Skocz do zawartości

Plasma

Stały użytkownik
  • Postów

    301
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Plasma

  1. Nie dostałem z pompą instrukcji, więc sprawdzałem w instrukcji "zbiorczej" dla serii UP(S) (klik) i nie było żadnej oddzielnej reguły dla modelu UP15-14B, więc sądziłem że nie ma dla tego modelu wyjątku. Ale pewnie macie rację.
  2. Układ zamknięty to układ bez rezerwuaru. Do napełniania i odpowietrzania układu wykorzystuje się zwykły trójnik typu "T", np. taki, do tego odchodzącego na bok króćca podłączasz kawałek węża (lub taki airtrap jak samhain zapodał). Podczas napiełniania po prostu dolewasz do tego kawałka węża przez lejek ciecz i potrząsasz (bez tego idzie to bardzo wolno) trójnikiem tak by przez ten wąż wylatywały bąble powietrza. Proces ten jest niestety mozolny bo ciecz nalewa się bardzo powoli. Dlatego ja odczepiam jeden wąż od trójnika i nalewałm cieczy z jednej strony, a powietrze wylatuje bez przeszkód z drugiej. Gdy układ jest już prawie napełniony, zamykam obieg i dopełniam do końca.
  3. Wreszcie uporałem się (mam nadzieję) z problemem pompowania wody w układzie. Kosztowało mnie to zarówno sporo kasy, jak i mnóstwo nerwów i czasu. Otóż jakiś czas temu pisałem o moich problemach z pompą C.W.U Vortex którą kupiłem na Allegro. Otóż tydzień temu to właśnie przez nią musiałem przesiąść się na Pentium 133 i męczyć się na nim prawie tydzień :mad: (powiem tylko że czas procesora miałem zwykle dłuższy dla przeglądarki niż dla procesu bezczynności). Pompa po prostu zatrzymała się podczas pracy i komp mi się zawiesił. Zanim się zorientowałem OCB, procek zdążył nieźle nagrzać blok wodny... prawie oparzyłem się o króćce :?. Sądziłem, że przyczyną było zapowietrzenie pompy bo miałem układ pompa->nagrzewnica->trójnik->blok->pompa i ciężko było to odpowietrzyć. Przebudowałem układ tak że trójnik był przed pompą, odpowietrzyłem w 100% i nadal to samo: pompa rzęziła i zatrzymywała się po paru minutach. Kupiłem nowego Grundfosa UP15-14B a tamtą pompę wcisnąłem z powrotem temu gościowi od którego ją kupiłem (dobrze że nie wystawiłem mu komentarza wcześniej bo inaczej pewnie by nie przyjął). Co prawda trochę z żalem ją oddałem bo spędziłem nad tą pompą sporo czasu czyszcząc ją i polerując na błysk korpus :sad:. Tak czy inaczej, oto moja przesiadka: po lewej stary Vortex, po prawej nowy Grundfos Różnica jest kolosalna. Grundfos pracował cicho nawet w zapowietrzonym układzie, a po calkowitym odpowietrzeniu trzeba przystawić ucho żeby go usłyszeć. Podsumowując: NIE KUPUJCIE UŻYWANYCH POMP Z NIEPEWNYCH ŹRÓDEŁ! Kupiony przeze mnie Vortex miał być w dobrym stanie i pracować cicho, a dostałem 20-letniego rzężącego złoma którego musiałem przez dłuższy czas trawić odkamieniaczem żeby w ogóle pompował (stąd osad miedzi na króćcach - zapomniałem odkręcić). Nie dość że wykosztowałem się na przesyłki (tam i z powrotem), to musiałem kupić tego Grundfosa na gwałt, więc zapłaciłem więcej, bo nie było akurat żadnych tanich ofert. P.S. W instrukcji jest napisane, że pompa ta musi pracowoać z wałem ustawionym POZIOMO. Widziałem u kilku osób że miały je ustawione pionowo i NIE jest to ustawienie prawidłowe. Pozdrawiam i życzę bezproblemowego użytkowania innym "kiblarzom" ;)
  4. Plasma

    Zdjąłem Ihs, Co Dalej?

