Jump to content

PrzemekRyk

Użytkownik
  • Posts

    19
  • Joined

  • Last visited

PrzemekRyk's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

  • Week One Done Rare
  • One Month Later Rare
  • One Year In Rare

Recent Badges

0

Reputation

  1. Cześć, Sorry za obsuwę, ale dosłownie miałem takie urwanie głowy ostatnio, że nie było kiedy siąść i odpisać. :( Co do tematu. Ten Asus doskonale działa, jak ma obsadzony 1, 2 lub 4 porty modułami pamięci. Udało mi się pożyczyć czwarty - wstał od razu. I nie przeszkadzało mu, że miał 3×8GB DDR3-1600 (SO-DIMM DDR3L - 1,35V) + 1×4GB DDR3-1333 (SO-DIMM DDR3 - 1,5V).
  2. Tak. Jeżeli wsadzę do komputera jeden z kupionych modułów (obojętnie który) - wszystko działa (komputer ma wtedy zainstalowane dwa moduły, gdyż jeden 8GB już w nim siedzi). Jeżeli wstawię oba kupione moduły - nie uruchamia się. :(
  3. Cześć, Zaraz mnie coś trafi, problem w tym, że nie będzie to przyjemne trafienie niestety. :( Jest sobie delikwent - Asus ROG G751J. Wewnątrz 8GB pamięci w jednym module Hynixa. 8GB w dzisiejszych czasach - wiadomo. Dokupione dwa moduły po 8GB każdy. W czym problem? Wstawię jeden moduł dodając do siedzącego już w komputerze Hynixa - komputer działa. Wstawię dwa - nawet ekran BIOSu się nie pokazuje. No co do diabła? Jak ten ROG nie ma parzystej liczby modułów to głupieje i się nie uruchomi? :-/
  4. Wygląda mi to na zamienniki. Pytałem - działało bez problemów. Zresztą tak mi się trochę przez mgłę kojarzy, że jak ją dostałem to testową stronę z niej wyplułem (wybór z menu drukarki) i wyszła w kolorze. Stała u mnie nieużywana faktycznie dobre pół roku. Ale jednak laserówce nie powinno to w niczym zaszkodzić. Mam swojego starego LaserJet 2420DN, drukuję raz od wielkiego dzwonu, potrafi stać parę miesięcy nieużywana i nic się nie dzieje. Poza tym - gdyby od samego stania miało się coś niepokojącego dziać, to na logikę z drukiem w czerni też powinna mieć problem, prawda?
  5. Ale to jest laserowa drukarka, więc o zatkanych dyszach nie ma tu mowy, bo takowych po prostu nie ma. Fakt faktem, że trochę stała nieużywana - dostałem ją od znajomego przy likwidacji jego firmy i chciałem zacząć używać, bo od czasu do czasu kolor by mi się przydał. A tu zonk i za diabła nie mogę jej zmusić do drukowania w kolorze. :(
  6. Cześć, Mam właśnie taką drukarkę w łapkach - czyli HP Color LaserJet 3600DN. Według oprogramowania HP Web JetAdmin mam jeszcze do wykorzystania tonery. Odpowiednio dla poszczególnych kolorów: Black: 91% Cyan: 14% Magenta: 25% Yellow: 67% Alert informujący o konieczności zakupu nowych materiałów eksploatacyjnych mam ustawiony na poziom 2% tonerów. Na czym polega problem? Otóż za diabła nie jestem w stanie drukarki zmusić do druku w kolorze. Niezależnie od tego, czy daję wydruk strony testowej z poziomu Windows, czy też bezpośrednio z drukarki, wybierając odpowiednie opcje z menu drukarki. Po prostu drukuje jedynie na czarno i kropka. Ma ktoś z Was jakiś pomysł co tu poszło nie tak i jak ten problem rozwiązać?
