest przesunięta o 20 stopni. Tylko tyle i aż tyle. Teraz ustawiłem, żeby wchodził na obroty w biosie od 30 stopni celsjusza. W biosie od razu zaczyna wirować, ale pod windowsem wchodzi na obroty dopiero przy 50 stopniach, czyli zgodnie z moimi zamierzeniami. Generalnie najważniejsze, że działa, ale niezły mindfuck.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.