    3015 Mhz 1,65V --> przy Stress Prime 39-40 stopni (chodziło 2h). Przedtem przy niższych taktach i napięciu (2950 1,61V) miałem w stress jakieś 44 stopnie i po paru minutach prime się wywalał. Tak więc jest postęp :). Niestety nie zdążyłem przetestować na identycznych ustawieniach jak bez czapki bo wczoraj wieczorem pompa od WC mi siadła i dzisiaj cały dzień z nią walczyłem, chyba będę musiał ją wymienić :mur:. Teraz jadę na Pentium 133, bo boję się zakładać na gołe jądro ważącego ponad 900 gramów pentagrama 120 Cu+ :-|.
  5. Plasma

    Zdjąłem Ihs, Co Dalej?

    No to dziś zdjąłem IHS. Oto fotki: Proc jeszcze z czapką: Przymiarka narzędzia: Ten nóż był za gruby więc przygotowałem sobie żyletkę (te linie namalowane markerem są 5 mm od krawędzi): Po zchłodzeniu proca w zamrażarce przez 10 minut przyszedł czas na cięcie: Kolejno: proc tuż po zdjęciu czapki, wyczyszczony z pasty i z przyklejonymi kawałkami tektury tak by blok się nie gibał :) Może to się komuś przyda :). Pozdro i miłego zdejmowania czapek :D
  6. Plasma

    Zdjąłem Ihs, Co Dalej?

    Link do tematu na XS: http://forums.extremeoverclocking.com/show...ad.php?t=178897. Ja również przymierzam się do zdjęcia czapki, ale że ryzyko zchrzanienia czegoś jest niemałe, zastanawiam się jak się zabezpieczyć :P. W związku z tym mam parę pytań: 1. Jak zabezpieczyć nóżki proca? Nie mam tego plastiku w który są pakowane procki, a jakoś nie bardzo chce mi się wierzyc że jak wcisnę proca w gąbkę to nóżki będą bezpieczne. 2. Jak trzymać proca? za brzeg laminatu? 3. Jakiej siły potrzeba żeby przeciąć ten czarny glut? "Dość twardy" niewiele mi mówi... Generalnie trza użyć siły czy po prostu kroi się wolno? 4. Jak zabezpieczyć proca przed ukruszeniem (zakładając że przeżyje operację zdejmowania czapki :P)? Wyciąć z gąbki jakieś podkładki? - gąbka chyba się ugina się za bardzo. Nie mam żadnego zjaranego proca na Socket A, więc gąbeczek nie przełożę. Ktoś pisał o zrobieniu czegoś na kształt "oringa" poprzez nałożenie silikonu i wyrównanie go poprzez nałożenie radiatora. Tyle że można tym radiatorem ukruszyć coś na procu albo gibnąć nim i wtedy silikon zaschnie krzywo... może użyć do tego kawałka pleksy albo szyby jakiejś? Procek dobrze się kręci, ale blokują go temperatury dlatego myślę że zdjęcie czapki może dać mu kopa, ale nie chciałbym go zepsuć bo ciężko znaleźć taką sztukę.
  7. Chyba chciałeś napisać na odwrót: pompa daję sobie radę z rezerwuarem, ale wtedy przepływ jest tragiczny ;). Chodzi o to że ta pompa została zaprojektowana tak by działała jak akcelerator cząstek :D. Tzn rozpędza wodę w obiegu zamkniętym, a jak musi wodę zasysać to pracuje tragicznie. P.S. Spróbuję jakoś przebudować układ żebym mógł go lepiej odpowietrzać :-|. Wydaje mi się że przyczyna blokowania się jest taka, że jak pompa jest zapowietrzona, to wirnik "nie unosi się do góry" i ociera się o korpus i o tę kulkę. Jak się lekko uniesie to praktycznie nie ma żadnych oporów w kręceniu.
  8. Mam problem z moim Vortexem: czasem (w nie do końca odpowietrzonym układzie) pyrka, chrobocze jak zwykle, aż nagle zaczyna chrobotać głośniej i wolniej aż się zupełnie zatrzymuje (zero przepływu wody, wirnik się nie kręci). Parę razy zdarzyło się że ruszył po potrząsaniu, ale teraz stanął na dobre. Boję się że kiedyś mi po prostu mi się zatrzyma w założonym na proca układzie a to nie będzie fajne. Pompa pracuje poziomo. Właśnie testowałem układ w budzie a tu taki zonk :mur:. Ja kupiłem u andrze55555, to chyba w takim razie Ciebie przelicytowałem w ostatniej minucie aukcji :P. Trochę chyba żałuję że nie kupiłem nówki, pewnie nie miałbym takich jazd :sad:.
  9. Ok, uspokoiłeś mnie trochę. W sumie faktycznie, w układzie zamkniętym pompa nie musi zużywać energii na zasysanie wody.
  10. Zachęcony waszymi opisami postanowiłem sobie sprawić pompę C.W.U do mojego WC. Kupiłem Vortexa na allegro który wyglądał bardzo podobnie do Grundfosa 15-14B. Według tabliczki znamionowej ma ona 20W, w korpusie (z brązu) znajduje się wirnik obracający się na pręcie zakończonym kuleczką. Nie jestem jednak pewien czy pompa pracuje jak trzeba. Po odpowietrzeniu (co zresztą zajmuje mi duuużo czasu) takim, że pompa pracuje prawie bezgłośnie (znika szum, pyrkanie czy jak inaczej to nazwać, wydobywające się ze środka), przepływ pozostaje niewielki. Przempompowanie około 4l wody z miski do wiadra (niewielka różnica wysokości), zajęło pompie nieco poniżej minuty, co daje około 250l/h. Nie martwiłbym się o przepływ (mówiliście że pompa ma "moc przepychania"), gdyby nie to że mogę przepływ zablokować palcem bez zbytniego wysiłku. Plz help! Tak na marginesie, to żeby doprowadzić tę pompę do stanu używalności, musiałem ją odkamienić w środku, bo wirnik się blokował :unsure:. Pomijam już fakt że nieco się zirytowałem gdy pompa do mnie dotarła, bo okazało się że była na gwarancji do marca... 1985 roku :zonk:.
  11. W skrócie: Kompa każdy kupuje raz na parę lat. Konsola to dodatkowy wydatek, więc większość osób jej nie kupi, bo na kompie też przecież można pograć. Dlatego pecety jeszcze przez bardzo długi czas będą odpowiednim sprzętem do gier. I jeszcze jedno: co chwila pojawia się w tym wątku zdanie, że aby pograć na kompie to trza kupić grafę za >1,5k złotych. To bzdura.
  12. Plasma