  7. Cześć, Znajomy potrzebował do domu urządzenie wielofunkcyjne i kupił HP DeskJet InkAdvantage 2545. Założenie było też takie, żeby korzystać z niego przez wifi. Generalnie wszystko w sumie w porządku, bo dlaczego miałoby być inaczej. Wifi na drukarce uruchomione, podłączona do domowego wifi udostępnianej przez używany w lokalizacji router. Co to konkretnie za model, to się w razie czego dowiem, ale generalnie jest to urządzenie od któregoś z operatorów sieci komórkowych więc nie bardzo się na razie orientuję, czy jest dostęp do konfiguracji. Tak informacyjnie piszę, bo a nóż widelec się to do czegoś przyda. :) Laptop z Windows 8.1, sterowniki zainstalowane, drukarka wystawiona po wifi - drukowanie i skanowanie działa… do czasu. Mija parę dni (ze 3-4), w międzyczasie laptop był używany w różnych innych lokalizacjach. Drukarka stała sobie spokojnie w domu, nic w jej konfiguracji nie było zmieniane. Laptop wrócił, próba drukowania i zero wydruku. Po prostu plik wpada w kolejkę i z niej znika. Kombinowałem już na różne sposoby: wyrżnięcie całego oprogramowania od HP i ponowna instalacja drukarki. Drukarkę po sieci jak najbardziej znajduje, przy próbie wydruku strony testowej dostaję komunikat jak na screenie. Użyłem narzędzia do rozwiązywania problemów - skuteczność zerowa. użyłem też oprogramowania HP Print and Scan Doctor. Niby naprawił, wydruk testowy z siebie wypluł. Wejście we właściwości drukarki, próba wydruku strony testowej - komunikat, jak w punkcie 1, wydruk z dowolnego programu leci w kosmos. spróbowałem skanowania dokumentu - działa bez zająknięcia. Założyłem nowe konto użytkownika. Wygląda na to, że działa - wydruki normalnie wychodzą. Świetnie, problem rozwiązany. Trzy dni później, już na tym nowym koncie użytkownika z powrotem do samo. Przyznam szczerze, że już mi trochę dziąsło bolesne zaczyna doskwierać. Przy okazji. Wydruk z MacBooka idzie bez problemów przez wifi. Choć podejrzewam, że to dlatego, że drukarka ma uruchomione w sobie też to jabłkowe AirPrint i to jest jednak inna komunikacja, niż podczas korzystania z Windows.
  8. Trafiła mi się ostatnio w ręce leciwa już dosyć konfiguracja, ale do paru moich zastosowań w sumie jak znalazł, wobec czego chcę doprowadzić do stanu używalności. Pacjent to: Core 2 Duo E7400 Gigabyte GA-P35-DS3L rev. 2.0 z BIOSem F9 (ostatnia dostępna wersja na stronie producenta 6GB ram (2×2GB Corsair CM2X2048-6400C5C + 2×1GB Geil GX22GB6400UDC) Na czym polega problem? Otóż próba wybrania gwizdka USB jako urządzenia rozruchowego powoduje, że wszystko zamiera przy listowaniu urządzeń PCI, a konkretniej na ACPI Controller (zdjęcie poniżej). Po co mi bootowanie z gwizdka? Jakoś chcę system postawić. Sytuacja wygląda tak, że: karta sieciowa się nie zgłasza (świeci się przy gnieździe RJ-45 cały czas żółta kontrolka, zielona w ogóle się nie uruchamia, z drugiej strony switch też nie sygnalizuje podłączenia), wobec czego odpada mi boot przez sieć lokalną; nie mam żadnego napędu optycznego do podłączenia. Macie jakiś pomysł, co tej gadzinie dolega?
  9. Jeżeli chodzi o Della to stabilność trzymania parametrów przez ich produkty jest taka sobie. Zobaczymy czy to się będzie do czegoś nadawało. Jak na razie, jak bym potrzebował szerokogamutowego monitora 4K, to bym wolał EIZO CG318-4K. :D
  10. Spójrzmy co na ten temat mówi instrukcja obsługi… Turbo240 • W przypadku, gdy tryb pracy funkcji Color Mode jest ustawiony na „FPS1” lub „FPS2”, ustawienie funkcji „Turbo 240” jest zablokowane w położenie „On”. • W przypadku, gdy tryb pracy funkcji Color Mode jest ustawiony na „Web”, ustawienie funkcji „Turbo 240” jest zablokowane w położenie „Off”. Smoothing W zależności od rozdzielczości obrazu użycie funkcji wyostrzania może nie być konieczne. (brak możliwości wybrania regulacji wygładzania). I dalej: Opcja „Smoothing” jest zablokowana w sytuacji, w której obraz jest wyświetlany z nastpującą rozdzielczością lub ustawieniami: ◦ rozdzielczość 1920 × 1080 ◦ wybrano opcję „Normal” w menu „Screen Size”