    Need For Speed Most Wanted

    1. Wszystkim, którym się tnie a mają 1GB RAM proponuję wyłączenie pliku wymiany w Windzie. 2. Ktoś pytał się, jak gierka chodzi na Win x64. Odp: Chodzi normalnie. 3. Wrażenia z gry: Przy wanted level >=4 pościgi sux. Kilkadziesiąt razy próbowałem zrobić 30 minut. Raz mnie łapali, a raz ostatni radiowóz z "fali" się rozwalał lub mi uciekał w przeciwną stronę (sic!) a potem nie mogłem znaleźć żadnego innego radiowozu i kicha. Gdybym nie robił Alt+F4 to chyba nie przeszedłbym tej gry. Może się starzeję?... Ogólnie furki fajne (prowadzenie się Carrery GT...), ale pościgi są wnerwiające. Career mam 100%, ale nie mam już nerwów by skończyć Challenge series. pzdro.
  13. Wystarczy trzymać blok/radiator całą ręką tak by się nie gibał nadmiernie (nie dociskać dużą siłą tylko trzymać w miejscu) i równomiernie dokręcać śrubki. Jak zakładałem duży radiator od proca na moją grafę to mi się ręce trzęsły jak cholera, parę razy nawet mi się gibnął, ale że nie dociskałem za mocno to nic się nie stało :). A sprężynek nie miałem, tylko śruby do drewna i kawałek plastiku jako nakrętka :D Dasz radę! Możesz coś spróbować z tymi kartami telefonicznymi, ale IMO więcej będziesz miał problemów z tym niż pożytku Nie sądzę aby obca osoba podjęła się ryzyka uszkodzenia twojej grafy. No chyba że jakiś weteran ;).
  14. Plasma

    Need For Speed Most Wanted

    Chodziło mi o zniszczenia wpływające na prowadzenie się samochodu. Jak masz rozwalony silnik to ledwo co jedziesz, jak zawieszenie to samochód kiepsko skręca, itp. Opcjał zniszczeń w NFS:MW służy do włączenia takich efektów jak rozbite szyby, rysy po pokach samochodu, itp, które samoczynnie znikają po powrocie do menu i które nie mają wpływu na zachowanie się samochodu.
  15. Plasma

    Need For Speed Most Wanted

    Kilka moich uwag co do gierki: Plusy: 1. Grafika całkiem ładna 2. Wreszcie nie zatrzymuję się w miejscu jak przywalam w coś jak przystanek. 3. Bardzo fajnie zrobione pościgi, Pursiut Breakery to naprawdę dobry pomysł. 4. Można jeździć samochodem który wygląda jak stock, wygląd fury to tylko widzimisię gracza, i to mi się bardzo podoba. Minusy 1. Totalnie zchrzanione menu. Czemu skoro mam dużą klawiaturę z i do tego jeszcze myszkę z 3 przyciskami i rolką, a na moim ekranie mógłbym czytelnie wyświetlić na raz wszystkie możliwe opcje w grze, to czemu muszę przewijać jakieś durne animowane paski z opcjami i przedzierać się przez kilka ekranów żeby do czegoś dotrzeć? Jest to w sumie pytanie retoryczne, bo gra była robiona też konsolę i żeby tępy amerykaniec umiał ją obsłużyć za pomocą 4 strzałek i 2 przycisków funkcyjnych na gamepadzie obserwując obraz w marnej rozdziałce na telewizorze. To nie jest jednak dla mnie usprawiedliwienie. Mogli przecież zrobić 2 wersje menu - dla PC i konsoli - przecież to nie wpływa na możliwości gry. 2. Mogłaby być opcja włączająca/wyłączająca zniszczenia. Wtedy zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy zniszczeń byliby zadowoleni. Było tak w jakiejś części NFS'a, nie pamiętam w której. 3. Brak jakiegoś helpa, czy czegoś w tym stylu. Trochę już pograłem, ale ni cholery nie mogę na przykład dojść do tego jak zdobyć przewinienie "Reckless Driving" w pościgu. ---- Jak widać, więcej plusów niż minusów. Do menu można się przyzwyczaić, reszta to właściwie "wishlist".
  16. Jak nierealne skoro parenaście postów wyżej został podany link do zagranicznego forum na którym ktoś z powodzeniem to zrobił. Zamrażalnik można odmrozić tak żeby nie było lodu i na testy starczy. Nikt tu chyba nie ma na myśli upychania kompa do zamrażalnika obrośniętego lodem. Inna sprawa że jest spore ryzyko że coś się jednak skropli i że trzymanie kompa w lodówce na dłuższą mete to niewypał ze wzlędu choćby na samą eregonomię tegoż rozwiązania. Nie ma co ciągnąć dalej tego tematu, wszystko zostało już moim zdaniem powiedziane.
  17. Plasma