  11. A karta Ci na wyjściu na D-Sub potrafiła dać sygnał takiej rozdzielczości? Jak nie, to masz rozwiązanie. Co to za karta grafiki?
  12. Podobnie jak AragornPL polecę Ci kontakt z Tomkiem Jurgielewiczem (czyli Tom01 na MVA.pl), czy Adamem Jędrysikiem (vitavision.pl). Im dałbym własny monitor w ręce. :D Co do tego, co zastosować. Adam i Tomek z pewnością będą Ci w stanie jeszcze podrzucić odpowiednik od NECa, ja głównie znam EIZO (nie to, żeby Adam czy Tomek EIZO nie znali). Jeżeli ma to być narzędzie pracy, to pierwszym sprzętowo kalibrowalnym modelem jest ColorEdge CS230. Z tym, że tu ograniczony jesteś do przestrzeni sRGB. Czyli podczas szykowania materiałów do druku należy uważać co się dzieje szczególnie w obszarach zieleni i niebieskiego. ColorEdge CS240 jest już bardzo zacną - i szerokogamutową - propozycją. Za to ten nie ma czujnika dokonującego automatycznego sprawdzenia i regulacji parametrów. Na szczęście EIZO bardzo solidnie trzymają skonfigurowane parametry - to nie Dell, Iiyama, LG, Samsung czy inna marketowa konstrukcja, której się temperatura barwowa potrafi rozjechać o 300-500K w pół godziny. Sam osobiście przymierzam się do wymiany swojego wysłużonego już dosyć mocno FlexScan S2432W (szerokokgamutowy, prawie 32 tysiące przepracowanych godzin, niestety bez kalibracji sprzętowej). I raczej jako kolejne minimum dla siebie (praca z materiałami szykowanymi do druku) przyjmuję CS240.
  13. Przy budżecie 1400 PLN to Ci w sumie zostaje FlexScan EV2450. Większa powtarzalność egzemplarzy i stabilność trzymania parametrów, niż w Dellu. Ale to i tak biurowa konstrukcja z lekkim zacięciem do pracy w sRGB.
  14. Nie mówimy tu w tej chwili o półce na poziomie ColorEdge'a - a i tak pojechałeś za wysoko, bo przed CX/CG jest jeszcze ColorEdge CS. :) Co ja wolę. Powiem Ci tak - wolę powtarzalny i przewidywalny w swoim zachowaniu produkt. Taki, który po jednej regulacji z kalibratorem w ręku parametry wyświetlania jednak trzyma długo. Oczywiście - jeżeli ktoś myśli o pracy z kolorem, to seria FlexScan EV jest punktem wyjściowym (przy sRGB to EV2450 / EV2455 mnie wyrwało troszku z butów - bardzo zacnie sobie radzą). To o czym piszesz - 27" + 1440p + 8bit + FRC i symulacja szerszej palety. Możesz proszę rozwinąć o co Ci chodzi? Co do jakości wykonania, to się akurat nie zgodzę. Fakt, że FlexScan EV jest serią pod zastosowania w biurach nie oznacza, że one są kiepsko wykonane. Miałem EV2455 na biurku. Gdyby nie fakt, że to monitor sRGB (ja do pracy potrzebuję monitora szerokogamutowego), to zamiatała moim S2432W równo i bez pardonu. BenQ z lepszą jakością wykonania i lepszy niemal we wszystkim? Hmm. Masz jakieś porównanie np. stabilności trzymania parametrów po kalibracji na FlexScan EV i owym BenQ po 2 - 4 - 6 miesiącach?
  15. Wiesz - ja się z tą opinią nie zgodzę. Naprawdę - sama matryca to nie wszystko w monitorze i sterowanie nią ma sporo do powiedzenia. Ja sobie cenię powtarzalność i w sumie nigdy nie miałem z żadnym EIZO problemów. Biorę, kupuję, wyciągam z pudełka, profiluję pod swoje potrzeby i mam święty spokój. Znajomi, którym takowe poleciłem też. No dobra - kilku znajomych, żonatych grafików marudzi, że chcieliby nowy, a żona im kołki na głowie ciosa pytaniami czy obecny już nie daje rady. :) Sęk w tym, że dają radę. :D
×
×
  • Create New...