    Grafika X2

    Jeśli chodzi ci o PCI zwykłe to chyba nie ma problemu z posiadaniem dwóch kart graficznych... Pamiętam że miałem kiedyś jednocześnie GF 2 MX i jakąś 4MB kartę PCI jednocześnie i działało, w jakiejś grze mogłem se nawet wybrać której grafy chcę użyć ;). Na pewno można wybrać w biosie, która karta ma startować jako pierwsza - opcja "Init Display First" - do wyboru PCI i AGP. Jeśli miałeś na myśli PCI-E, to np. chipset Via PT880 Ultra obsługuje jednocześnie grafę PCI Express i AGP.
  18. Genie Bios Settings @Gosu Na std wyjku miałem zwykle ~50-55 stopni. Na Zalmanie niebieskim (nie pocięty, grafa w dolnym slocie, pasta AS5) mam teraz 41. Nawiew od Pentagrama 120 co na procu siedzi. Jeśli cokolwiek będzie choć trochę wiało na tego Zalmana to styknie bez problemu. Możesz też zmienic pastę pod oryginalnym wyjkiem na coś lepszego, to może będzie ci chodził na niższych obrotach. Wszystko jest lepsze od tego żółtego i twardego kamienia które DFI kładzie pod ten radiator.
  19. Ja nie miałem podpiętej tej wtyczki od FDD przez >2 miechy i wszystko grało. Ale ja mam słabszą grafę...
  20. Jechanie na codzień na napięciu 1,7V nie uważam za rozsądne. OC to nie tylko wyciskanie ósmych potów aby policzyć super PI, czy nawet uzyskać stabilność w SP2004 przez parę godzin chłodząc proca ciekłym azotem. Dla mnie prawdziwe możliwości OC proca to taktowanie, z jakim można na codzień używać kompa i móc zostawić na paręnaście godzin np. rendering lub kompilację w linuxie, czy choćby giercować se przez parę godzin, bez obawy że nagle będzie zwis/restart.
  21. Jeśli nie będzie ten proc kręcony, to nie nadaje się do grafiki. Co z tego, że jest tani. Za tę cenę można kupić 7800GTX. Poza tym, wszystkie nowe gry śmigają na 6800 bez problemu na wysokich detalach. No chyba że ktoś potrzebuje rozdziałki 1600x1200 i FSAA+Aniso. IMO lepiej przeznaczyć więcej kasy na inne podzespoły, najnowsze karty szybko tracą na wartości. Asus A8ne miewa problemy z HHT 230, a co dopiero 300. Jeśli kupować selekta, to do tego trza dobre mobo, np. DFI nF4. No i do selekta za 600zł trza kupić coś lepszego niż Freezer 64, bo procek może i pójdzie na 2,7, ale na 1,55V i będzie mu za ciepło. Tak wszyscy mówią "jakaś buda i zasiłka", ale do karty za >1,5 kafla nie podłączyłbym bylejakiej zasiłki. Enermax 465 powinien styknąć, a kosztuje około 200 zeta. Obudowa musi być przewiewna, bo inaczej selekt i karta będą miały cieżko. Proponuje Chiefteca (łatwo dostępne) i co najmniej 2 wentyle. Poza tym, w aplikacjach CAD lepiej się sprawdzi procek dwurdzeniowy. IMO zamiast: Venice 3000+ selekt za 600zł i X1800XL za 1649 lepiej kupić X2 3800+ za 1450 i GF6800 za 758 Cena ta sama. Od ciebie zależy, czy ma być to komp głównie do gier, czy do pracy. Reszta podzespołów ta sama: dysk za 300, ram za 350, mobo dobre za 490, palarka za 180, zasilacz 200, buda 100, tuner tv używany z allegro za 80, lub nówka za 110 , pentagram QVC-120Cu+ (lub inne wydajne chłodzenie) za 150. Razem ~4100 + ew. koszty przesyłki, te dodatkowe 100-200 zeta jakoś uzbierasz :). Polecam zapoznać się z ofertą pewnego sklepu jeśli chodzi o monitor. A nuż okaże się że zaoszczędzisz więcej kasy na kompa.
  22. Plasma

    Spalony 6600gt ?

    Porządnego 400W nie dostaniesz. Kupuj Fortrona 350W (na allegro po 55zł chodzą), to jest to samo, co Modecom GTF (nie mylić z Feel), który kosztuje >100zł. Maksymalna moc jest nawet większa niż podana w specyfikacji. Poza tym, nawet 300W by wystarczyło do tego sprzętu co masz, ale musi być to moc dobra jakościowo (czyli stabilne napięcia).
  23. Plasma

    Poradzcie Mi Troszke

    Nie ma tak hop siup z tym odblokowywaniem GF6800. W nowym chipie NV42 nie da się odblokować potoków RivaTunerem (kumpel ma Leadteka na PCIE).
  24. Wystarczy poszukać na Skąpcu i wszystko jasne :). Za mniej niż 900 zeta można kupić X800XT 256/256.
  25. Gdybanie, jak udokumentowac autentyczność wyniku na screenie jest IMO trochę pozbawione sensu, bo przecież jak ktoś chce innych oszukać (co jest właściwie oszukiwaniem samego siebie), to i tak może sobie screena sfabrykować. A nawet bez "obróbki" w programie graficznym można też sobie ustawić dowolny czas działania prime, zmieniając czas systemowy. (Tak, wiem że po to się rozciąga okno SP2004 żeby było widać przebieg testu). Podanie napięcia na liście wyników uważam za dobry pomysł, a zamiast dopisywania mobo, lepiej byłoby chyba zrobić z nazwy użytkownika link do profilu, przecież większość osób ma cały konfig w sigu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...